JUNIORKI STARSZE sezon 2007/2008
Moderator: Moderatorzy
KIBIC pisze:romek pisze:Sprawdziłem na stronie, że mecz Polkowic z Gorzowem i MUKS z Gorzowem sędziował Przemysław Lipka i on był bohaterem końcówek obydwu meczy- cóż, nazwisko zobowiązuje
akurat nie o tego sędziego mi chodziło tylko o drugiego bo on jeśli nie był pewien decyzji podszedł do stolika i się zapytał więc można a drugi sędzia jednak tego nie zrobił
chyba nie Lipka, tylko sędzia Wesołowski
ajaja pisze:KIBIC pisze:romek pisze:Sprawdziłem na stronie, że mecz Polkowic z Gorzowem i MUKS z Gorzowem sędziował Przemysław Lipka i on był bohaterem końcówek obydwu meczy- cóż, nazwisko zobowiązuje
akurat nie o tego sędziego mi chodziło tylko o drugiego bo on jeśli nie był pewien decyzji podszedł do stolika i się zapytał więc można a drugi sędzia jednak tego nie zrobił
chyba nie Lipka, tylko sędzia Wesołowski
dokładnie
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Poziom sędziowania całych Mistrzostw jest słaby... niestety są to konsekwencje wyznaczania na imprezę sędziów którzy nie sędziują koszykówki żeńskiej i młodzieżowej, wszyscy mają problem z ustaleniem odpowiedniej linii sędziowania. W przeciwieństwie do poprzednich lat nie ma natomiast mowy o "drukowaniu" meczów. Oczywiście może się zdarzyć, że tak jak wczoraj w meczu Orzeł - AZS PWSZ większość spornych decyzji jest dla jednej ekipy, ale nie ma tu takich sytuacji jak przed rokiem w meczu GTK -Olimpia.
Marko pisze:Oczywiście może się zdarzyć, że tak jak wczoraj w meczu Orzeł - AZS PWSZ większość spornych decyzji jest dla jednej ekipy, ale nie ma tu takich sytuacji jak przed rokiem w meczu GTK -Olimpia.
oj sa Marko sa
moze to bledy a moze....
juz niewazne - dzis jestem dluzej na sali wiec popatrze sobie dokladnie na wszystko
Sama mówiłaś, że błędy się zdarzają niestety... dwa pierwsze dni moim zdaniem nie były najgorsze, a reszty nie mogłem oglądać, więc nie się nie wypowiem:) Nie można chyba jednak twierdzić, że sędziowie wypaczyli wyniki?...naszych na pewno nie
hihi... no i należy mi się kiedyś piwo za wskazanie finalistów;)
Wydaje mi się jednak, że Marko może mieć rację określając główne powody pomyłek - faktycznie oderwanie sędziów od specyfiki żeńskiej koszykówki młodzieżowej ma nie tylko plusy (brak sędziowania "po znajomości" skoro nikogo się nie zna
), ale również i minusy... tym jest zwłaszcza problem z konsekwencją - ustaleniem jednego poziomu oceny sytuacji... wychodzi to zwłaszcza, gdy mecz jest zacięty, pełen walki i wyrównany... niestety już w spotkaniu grupowym Bydgoszczy z MUXem jak pisałem dało się zauważyć pewne niekonsekwencje w gwizdaniu.
Swoją drogą troszku śmieszna sprawa, gdy rozmawialiśmy zaraz po kontuzji Karoliny Budeń z sędzią i przyznał się, że pierwsze słyszy o takiej zawodniczce;)
Wydaje mi się jednak, że Marko może mieć rację określając główne powody pomyłek - faktycznie oderwanie sędziów od specyfiki żeńskiej koszykówki młodzieżowej ma nie tylko plusy (brak sędziowania "po znajomości" skoro nikogo się nie zna
Swoją drogą troszku śmieszna sprawa, gdy rozmawialiśmy zaraz po kontuzji Karoliny Budeń z sędzią i przyznał się, że pierwsze słyszy o takiej zawodniczce;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Seba pisze:Sama mówiłaś, że błędy się zdarzają niestety... dwa pierwsze dni moim zdaniem nie były najgorsze, a reszty nie mogłem oglądać, więc nie się nie wypowiem:) Nie można chyba jednak twierdzić, że sędziowie wypaczyli wyniki?
z tego co zrozumialam to chyba wypaczyli...ja to tak zrozumialam
dla jasnosci nie chodzi o mecz GTK
Głównym błędem jest to,ze co para to inaczej sędziuje. W tym meczu za jakies przewinienie gwizdża w następnym juz nie. Poza tym to rozgrywki młodzieżowe. To co gwizdali na meczu MUKS- Bydgoszcz to jakis kosmos. W tym tempie jeszcze kilka gwizdkow i nie miałby kto grać. Tak jak ktos tu napisał. Sędziowie są oderwani od tego typu koszykówki. Niestety dla nas.
- tankista
- Żak
- Posty: 426
- Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
- Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
- Kontaktowanie:
Koszykarki MUKS znowu w mistrzowskiej koronie!
2008-02-29 19:09
Tym razem zespół Iwony Jabłońskiej obronił tytuł mistrzyń Polski juniorek starszych. Poznanianki w finale turnieju w Gdyni wygrały z AZS PWSZ Gorzów 64:52.
Prawdziwą gwiazdą imprezy była niesamowita Agnieszka Skobel, która w finale zdobyła 21 punktów. Według obserwatorów sukces poznańskiego zespołu był zasłużony i poza przypadkową porażką w grupie, także z AZS PWSZ, ekipa z Poznania wyraźnie dominowała w turnieju. - Byłyśmy najrówniej grającym zespołem. Tworzyliśmy zgrany i silny kolektyw. Poza tym, u dziewcząt procentuje doświadczenie, które wyniosły ze spotkań Ford Germaz Ekstraklasy. Na razie cieszymy się z kolejnego tytułu, ale jutro będziemy już myśleć o meczu z Ineą - nie kryła radości trener Iwona Jabłońska. Przypomnijmy, że przed rokiem w finale spotkały się również te dwa zespoły i MUKS także wygrał 79:68.
Waldemar Zawołowicz
plkk.pl
-----------------------------------------
Wielkie gratulacje dla MUKS-u !!
Co do całego turnieju to strasznie mnie denerwuje ,że pozwala się grać zawodniczą z ekstraklasy...
2008-02-29 19:09
Tym razem zespół Iwony Jabłońskiej obronił tytuł mistrzyń Polski juniorek starszych. Poznanianki w finale turnieju w Gdyni wygrały z AZS PWSZ Gorzów 64:52.
Prawdziwą gwiazdą imprezy była niesamowita Agnieszka Skobel, która w finale zdobyła 21 punktów. Według obserwatorów sukces poznańskiego zespołu był zasłużony i poza przypadkową porażką w grupie, także z AZS PWSZ, ekipa z Poznania wyraźnie dominowała w turnieju. - Byłyśmy najrówniej grającym zespołem. Tworzyliśmy zgrany i silny kolektyw. Poza tym, u dziewcząt procentuje doświadczenie, które wyniosły ze spotkań Ford Germaz Ekstraklasy. Na razie cieszymy się z kolejnego tytułu, ale jutro będziemy już myśleć o meczu z Ineą - nie kryła radości trener Iwona Jabłońska. Przypomnijmy, że przed rokiem w finale spotkały się również te dwa zespoły i MUKS także wygrał 79:68.
Waldemar Zawołowicz
plkk.pl
-----------------------------------------
Wielkie gratulacje dla MUKS-u !!
Co do całego turnieju to strasznie mnie denerwuje ,że pozwala się grać zawodniczą z ekstraklasy...
Gratulacje dla MUKS-u ! Dziwczyny jesteście Wielkie !
Gratulacje dla wszystkich drużyn za stworzenie wspaniałego widowiska sportowego, którego namiastkę mogłam oglądać poprzez relacje live, uzupełniane relacjami kibiców, (ktorym dzięki ! ).
To chyba dobrze że dziewczyny w wieku j.s. mogą próbować swoich sił w e-klasie, dzięki temu MPJS były tak wyrównane i widowiskowe. Brawa dla Bydgoszczy i Koszalina, ktore nie maja ( na razie ) możliwości konfrontacji z najlepszymi !
Gratulacje dla wszystkich drużyn za stworzenie wspaniałego widowiska sportowego, którego namiastkę mogłam oglądać poprzez relacje live, uzupełniane relacjami kibiców, (ktorym dzięki ! ).
To chyba dobrze że dziewczyny w wieku j.s. mogą próbować swoich sił w e-klasie, dzięki temu MPJS były tak wyrównane i widowiskowe. Brawa dla Bydgoszczy i Koszalina, ktore nie maja ( na razie ) możliwości konfrontacji z najlepszymi !
Na początek dwie fotki
Magiczne ręce zawodniczek Muksu
Plus filmik
http://pl.youtube.com/watch?v=59PQM1P-vxQ
Magiczne ręce zawodniczek Muksu
Plus filmik
http://pl.youtube.com/watch?v=59PQM1P-vxQ
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Nareszcie w domu - chociaż z drugiej strony chętnie bym posiedział jeszcze kilka dni w Gdyni
No ale przechodząc do rzeczy opiszę pobyt swoim okiem
Wyjechałem z Konina o 23:40 w kierunku Poznania. Tam czekał na mnie Dario. Do Gdyni wyruszyliśmy pociągiem o godzinie 2:53 a na miejscu byliśmy 8:57. Mecz o 11:00 więc od razu poszliśmy na salę Lotosu. Po dawce trzech meczów (czwarty sobie odpuściliśmy) pojechaliśmy na kwaterę ( dzięki dla ekipy Orła Polkowice za podwózkę
). Spaliśmy w tym samym budynku co MUKS Poznań - około 1,5km od sali, więc nie było problemów z codziennym dojściem (20 minut pieszo). Tak mijał czas - w dzień oglądaliśmy mecze, w nocy graliśmy na Playstation
Teraz trochę o organizacji. Niestety, od zeszłego roku nie za wiele się zmieniło. Pomijając już fakt sędziowania (bo na to zabrakło by mi dnia żeby opisać) organizatorzy powinni postarać się o więcej niż jedną płytę z muzyką. Chciało już się rzygać jak kilkanaście razy dziennie leciały te same piosenki. Kibice Lotosu. Fajnie, że przychodzą na mecze swojej drużyny, szkoda że nie na wszystkie pozostałe. Dobrze, że chociaż ostatniego dnia załatwili jakieś dzieciaki ze szkoły, bo na finale byłoby tylko kilku kibiców z Gorzowa, kilku z Poznania i zawodniczki innych drużyn. Aha i jeszcze jedno, taki mini apel do zarządców halą. Zróbcie coś z tymi automatami do napojów i jedzenia. Tak samo jak w zeszłym roku szwankują, częściej nie działają niż działają. O wieszaniu reklam w czasie trwających już meczów wypowiadał się nie będę bo na to szkoda słów (godzinę wcześniej się dowiedzieli, że będą u nich mistrzostwa?).
O meczach. Oczywiście cieszę się, że wygrał MUKS, aczkolwiek było dużo ciężej niż w zeszłym roku. Bydgoszcz niespodziewanie pokazała się z dobrej strony.
Na koniec wypadałoby kogoś pozdrowić, nie chciałbym nikogo pominąć więc ewentualne osoby pominięte przepraszam
Oczywiście na początek wszystkie zawodniczki jak także sztab trenersko-zarządzający MUKS-u ( dzięki za możliwość powrotu do Poznania
). Następnie Żołnierza i Sebe, którzy dzielnie dopingowali Olimpię. Pozdrowienia dla kibica (wiadomo którego). Rodzina Skobelka znajdzie się także w moich pozdrowieniach ze względów wiadomych
teraz ekipa Polkowic - Ela czyli Paździoch, Paulina Rozwadowska, Łucja Tomczak, Patrycja Wawro
No i na koniec ten, który przez ostatnie 5 dni ze mną chodził, grał, spał, jadł, sikał ... czyli D A R I O
Teraz po 9 godzinach jazdy i 22 godzinach bez spania czas na krótki odpoczynek.
Wyjechałem z Konina o 23:40 w kierunku Poznania. Tam czekał na mnie Dario. Do Gdyni wyruszyliśmy pociągiem o godzinie 2:53 a na miejscu byliśmy 8:57. Mecz o 11:00 więc od razu poszliśmy na salę Lotosu. Po dawce trzech meczów (czwarty sobie odpuściliśmy) pojechaliśmy na kwaterę ( dzięki dla ekipy Orła Polkowice za podwózkę
Teraz trochę o organizacji. Niestety, od zeszłego roku nie za wiele się zmieniło. Pomijając już fakt sędziowania (bo na to zabrakło by mi dnia żeby opisać) organizatorzy powinni postarać się o więcej niż jedną płytę z muzyką. Chciało już się rzygać jak kilkanaście razy dziennie leciały te same piosenki. Kibice Lotosu. Fajnie, że przychodzą na mecze swojej drużyny, szkoda że nie na wszystkie pozostałe. Dobrze, że chociaż ostatniego dnia załatwili jakieś dzieciaki ze szkoły, bo na finale byłoby tylko kilku kibiców z Gorzowa, kilku z Poznania i zawodniczki innych drużyn. Aha i jeszcze jedno, taki mini apel do zarządców halą. Zróbcie coś z tymi automatami do napojów i jedzenia. Tak samo jak w zeszłym roku szwankują, częściej nie działają niż działają. O wieszaniu reklam w czasie trwających już meczów wypowiadał się nie będę bo na to szkoda słów (godzinę wcześniej się dowiedzieli, że będą u nich mistrzostwa?).
O meczach. Oczywiście cieszę się, że wygrał MUKS, aczkolwiek było dużo ciężej niż w zeszłym roku. Bydgoszcz niespodziewanie pokazała się z dobrej strony.
Na koniec wypadałoby kogoś pozdrowić, nie chciałbym nikogo pominąć więc ewentualne osoby pominięte przepraszam
Oczywiście na początek wszystkie zawodniczki jak także sztab trenersko-zarządzający MUKS-u ( dzięki za możliwość powrotu do Poznania
No i na koniec ten, który przez ostatnie 5 dni ze mną chodził, grał, spał, jadł, sikał ... czyli D A R I O
Teraz po 9 godzinach jazdy i 22 godzinach bez spania czas na krótki odpoczynek.
Pewnie, najlepiej ukarać kogoś za to, że jest dobry. Proponuję wejść na stronę www.gorzow24.pl, można tam posłuchać wynurzeń zfrustrowanego, zarozumiałego człowieka, czyli Pieczyraka i prób pana " redaktora", który od wszystkich rozmówców chciał wyciągnąć, że jednak Gorzów był najlepszy.
- niesmiertelna
- Nowy na forum
- Posty: 68
- Rejestracja: 18 marca 2007, 09:48
Będąc na meczu finałowym stwierdzam, ze tak samo dziewczyny z MUKSu jaki z Gorzowa zaslugiwaly na zwycieztwo. W sumie lepszy okazal sie Poznan, ale nie mozna zaprzeczyc, ze latwo im to zwycieztwo nie przyszlo. Zaprocentowalo doswiadczenie i wiecej zimnej krwi. I tu naleza sie gratulacje przede wszystkim dla Zanety Durak. Szkoda dziewczyn z Gorzowa (chyba juz maja jakis kompleks z MUKSU) , bo to zwycieztwo naprawde im sie nalezalo, trzeba rowniez zaznaczyc , ze ich liderka nie byla w stanie grac z powodu kontuzji. weszla na chwile ale z bolaca noga to nie wiele mogla zdzialac. Mysle ze ten mecz moglby sie potoczyc inaczej gdyby byla w pelni dysponowana. Nie mniej jednak gratulacje dla MUKSU- te dziewczyny sa wielkie i nie ma co sie z tym sprzeczac. Na koniec chcialabym wyrazic swoja aprobate dla Justyny Maruszczak. Dziewczyna dwoila sie i troila, by zdobyc to upragnione zloto...niestety nie udalo sie i jej łzy chyba najlepiej opisuja porazke Gorzowa.
..tego nie mozna zrozumiec, jak sie tym nie zyje..
Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości
