MVP sezonu zasadniczego - Chamique Holdsclaw

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 22 marca 2008, 13:11

jak myśle, że MVP sezonu Joanna Jarkowska, która ciągnie gre AZS-u
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 23 marca 2008, 17:52

Camique sobie zasluzyla na ten tytuł i nie ma co tego kwestionować. Gratulacje dla Miki.

Gość

Postautor: Gość » 26 marca 2008, 10:49

paździoch-osanka pisze:A czy kiedys sie doczekamy by Polka zdobyla MVP sezonu zasadniczego gdy po polskich parkietach beda biegaly wybitne zagraniczne zawodniczki??
Odp: NIGDY!! Dlaczego?! Poniewaz druzyny znajdujace sie w czolowce sa tam dlatego dzieki zagranicznym zawodniczkom.. ale to PZKosza nie obchodzi czy Polka zostanie wyrozniona takim tytulem musi jej wystaczyc powolanie do repy..


Tak, już się doczekalismy. MVP sezonu 2004/05 była Gosia Dydek, a MVP finałów Biba.

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 26 marca 2008, 11:31

Anonymous pisze:
paździoch-osanka pisze:A czy kiedys sie doczekamy by Polka zdobyla MVP sezonu zasadniczego gdy po polskich parkietach beda biegaly wybitne zagraniczne zawodniczki??
Odp: NIGDY!! Dlaczego?! Poniewaz druzyny znajdujace sie w czolowce sa tam dlatego dzieki zagranicznym zawodniczkom.. ale to PZKosza nie obchodzi czy Polka zostanie wyrozniona takim tytulem musi jej wystaczyc powolanie do repy..


Tak, już się doczekalismy. MVP sezonu 2004/05 była Gosia Dydek, a MVP finałów Biba.


mialam na mysli czy teraz sie doczekamy.. nie musisz mi przypominac historii bo o niej nie mowie..
________Obrazek

bedziemy in touch Obrazek

Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

Gość

Postautor: Gość » 29 marca 2008, 10:07

paździoch-osanka pisze:
Anonymous pisze:
paździoch-osanka pisze:A czy kiedys sie doczekamy by Polka zdobyla MVP sezonu zasadniczego gdy po polskich parkietach beda biegaly wybitne zagraniczne zawodniczki??
Odp: NIGDY!! Dlaczego?! Poniewaz druzyny znajdujace sie w czolowce sa tam dlatego dzieki zagranicznym zawodniczkom.. ale to PZKosza nie obchodzi czy Polka zostanie wyrozniona takim tytulem musi jej wystaczyc powolanie do repy..


Tak, już się doczekalismy. MVP sezonu 2004/05 była Gosia Dydek, a MVP finałów Biba.


mialam na mysli czy teraz sie doczekamy.. nie musisz mi przypominac historii bo o niej nie mowie..


No jak Biba wroci do Gdyni to jest szansa, ze Polka dostanie MVP. A historia to to nie jest, bo zadna z wymienionych koszykarek kariery nie zakonczyla.

olej545ajjj

Postautor: olej545ajjj » 29 marca 2008, 10:25

Na poczatku jakis "GOSC" napisal ze Chamique Holdsclaw osiagnela wiecej z Lotosem niz inne pretendentki do tytulu MVP. Chociaz to nagroda individualna to nie licza sie tylko statystyki ale tez jaki to przynosi efekt dla druzyny. Z tego powodu KG#21 nie dostal MVP u szczytu formy grajac jeszcze w minnesocie czy kobieta brayant za to ze ostatnie 2sezony gral sam przeciwko 5...(nie licze obecnego sezonu)

Szkoda Rzymi, ze zwrociles temu "Gosciowi" uwage no ale zawsze 1post wiecej nie?


Chamique Holdsclaw nie grala 10meczy+- brawo brawo i jeszcze raz brawo szkoda tylko ze nikt nie zauwazyl ze Chamique (Wspanialy Czlowiek) jest zawodniczka od brudnej roboty. Zobaczcie w jakich meczach Ona nie grala=z najslabszymi ekipami zeby inne zawodniczki mialy szanse na rozwuj i ogranie... Jak Holdsclaw nie grala tzn ze nie byla w ogole potrzebna.
_
WWW

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 29 marca 2008, 11:49

olej545ajjj pisze:Na poczatku jakis "GOSC" napisal ze Chamique Holdsclaw osiagnela wiecej z Lotosem niz inne pretendentki do tytulu MVP. Chociaz to nagroda individualna to nie licza sie tylko statystyki ale tez jaki to przynosi efekt dla druzyny. Z tego powodu KG#21 nie dostal MVP u szczytu formy grajac jeszcze w minnesocie czy kobieta brayant za to ze ostatnie 2sezony gral sam przeciwko 5...(nie licze obecnego sezonu)

Szkoda Rzymi, ze zwrociles temu "Gosciowi" uwage no ale zawsze 1post wiecej nie?


Chamique Holdsclaw nie grala 10meczy+- brawo brawo i jeszcze raz brawo szkoda tylko ze nikt nie zauwazyl ze Chamique (Wspanialy Czlowiek) jest zawodniczka od brudnej roboty. Zobaczcie w jakich meczach Ona nie grala=z najslabszymi ekipami zeby inne zawodniczki mialy szanse na rozwuj i ogranie... Jak Holdsclaw nie grala tzn ze nie byla w ogole potrzebna.
_
WWW


Hahahahaha.. chyba sobie zartujesz... i nie przywołuj tu wydarzeń z NBA bo to nie ma nic wspólnego. a gdyby mi tak zależało na nabijaniu postow to w kazdym temacie bez przerwy bym pisal.
ale Ty wiesz lepiej.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 29 marca 2008, 12:16

a gdyby mi tak zależało na nabijaniu postow to w kazdym temacie bez przerwy (i bez sensu) bym pisal


a nie jest tak?? :?
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 29 marca 2008, 12:19

moze pilnuj siebie, ok? jak Ci cos nie pasuje to nie wchodz na forum. Wiesz, mi tez moga nie pasowac Twoje wpisy ;]
ObrazekObrazek

A.shock
Żak
Posty: 233
Rejestracja: 19 listopada 2007, 08:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: A.shock » 04 kwietnia 2008, 07:02

Chamique Holdsclaw: Wspaniali ludzie
2008-04-03 11:11-

Mamy razem z drużyną świetny sezon. Naszym zadaniem jest wyjść na parkiet i walczyć, by zdobyć mistrzostwo. Zdajemy sobie sprawę z tego, że przed nami ciężka praca. Jeśli będziemy wygrywać i ktoś inny otrzyma nagrodę MVP finałów, będziemy także szczęśliwi z tego powodu - mówi Chamique Holdsclaw, koszykarka Lotosu PKO BP Gdynia, wybrana przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet MVP sezonu zasadniczego.

Czy spodziewałaś się, że zostaniesz MVP sezonu zasadniczego?


- Szczerze mówiąc w ogóle o tym nie myślałam. Obecnie cieszę się z sukcesu, jaki odnosi nasza drużyna. Nigdy nie myślałam – ok. - dostanę nagrodę MVP. To nie jest to, na czym się skupiam. Byłam zaskoczona, gdy trener poinformował mnie o tym wyróżnieniu.


Masz już w swoim dorobku nagrodę MVP finałów, które uzyskałaś w zeszłym sezonie w barwach Wisły Can Pack Kraków. Po cichu liczysz na dobrą grę i powtórne wyróżnienie w … tegorocznych finałach?


- Nie chcę jej wygrać (śmiech). Jeśli się tak stanie, to się stanie. Mam na myśli to, że mamy razem z drużyną świetny sezon. Naszym zadaniem jest wyjść na parkiet i walczyć, by zdobyć mistrzostwo. Zdajemy sobie sprawę z tego, że przed nami ciężka praca. Jeśli będziemy wygrywać i ktoś inny otrzyma nagrodę MVP finałów, będziemy także szczęśliwi z tego powodu.


Zarząd Lotosu PKO BP Gdynia jest bardzo przekonujący. Mówiłaś po zdobyciu mistrzostwa Polski z wiślaczkami o tym, że zakończysz karierę, jednak obecnie z powodzeniem grasz w Gdyni.


- (śmiech) To bardzo interesujące. Jednym z powodów, dla którego zdecydowałam się nadal grać w koszykówkę, jest Dominique Canty. Przyjaźnimy się od wielu lat. Gra z nią sprawia mi olbrzymią satysfakcję. Ona jest nie tylko świetną zawodniczką, ale także bardzo dobrą koleżanką. Poza tym czuję się bardzo komfortowo w Gdyni. Nie muszę się o nic martwić. Trenerzy są świetni, wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane, dużo ćwiczymy w przyjaznej atmosferze. Wszystko to powoduje, że jest naprawdę fajnie.


Czy to oznacza, że planujesz pozostać w profesjonalnym sporcie na dłużej?


- Chciałabym pograć jeszcze kilka sezonów. Oczywiście nie zastanawiam się dokładnie jak długo. Teraz przede wszystkim chcę skończyć to, co zaczęłam, czyli obecny sezon. Po zakończeniu obecnych rozgrywek zobaczymy, co się wydarzy. Wtedy pomyślę, co dalej.


Jak porównałabyś Wisłę Can Pack Kraków i Lotos PKO BP Gdynia? Ewelina Kobryn zdecydowała się na przeprowadzkę do Krakowa, tobie bardziej do gustu przypadła Gdynia …


- Oba miasta są wspaniałe. Bardzo podobało mi się w Krakowie w poprzednim sezonie. Byłam tam, jak dobrze wiesz, od stycznia do maja. Tutaj jestem nieco dłużej. Są to dwa różne miasta. W Krakowie jest więcej zagranicznych studentów. Z kolei Gdynia jest jak trzy w jednym. Jest Gdynia, ale też Sopot i Gdańsk. Bardzo podoba mi się życie nocne w Trójmieście, choć mimo to za wiele nie wychodzimy (śmiech).


Co do samych klubów, gdy byłam w Krakowie w zeszłym roku był inny trener, który w tym sezonie nie jest już szkoleniowcem Wisły. W tym sezonie mieli innego trenera, którego zwolnili w trakcie sezonu. Szkoleniowcy się zmieniają… Tutaj natomiast trener Roman (przyp.red. Roman Skrzecz – trener Lotosu PKO BP Gdynia) był już pół ubiegłego sezonu i prowadzi zespół do teraz. Tak długo, jak trener się nie zmienia, wiesz co oczekiwać. Co do prezesów i menedżerów, ci ludzie w obu klubach są wspaniali. W Krakowie są świetni działacze, którzy opiekowali się mną bez zarzutu w ubiegłym sezonie. Tak samo jest obecnie w Gdyni, także naprawdę nie mogę na nic narzekać.


Grałaś w swojej karierze choćby w Ros Casares Valencia, jednak to w polskiej ekstraklasie spędzasz już drugi sezon. Czyżby Ford Germaz Ekstraklasa przypadła ci do gustu?


- W zeszłym sezonie miałam kontuzję i operację, dlatego nie grałam od początku rozgrywek. W grudniu rozmawiałam z moim agentem na temat możliwości gry. Powiedział, że Dominique gra w Wiśle Can Pack, gdzie także mogę grać. Przyleciałam do Polski, tak naprawdę nie wiedząc, czego mogę się tutaj spodziewać. Później okazało się, że doświadczenia miałam bardzo dobre, zdobyłam mistrzostwo Polski. Wygrałam, byłam szczęśliwa, do tego Dominique była tutaj, dobrze się bawiłyśmy. Powiedziała do mnie – Chamique zdaje się, że podpiszę kontrakt z Gdynią w tym roku. Powiedziałam – ok. - jeśli będą mną zainteresowani, chętnie tam pójdę. Tak się stało. Lotos chciał podpisać kontrakt z nami obiema. Czemu więc gra w Polsce? Wiesz, tu chodzi o ludzi. Jeśli są w porządku, nie ma problemów, można skupić się na koszykówce. To jest ważne.


Która z koszykarek, grających w Ford Germaz Ekstraklasie w obecnym sezonie była dla ciebie najtrudniejszą rywalką? Jennifer Humphrey, Lindsay Taylor, a może jeszcze inna podkoszowa zawodniczka?


- Jennifer Humphrey rozegrała dobre zawody przeciwko naszej drużynie, ale wydaje mi się, że w tym sezonie najtrudniej grało nam się przeciwko wysokim koszykarkom CCC. Mają w składzie Stampaliję i Ndiaye. Polkowice miały atletycznie, siłowo grające zawodniczki. Ten podkoszowy skład był chyba najbardziej wymagającym dla naszej ekipy.



Paweł Szatkowski

www/plkk.pl

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 04 kwietnia 2008, 09:11

Chamiqa to taka romantyczka!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 08 kwietnia 2008, 00:14

Obrazek

Obrazek

Obrazek
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość