24h przed meczem - raport z obozu PKM Duda
Do piewszego meczu PKM Duda PWSZ Leszno w play off Ford Germaz Ekstraklasy pozostalo mniej niz 24h. Dziewczyny w skupieniu trenuja. Swieta w tym roku musialy ograniczyc do soboty i niedzieli, w poniedzialkowe popoludnie i wieczor spotkaly sie zas na treningach, ktore maja przede wszystkim sluzyc budowie atmosfery i koncentracji przed pierwsza seria play off. Dziewczyny zagraly w ostatnich szesciu miesiacach 24 mecze, teraz czeka je byc moze nawet 15 w miesiac - mowi kierownik zespolu Zbigniew Krol - na koncu to bedzie walka na wyniszczenie - dodaje.
Specjalnie dla nas Martyna Koc i Edyta Krysiewicz na dzien przed pierwszym meczem play off z CCC Polkowice mowia o tym co w druzynie "piszczy".
Martyna Koc: Jestesmy bardzo pozytywnie nastawione do jutrzejszego meczu, ale napewno nie mozna mowic o jakimkolwiek luzie. Budujace jest dla nas to, ze w sezonie zasadniczym dwa razy pokonalysmy CCC i wiemy, ze jest to druzyna z ktora potrafimy grac. Niezaleznie jednak od tego czy gramy z CCC, Wisla, czy ktoras z druzyn z dolu tabeli skupiamy sie przede wszystkim na wlasnej grze i wykonywaniu zalozen taktycznych trenera. Wierzymy, ze to wlasnie jest sposobem na kolejne zwyciestwa.
Edyta Krysiewicz: Ten sezon udowodnil, ze jestesmy "Wojowniczkami z Leszna", druzyna ktora moze naprawde namieszac nawet wsrod najlepszych. Jestesmy zdeterminowane i tak jak zawsze zagramy agresywnie, "z zebem" i bedziemy bic sie o kazda pilke. To bylo nasza sila przez caly sezon i nie zamierzamy tego zmienic. Druzyna z Polkowic to ekipa bardzo doswiadczona z reprezentantkami Polski i zawodniczkami zagranicznymi z gornej polki My jednak przez caly sezon wszelkie braki nadrabialysmy sercem do walki i przygotowaniem kondycyjnym i teraz kiedy wszystkie 12 zawodniczek jest gotowych do gry musimy zapomniec o strachu i skupic sie na wlasnych mocnych stronach.
Martyna: Zdajemy sobie sprawe z tego, ze CCC to druzyna grajaca dziesiecioma zawodniczkami na podobnym poziomie i nasza defensywa nie moze miec "slabszego ogniwa". Trener Krysiewicz pracowal z nami caly sezon tak abysmy w tym najwazniejszym momencie mialy wystarczajaco duzo sil i motywacji do zwyciestwa. Wygralysmy w tym sezonie kilka meczy w ostatniej kwarcie, teraz jednak oprocz kondycji musimy wykazac tez nieco boiskowego cwaniactwa, poniewaz ciezko samym przygotowaniem fizycznym bedzie wygrac trzy mecz w mniej niz tydzien.
Edyta: Wazne aby jutro nie sparalizowal nas strach, moze warto na poczatek nie myslec o tym meczu jak o play off ale jak o normalnym meczu ligowym, do tej pory takie myslenie dawalo nam tylko korzysci. Jezeli jednak w nasza druzyne wedrze sie jakas nerwowosc to mamy swoje sposoby na rozluznianie takich sytuacji - jakie(smiech) - nie moge zdradzic - moze po sezonie.
Martyna: Atmosfera w zespole jest bardzo wazna. Jezeli spada w nas mobilizacja najlepiej motywuje nas "Siwa". Cieszymy sie, ze wrocila do zespolu bo to osoba, ktora ma ogromny wplyw na ducha walki calego zespolu. Jezeli jednak staloby sie tak, ze wola walki wzbudzi w nas niezdrowe emocje mozemy liczyc na "Krzywke", jako kapitan zespolu potrafi poustawiac wszystkie dziewczyny. Gralam juz w play off ale czuje, ze teraz mamy szanse na naprawde dobry wynik i zrobie wszystko aby sie do tego przyczynic. BEDZIE DOBRZE

TRZYMAJCIE ZA NAS KCIUKI!!!