Szczerze powiedziawszy spodziewałem się zdecydowanie więcej po wczorajszym meczu.
Mam na myśli oczywiście aspekt sportowy
Mecz praktycznie bez emocji.
Nasze dziewczyny nie pozostawiły złudzeń, kto jest lepszym zespołem.
Od samego początku uzyskały kilkunastopunktową przewagę i grały bez obciążenia,bez presji wyniku.
Drużyna Widzewa w żadnym aspekcie sportowym nie była w stanie dorównać naszym koszykarkom
Wygrana cieszy i oby tak dalej.
Jeszcze jedno ciężkie spotkanie (Pruszków) i wszystko będzie jasne.
Z uwagi na brak odrębnego tematu dot. spraw kibicowskich w I lidze napiszę coś na ten temat w tym miejscu.
"Czerwona armia" stawiła się na meczu w bardzo licznej grupie (tak "na oko" coś ze 100szt.-może więcej)
Zrobili bardzo fajną oprawę-mnóstwo sektorówek, głośny doping(miejscami), ale...
...niestety byli to w przeważającej części kibice piłkarscy i delikatnie mówiąc nie było zbyt kulturalnie.
Wspomnę tylko o tekście "jechać z k******"
