Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 03 stycznia 2008, 18:00

Ad. Radwan - na telegazecie pisali coś o lidze austriackiej...

Awatar użytkownika
akakiusz
Żak
Posty: 226
Rejestracja: 05 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Olkusz
Kontaktowanie:

Postautor: akakiusz » 03 stycznia 2008, 19:14

"Ten ruch jest zrobiony dla jej dobra. Jej agentka znalazła jej miejsce w lidze austriackiej (...). My w aktualnej sytuacji kadrowej nie możemy dać jej nawet minuty grania na parkiecie" - powiedział trener krakowskich koszykarek Tomasz Herkt.
Zawsze wierni, choć pijani, zawsze z Wisłą, Pakos-Fani!!!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 03 stycznia 2008, 20:38

MARAS pisze:Trzeba było od początku sezonu iść do Poznania, a nie przesiedzieć pół rundy na ławie w Krakowie.

Pół rundy ??? :? :? Raczej kilka sezonów. Co oczywiście nie przeszkadzało w ramach "jakiejś tam"polityki kadrowej zatrzymywać ją na następne sezony. Teraz natomiast po dojściu KBB sytuacja się zmienia i wygodną ławkę trzeba by było zamienić na niewygodne trybuny (ludzie zasłąniają i gorzej widać mecz :roll: :roll: )
Ale dobrze się stało dla Wisły ,wymuszona zmiana i spóźniona ale w dobrym kierunku.
Obrazek

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 08 stycznia 2008, 22:36

Algis zwolniony z Teo. Powinni go wziąć z pocałowaniem ręki w Wisełce.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 08 stycznia 2008, 22:43

albo w Polkowicach ;-)

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 08 stycznia 2008, 23:16

brać go!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 09 stycznia 2008, 07:16

a co zabawne, to zastąpił go... Paulauskas-Rutenis Paulauskas :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 16 stycznia 2008, 15:46

Wisła gra w Eurolidze
Waldemar Kordyl



- Mamy już zapewnione trzecie miejsce i olbrzymią szansę na drugie - podkreślił Tomasz Herkt, trener Wisły Can-Pack, przed przedostatnim meczem grupowym w Eurolidze.
Dziś jego koszykarki zmierzą się o godz. 18.15 z Jolly Szybenik. Zwycięstwo Wisły przy porażce Bourges z UMMC Jekaterynburg przypieczętuje drugie miejsce krakowianek. Faworytem są gospodynie spotkania przy ul. Reymonta.

Chorwatki mają na koncie tylko dwie wygrane, ale m.in. u siebie z Wisłą (65:64). W Szybeniku (jedyna porażka z niżej notowanym rywalem) krakowiankom zabrakło trzech sekund do wygranej. Zadecydował rzut za trzy punkty Tihany Jurić.

Jolly to specyficzny zespół. W meczu z Halconem Avenida Chorwatki trafiły 11 razy na 30 oddanych rzutów z dystansu. - Dawno nie spotkałem się z taką azjatycką koszykówką, trochę przypominającą piłkę ręczną, gdzie jest jedna kołowa i pozostałe zawodniczki na obwodzie - sprecyzował Herkt. - Obok rzutów z dystansu przeciwniczki wykonują mnóstwo zasłon - to będzie wymagało dużej mobilizacji w naszej obronie.

W Wiśle coraz lepiej radzi sobie Candice Dupree. W Pradze Amerykanka zdobyła 20 pkt i przyczyniła się do wygranej nad USK. Czy poprawa jej gry to wynik konkurowania z Karą Braxton? - Nie sądzę, Candice to typowa silna skrzydłowa, a Kara jest centrem. Dupree ma mniejsze doświadczenie i stąd wahania formy - wyjaśnił trener Herkt.

Braxton dziś odbierze polską wizę i być może jeszcze w tym tygodniu przyleci do Krakowa. Przepisy Euroligi pozwalają na grę tylko dwóm koszykarkom zza Oceanu. Wisła postawiła sprawę jasno: Braxton będzie grała tylko w polskiej lidze i jest odpowiedzią na zatrudnienie trzeciej koszykarki z USA przez Lotos Gdynia, najgroźniejszego konkurenta do mistrzowskiego tytułu. - W Eurolidze stawiamy na Dupree. Nie możemy burzyć atmosfery w zespole - uważa Piotr Dunin-Suligostowski, menedżer Wisły.

Dorota Gburczyk, Anna DeForge i Jelena Skerović zmagały się ostatnio z lekkim przeziębieniem. - To nie będzie spacerek, wiemy, o co walczymy. Drużyna dojrzewa, coraz częściej szuka niekonwencjonalnych rozwiązań w ataku. Nie możemy schodzić poniżej pewnego poziomu, jeżeli chcemy liczyć się w Europie - tłumaczył trener Wisły.

Rozmowy z kibicami

W klubie nadal nie milkną echa zajść między chuliganami podczas meczu w Pradze. Po spotkaniu trener Herkt przepraszał za nieodpowiedzialne zachowanie grupki pseudokibiców. W stolicy Czech interweniowała nawet brygada antyterrorystyczna.

- Jeszcze przed spotkaniem kilkunastu kibiców Slavii Praga szukało zadymy. Później jeden z czeskich ochroniarzy usiłował wyrwać jednemu z naszych kibiców megafon, by doping nie był zbyt głośny. Interweniowało czterech policjantów, ale nie dali rady. Wtedy przyjechała brygada antyterrorystyczna - mówi Krzysztof Zakrzewski, rzecznik Wisły. - Gospodarze też zachowali się nieodpowiedzialnie, bo wpuścili wszystkich kibiców jednym wejściem.

Wczoraj przedstawiciele fanów z SKWK spotkali się z działaczami "Białej Gwiazdy". - Musimy rozmawiać z prawdziwymi kibicami, którzy poczuli się urażeni naszymi wypowiedziami. Nie chcemy, by odwrócili się do nas plecami. Tak jak nie ma teatru i filmu bez widzów, tak sportu bez kibiców - zakończył trener Herkt.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 16 stycznia 2008, 15:49

no, ciekawym czym dziś Tomuś zostanie uraczony??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 16 stycznia 2008, 16:04

Apropop Candice Dupree..Powinno być wstyd,wstyd,wielki wstyd kibicom Wisły że nikt jej nie zgłosił do wyborów..
Obrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 16 stycznia 2008, 16:12

hellraiser pisze:Apropop Candice Dupree..Powinno być wstyd,wstyd,wielki wstyd kibicom Wisły że nikt jej nie zgłosił do wyborów..


hell, a czemu?? przeciez wszystkich byśmy nie mogli zgłosić...
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 17 stycznia 2008, 20:11

Wiceprezes Can-Packu jest rozczarowany grą Wisły

Włożenie pieniędzy, kupienie trenera i zawodniczek nie gwarantuje sukcesu, nawet gdyby to było kilka razy więcej niż aktualnie dajemy - ocenił Jerzy Sarna, wiceprezes firmy Can-Pack sponsorującej koszykarki Wisły
Wiślaczki w środę skompromitowały się w meczu Euroligi z Jolly Szybenik. Wcześniej w lidze nie popisały się w spotkaniu z Lotosem (52:79). Te porażki mogą być brzemienne w skutkach. Jeśli Wisła nie wygra z Bourges, to rywalem w 1/8 rozgrywek Euroligi będzie Fenerbahce Stambuł. Turecki zespół będzie miał przewagę własnego parkietu i o awans do ćwierćfinału będzie zdecydowanie trudniej.

Jeżeli Wisła chce być pierwsza po sezonie zasadniczym ekstraklasy, musi wygrać w Krakowie z Lotosem różnicą aż 28 pkt. Oczywiście gorsza pozycja na starcie nie oznacza braku realizacji postawionych celów. Znacznie jednak zmniejsza szansę na pokazanie się w Europie (na czym bardzo zależy sponsorowi) i obronę mistrzostwa. To ważne, bo z końcem sezonu wygasa umowa Wisły z firmą Can-Pack.



Waldemar Kordyl: Co Pan czuje po meczu z Jolly Szybenik?

Jerzy Sarna: Jestem rozczarowany. Nie wiem, czy to wypadek przy pracy, zbieg okoliczności czy kryzys. Poprzednie dwa spotkania nie wskazywały na taki rozwój wydarzeń. Tym bardziej jest to tajemnicze i zaskakujące.

Rozbudzone nadzieje znów legną w gruzach?

- Błędem jest dzielenie skóry na niedźwiedziu i bezkrytyczne podchodzenie do rozstrzygnięć sportowych. To usypia czujność. Druga sprawa to informacja z Jekaterynburga. Nikt nie przypuszczał, że UMMC może przegrać i stąd poczucie, że się świat zawalił.

Myślał Pan o karach dla zespołu?

- Chciałbym mieć wewnętrzne przekonanie, że karzę właściwą osobę. Być może takie decyzje będą podjęte, ale jest jeszcze za wcześnie.

Budżet sekcji jest bliski półtora miliona dolarów?

- To tajemnica handlowa. Powiem tylko tyle, że jest wyższy niż poprzednio [wtedy milion dolarów - przyp. red.].

Kiedyś najlepiej zarabiającą koszykarką była Shannon Johnson ze 120 tys. dolarów.

- Teraz niektóre zawodniczki dostają więcej.

To już poziom męskiej ekstraklasy.

- Może drużyn z końcówki tabeli. Daleko nam do Prokomu, Anwilu czy Turowa.

Zatem koszykarkom niczego nie brakuje...

- Przyjęliśmy pewne zobowiązania na siebie i je realizujemy. Z koszykarkami różnie bywa. Stara, wyświechtana prawda mówi, że to tylko sport. Pytanie, ile w tym działania losu, a ile winy zawodniczek.

Jest poważny kryzys w zespole?

- Nie ma takich przesłanek, to może być brak odpowiedniej koncentracji i mobilizacji. W meczu mamy przekonanie albo "jesteśmy nie do pokonania", albo "i tak nie mamy szans", czyli brak pozytywnej motywacji.

Jeśli nie będzie postępu w Eurolidze, a drużyna nie obroni złotego medalu, Can-Pack wycofa się z koszykówki?

- Zawsze takie rozwiązanie wchodzi w rachubę. Nie wykupiliśmy abonamentu na mistrzostwo Polski. Ważne, czy o ewentualnej porażce decyduje sportowe szczęście i odrobina umiejętności więcej, czy takie czynniki jak demobilizacja i strach. To nie jest automat: Wisła nie jest mistrzem Polski, to do widzenia, już nas nie ma.

Może brakuje wsparcia finansowego, np. Lotos znalazł drugiego sponsora.

- Zawsze można mieć mocniejsza drużynę i bardziej wyrównaną. Włożenie pieniędzy, kupienie trenera i zawodniczek nie gwarantuje sukcesu, nawet gdyby to było kilka razy więcej niż aktualnie dajemy.

Czy Wisła może usłyszeć: spokojnie, jesteśmy z Wami w przyszłym roku?

- Nie ma czegoś takiego. W ciągu dwóch miesięcy przyjdzie czas na podsumowanie.

Can-Pack jest lepiej postrzegany dzięki koszykówce?

- Firma jest bardziej widoczna i rozpoznawalna dla osób spoza branży.

(http://www.sport.pl/koszykowka/1,65092,4847763.html)

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 17 stycznia 2008, 20:21

wywalcie Herkta, Wojtek se poradzi!! choć tutaj to by nawet babcia Malina dała rade
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 18 stycznia 2008, 15:29

Zapraszam do lektruy bardzo ciekawego wywiadziku z Ania Wielebnowska :). Nasz nowy kolega redakcyjny P.OLD spisal sie na medal :)

http://www.skwk.pl/news/show/513

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 24 stycznia 2008, 19:09

Kara Braxton w Krakowie!

Kilka minut po godzinie 17 na lotnisku w Balicach wylądował samolot z długo oczekiwanym pasażerem. Jest nim oczywiście Kara Braxton, która dołączy do zespołu mistrza Polski Wisły Can-Pack. Jak zawsze uśmiechnięta Amerykanka nie ukrywała zadowolenia z powrotu do Krakowa i chęci zdobycia drugiego mistrzostwa Polski w barwach Wisły Can-Pack.
www.wislacanpack.pl

no to Kara robi wsad na meczu gwiazd :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości