Dla kadry zmienią ligę

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Gość

Postautor: Gość » 28 kwietnia 2008, 14:39

Dużo piany i to nie wiadomo po co?Najważniejsze że 2 polki na boisku.Myślałby kto że czołowe kluby nakupia amerykanek :lol: Przecież w eurolidze i tak moga grac 2.A nawet jak nakupią to niech sie martwia przecietne europejki.

Gość

Postautor: Gość » 28 kwietnia 2008, 16:09

Anonymous pisze:Dużo piany i to nie wiadomo po co?Najważniejsze że 2 polki na boisku.Myślałby kto że czołowe kluby nakupia amerykanek :lol: Przecież w eurolidze i tak moga grac 2.A nawet jak nakupią to niech sie martwia przecietne europejki.


Żuczku drogi.
W przypadku dwóch czołowych klubów to będzie wyglądało tak, iż zbudują silne ekipy euroligowe (3-4 dobre Polki, 2 bardzo dobre Amerykanki, 3-4 dobre lub bardzo dobre europejki).
Ale część kontraktów podpisze się tylko do lutego, z opcją przedłużenia na play-off Euroligi.

Na finały MP, zapewniam Cię, oba nasze eksportowe kluby, będą miały mniej więcej 4 świetne Amerykanki (Lotos w tym roku, gdyby liczyć podpisane kontrakty, włącznie ze wstępnym Sales, ma ich juz dzisiaj 5). Ten przepis to nic innego jak rusyfikacja polskich rozgrywek - tzn. nakupowywanie ile się da, aby konkurencja nie podebrała - dotyczy to oczywiście tylko Wisły i Lotosu...

I żaden Gorzów i żaden Rybnik nie będzie w stanie swoimi Bell, Meredith, Taylor nawet zbliżyć się na 20 pkt w meczach z potentatami...

Ten przepis sprzyja najsilniejszym klubom - by mogły skupić się na rywalizacji finałowej oraz najbogatszym z pozostałych, które będą w stanie kupić 3-4 dobre Amerykanki (choćby takie, jak te wymienione) i wtedy walczyć o półfinał.

A że przy okazji daje szansę gry Polkom... a co one (te, które zostaną po wiślacko-losowym odsiewie) będą robić na boisku w towarzystwie dużo lepszych - albo i nie lepszych, ale pewniejszych Amerykanek? Statystować, tyle że na parkiecie zamiast na ławce rezerwowych.
I znów przepis o 2 Polkach faworyzuje tylko te najlepsze, a nie przyczynia się do rozwoju słabszych krajanek.

Oczywiście będzie mniej podejrzanej klasy europejek, ale i one nie wyginą... :wink:

I tyle w tym temacie...

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: w sumie

Postautor: ajaja » 29 kwietnia 2008, 10:59

friel pisze:Szczerze mówiac gorzowowi to i tak zwisa
no własnie nie ma znaczenia w pucharach i tak wisla będzie z lotosem dostawać baty bo europa prezentuje inna koszykówkę(co nie znaczy że leprzą co udowodnilismy w swoim debiucie w pucharze FIBA)


Widzisz, Lotos był w 2002 i 2004 roku w finale Euroligi. Gorzów odpadł, jeśli się nie mylę, w 1/8 finału pucharu pocieszenia. Jest chyba różnica?


PS. matura już niedługo i takie orty...

[/b]

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 29 kwietnia 2008, 15:42

Anonymous pisze:Ten przepis sprzyja najsilniejszym klubom - by mogły skupić się na rywalizacji finałowej oraz najbogatszym z pozostałych, które będą w stanie kupić 3-4 dobre Amerykanki (choćby takie, jak te wymienione) i wtedy walczyć o półfinał.

Bajka .
Ten przepis udarza w najsilniejsze kluby grające w Eurolidze.(bardziej uderza w Wisłe bo ma 2 znakomite Europejki a właśnie w znakomite Europejki przepis uderza najbardziej)

Ten przepis BARDZO uderza w silne kluby "2rzuty" grajace w Pucharze Fiba.

Ten przepis najbardziej sprzyja słabszym klubą "3 rzutu" robiącym zespół tylko na lige.

Pytanie tylko czy tworzenie wirtualnych zespołów ma sens .Dwie Polki na boisku OK ale pod warunkiem ograniczenia limiyu do 2 ametrykanek czyli tyke ile może grać w pucharach.
Obrazek

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: w sumie

Postautor: friel » 29 kwietnia 2008, 21:49

ajaja pisze:
friel pisze:Szczerze mówiac gorzowowi to i tak zwisa
no własnie nie ma znaczenia w pucharach i tak wisla będzie z lotosem dostawać baty bo europa prezentuje inna koszykówkę(co nie znaczy że leprzą co udowodnilismy w swoim debiucie w pucharze FIBA)


Widzisz, Lotos był w 2002 i 2004 roku w finale Euroligi. Gorzów odpadł, jeśli się nie mylę, w 1/8 finału pucharu pocieszenia. Jest chyba różnica?


PS. matura już niedługo i takie orty...

[/b]


pucharu pocieszenia ? czy ja o czymś nie wiem ? ps 2002 i 2004 to troche dawno żeby nie powiedzieć że bardzo

Gość

Postautor: Gość » 30 kwietnia 2008, 07:33

hellraiser pisze:
Anonymous pisze:Ten przepis sprzyja najsilniejszym klubom - by mogły skupić się na rywalizacji finałowej oraz najbogatszym z pozostałych, które będą w stanie kupić 3-4 dobre Amerykanki (choćby takie, jak te wymienione) i wtedy walczyć o półfinał.

Bajka .
Ten przepis udarza w najsilniejsze kluby grające w Eurolidze.(bardziej uderza w Wisłe bo ma 2 znakomite Europejki a właśnie w znakomite Europejki przepis uderza najbardziej)

Ten przepis BARDZO uderza w silne kluby "2rzuty" grajace w Pucharze Fiba.

Ten przepis najbardziej sprzyja słabszym klubą "3 rzutu" robiącym zespół tylko na lige.

Pytanie tylko czy tworzenie wirtualnych zespołów ma sens .Dwie Polki na boisku OK ale pod warunkiem ograniczenia limiyu do 2 ametrykanek czyli tyke ile może grać w pucharach.


A co to za różnica dla polskiej reprezentacji czy na boisku są amerykanki czy europejki?Może nawet lepiej że nie bedziemy ogrywać przeciwniczek rywalizujących z nami na mistrzostwach o ile awansujemy.

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 30 kwietnia 2008, 12:33

jeszcze musi być limit na zawdoniczki z USA,a ogolnie na zagraniczne tylko 4 w kadrz meczowej :!:
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości