Finał:Lotos PKO BP Gdynia-TS Wisła Kraków
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Finał:Lotos PKO BP Gdynia-TS Wisła Kraków
Terminarz Finałów:
19.04.2008r. (sobota)
Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 16.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
20.04.2008r. (niedziela)
Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 18.40 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
26.04.2008r. (sobota)
Wisła Can-Pack Kraków – Lotos PKO BP Gdynia (godz. 16.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
27.04. 2008r. (niedziela)
Wisła Can-Pack Kraków – Lotos PKO BP Gdynia (godz. 18.40 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
30.04. 2008r. (środa)
(ew.) Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 20.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
2.05. 2008r. (piątek)
(ew.) Wisła Can-Pack Kraków – Lotos PKO BP Gdynia (godz. 18.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
4.05. 2008r. (niedziela)
(ew.) Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 13.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
19.04.2008r. (sobota)
Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 16.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
20.04.2008r. (niedziela)
Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 18.40 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
26.04.2008r. (sobota)
Wisła Can-Pack Kraków – Lotos PKO BP Gdynia (godz. 16.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
27.04. 2008r. (niedziela)
Wisła Can-Pack Kraków – Lotos PKO BP Gdynia (godz. 18.40 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
30.04. 2008r. (środa)
(ew.) Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 20.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
2.05. 2008r. (piątek)
(ew.) Wisła Can-Pack Kraków – Lotos PKO BP Gdynia (godz. 18.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
4.05. 2008r. (niedziela)
(ew.) Lotos PKO BP Gdynia – Wisła Can-Pack Kraków (godz. 13.15 transmisja live TVP Sport i wybrane OTV)
Ostatnio zmieniony 08 maja 2008, 08:47 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
rodgers-kibic z torunia pisze:ja trzymam kciuki za Lotos. tytuł mistrzowski należy im się.
W koszykowce nie istnieje kategoria, ze coś się komuś "należy", nawet gdyby Lotos grał teraz o Finał z zespołem, rozstawionym uprzednio na 7 miejscu, ktory cudem się załapał do play off i powygrywał fuksiarsko większość spotkań, to Mistrzostwo należałby sie zespołowi, ktory wygrałby te cztery spotkania - jesli wygrałby Mp ten zespol z 7 miejsca - to odp komu się należało Mp byłaby jednoznaczna - właśnie jemu bo był lepszy w finale. I nie miałoby tu większego znaczenia to, że Lotos wygrywał swojej mecze z poprzednimi rywalami np po 50 pkt
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
A ja bym optował za hasłem "że się Lotosowi należy"
Oczywiście jak Wisła wygra finał, to tytuł będzie się należał... Wiśle, ale dziś można uznać, że zespół, który wygrał wszystkie mecze w lidze oraz wszystkie cztery mecze z finałowym rywalem zasługuje na tytuł... To oczywiście taka lingwistyczna zabawa i to "zasługiwanie" nic nie daje w finałowej rozgrywce (a szkoda
). Jest wprawdzie przewaga własnego parkietu, ale jest to dość iluzoryczna przewaga. Myślę, że finał zapowiada się ciekawie i trudno dziś przewidzieć jego wynik. Myślę, że nawet jak zakończy się on wynikiem 4:0 dla którejś ze stron, to emocji nie zabraknie. W końcu oba zespoły "zasłużyły na grę w finale" 
A w/g mnie za te wszystkie wymienione sezonowe "zasługi", wygrane, przewagę boiska, psychologiczną itd - owszem Lotosowi jak najbardziej należy się tytuł, ale co najwyżej faworyta finału.
Lotos nie wygrał jeszcze tylko czterech meczy w tym sezonie - tych które są przed nim - a czasem całe "należenie się" może przekreślić ostatnie pięć sekund...
- a co gdybać jak jest conajmniej 160 minut do końca (a "może" i dłużej...).
Ps. I całe szczęście, że w tym sporcie nie ma miejsc z przydziału...
Lotos nie wygrał jeszcze tylko czterech meczy w tym sezonie - tych które są przed nim - a czasem całe "należenie się" może przekreślić ostatnie pięć sekund...
Ps. I całe szczęście, że w tym sporcie nie ma miejsc z przydziału...
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Należ-nie należy.
Po prostu: MY będziemy sprite a Wisła pragnienie.
A z cyklu mądry trener mądre wypowiedzi:
"Lotos to dla mnie NIEPODWAŻALNY MISTRZ kraju w tym sezonie. Wydaję mi się, że w finale może nawet wygrać 4-0" - ocenił trener Trześniewski.
Panie Mirek pan się nie boi cały Łódź za panem stoi. RESPECT
Po prostu: MY będziemy sprite a Wisła pragnienie.
A z cyklu mądry trener mądre wypowiedzi:
"Lotos to dla mnie NIEPODWAŻALNY MISTRZ kraju w tym sezonie. Wydaję mi się, że w finale może nawet wygrać 4-0" - ocenił trener Trześniewski.
Panie Mirek pan się nie boi cały Łódź za panem stoi. RESPECT

-
Do Trzesniewskiego
- Krispel_1946
- Żak
- Posty: 230
- Rejestracja: 11 listopada 2007, 13:31
- Lokalizacja: Miasto Trzech Koron- Pabianice
-
Gość
Koszykarki zaczynają walkę o tytuł
Marcin Dajos 2008-04-17, ostatnia aktualizacja 2008-04-17 16:51:11.0
13. raz z rzędu drużyna Lotosu PKO BP Gdynia zagra w finale ekstraklasy kobiet. Rywalizacja startuje w sobotę na parkiecie w Gdyni. Koszykarki Lotosu PKO BP walczą o odzyskanie mistrzowskiego tytułu, który utraciły dwa sezony temu.
Lotos PKO BP od sezonu 2004/2005 spotyka się w finale play-off z drużyną Wisły Kraków. Bilans finałów jest na korzyść krakowianek - 2:1. W tym sezonie, z czterech pojedynków pomiędzy finalistami ligi, zwycięsko wychodził tylko Lotos PKO BP: w Superpucharze - 67:54, w finale Pucharu Polski - 74:68, w lidze w Gdyni - 79:52 i w Krakowie - 66:61. Trener Roman Skrzecz często podkreśla, że w jego drużynie występuje dużo dobrych indywidualności, które trzeba odpowiednio wykorzystywać podczas meczu. Zobaczmy więc, jak koszykarki pierwszej piątki i rezerwowe z Gdyni wypadają na tle swoich rywalek z Krakowa.
Pozycje nr 1 i 2 - rozgrywająca i rzucający obrońca
Dominiqe Canty, Anne Breitreiner (Lotos PKO BP) - Jelena Skerović, Anna DeForge (Wisła)
Ulubiona pozycja Canty to dwójka. W Gdyni Amerykanka musiała się jednak przekwalifikować na jedynkę. Skerović natomiast to typowa rozgrywająca, która w elementach kierowania drużyną przewyższa Canty. Za Amerykanką stoi szybkość i świetna umiejętność "wkręcania się" pod kosz, natomiast atutami wiślaczki są - przegląd sytuacji na boisku i wspomaganie asystami.
Rok temu, w rywalizacji pomiędzy Breitreiner a DeForge, zdecydowanie górą była Amerykanka. Dzisiaj jest odwrotnie. Gwiazda Wisły w meczach przeciwko Lotosowi wyglądała, jakby grała na zwolnionych obrotach. Najwyraźniej daje się u niej we znaki zmęczenie spowodowane ciągłą grą, a to w WNBA, a to w Wiśle. Breitreiner jest ostatnio w wysokiej formie, a jej "trójki" już raz dały zwycięstwo przeciwko Wiśle w Krakowie. Jeżeli tylko będzie skuteczna z dystansu i dołoży parę celnych koszy po swoich firmowych rzutach z półdystansu, to przyćmi DeForge.
Stan rywalizacji: 2:1
Pozycja nr 3 - niska skrzydłowa
Chamique Holdsclaw (Lotos PKO BP) - Candice Dupree (Wisła)
Tutaj nie ma wątpliwości. Atuty Holdsclaw wszyscy bardzo dobrze znają, a na boisku, powstrzymać ją może... tylko ona sama. Dupree to gwiazdka WNBA, która tak do końca nie potrafi udowodnić swojej wartości na polskich parkietach. Holdsclaw zadecyduje o losach rywalizacji, Dupree może jej w tym nieznacznie przeszkodzić.
Stan rywalizacji: 3:1 dla Lotosu PKO BP.
Pozycje nr 4 i 5 - silna skrzydłowa i środkowa
Magdalena Leciejewska i Slobodanka Maksimović (Lotos PKO BP) - Anna Wielebnowska, Kara Brown-Braxton (Wisła)
Para Wisły jest głównie dostarczycielem punktów dla drużyny. Gdynianki natomiast dobre występy przeplatają słabymi. W obronie przewagę posiadają jednak koszykarki Lotosu PKO BP, doświadczone walką w Eurolidze przeciwko klasowym podkoszowym. W ich przypadku decydować będzie dyspozycja tego dnia.
Stan rywalizacji: 4:2 dla Lotosu PKO BP
Rezerwowe
Alana Beard, Katia Snytsina, Natalia Waligórska, Patrycja Gulak, Marta Jujka, Ganna Zarytska (Lotos PKO BP) - Marta Fernandez, Ewelina Kobryn, Dorota Gburczyk, Natalia Trafimava, Monika Krawiec, Agnieszka Pałka, Agata Gajda (Wisła)
Zespół z Gdyni i Wisła mają po dwie silne rezerwowe, o ile takimi można nazwać Beard, Snytsine czy Fernandez i Kobryn. Te zawodniczki mogę decydować o wynikach spotkań. Patrząc dalej, bardziej wyrównaną i ograną ze sobą ławką dysponuje Lotos PKO BP. Każdą z rezerwowych gdynianek stać na dobra grę, chociaż w jednym meczu. W Wiśle na taki przebłysk można liczyć jedynie u Gburczyk.
Stan rywalizacji: 5:2 dla Lotosu PKO BP
Porównując indywidualności obydwu ekip, górą są gdynianki. Podobnie powinno być w całej serii finałowej, którą od pierwszego do ostatniego meczu planuje pokazać TVP Sport i TVP Info.
Typ "Gazety" na finały: 4:1 dla Lotosu PKO BP.
Marcin Dajos
zrodlo: gazeta.pl
Marcin Dajos 2008-04-17, ostatnia aktualizacja 2008-04-17 16:51:11.0
13. raz z rzędu drużyna Lotosu PKO BP Gdynia zagra w finale ekstraklasy kobiet. Rywalizacja startuje w sobotę na parkiecie w Gdyni. Koszykarki Lotosu PKO BP walczą o odzyskanie mistrzowskiego tytułu, który utraciły dwa sezony temu.
Lotos PKO BP od sezonu 2004/2005 spotyka się w finale play-off z drużyną Wisły Kraków. Bilans finałów jest na korzyść krakowianek - 2:1. W tym sezonie, z czterech pojedynków pomiędzy finalistami ligi, zwycięsko wychodził tylko Lotos PKO BP: w Superpucharze - 67:54, w finale Pucharu Polski - 74:68, w lidze w Gdyni - 79:52 i w Krakowie - 66:61. Trener Roman Skrzecz często podkreśla, że w jego drużynie występuje dużo dobrych indywidualności, które trzeba odpowiednio wykorzystywać podczas meczu. Zobaczmy więc, jak koszykarki pierwszej piątki i rezerwowe z Gdyni wypadają na tle swoich rywalek z Krakowa.
Pozycje nr 1 i 2 - rozgrywająca i rzucający obrońca
Dominiqe Canty, Anne Breitreiner (Lotos PKO BP) - Jelena Skerović, Anna DeForge (Wisła)
Ulubiona pozycja Canty to dwójka. W Gdyni Amerykanka musiała się jednak przekwalifikować na jedynkę. Skerović natomiast to typowa rozgrywająca, która w elementach kierowania drużyną przewyższa Canty. Za Amerykanką stoi szybkość i świetna umiejętność "wkręcania się" pod kosz, natomiast atutami wiślaczki są - przegląd sytuacji na boisku i wspomaganie asystami.
Rok temu, w rywalizacji pomiędzy Breitreiner a DeForge, zdecydowanie górą była Amerykanka. Dzisiaj jest odwrotnie. Gwiazda Wisły w meczach przeciwko Lotosowi wyglądała, jakby grała na zwolnionych obrotach. Najwyraźniej daje się u niej we znaki zmęczenie spowodowane ciągłą grą, a to w WNBA, a to w Wiśle. Breitreiner jest ostatnio w wysokiej formie, a jej "trójki" już raz dały zwycięstwo przeciwko Wiśle w Krakowie. Jeżeli tylko będzie skuteczna z dystansu i dołoży parę celnych koszy po swoich firmowych rzutach z półdystansu, to przyćmi DeForge.
Stan rywalizacji: 2:1
Pozycja nr 3 - niska skrzydłowa
Chamique Holdsclaw (Lotos PKO BP) - Candice Dupree (Wisła)
Tutaj nie ma wątpliwości. Atuty Holdsclaw wszyscy bardzo dobrze znają, a na boisku, powstrzymać ją może... tylko ona sama. Dupree to gwiazdka WNBA, która tak do końca nie potrafi udowodnić swojej wartości na polskich parkietach. Holdsclaw zadecyduje o losach rywalizacji, Dupree może jej w tym nieznacznie przeszkodzić.
Stan rywalizacji: 3:1 dla Lotosu PKO BP.
Pozycje nr 4 i 5 - silna skrzydłowa i środkowa
Magdalena Leciejewska i Slobodanka Maksimović (Lotos PKO BP) - Anna Wielebnowska, Kara Brown-Braxton (Wisła)
Para Wisły jest głównie dostarczycielem punktów dla drużyny. Gdynianki natomiast dobre występy przeplatają słabymi. W obronie przewagę posiadają jednak koszykarki Lotosu PKO BP, doświadczone walką w Eurolidze przeciwko klasowym podkoszowym. W ich przypadku decydować będzie dyspozycja tego dnia.
Stan rywalizacji: 4:2 dla Lotosu PKO BP
Rezerwowe
Alana Beard, Katia Snytsina, Natalia Waligórska, Patrycja Gulak, Marta Jujka, Ganna Zarytska (Lotos PKO BP) - Marta Fernandez, Ewelina Kobryn, Dorota Gburczyk, Natalia Trafimava, Monika Krawiec, Agnieszka Pałka, Agata Gajda (Wisła)
Zespół z Gdyni i Wisła mają po dwie silne rezerwowe, o ile takimi można nazwać Beard, Snytsine czy Fernandez i Kobryn. Te zawodniczki mogę decydować o wynikach spotkań. Patrząc dalej, bardziej wyrównaną i ograną ze sobą ławką dysponuje Lotos PKO BP. Każdą z rezerwowych gdynianek stać na dobra grę, chociaż w jednym meczu. W Wiśle na taki przebłysk można liczyć jedynie u Gburczyk.
Stan rywalizacji: 5:2 dla Lotosu PKO BP
Porównując indywidualności obydwu ekip, górą są gdynianki. Podobnie powinno być w całej serii finałowej, którą od pierwszego do ostatniego meczu planuje pokazać TVP Sport i TVP Info.
Typ "Gazety" na finały: 4:1 dla Lotosu PKO BP.
Marcin Dajos
zrodlo: gazeta.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 96 gości







