20 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-ŁKS Łódź
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
20 kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-ŁKS Łódź
16.02.08 godz. 18:00
Ostatnio zmieniony 19 lutego 2008, 09:40 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
rodgers-kibic z torunia pisze:No to boju gorzowMusicie wygrac, nie ma innej opcji
No to krysti10 doczekał się swojego klona
A teraz trochę w temacie....tak mnie poruszyła Twoja głębia wypowiedzi, że nie wiem czy jestem godzien wnieść cokolwiek do tego tematu.
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
-
matishe
- Żak
- Posty: 468
- Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
- Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge
W 20 kolejce gorzowskie akademiczki podejmować będą na własnym parkiecie ŁKS Siemens AGD Łódź. Spotkanie to zapowiada się bardzo ciekawie. Zarówno gorzowianki jak i łodzianki muszą udowodnić swoim kibicom, że potrafią zwyciężać.
Przed tygodniem obydwa zespoły zaliczyły porażki. KSSSE AZS PWSZ przegrał po dramatycznej końcówce w Toruniu, co było największą niespodzianką poprzedniej kolejki. Natomiast łodzianki uległy na własnym parkiecie Dudzie PWSZ Leszno. I o ile porażka z wyżej notowanym rywalem nie była niespodzianką to styl, w jakim łodzianki przegrały ten mecz pozostawia wiele do życzenia. ŁKS zdobył w tym meczu tylko 40 punktów (w pierwszej kwarcie tylko 2!). Dla podopiecznych Dariusza Maciejewskiego mecz z ŁKS-em będzie także okazją do rewanżu za spotkanie w Łodzi gdzie akademiczki przegrały 78:70.
Siłą napędową drużyny Mirosława Trześniewskiego jest amerykańska środkowa Jennifer Humphrey. Akademiczki muszą także uważać na Katarzynę Kenig, która spisuje się coraz lepiej. W słabszej dyspozycji jest natomiast Renata Oliveira. Łodzianki mają problemy na pozycji rozgrywającej. Doświadczona Sylwia Wlaźlak nie ma wartościowej zmienniczki. Po kontuzji Joice Rodriguez zmienniczką Wlaźlak została Agnieszka Wilk. Jednak młoda rozgrywająca nie jest jeszcze w stanie brać na siebie odpowiedzialności w trudnych momentach meczu. W ostatnim spotkaniu ŁKS-u kontuzji doznała Edyta Koryzna. Jednak wydaje się, że wielokrotna reprezentantka Polski będzie gotowa do gry w sobotnim spotkaniu.
W zespole z Gorzowa pierwsze skrzypce gra ostatnio Justyna Żurowska. W trudnych momentach bierze na siebie ciężar gry i rzadko zawodzi. Jeśli do poziomu Żurowskiej dostosowują się koleżanki to AZS jest groźny dla najlepszych. Jednak ostatnio słabo spisują się pozostałe zawodniczki. Trudno przewidzieć jak zagrają Szott, Ristić czy Moore. Przed sobotnim spotkaniem forma gorzowianek jest wielką niewiadomą. Dużym atutem gospodyń w sobotnim meczu będzie niewątpliwie własna hala i żywiołowo reagujący kibice. Czy to wystarczy do pokonania ŁKS-u?
Po ostatniej porażce w Toruniu trener akademiczek nie był zadowolony z postawy zespołu. Szczególnie zawiodła Agnieszka Szott. Czy w spotkaniu z ŁKS trener Maciejewski da szansę na rehabilitację popularnej Pysi? Czy może w pierwszej piątce wyjdzie Małgorzata Babicka? O tym przekonamy się już w sobotę 16 lutego. Początek meczu w hali przy ulicy Chopina o godzinie 18.00. Bilety w cenie 8 zł (ulgowy) i 15 zł do nabycia w kasie przed meczem.
Tomasz Michalak [PLKK.PL]
No no ciekawie będzie..
Łódź czy Gorzów ? Oto jest pytanie.
) 
Przed tygodniem obydwa zespoły zaliczyły porażki. KSSSE AZS PWSZ przegrał po dramatycznej końcówce w Toruniu, co było największą niespodzianką poprzedniej kolejki. Natomiast łodzianki uległy na własnym parkiecie Dudzie PWSZ Leszno. I o ile porażka z wyżej notowanym rywalem nie była niespodzianką to styl, w jakim łodzianki przegrały ten mecz pozostawia wiele do życzenia. ŁKS zdobył w tym meczu tylko 40 punktów (w pierwszej kwarcie tylko 2!). Dla podopiecznych Dariusza Maciejewskiego mecz z ŁKS-em będzie także okazją do rewanżu za spotkanie w Łodzi gdzie akademiczki przegrały 78:70.
Siłą napędową drużyny Mirosława Trześniewskiego jest amerykańska środkowa Jennifer Humphrey. Akademiczki muszą także uważać na Katarzynę Kenig, która spisuje się coraz lepiej. W słabszej dyspozycji jest natomiast Renata Oliveira. Łodzianki mają problemy na pozycji rozgrywającej. Doświadczona Sylwia Wlaźlak nie ma wartościowej zmienniczki. Po kontuzji Joice Rodriguez zmienniczką Wlaźlak została Agnieszka Wilk. Jednak młoda rozgrywająca nie jest jeszcze w stanie brać na siebie odpowiedzialności w trudnych momentach meczu. W ostatnim spotkaniu ŁKS-u kontuzji doznała Edyta Koryzna. Jednak wydaje się, że wielokrotna reprezentantka Polski będzie gotowa do gry w sobotnim spotkaniu.
W zespole z Gorzowa pierwsze skrzypce gra ostatnio Justyna Żurowska. W trudnych momentach bierze na siebie ciężar gry i rzadko zawodzi. Jeśli do poziomu Żurowskiej dostosowują się koleżanki to AZS jest groźny dla najlepszych. Jednak ostatnio słabo spisują się pozostałe zawodniczki. Trudno przewidzieć jak zagrają Szott, Ristić czy Moore. Przed sobotnim spotkaniem forma gorzowianek jest wielką niewiadomą. Dużym atutem gospodyń w sobotnim meczu będzie niewątpliwie własna hala i żywiołowo reagujący kibice. Czy to wystarczy do pokonania ŁKS-u?
Po ostatniej porażce w Toruniu trener akademiczek nie był zadowolony z postawy zespołu. Szczególnie zawiodła Agnieszka Szott. Czy w spotkaniu z ŁKS trener Maciejewski da szansę na rehabilitację popularnej Pysi? Czy może w pierwszej piątce wyjdzie Małgorzata Babicka? O tym przekonamy się już w sobotę 16 lutego. Początek meczu w hali przy ulicy Chopina o godzinie 18.00. Bilety w cenie 8 zł (ulgowy) i 15 zł do nabycia w kasie przed meczem.
Tomasz Michalak [PLKK.PL]
No no ciekawie będzie..
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"
- Gorzowianin
- Nowy na forum
- Posty: 50
- Rejestracja: 26 kwietnia 2007, 22:15
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Gorzowianin pisze:No fajnie jest wygrana, jest 7 trójek Carrie i niby jest super ale... najpierw coś się stało Keti z nogą a w ostatniej akcji meczu z kolanem KikiOby wszystko było dobrze.
Poczatkowo zamarlem widzac grymas na twarzy Kiki... Jednak wszystko z Kiki wporzadku
Mecz niestety na bardzo slabym poziomie Gorzowianek
Mam nadzieje ze do srodowego meczu odzyskaja swoja normalna forme
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Endrju pisze:Mecz niestety na bardzo slabym poziomie GorzowianekDaleko im do formy z meczow z Taranto czy chocby z Lotosem... akcje wogole sie nie "kleja".
Dosyć delikatnie powiedziane. O samym meczu nie ma co pisć....brak słów. Niby zwycięstwo jest, ale możemy się jedynie cieszyć z tego, że ŁKS nie wykorzystał szansy, jaką dostał na tacy. Myslałem, że wpadka w Toruniu, to naprawdę przypadek, ale dzisiejszy mecz stawia nowe pytanie, czy zdołamy z taką grą zająć chociaż 4 miejsce po rundzie zasadniczej. Odpowiedź poznamy już w środę.
- Gorzowianin
- Nowy na forum
- Posty: 50
- Rejestracja: 26 kwietnia 2007, 22:15
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
