Adam Małysz najlepszym Polakiem jest :D
Moderator: Moderatorzy
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
Adam Małysz najlepszym Polakiem jest :D
Zapraszam do rozmowy o naszym nalepszym skoczku -----> Adam MaŁysz !!! Za to co teraz zrobił w Zakopanym i za swoja postawe powinniśmy mu pogratulować !! He is the best !!!
...w.w.j.d.?...
-
Gość
Tak za jego dokonania należą Mu sie wielkie brawa i szacunek. Ale już czasami mam dosyć tych skoków, w które są zapaczeni wszyscy polacy (nie mówię że to źle bo trzeba sie interesować tymi sportami gdzie występuja nasi rodacy) i nie zwracają uwagi na jakiekolwiek inne równierz a czasem nawet bardziej ciekawe dyscypliny sportowe gdzie takźe mamy swoich reprezentantów.
Jeszcze raz gratulacje dla Małysza, po tym dzisiejszym triumfie w zakopcu polało sie konkretnie
Jeszcze raz gratulacje dla Małysza, po tym dzisiejszym triumfie w zakopcu polało sie konkretnie
Czekamy na wpisy specjalnych wysłanników kkforum na PŚ - wrażenia sportowe i (głównie) posasportowe-kibicowskie z sobotniego i (wątpię abyście widzieli
) niedzielnego konkursu.
Ja dodam tylko od siebie, że jestem pewien iż "przeciętny oglądacz telewizyjny" słuchając w TV tego, jak różni ludzie coś tam mówią o atmosferze w Zakopcu na "Małyszu", a nie będąc choć raz na żywo - wie o tej atmosferze tyle, co ja o pływaniu synchronicznym... „Telewizja kłamie” – znaczy w ogóle nie oddaje emocji i atmosfery. Byłem w pierwszym łikendzie PŚ z „wielkim” Adamem – wtedy kiedy było 60 tysi na każdym konkursie i porównuję to przeżycie tylko do Polska-Anglia w Chorzowie (70 tysi) ewentualnie do „światówki” w naszym Pałacu Sportu (10 tys – ale na hali).
Polecak każdemu kibicowi sportu – nieistotnie jakiej dyscypliny głównie – choć raz się wybrać to obowiązek (póki mamy taaaakiego Małysza).
Brawo Adaś, brawo.
Ja dodam tylko od siebie, że jestem pewien iż "przeciętny oglądacz telewizyjny" słuchając w TV tego, jak różni ludzie coś tam mówią o atmosferze w Zakopcu na "Małyszu", a nie będąc choć raz na żywo - wie o tej atmosferze tyle, co ja o pływaniu synchronicznym... „Telewizja kłamie” – znaczy w ogóle nie oddaje emocji i atmosfery. Byłem w pierwszym łikendzie PŚ z „wielkim” Adamem – wtedy kiedy było 60 tysi na każdym konkursie i porównuję to przeżycie tylko do Polska-Anglia w Chorzowie (70 tysi) ewentualnie do „światówki” w naszym Pałacu Sportu (10 tys – ale na hali).
Polecak każdemu kibicowi sportu – nieistotnie jakiej dyscypliny głównie – choć raz się wybrać to obowiązek (póki mamy taaaakiego Małysza).
Brawo Adaś, brawo.
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Co tu dużo mówić?? Było ZAJEBIŚCIE!!!! Polecam każdemu aby zaliczył tą imprezę na żywo. To co pokazują w telewizji w żadnym wypadku nie oddaje tego co naprawde się dzieje na Wielkiej Krokwi!!! Był to mój trzeci wyjazd na PŚ do Zakopanego (a czwarty na skoki) i stwierdzam że było najlepiej. Od strony kibicowskiej cudownie. Momentami przechodziły mi ciarki po plecach gdy cała wiara śpiewała nasz Hymn Narodowy, "Polska, Biało-Czerwoni" albo "Adam Małysz" i echo tych spiewów roznosiło się po całych Tatrach! Trzeba to przeżyć!
Oczywiscie obejrzelismy oba konkursy, więc sugestie simona proponowałbym nie brać pod uwagę! Nie oznacza to bynajmniej że nie prowadziliśmy intensywnej rozgrzewki
.
Pod wzgledem sportowym konkursy również były udane, a to co zrobił Adam Małysz to...... cos fenomenalnego!!! Jest naprawde WIELKIM sportowcem i tak sobie czaszkuje że w Obersdorfie na MŚ bedzie złoto!!!
Oczywiscie obejrzelismy oba konkursy, więc sugestie simona proponowałbym nie brać pod uwagę! Nie oznacza to bynajmniej że nie prowadziliśmy intensywnej rozgrzewki
Pod wzgledem sportowym konkursy również były udane, a to co zrobił Adam Małysz to...... cos fenomenalnego!!! Jest naprawde WIELKIM sportowcem i tak sobie czaszkuje że w Obersdorfie na MŚ bedzie złoto!!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


widzialem w relacji telewizyjnej z sobotniego konkursu (podczas niedzielnego byłem w Brzegu) dwa flagi, które wpadły mi w oko:
Biało - czerwona, a na czerwonym kolorze bialymi literami napis "PABIANICE". Moze to wasze?
druga: równiez biało-czerwona, na czerwonym czarnymi literami wypisane"Pabianice", a na górze jakis inny czarny napis. niestety umknęło mi, co to było. Ta wasza?
Pozdrawiam
Biało - czerwona, a na czerwonym kolorze bialymi literami napis "PABIANICE". Moze to wasze?
druga: równiez biało-czerwona, na czerwonym czarnymi literami wypisane"Pabianice", a na górze jakis inny czarny napis. niestety umknęło mi, co to było. Ta wasza?
Pozdrawiam
-
dziki
Adaś jest fenomenalny i kibice Polscy też są fenomenalni. Byłem, widziałem potwierdzam słowa Szymona. Jestem oczarowany atmosferą. I nawet organizatorzy zribili krok do przodu w porównaniu z konkursami z 2002 roku! Jeszcze tylko nie potrafią wpuszczać ludzi na skocznie, ale może następnym razem.
Szymon i simon mają rację - telewizja kłamie. To co widać w telewizji nawet w 10% nie oddaje atmosfery kibiców. Tam trzeba pojechać juz w piątęk, założyć na siebie biało czerwone ciuchy, połazić po Zakopcu, uzbroić się w trąbkę i terkotkę, poprzepychać się do utraty tchu w tłoku przy wejściu, poskakać 4 godziny w 14 stopniowym mrozie, zaśpiewać 100 znanych refrenów, popłakać się podczas hymnu, pojęczeć przy skokach, Tomka Pochwały i diabełka Bachledy, wytzrymać by nie gwizdać podczas skoku Ahonena, próbować dostrzec poprzez morze flag lecącego Adasia, pójść na grzańca i to niejednego, połazić z kibicami po Krupówkach... I zyć pełnią życia w te trzy dni!!! To każdy kibic musi kiedyś przeżyć.
Kurcze, mam zdjęcia, ale nie wiem jak je zamieścić. Zadzwonię chyba do simona po radę!
Szymon i simon mają rację - telewizja kłamie. To co widać w telewizji nawet w 10% nie oddaje atmosfery kibiców. Tam trzeba pojechać juz w piątęk, założyć na siebie biało czerwone ciuchy, połazić po Zakopcu, uzbroić się w trąbkę i terkotkę, poprzepychać się do utraty tchu w tłoku przy wejściu, poskakać 4 godziny w 14 stopniowym mrozie, zaśpiewać 100 znanych refrenów, popłakać się podczas hymnu, pojęczeć przy skokach, Tomka Pochwały i diabełka Bachledy, wytzrymać by nie gwizdać podczas skoku Ahonena, próbować dostrzec poprzez morze flag lecącego Adasia, pójść na grzańca i to niejednego, połazić z kibicami po Krupówkach... I zyć pełnią życia w te trzy dni!!! To każdy kibic musi kiedyś przeżyć.
Kurcze, mam zdjęcia, ale nie wiem jak je zamieścić. Zadzwonię chyba do simona po radę!
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości






