SIATKÓWKA -Najlepsi siatkarze Europy zagrają w marcu w Łodzi

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

SIATKÓWKA -Najlepsi siatkarze Europy zagrają w marcu w Łodzi

Postautor: simon » 01 lutego 2008, 09:43



Temat informacyjny, pomocniczy (może ktoś jakąś potrzebuje) itp.

A może jakaś okazja do spotkań integracyjnych środowiska kkforum? okazja niezła...


.......................................................................................

SIATKÓWKA

Najlepsi siatkarze Europy zagrają w marcu w Łodzi


W ostatni weekend marca siatkarska Europa będzie patrzeć na Łódź. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, Europejska Federacja Siatkarska przyznała wczoraj PGE Skrze Bełchatów prawo organizacji turnieju finałowego Ligi Mistrzów.

Oznacza to, że mistrzowie Polski nie będą musieli grać już w kolejnych rundach Ligi Mistrzów, a do rywalizacji wrócą dopiero w turnieju finałowym. W drugiej rundzie zagra za to Jastrzębski Węgiel, który wczoraj wylosował rosyjskie Dynamo Kazań.

Oficjalna informacja o przyznaniu mistrzom Polski organizacji Final Four zapadła w czasie, gdy drużyna wracała z ostatniego meczu fazy grupowej w Podgoricy. Bełchatowianie o decyzji federacji dowiedzieli się na lotnisku w Wiedniu, gdzie mieli przesiadkę w podróży do Polski.

- Stało się to, o czym wcześniej już wszyscy rozmawiali - mówi prezes PGE Skry, Konrad Piechocki. To on namówił właścicieli klubu, by złożyć ofertę organizacji turnieju finałowego. Bełchatowska oferta wspierana mocno przez Polski Związek Piłki Siatkowej i Polską Ligę Siatkówki od początku była bezkonkurencyjna. Żaden kraj w Europie nie jest w stanie zapewnić takich tłumów kibiców na trybunach. O organizację finału zabiegały także grecki Panathinaikos Ateny i włoska Copra Piacenza.

- Tym bardziej cieszę się, że zwyciężyliśmy w rywalizacji z tak poważnymi rywalami - dodaje Piechocki. Rywale bełchatowian już wcześniej zdawali sobie sprawę, że nie mają szans, a trener Panathinaikosu Mauro Berruto nawet mówił, że Polacy zasłużyli, by otrzymać Final Four.

Kosztami organizacji imprezy mają podzielić się Skra, PZPS, PLS i telewizja Polsat Sport, która będzie transmitować rozgrywki. W sumie trzeba będzie wydać około miliona złotych. Jeśli trybuny łódzkiej hali sportowej zapełnią się, czyli usiądzie na nich około dziesięć tysięcy widzów każdego dnia, bełchatowianie nie dołożą do organizacji turnieju.

- Dlatego zdecydowaliśmy, że impreza może się odbyć tylko w dużej hali - mówi Piechocki. - Oczywiście, najbliżej było nam do Łodzi, bo bez problemów dotrą tam kibice naszej drużyny z Bełchatowa.

Goszczeniem czterech najlepszych drużyn Ligi Mistrzów zainteresowany był także Wrocław, który złożył mistrzom Polski ofertę organizacji imprezy w hali Orbita. Została ona jednak odrzucona.

Turniej finałowy Ligi Mistrzów odbędzie się w Polsce po raz drugi. W marcu 2002 r. najlepsze drużyny Europy gościł Mostostal Kędzierzyn-Koźle, który w opolskim Okrąglaku zajął czwarte miejsce.

Paweł Hochstim - POLSKA Dziennik Łódzki


..............................................................................................

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 01 lutego 2008, 09:46

Łódzkie święto siatkówki



Jarosław Bińczyk2008-01-31, ostatnia aktualizacja 2008-01-31 20:49


Dzięki drużynie Skry Bełchatów, łódzcy kibice będą mieli okazję zobaczyć w marcu siatkówkę na najwyższym światowym poziomie. W hali sportowej wyłoniony bowiem zostanie zwycięzca Ligi Mistrzów

Fot. Radosław Jóźwiak / AG Fot. Radosław Jóźwiak / AG W ostatnich latach siatkówka kojarzyła się łodzianom z Ligą Światową. Co roku dwa spotkania reprezentacji Polski gromadziły w sumie w hali sportowej ponad 20 tys. kibiców, którzy wspaniale dopingowali swoich ulubieńców. Liga Światowa to jednak impreza komercyjna. Co innego Liga Mistrzów, najbardziej prestiżowe rozgrywki klubowe w Europie. Przez kilka dni oczy wszystkich siatkarskich kibiców w Europie będą skierowane na Łódź. Na pewno napiszą o tym gazety we Włoszech, Francji, Rosji, Niemczech, Grecji czy w krajach bałkańskich. Bo wszędzie tam siatkówka jest bardzo popularną dyscypliną. Bez finału z udziałem Skry o takiej promocji miasto mogłoby tylko pomarzyć.

O tym, że Skra planuje zorganizować Final Four, poinformowaliśmy jako pierwsi. Na taki pomysł wpadli szefowie klubu już rok temu, ale wtedy większą siłę przebicia miała Moskwa. Wcześniej był to Rzym, Mediolan czy Saloniki. - Lobbowanie zaczęliśmy już w czerwcu - opowiada Mirosław Przedpełski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. - Było ciężko, bo poważnym przeciwnikiem były Ateny. Ale gdy zobaczyli naszą ofertę, to zrezygnowali. Była przygotowana superprofesjonalnie.

Ale Final Four to nie tylko zabiegi dyplomatyczne. Potrzeba bowiem sporo pieniędzy. W Skrze wyliczyli, że turniej kosztuje ok. 1,6 mln zł. Choć klub z Bełchatowa uważany jest za najzamożniejszy w kraju, to nie stać go na wyłożenie takiej sumy. Zbieraniem funduszy zajęli się prezes PGE Skry Konrad Piechocki i wiceprezes PZPS Bogusław Adamski, łodzianin. - Nie udałoby się to bez pomocy władz Łodzi - powiada Adamski. - Dzięki Mieczysławowi Nowickiemu [szef wydziału sportu UMŁ - jar], w ciągu godziny udało się zwolnić halę, bo w tym samym czasie planowane były targi. Chciałem jednak podkreślić wielką rolę, jaką odegrał prezes Przedpełski. Bez niego nie byłoby Final Four w Polsce.

Pomoc finansową obiecał urząd marszałkowski, który słusznie uważa, że tak wielka impreza będzie świetną promocją nie tylko klubu czy miasta, ale całego regionu łódzkiego. Trzeba bowiem sfinansować pobyt wszystkich uczestników imprezy, a więc drużyn, sędziów i oficjeli. To nie koniec, bo za samo prawo do organizacji trzeba było zapłacić 200 tys. euro. - Na szczęście odpadną nam koszty wyjazdu na dwa mecze eliminacyjne, bo mamy zapewniony występ w finale. Poza tym wesprą nas sponsorzy - opowiada Edward Maruszak, prezes rady nadzorczej PGE Skry.

- Obiecałem w europejskiej federacji, że zrobimy taką imprezę, jakiej jeszcze nikt nie widział - zapowiada Przedpełski. - Wykorzystamy ją do promocji mistrzostw Europy kobiet, które za rok rozegrane zostaną w Łodzi.

Ale zabiegi dyplomatyczne nic by nie dały, gdyby drużyna Skry nie zajęła drugiego miejsca w grupie. Bo to był ostatni warunek przyznania finału. Siatkarze nie zawiedli i naprawili to, co popsuli niespodziewaną porażką z Panathinaikosem Ateny we własnej hali. Wyszli na boisko tak zmobilizowani, że w dwóch setach zmietli z boiska mistrza Czarnogóry. Tyle było potrzeba, by zapewnić sobie awans. Później Daniel Castellani i Jacek Nawrocki dali szansę rezerwowym, którzy przez dwie kolejne partie myśleli już chyba o Final Four, bo przegrali z Buducnostią. Jednak w tie-breaku znów zobaczyliśmy Skrę z charakterem, która nie dała gospodarzom żadnych szans.

- Konradzie, nie martw się o to, zagramy w Łodzi o złoto - taką piosenkę zaśpiewali prezesowi PGE Skry, bełchatowscy kibice, po zakończeniu meczu w Podgoricy. A sam adresat mówił wzruszony: - Dla takich chwil warto żyć.

Maciej Dobrowolski, który rozegrał świetne spotkanie, przyznał, że bardzo się denerwował. - Już piąty raz gram w Lidze Mistrzów, dlatego bardzo zależało mi na pierwszym awansie do finału - mówił.

Drużyna wczoraj wieczorem wróciła do Polski, a kolejne spotkanie ligowe rozegra w poniedziałek o godz. 18.30. Jej rywalem będzie w Częstochowie Wkręt-met AZS, wicelider Polskiej Ligi Siatkówki.


Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Wyślij Wydrukuj Podyskutuj na forum

Pietroc_nzl

Postautor: Pietroc_nzl » 26 lutego 2008, 14:32

bilety zakupione :)

Q88
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 16 maja 2008, 19:46

Postautor: Q88 » 23 czerwca 2008, 15:44

Sztaby szkoleniowe Reprezentacji Polski Kobiet i Mężczyzn w Piłce Siatkowej zdecydowały, jaki będzie 19-ososbowy skład zawodników na Igrzyska XXIX Olimpiady w Pekinie.
Polskie siatkarki zmierzą się z Chinami, Japonią, Kubą, USA i Wenezuelą, zaś ekipa mężczyzn spotka się z Brazylią, Rosją, Serbią, Niemcami i Egiptem.

Po cztery najlepsze zespoły z każdej z grup awansują do ćwierćfinałów.
Reprezentacja Polski Mężczyzn:
Rozgrywający: Paweł Zagumny, Łukasz Żygadło, Paweł Woicki
Przyjmujący: Michał Winiarski, Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika, Sebastian Świderski, Bartosz Kurek, Zbigniew Bartman, Michał Bąkiewicz
Atakujący: Mariusz Wlazły, Piotr Gruszka
Środkowi: Daniel Pliński, Wojciech Grzyb, Marcin Możdżonek, Łukasz Kadziewicz, Piotr Nowakowski
Libero: Krzysztof Ignaczak, Piotr Gacek

Reprezentacja Polski Kobiet:
Rozgrywające: Milena Sadurek-Mikołajczyk, Magdalena Godos, Katarzyna Skorupa
Przyjmujące: Anna Podolec, Małgorzata Glinka-Mogentale, Anna Barańska, Milena Rosner, Karolina Ciaszkiewicz, Anna Woźniakowska, Joanna Frąckowiak
Atakujące: Katarzyna Skowrońska-Dolata, Joanna Kaczor
Środkowe: Eleonora Dziękiewicz, Katarzyna Gajgał, Maria Liktoras, Agnieszka Bednarek, Berenika Tomsia
Libero: Mariola Zenik, Agata Sawicka



PZPS


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość