Od lipca ubiegłego roku Andrzej Grubba, najlepszy zawodnik w historii polskiego tenisa stołowego, znów mieszka w Polsce. Wcześniej przez kilkanaście lat mieszkał w Niemczech. Od października zmaga się z ciężką chorobą - pisze "Rzeczpospolita".
"Z takim przeciwnikiem jeszcze nie grałem" - mówi z przekonaniem, które pozwala wierzyć, że i ten pojedynek zakończy zwycięsko.
46-letni Grubba kilkadziesiąt razy był mistrzem Polski, dwukrotnie wicemistrzem Europy w grze pojedynczej, zdobył brązowy medal mistrzostw świata, stawał na podium największych imprez w deblu, w parze z Bettiną Vriesekoop był mistrzem Europy w mikście, wygrał Puchar Świata w Chinach. Choć nie został mistrzem świata czy olimpiady, był zawodnikiem wybitnym i bardzo popularnym, zwyciężył w plebiscycie na sportowca roku 1984 w Polsce.
"Czwartego października 2004 roku dowiedziałem się, że jestem chory. Ten dzień będę pamiętał do końca życia. Żona słysząc mój kaszel namówiła mnie, bym zrobił rentgen klatki piersiowej. Słowa lekarzy zabrzmiały jak wyrok. W takich sytuacjach nie ma alternatywy. Jeśli chcesz żyć, musisz walczyć. Zaufałem tym, którzy wiedzą, jak to robić, prof. Jackowi Jassemowi i dr Rafałowi Dziadziuszce. Były momenty trudne, ale teraz chyba wychodzę na prostą. Napełniam się optymizmem i czekam na lepsze czasy. Na szczęście mam opiekę najlepszą z możliwych. W pewnym momencie zrozumiałem, że nie będę przecież tego ukrywał przez całe życie. Zresztą, jak ukryć łysą po chemioterapii głowę?" - powiedział Grubba.
"Ostatnio, jak umówiłem się na spotkanie z Robertem Korzeniowskim, z którym znamy się bardzo dobrze, nie poznał mnie. Przyznam szczerze, że o tym błysku niepewności w jego oczach chętnie bym zapomniał, ale wiem doskonale, że taka jest często cena terapii. Nie można jednak myśleć tylko o chorobie, bo to jest najgorsze rozwiązanie" - dodał.
http://sport.onet.pl/1048001,wiadomosci.html
Ciężka choroba Andrzeja Grubby :(
Moderator: Moderatorzy
Ciężka choroba Andrzeja Grubby :(
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
-
Bolo
Andrzej 3maj się !!!!!!
Nie jednemu udało sie to wygrac więc dla Ciebie też jest szansa.... nie poddaj się i walcz od początku do końcaweź przykład z prezenterów TV - żaden się nie poddał choć Marcinowi się nie udało [i][i][i] część jego pamieci..... WSZYSCY WIERZYMY W CIEBIE
Wiecie co mnie zastanawia... dlaczego w takiej chwili tak wybitny sportowiec jest sam? To znaczy w tym sensie sam, że nasze, polskie media - gazety, telewizje opuściły osobę, która przez 20 lat swoimi genialnymi osiągnieciami pozwalała im zarabiać, podbijając oglądalność i utrzymując nakłady? Nic co ludzkie nie jest nam obce - nawet choroby, dlaczego NIGDZIE nie ma żadnych informacji, jak Andrzej sobie radzi, jak można jednemu z naszych największych i najbardziej rozpoznawalnych sportowców pomóc? Dlaczego kiedy się śmiejesz, śmieje się z Tobą cały świat, a kiedy płaczesz, płaczesz sam? Dlaczego...
DO BOJU GRUBBA!
DO BOJU GRUBBA!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości




