Pekin 2008

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 13 sierpnia 2008, 22:39

Doskonale Cię rozumiem. Nie przeczę, że wiele sukcesów ZSRR zawdzięczało swoim dawnym republikom- aktualnie niepodległym państwom. Ale bez przesady- taki Tichonow, jeden z reprezentantów żelaznej ręki i właśnie radzieckiej szkoły sportu, to niby skąd pochodził? Też z Gruzji? Nie, z Rosji- tak zresztą jak większość z przedstawicieli tej szkoły.
A co do "wyczynów" polskich Olimpijczyków- sami przyznają się do porażek i twierdzą, że liczyli na więcej. Na Olimpiadę nie przyjeżdża się zajmować 20-tych miejsc... Jeśli zdobywali medale na MŚ, to chyba naturalnym jest oczekiwać od nich medali olimpijskich.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 13 sierpnia 2008, 22:46

tak sobie licze 2 złote medale :D
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 sierpnia 2008, 22:49

Panie Patrese. Chyba przesadzacie?! Czytając Twoje posty (od jakiegoś czasu) rysuje mi się obraz takiego "typowego Polaka". Jak zaczyna być źle odrazu krytyka totalna, szydera jednymi słowy że wstyd, że kęska itd. A jak się coś uda, tak niespodziewanie to że fart, że przeciwnik miał źle sznurowadła zasznurowane!!!
Jak już ktoś wcześniej zauważył, więcej dystansu a mniej zawierzania w dziennikarkie pompowanie balonu!!
A niby jakie my dotychczas szanse na medal (realne) straciliśmy????
Może Gruchała, może Krawczyk w judo, może ktos z pływaków??
Odnośnie pływania jednak.... czy ostatnie wyniki naszych reprezentantów tak naprawde skłaniały do myślenia o medalu???? Czy mogliśmy wymagać i spodziewać się medalu po np. Paulinie Barzyckiej która pół roku temu miała operowany kręgosłup??? Czy możemy się spodziewać medali po sportowcach którzy mimo sukcesów z ostatnich lat w dalszym ciągu nie mają gdzie trnować bo nikt nie potrafi zbudować normalnego basenu??!!! :twisted: Sorry bardzo, ale reszta świata podstawy ma od dawna i ulepsza tylko szczegóły!!! Tymczasem u nas o szczegółach się nie myśli bo sztuką jest zorganizowanie podstaw!!!! A świat ucieka!!
Mimo to w pływaniu dalej mamy Otylie (dziś w nocy) na koronnym dystansie - być może jakiś brąz uda sie Jej wypływać, mamy Sawrymowicza (chyba na 1500m). Mamy jeszcze wioślarstwo, mamy kajaki, mamy Dołęge i Kołeckiego, mamy drużynówki w szermierce (szanse na dwa medale), mamy Blanika w gimnastyce, ja liczę na tego naszego boksera który pozostał w turnieju - choć z boksem to sprawa zajebiście trudna jest bo nie sztuką być najlepszym tylko sztuką jest by 3 z 5 sedziów w tym samym czasie przycisnęło przycisk :twisted: , jest "królowa sportu" i szansa na kolejne 2-4 krążki i jeszcze pewnie parę innych szans jest któe pominąłem.

Reasumując.
Podstawą jest zdać sobie sprawę że niestety nie jesteśmy potęgą sportową i trzeba sie cieszyć z tego co jest!!! Napisałeś Patrese że Ateny 4 lata temu to kompromitacja. Pytam się dlaczego??? Powiedz mi ilu wówczas mieliśmy pewniaków (realnych) do złota?? W moim odczuciu były trzy pozycje: Korzeniowski, Otylia na koronnym i osada Sycz-Kucharski! I były trzy złote medale!!!!
W tym roku mógłbym conawyżej wskazać dwie pozycje do złota: czwórka we wioślarstwie i Blanik. Co będzie zobaczymy.
Sztuką jest mierzyć siły na zamiary!!!!!
Nie wiem więc dlaczego uważasz dotychczasowy nasz start za kompromitacje?? No chyba że liczyłeś iż np. że 2-3 osoby z naszej 4 osobowej kadry w kolarstwie zdobędzie medale :lol: Skoro tak to fakt, skompromitowaliśmy sie jak ch*j!! Albo Ty jesteś niepoprawnym optymistą by nie rzec fantastą??!

Pozdrawiam
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 13 sierpnia 2008, 23:03

ja licze na Blanika i Kołeckiego :!:
Blanika - bo w tej chwili nie ma sobie równego
Kołecki - myslałem tak na srebro, ale jesli wielkiego Bułgara nie ma :lol: :lol: idąc dalej na medal jeszcze ma szanse Motylia Sawryn i Czwórka podwójna w składzie Michał Jeliński, Marek Kolbowicz, Adam Korol, Konrad Wasielewski to... prawie pewny medal. Prawie, bo ostatnio pływają słabiej. Są jednak trzykrotnymi mistrzami świata (2005, 2006, 2007) no i Ania Rogowska lub Monika Pyrek 8)
moze Plawgo pewniaków nie ma, ale szanse są!


"Jeśli zdobywali medale na MŚ, to chyba naturalnym jest oczekiwać od nich medali olimpijskich."

ta... zobacz jak sie to robi w Chinach i USA tam nie oczekuje sie Medali na ME lub MŚ tylko jest plan 4 letni....
Ostatnio zmieniony 13 sierpnia 2008, 23:06 przez Siero, łącznie zmieniany 1 raz.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 13 sierpnia 2008, 23:03

patrese pisze:Doskonale Cię rozumiem. Nie przeczę, że wiele sukcesów ZSRR zawdzięczało swoim dawnym republikom- aktualnie niepodległym państwom. Ale bez przesady- taki Tichonow, jeden z reprezentantów żelaznej ręki i właśnie radzieckiej szkoły sportu, to niby skąd pochodził? Też z Gruzji? Nie, z Rosji- tak zresztą jak większość z przedstawicieli tej szkoły.


co to ma być? licytacja że radzieckich-ruskich sportowców osiągających sukcesy było więcej niż radzieckich-ukraińskich, radzieckich-litweskich, radzieckich-białoruskich?

to ma być licytacja,że więcej było trenerów radzieckich-rosyjskich, niż radzieckich-ukraińskich, radzieckich-litweskich, radzieckich-białoruskich?

w takie gry to ja się nie bawię.

A co do "wyczynów" polskich Olimpijczyków- sami przyznają się do porażek i twierdzą, że liczyli na więcej.

wymień mi Polaków którzy mieli po 5 dniach zdobyć 100% medale, Gruchała Korzeniowski i....?

gadki typu "liczyłem na więcej" to ja nawet nie słucham, chciałbym raczej usłyszeć, byłem w tym dniu p oprostu słaby i nie byłem w stanie nawiązać rywalizacji. Wyniki osiągane przed IO były zadowalające, niestety wtedy kiedy trzeba byłem słabszy.

Na Olimpiadę nie przyjeżdża się zajmować 20-tych miejsc...

to niech MKOL ograniczy liczbę krajów startujących w IO :lol:

Jeśli zdobywali medale na MŚ, to chyba naturalnym jest oczekiwać od nich medali olimpijskich.


50/50% zgoda. Jednak wypadałoby czasami prześledzić jakie wyniki osiągają po zakończeniu takich MŚ. Czy dany zawodnik np w Holandii w krajowych zawodach będących sprawdzianem przed IO nie osiąga rezultatów lepszych bądż zbliżonych do wyników Polaków z MŚ, co może być sygnałem, że jednak może być ciężko. Media i tacy jak ty będę mówić o sukcesie sprzed np 3 miesięcy na MŚ,a nie zuważając wyników innych sportowców na tydzień przed IO.

Poza tym nie sądzę byś był aż tak rozeznym w temacie tych wszelkich dyscyplin olimpijskich abyś cokolwiek mógł powiedzieć (poza wyszukaniem w necie) o jakimś sportowcu np z Kirgistanu Uzbekistanu itp gdzie kiedy i jakie osiągał rezultaty przygotowywując się do IO.

postępujesz dokładnie tak samo jak już wspomniani przeze mnie dziennikarze.

Robią relację coś tam wiedzą coś tam powiedzą ale wykazać się fachową wiedzą to już na próżno szukać.

Chcesz udowadniać, że jest inaczej. Proszę bardzo nie zamierzam dalej dyskutować i udowadniać wg mnie rzeczy oczywistych.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 13 sierpnia 2008, 23:28

To po ch*ja pojechało tam dwustu sześćdziesięciu kilku sportowców :?: A po co mam wymieniać kilku zawodników, którzy mieli zdobyć medal? Ten z Togo też nie miał zdobyć, a zdobył. Na żadne niespodzianki już nie można liczyć? Ale żeby nie było: zawiedli na razie najbardziej Gruchała, Miarczyński, Klepacka, Radwańska, Krawczyk, Jędrzejczak, Korzeniowski, Klejnowska. Być może jeszcze pominąłem kogoś. Z 7 medali mogło być, a nie ma żadnego. Mało strat, skoro liczyliśmy na około 11?
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 sierpnia 2008, 23:41

patrese pisze:To po ch*ja pojechało tam dwustu sześćdziesięciu kilku sportowców :?: A po co mam wymieniać kilku zawodników, którzy mieli zdobyć medal? Ten z Togo też nie miał zdobyć, a zdobył. Na żadne niespodzianki już nie można liczyć? Ale żeby nie było: zawiedli na razie najbardziej Gruchała, Miarczyński, Klepacka, Radwańska, Krawczyk, Jędrzejczak, Korzeniowski, Klejnowska. Być może jeszcze pominąłem kogoś. Z 7 medali mogło być, a nie ma żadnego. Mało strat, skoro liczyliśmy na około 11?


Pytam się:
Z jakiej racji Klejnowska?? Czy Jej wynik, rekord życiowy pozwalał myślec o medalu?? Według mnie nie!!!
Z jakiej racji Jędrzejczak??? Czy jej ostatnie wyniki na 100 motylkiem i 400 dowolnym pozwalały myśleć o medalu??? Według mnie nie!!!
Z jakiej racji Radwańska??? Przeciez to że Isia jest w końcówce pierwszej 10 rankingu o niczym nie świadczy!! Przecież ona ma dotychczas wygrane bodajże 4 turnieje WTA. Owszem gdyby w rankingu była w TOP3 można mówić ozawodzie, ale tak???
Korzeniowski??? Hmm.... czy pływanie Pawła z ostatnich czasów pozwalało oczekiwać medalu??? Kontrowersyjna według mnie sprawa, jeśli już mógł coś zdobyć to maks brąz na koronnym ale jak już pisałem wcześniej, świat nam odpłynął a my nadal basenu nie możemy zbudować!
Gruchała, Krawczyk, Klepacka i Miarczyński mogę sie zgodzic, mieli szanse na medal ale też nie byli to jacyś murowani faworyci do złota!!


edit: Patrese, gdyby pojechało tam nas 100 osób to pisałbyś że jesteśmy tak ciency że możemy wysłać tylko setke ludzi???? Poza tym, nikt nie pojechał na IO za zasługi, wszyscy sportowcy wypełnili minima olimpijskie. Kolejna spraw, że mamy trzy drużyny zespołowe a to też w znaczny sposób podwyższa liczbę całej ekipy.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 13 sierpnia 2008, 23:53

Miałem nie odpisywać ale jak widzę frustrata,który wypowiada się bazując tylko na informacjach mediów które są selekcjonowane, a nie śledzi sam dyscyplin IO na bieżąco przed olimpijskimi zmaganiami to uczynię to ostatni raz.

patrese pisze:To po ch*ja pojechało tam dwustu sześćdziesięciu kilku sportowców :?:


to po ch... pojechała dziś Wisła do Barcelony, mogli nie jechać

A po co mam wymieniać kilku zawodników, którzy mieli zdobyć medal? Ten z Togo też nie miał zdobyć, a zdobył.

ja nie twierdzę, że miał zdobyć ale ciebie zapytam:
na jakiej podstawie twierdzisz, że nie miał, proszę o jego wyniki z imprez przed IO jak sam komentował swoje szanse, jak jego związek krajowy oceniał szanse - nie wiem czy google ci wiele powie, ewentualnie zajmie ci to trochę czasu, co jednak by świadczyło, że nie posiadasz takiej wiedzy i argumentów aby od razu mi je przedstawić.
Na żadne niespodzianki już nie można liczyć?

liczysz na medale czy niespodzianki? zdecyduj się. Niespodzianka? a proszę bardzo np. Baranowska, Brzeźna, nie medalowe ale pozytywne niespodzianki biorąc pod uwagę realne możliwości

Ale żeby nie było: zawiedli na razie najbardziej Gruchała, Miarczyński, Klepacka, Radwańska, Krawczyk, Jędrzejczak, Korzeniowski, Klejnowska. Być może jeszcze pominąłem kogoś. Z 7 medali mogło być, a nie ma żadnego. Mało strat, skoro liczyliśmy na około 11?


I to ma oznaczać, że nasz występ na IO to kompromitacja i żenada?
widzę w tych twoich nazwiskach, "zdobywców medali" wykreowanych na hurrraaa przed samymi IO bo coś się ostatnio komuś udało.

Szymon już ci napisał o kogo chodzi.

Kolejny raz potwierdzasz, że nie przeznaczyłeś na analizę wyników polskich sportowców przed IO ani minuty, nie mówiąc już o innych reprezentacjach mogących się liczyć w tym samym co Polacy.

Blanik, Dołęga, Kołecki, Jędrzejczak, Szpada drużyna, Floret drużyna, Pyrek, Sawrymowicz, Plawgo, Jesień,Michalkiewicz, Wojnarowicz, Maszczyk, Kusznierewicz, Życki

z tej grupy którzy są bez szans na medal ,a którzy je mają?

i poproszę jakieś wyniki na podparcie swoich tez
Ostatnio zmieniony 13 sierpnia 2008, 23:59 przez Marco, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 13 sierpnia 2008, 23:56

Napisałem, że mogły być medale, a nie musiały. Wymieniłem 8 nazwisk, o medalach wspomniałem 7, więc nie o wszystkich myślałem w tych kategoriach. Jedni byli większymi faworytami, drudzy mniejszymi ale każdego z nich stać było na medal, a co niektórych na złoto. O to chodzi, że nikt z nich o brąz nawet się nie otarł. Wszyscy przegrali z kretesem. Czyż nie jest paradoksem, że po 1/3 Igrzysk 35-osobowa reprezentacja Gruzji ma 3 medale w tym 2 złote, a nasza ogomna ekipa kompletne nic? A takich przykładów jest multum.

Co do Radwańskiej- tak była rozstawiona z nr 8, ale jej drabinka w dojściu do półfinału po wycofaniu się Ivanovic była taka, że w każdym spotkaniu byłaby faworytką. Więc brąz jak najbardziej był realny.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 13 sierpnia 2008, 23:57

widze, że zapomina się w dyskusji o Jasku Prociu, który zdaje się (oby) jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 14 sierpnia 2008, 00:14

patrese pisze:Napisałem, że mogły być medale, a nie musiały. Wymieniłem 8 nazwisk, o medalach wspomniałem 7, więc nie o wszystkich myślałem w tych kategoriach. Jedni byli większymi faworytami, drudzy mniejszymi ale każdego z nich stać było na medal, a co niektórych na złoto. O to chodzi, że nikt z nich o brąz nawet się nie otarł. Wszyscy przegrali z kretesem. Czyż nie jest paradoksem, że po 1/3 Igrzysk 35-osobowa reprezentacja Gruzji ma 3 medale w tym 2 złote, a nasza ogomna ekipa kompletne nic? A takich przykładów jest multum.

Co do Radwańskiej- tak była rozstawiona z nr 8, ale jej drabinka w dojściu do półfinału po wycofaniu się Ivanovic była taka, że w każdym spotkaniu byłaby faworytką. Więc brąz jak najbardziej był realny.




Patrese, a skąd wiesz że Ci dwaj reprezentanci Gruzji w swojej dziedzinie nie byli absolutnymi faworytami i numerami jeden??? Przekładając na nasz grunt..... powiedzmy że nie byli to tacy Robertowie Korzeniowscy - perfekcjoniści, liderzy list światowych główni faworyci całego sportowego świata do złota??? Ja tego nie wiem (a Ty wiesz???). A jeśli tak było faktycznie, czy nadal uważasz że to paradoks??????? Ilu my mamy takich zawodników w obecnej ekipie???


A co do Radwańskiej, zgoda, może i miała łatwą drogę (teoretycznie) jednak weź pod uwagę że to jeszcze młoda zawodniczka jest o nieustabilizowanej formie. W turniejach WTA przecież potrafi wygrać z Szarapową by w kolejnej rundzie ulec jakiejś "nieznanej kelnerce" w spotkaniu z którą była absolutną faworytką!!! Ja osobiście medal dla Isi odbierałem w kategoriach niespodzianka, nie była dla mnie faworytką do medalu wiec skoro go nie zdobyła to czy mogę mówico niej jako o rozczarowaniu???
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 14 sierpnia 2008, 00:16

Ja kończę polemikę bo skoro coś do kogoś nie dociera to nie dotrze.

Chciałbym tylko uzyskać informacje na temat wyników osiąganych przez tych Gruzinów powiedzmy z ostatnich dwóch lat by się dowiedzieć czy to byli szczęściarze czy murowani faworyci. Skoro dla ciebie ich medale są zaskoczeniem to myślę, że w tym jednym przypadku znajdziesz coś na poparcie.

PS: ciekawym co powiesz jak Gruzja zakończy IO z takim dorobkiem albo nawet większym ale mniejszym od Polski.

PS1: Ja czekam na zakończenie IO aby ocenić start na IO 2008.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 14 sierpnia 2008, 00:46

O kilka postów się spóźniłem co prawda ;) ale podzielam pogląd Szymona odnośnie Patrese, który z wypowiedzi na forum kształtuje się w mojej głowie na wiecznego narzekacza.

Teraz z innej beczki o sporcie w Polsce:
- Anita Włodarczyk (rzut młotem) trenuje (bodajże w Poznaniu) gdzieś nad rzeką, bo stadion jest za krótki na jej rzuty, wybiera treningi wieczorne żeby komuś łba nie urwać - wieczorem tamtędy mało kto chodzi. I tak musi uważać, a trener kontroluje żeby ktoś nie wszedł w pole rażenia.
- Stadion lekkoatletyczny w Olsztynie na którym Józef Szmidt w na początku lat 60. bił rekord świata w trójskoku, a nawet jeszcze parę lat temu ćwiczyli tam polscy lekkoatleci, rozleciał się ze starości, tragedia ogólna
- etc etc

W ostatnim czasie sukcesy polskich młodych sportowców to głównie domena tych, których rodzice sami wzięli się za szkolenie i zajmowali się nimi od A do Z od młodości (Radwańska, Kubica). Pływacy - fakt, trochę zawiedli nasze wygórowane oczekiwania, ale przypomnijmy sobie gdzie było polskie pływanie 5 lat temu? Szacunek dla Słomińskiego za całą jego robotę, nawet jeśli popełnił jakiegoś błędy w przygotowaniach do IO'2008 - chociaż z drugiej strony to że Amerykanie, Australijczycy i inne kraje od wielu lat nieustannie, bardzo często (i czasami znacznie, na długich dystansach do kilku sekund) biją rekordy świata, wygląda podejrzanie...

Teraz o Radwańskiej słów kilka. Dziewczyna ma ledwie 19 lat. Tak, na świecie często w tym wieku sportowcy są już mega gwiazdami i wygrywają duże turnieje, a w tenisie jest to bardzo częste - z tym że np. taka Szarapowa od samego początku jechała na grze siłowej. Radwańska jest świetna pod tym względem, że myśli na korcie i nie wali na chama piłek, ale nie ukrywajmy - do wielkiego światka - tenisa z najwyższej półki - weszła gdzieś tak rok temu. Wygrała kilka turniejów, parę razy ograła Kuzniecową, Szarapową. Ale nadal ma relatywnie mało doświadczenia, siły i nie wymagajmy od niej żeby dokonywała cudów. Gdyby przegrała w zwykłym turnieju to nikt by nie tragizował, a tak to wielkie larum, bo przecież złoty medal miała zdobyć! Wielka przyszłość przed nią, ale póki co jest jeszcze młoda i zniżki formy będą się zdarzać.

Kończę już, trzeba chwilę się przespać, bo za 2h Otylia płynie ;) Do tego co wcześniej pisałem - zapomniałem o Blaniku, na którego bardzo liczę i bardzo podziwiam za żelazną dyscyplinę i nie poddawanie się (pamiętamy wszyscy numery przy poprzedniej olimpiadzie, kiedy nie mógł pojechać); po cichu liczę też na Plawgę, chociaż konkurencja cholernie mocna. Co ma być to będzie.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 14 sierpnia 2008, 06:16

Przed igrzyskami wyczytałem że niezadowoleni ze swoich pływaków Chińczycy zatrudnili matkę dopingu ze wschodnich Niemiec ,doktor która była odpowiedzialna za doping pływaków z NRD. I było pytanie : Ciekawe jak spiszą się chińscy pływacy.

Szkoda Otyli,a chyba jeszca bardziej Schipper.
Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 14 sierpnia 2008, 07:12

Marco pisze:Ja kończę polemikę bo skoro coś do kogoś nie dociera to nie dotrze.

Chciałbym tylko uzyskać informacje na temat wyników osiąganych przez tych Gruzinów powiedzmy z ostatnich dwóch lat by się dowiedzieć czy to byli szczęściarze czy murowani faworyci. Skoro dla ciebie ich medale są zaskoczeniem to myślę, że w tym jednym przypadku znajdziesz coś na poparcie.


Ale do Ciebie nie dociera chyba to o czym wciąż mówię. Nie robię z siebie żadnego eksperta, bo nim na pewno nie jestem. Ale człowieku opanuj się trochę- czy aby wybrać pomiędzy złym a dobrym piwem, muszę pracować w browarze?
Co do złotych medalistów z Gruzji to z tego co się orientuję byli zaliczani do faworytów. Ale podkreślam jeszcze raz- ekipa Gruzji liczy 35 osób, po 5 dniach załóżmy, że wystąpiło ich ok. 12-tu i mają 3 medale. Skuteczność ok. 25%. A Polaków jest tam ponad 260. Im więcej startów, tym więcej rozczarowań. Więc po co tak liczna ekipa, skoro prawie nikt nie jest faworytem i nikogo nie stać na niespodzianki? Stąd bierze się ten cały klimat. I kto napompował ten wielki balon? To dziennikarze wysłali ponad ćwierć tysiąca ludzi do Pekinu? Dziwisz się, że są nieco inne oczekiwania od tego, co ma miejsce aktualnie? Co start to jakaś porażka. Ile można...

Marco pisze:to po ch... pojechała dziś Wisła do Barcelony, mogli nie jechać


Przez grzeczność oraz miłość do futbolu pozwolisz, że nie skomentuję...

Marco pisze:PS: ciekawym co powiesz jak Gruzja zakończy IO z takim dorobkiem albo nawet większym ale mniejszym od Polski.

PS1: Ja czekam na zakończenie IO aby ocenić start na IO 2008.


Uznam to za normalne i bardzo będę się cieszył. Oczywiście na pełną ocenę trzeba poczekać do końca Igrzysk. Wierzę, że będzie lepiej, bo gorzej przecież już być nie może. Oczywiście przed nami jest trochę medalowych szans- trzeba je wykorzystać. Na razie oceniam okres 1/3 Olimpiady i ta ocena jest z pewnością negatywna. No chyba, że widzisz jakieś sukcesy. Jeśli tak to podziel się z nami- będzie nam miło.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości