Ultimatum dla trenera reprezentacji

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Ultimatum dla trenera reprezentacji

Postautor: Saletra » 29 stycznia 2008, 22:17

Ultimatum dla selekcjonera reprezentacji

średni awans do finałów mistrzostw Europy koszykarek, które odbędą się w 2009 roku na Łotwie, z tegorocznych, wrześniowych eliminacji to cel i jednocześnie ultimatum postawione przez Polski Związek Koszykówki trenerowi reprezentacji kobiet Krzysztofowi Koziorowiczowi.
"Jeśli nie będzie bezpośredniego awansu we wrześniu tego roku do finałów na Łotwie, to trener Koziorowicz rozstanie się z reprezentacją, a w dodatkowych kwalifikacjach latem 2009 roku poprowadzi zespół inny szkoleniowiec" - powiedział prezes PZKosz Roman Ludwiczuk.

Losowanie grup eliminacyjnych do ME 2009 koszykarek i koszykarzy odbędzie się 16 lutego w Wenecji.

Krzysztofowi Koziorowiczowi prowadzącemu zespół narodowy od maja 2006 roku pomagać będzie tym razem doświadczony Andrzej Nowakowski (był drugim trenerem Polski w 1999 roku, gdy drużyna zdobyła złoty medal w Katowicach). Poprzednio asystentami Koziorowicza byli Roman Skrzecz (Lotos PKO BP Gdynia) i Dariusz Maciejewski (AZS PWSZ Gorzów Wlkp.).

W pierwszej fazie kwalifikacji do ME Włochy 2007 Polska zajęła 3. miejsce w tabeli grupy C, przegrywając bezpośredni awans z Niemkami i Chorwacją. W drugiej fazie eliminacji - dodatkowym turnieju rozgrywanym w sierpniu 2007 roku tuż przed samymi finałami o braku awansu przesądziła porażka ze Słowacją 74:76. Polek zabrakło w ME po raz pierwszy od 1999 rok

źródło informacji : onecior/PAP

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 29 stycznia 2008, 22:26

nie mogli go od razu wywalić?? żałosnej piosnki ciąg dalszy... tylko co pan trener zrobi jak nie "znaturalizują" jakiejś amerykanki?? może z braku "1" pójdziemy tropem Sbornej i dostaniemy Coco Miller... albo Tameka Dixon sobie przypomni o polskich korzeniach!! :lol:

Panie Romku! jaj Pan nie masz!! wstyd taki stary chłop, a męskiej decyzji po takiej kompromitacji podjąć nie umie!!

wstyd... :?
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 29 stycznia 2008, 22:30

Nowakowski będzie asystentem :D :) , może on coś tam zdziała. B.dobra wiadomość.

Zła- zostaje Kozioł ( którego wymówka w razie niepowodzenia będzie :nieustanna gra pod presją" itp) - zamiast niego dobry zagraniczny trener z Francji lub Rosji.

Czyli w kadrze po kontuzji znowu pojawi się Pawlak - ja proponowałbym ją out i pomimo zaległości ostrych Gajdy -postawić na nią - trener nie będzie truć, że jest zmęczona sezonem :lol: .

Do kadry marsz bez wymysłów : Mieloszyńska plus Skobel (warto ją juz teraz powołać)

Warto za to nie powoływać juz takich zawodniczek jak Waligórka i i karpina po ciąży - są to zawodniczki odtwórcza, które pewnego poziomu nie przeskoczą- najlepsze co zrobią to rzucenie w co 4 meczu 14 pkt i juz wszyscy będą zadowolenie. Nie o to jednak chodzi

myslę także,ze nie ma co powoływać Szotówny - zbyt dużo miała kontuzji - nie grała do tej pory na euroligowym poziomie, w repie tyle co kot napłakał i bojaźliwie. Też jedyne co zrobi to średnia pkt mp 5.7 na mecz i 2 zbiorki. Więc także bezsens.

Oby Dydkówna wrociła szybko z macierzyńskiego i pokazała przeciwnym zespołom kto panuje po koszami. Skandalem jest, ze jesli posiada się zawodniczkę ktora meirzy2,13 to nei robi się wszystkiego aby grała cały czas. Ile ona miała przerw z róznych powdow poza kontuzjami od repy?

A trucie bzdur w stylu, że zepsoł musi się uczyć grać bez dydek jest idiotyzmem- to tak jakby mówić do Chicago Bulls sprzed paru lat- wiecie co nie grajcie z Jordanem ,wywalcie go z zespołu, bo zespól musi się uczyc grać bez niego... masakra
:roll:

Reasumując czas rozsadnych w koncu powołań, plus w końcu samych zwycięstw bo porażki juz zdecydowanie się wszystkim przejadły.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 29 stycznia 2008, 23:03

Saletra pisze:Nowakowski będzie asystentem :D :) , może on coś tam zdziała. B.dobra wiadomość.

Sory ale G...wno (aka KUPA) prawda. Chyba najbardziej przereklamowanym trener w PLKK. Nowakowski chyba już był asystentem. Jest to wybór znajdźmy prace bezrobotnemu koledze. Koziorowicz powinien wybrać sobie dobrać asystenta a nie Ludwiczek. (żeby była jasność byłem przeciwnikiem pozostania Koziorowicza)

Saletra pisze:i pomimo zaległości ostrych Gajdy -postawić na nią (...) .Warto za to nie powoływać juz takich zawodniczek jak Waligórka


Waligórska nie , Gajda tak. Saletra bez urazy to ABSURD. O ile Waligórskiej bardzo bym się zastanawiał czy warto ją na np.zmienniczkę to o Gajdzie mówię ABSOLUTNIE NIE tak samo niestety mówię Monice Krawiec.
W zeszłych powołaniach Kozioł powołał niemal wszystko co się ruszało z Wisły i Lotosu. I co to ma być replay. Teraz powołałbym tylko Lecie,Kobryn i być może Wailgórską. Żadnych Jujek,Bibek jr, Gburczyków czy Gajd i Krawiec powiedzmy uczciwie też nie zasłużyła ...

Kolejna sprawa z którą się nie zgadzam z Saletrą to Dydek.
Tej pani już dziękujemy. To nie jest żaden Jordan.

A co trenra.Chciałbym aby został nim Maciejewski ze swoją wizją zespołu, to najlepszy teraz polski coach.
Obrazek

tomaszek

Postautor: tomaszek » 29 stycznia 2008, 23:15

Saletra pisze:Nowakowski będzie asystentem :D :) , może on coś tam zdziała. B.dobra wiadomość.


Wątpię. Jak dla mnie ten Pan już powinien przejść na emeryturę.

Saletra pisze:Do kadry marsz bez wymysłów : Mieloszyńska plus Skobel


Jak najbardziej należałoby sprawdzić te zawodniczki. Zwłaszcza Mieloszyńska prezentuje ostatnio równą wysoką formę. Co do Skobel... hmm jak jej się da grać to gra ale forma raczej nierówna. Rewelacyjne mecze przeplata bezbarwnymi.

Saletra pisze:Warto za to nie powoływać juz takich zawodniczek jak Waligórka i i karpina po ciąży - są to zawodniczki odtwórcza, które pewnego poziomu nie przeskoczą- najlepsze co zrobią to rzucenie w co 4 meczu 14 pkt i juz wszyscy będą zadowolenie.


Tylko co będzie jak te 14 punktów akurat zadecyduje o być albo nie być w ważnej imprezie? Jakoś trąca mi tu wątkiem ambicjonalnym. Wszak obie swego czasu opuściły Poznań :wink: A Waligórska ostatnio gra coraz lepiej w Lotosie. Co do Drzewińskiej to narazie odpoczywa. A jak będzie kiedy wróci na parkiet to nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Saletra pisze:myslę także,ze nie ma co powoływać Szotówny - zbyt dużo miała kontuzji


Większej bzdury nie słyszałem. Zbyt wiele kontuzji... wow :lol: Genialny argument. Tylko nie widze związku między tymi kontuzjami a równą formą Agnieszki w meczach ligowych oraz PUCHAROWYCH!

Co do Dydek to jedna zawodniczka meczu nie wygra. I właśnie teraz kiedy jest na macierzyńskim widać że zespół MUSI UMIEĆ PORADZIĆ SOBIE BEZ DYDEK!!! A nie wszyscy czekają na powrót Margo i jak już bedzie grać to piłkę do Dydek i jakoś to będzie. Własnie dla mnie taka taktyka to idiotyzm.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 29 stycznia 2008, 23:24

yy to kto wg was ma byc rozgrywającym w drużynie skoro eliminuje się Krawiec , Waligorska , Gajde ... no chyba nie myślimy powaznie o np Malaszewskiej ( z cała sympatią dla niej ) albo Tomiałowicz .. te dziewczyny nie są chyba jeszcze na poziomie reprezentacyjnym . Może Czubak , Idczak ? nie wiem czy zapomniałem o kimś , jakos mi sie dobre rozgrywajace na mysl teraz nie trafiaja Zawsze jeszcze można wziąsc Krysiewicz 39 letnia ;) ale to raczej traktuje jako żart

a samo wspomonienie o Bibie jr to juz jest przegiecie nie robmy z niej gwiazdy tylko za nazwisko bo sorki nie ma tego czegos w sobie co jej siorka ale to moje zdanie tylko.

A pani Dydek podziekowac jej ? zawsze sie przydaje zawsze w kadrze trenerzy potrafili mniej lub lepiej wykorzystac jej wzrost

Co do nowych zawodniczek fakt jest taki ze napewno Skobel ladnie pracuje na te powolanie ale czy z silniejszym przeciwnikiem da radę ? mecz gwiazd to nie wszystk ow jednym meczu chyba nawet z Lesznem to za duzo nie pograla sobie nie obserwowalem jej w innych meczach ale jestem za tym w sumie zeby zaryzykować . Co do Darii Mieloszynskiej to tez tu taki hurra optymizmu nie widze w Lesznie jest tą liderka zauwazylem ze pierwsze 2 kwarty zaczyna ostro wydawalo by sie ze jesli zagra 2 nastepne tak samo to zdobycze pkt beda oscylowac okolo 30 pkt ale cos sie zacina i tak nie jest jednak zaryzykowac mozna ona jest ambitna wiec napewno nie odpusci :)
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 29 stycznia 2008, 23:44

Hell - a na litośc boską jaką ALTERNATYWĘ proponujesz na rozegraniu? Kto ma w tych układach rozgrywać? Pawlak? Czubak?

Oczywiście Gajda to nie szczyt marzeń, ale ja ją pamiętam jeszcze sprzed kontuzji - całkiem nieźle radziła sobie jako główna rozgrywajka w CCC, liczę, ze jakoś odnajdzie formę z tamtego sezonu.
Zreszta nie upieram się co do niej - tylko kogo w tych układach powołać za nią??
Waligóra- ona nie przeskoczy pewnego poziomu - co więcej moze tylko się pogorszyć i tyle. Nie lubię takich nieperspektywicznych zawodniczek. (dobrze juz dobrze Gajda to też nie wirtuozka ale jak sobie przypomni wspomnianą formę, to moze całkiem pomóc)

Co do Nowakowskiego - owszem nie nalezy przesadzac z jego genialnością - ale to cwany lis -kibice ,ktorzy obserwowali go przez lata wiedza- potrafi niekiedy genialnie przygotować taktycznie poszczególne zespoły. Fakt, ze wydaje się wypalony i jest na asystencie kadry, ale może właśnie w końcówkach weźmie ster w swoje ręce.

Ja tam uważam, że jeszcze na najbliższych ME Dydek by się przydała.
Ale kontekst mojej wypowiedzi jak wyraźnie widać w poscie dotyczył raczej przeszłych czasach, kiedy nie wykorzystywano i jej i zle konstruowano kontrakty, przez co grała w WNBA zamiast dołączyć do zespołu. I w tym momencie się pytam bo padały takie głosy - jak można pierd..żeby zespół się uczył grać bez swojego zawodnika chociaz on cały czas gra i jest w dobrej formie? Koszykarka o takim wzroście zdarza się raz na bardzo długi czas i jak już jest to trzeba ją maksymalnie eksplatować a nie p..... głupoty i kadra grz bez niej. A to ,że jak była w repie i trenerzy grali wszystkie zagrywki pod nią ,zamiasst umiejętnie ją wkomponować i czynić urozmaiceniem, a nie jedynym narzedziem zdobywającym punkty - to juz frajerstw naszych "szkoleniowców".

Co do rzekomych resentymentów z mojej strony do zawodnczek, bo z Poznania - no bez jaj :D :lol: - po prostu są za kiepskie jak dla mniejak na repę - tp samo mówiłem niegdyś o Mrozinie, która grała w Poznaniu i to samo o juz wtedy grającej w Pozku Waligórce -równiez ją krytykowałem.

Co do Szotówny - ona byłaby genialna gdyby w wieku 20 lat regularnie grała w repie i nie odchodział z lotosu i grała w Eurolidze. Teraz jedyne co moze zaoferowac w repie- to pare pkt oc jakiś czas - a przeciętniactwu mówimy NIE. Chcemy Bibrzyckich a nie zapchajdziur. ( szkoda ,ze poza jendą Biba pożoga :shock: )

tomaszek

Postautor: tomaszek » 29 stycznia 2008, 23:48

Saletra pisze:myslę także,ze nie ma co powoływać Szotówny - zbyt dużo miała kontuzji


Saletra pisze:Oczywiście Gajda to nie szczyt marzeń, ale ja ją pamiętam jeszcze sprzed kontuzji - całkiem nieźle radziła sobie jako główna rozgrywajka w CCC, liczę, ze jakoś odnajdzie formę z tamtego sezonu.


Bez komentarza :wink:

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 29 stycznia 2008, 23:54

Nie przyczepiaj się bezsensownie do tych kontuzji, bo nie o nie chodziło mi generalnie w jej pryzmacie - najwaznijeszy jest fakt rozegrania bardzo małej liczby spotkań na arenei międzynarodowej - w zasadzie dopiero ten sezon to Puchary i to w gorszym wydaniu, a mecze w repie? Parę minut za czasów Konia.
Po co repie chyba 25 letniai zawodniczka, bez doświadcze nw meczach pucharowych o stawkę (od razu ubiegam - na pozycji rozgrywajkii trza brać co jest- Gajda tez niema dośw. pucharowego za dużego, ale kto inny na jej miejsce?? )

tomaszek

Postautor: tomaszek » 30 stycznia 2008, 00:14

ok już się nie będe czepiał :wink: Ale powiedzmy sobie szczerze jeśli brac tylko kryterium ogrania na europejskich parkietach to sory ale poza kilkoma zawodniczkami z Wisly i Lotosu nie widze innych. Wiec nie piszmy tu o ograniu, doświadczeniu itp, itd. ok to jest wazne ale może grajmy tym co mamy. dobry trener powinien zbudowac mocny zespół z tego co ma.

Może podam zły przykład ale jakoś Benhacker z grupki wyrobników piłkarskich zbudował ZESPÓŁ, który ograł Portugalię. Wiec dlaczego nasi trenerzy nie potrafią złożyć z ligowych zawodniczek ZESPOŁU? meczu nie wygra jedna zwodniczka. I czy to będzie Waligórska, Gajda czy choćby Czubakowa. Trener jest mózgiem zespołu i to on ma dobrać zawodniczki i tak ustawić zespół aby wygrywał.

Co do personaliów to może dorzucił bym do kadry Justynę Żurowską. Zawodniczkę robiącą z roku na rok ogromne postępy. Napewno więcej minut przydałoby się także dać Jarkowskiej.

I podsumowując nie mówmy że nie mamy zawodniczek. ZAWODNICZKI SĄ TYLKO TRENER NIE UMIE TEGO POUKŁADAĆ :wink:

PS. I dalej będę się upierał że Agnieszka Szott prezentuje się całkiem przyzwoicie. I jakbyś spojrzał na ostatnie występy Agnieszki to radzę popatrzeć na asysty. Bo Pyśka ostatnio więcej dogrywa niż rzuca :wink:

ann: może jednak używajmy dużych liter pisząc nazyw zespołów?

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 30 stycznia 2008, 11:35

hellraiser pisze:A co trenra.Chciałbym aby został nim Maciejewski ze swoją wizją zespołu, to najlepszy teraz polski coach.


Boże, czytasz i nie grzmisz?

Jaką wizją - schizowizją?

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 30 stycznia 2008, 23:04

tzn zainteresował mnie ten wątek właśnie - jesli mogę poprosić... tak specjalnie dla mnie niekumatego, jakie są główne załozenia - powiedzmy przesłani czy inaczej "filary" wspomianej wizji? oprócz oczywiście powszewchnie (medialnie) znanych czyli np. zatrudnienie wszystko jedno kogo byle z Chin (coby alibii dla umocowania wycieczki krajoznawczo/wakacyjnej znaleźć) czy... itd - słowem jakiekolwiek inne?

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 30 stycznia 2008, 23:40

ajaja pisze:
hellraiser pisze:A co trenra.Chciałbym aby został nim Maciejewski ze swoją wizją zespołu, to najlepszy teraz polski coach.


Boże, czytasz i nie grzmisz?

Jaką wizją - schizowizją?


Prawda w oczy kole ? :lol: :lol: :lol:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 30 stycznia 2008, 23:41

Tzn simon wizji sprowadzenie trenera zza granicy? Wiele wątków w tym temacie zostało poruszonych - głównie w sumie dotyczących zawodniczek.

Jesli trener zza granicy to jak pisałem, albo specjalista z Francji ( np Jardel z emerytury, albo jakiś młodego pokolenia- trzeba by się pobawić i poszukac w francuskei jlidze trenerów- takim scoutnigiem to Ludwiczuk się powinien zajmować a nei kibice, ) badz ewemtualnie z Rosji np Grudin.
Reszta to w sumie barachło nie licząc durnego bBobra, Ratbergera, w sumie jednak Hejkovej i jeszcze tam paru innych.

Otóz jak dal mnienowy trener byłby asumptem do zmieniania kretyń...skiej i., idiotyczne....j, debiln...ej ( i wiele jeszcze niecenzuralnych słow by się tu zmieśćiło) psychiki naszych koszykarek i nastawienia ich na inne tory. Tzn takiej ,że np mecz trwa 40 minut i pomimo prowadzenia przez 4/5 meczu, jak sie nie zagra dobrej końcówki to się nie wygra. i takiej ,np , że jak się wygrywa po 3 kwartach 71 : 56 to już nei można przegrać.
może własnie zagraniczne spojrzenie fachowca zmieniłoby cos w tej materii a zawodniczki walczyłby ostro w końcowkach, zamiast tak jak teraz debi..leć i durnie..ć i przegrywać.

I teraz uwaga żeby znowu nie było czepiania się na skutek nie dopisania przeze mnie jednego z aspektów- oczywiście póki nie zmienią się zasady szkoleniakoszykarek, praca z nimi w klubach i inne p... to i tka zagraniczny UZNANY trener tego nie zmieni ale...

no własnie ale.. może zmoblizować przez swoje dośwaidczenie obecne grono i mimo wszystko coś zmienić. I wydaje mi się, ze warto by tą drog e przestestować bo prawda jest taka, ze w sytemie szkooenia i innych kwestiach nic się nie zmieni, więc trzeba sie ratować chociazby "doraźnym "ratowaniem wyników, aby nie kompromitować się porazkami z tak żałosnymi cieniarami jak Chorwacja czy Niemcy.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość