TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 07 sierpnia 2008, 13:13

Saletra pisze:Faktycznie najgorsze co moze zrobić to iść do Torunia - u tego Łysego kiepa nie powącha ani minuty parkietu.....

....na treningu. (Nie dokończyłeś :lol: :lol: :lol: )

Osobiście wolałbym jednak aby się zmarnowała w Toruniu u boku łysego szlifierza diamentów niż u nas.Nam wystarczy że zmarnujemy Olivie. A dwie zmarnować to już nadgorliwość.

Mam nadzieje że inne kluby też nie próżnują i pogrzebią niejeden talent.
Obrazek

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 07 sierpnia 2008, 15:17

Jeżeli Ewelina bedzie dostwala szanse gry to sie nie zmarnuje, gorzej gdy tych minut na parkiecie nie bedzie.Nie wiem poco nam taka liczna kadra....u nas juz sie dwa "talenty" marnuja - mam nadzieje, ze trzeci nie bedzie.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 08 sierpnia 2008, 22:25

Shantee Releford: Chcę być częścią zespołu
2008-08-08 21:47

Nową koszykarką ŁKS Siemens AGD Łódź jest Amerykanka Shantee Releford. Niewysoka, skoczna zawodniczka po ukończeniu studiów na Weber State University przyjechała do Europy. Jej pierwszym klubem był niemiecki Eagles Lipsk, a w tym sezonie zawitała do Łodzi. Na krótką rozmowę znalazła czas w przerwie badań.

Jesteś nową postacią na koszykarskiej scenie w Polsce, zacznijmy w takim razie od początku. Gdzie i kiedy się urodziłaś?

- Urodziłam się 16 czerwca 1984 roku we Frankfurcie w Niemczech. Mój tata był amerykańskim wojskowym aktualnie tam stacjonującym.

Skoro urodziłaś się w Niemczech, zatem masz podwójne obywatelstwo?

- Urodziłam się we Frankfurcie, ale mam tylko amerykańskie obywatelstwo. Chciałam mieć też niemieckie, lecz było to niemożliwe. Dowiedziałam się, że musiałabym zrzec się amerykańskiego. Szkoda, że nie mogę mieć dwóch. Nie mogę jednak oddać amerykańskiego paszportu dla sportu, który kocham najbardziej.

Jak przebiegała Twoja dotychczasowa kariera?

- Jako nastolatka grałam w szkole średniej w Salt Lake City w Utah. Po skończeniu szkoły dostałam propozycję przeniesienia się na Wschodnie Wybrzeże. Uniwersytet zaproponował mi nawet stypendium, lecz zdecydowałam się zostać na miejscu. Wybrałam Weber State University, który jest tylko 30 minut drogi od mojego domu. Spędziłam tam pięć lat, a w zeszłym roku skończyłam prawo kryminalne.

Na pierwszy sezon po studiach pojechałam do Niemiec, do Eagles. Grałam tam około pięć miesięcy. Potem zrobiłam sobie przerwę i wróciłam do domu. Pracowałam nad formą, umiejętnościami koszykarskimi i wytrzymałością, choć bez rygorów treningowych panujących w profesjonalnych drużynach.

Teraz jesteś w Łodzi...

- Tak, ponownie przyjechałam do Europy. Miałam oferty z Polski i Słowacji, wybór padł na Łódź. Cieszę się, że tu jestem i myślę, że przyjazd tutaj to była dobra decyzja. Dziewczyny są bardzo dojrzałe i utalentowane. Cieszę się z gry w Polsce w moim drugim sezonie za oceanem.

Jakie masz osobiste plany na nadchodzący sezon?

- Chcę pomóc drużynie w jak najlepszym zaprezentowaniu się, chcę być jej częścią. Zdobywanie punktów to rzecz, na której się skupiam i jest to mój cel. Gdy po moim pierwszym sezonie za oceanem wróciłam do domu pracowałam nad tym, żeby być zagrożeniem dla przeciwników, silną pod koszem, dobrze zbierać, wypracowywać sobie dobre pozycje i łatwo zdobywać punkty. Moje cele to bycie agresywną, sprytną, skuteczną oraz wykonywanie dobrej pracy na "deskach".

Na jakiej grasz pozycji?

- Gdy byłam młoda (około dwunastu lat), grałam jako rzucający obrońca. Spowodowane to było moim niewielkim wzrostem. Później, w szkole średniej, byłam już wyższa niż pozostałe dziewczyny więc zaczęłam grać na czwórce i piątce. W college’u też grałam na tych pozycjach, lecz głównie na środku. W Niemczech było podobnie jak w Stanach. Wierzę, że tutaj też będę grać pod koszem.

Ile masz wzrostu?

- Mam 178 centymetrów więc nie jestem zbyt wysoka. Myślę jednak, że będę zagrożeniem dla innych zawodniczek podkoszowych dzięki mojej sile i skoczności. Te cechy pomagają mi niwelować różnice wzrostu.

Czy widziałaś już Łódź?

- Widziałam tylko trochę. Podoba mi się, że jest to duże miasto. Słyszałam, że ma prawie 800 tys. mieszkańców. Cieszy mnie to, gdyż lubię duże miasta.

Dlaczego?

- Widziałam kilka miejsc w Stanach, między innymi Nowy Jork. Lubię gdy otacza mnie dużo ludzi, gdy można poznać wiele różnych osobowości i kultur. Lubię różnorodność. W dużym mieście można więcej doświadczyć. W moim charakterze leży przebywanie właśnie w miejscach, gdzie można być z różnymi ludźmi. Lubię gdy się coś dzieje, a duże miasta dają rozmaite możliwości. W Niemczech było fajnie, lecz bardziej podoba mi się Łódź, gdyż jest większa od Lipska.

Mam nadzieję, że gdy poczuję się pewniej, moi nowi znajomi pokażą mi miasto i będę mogła niezależnie się tu poruszać bez strachu, że się zgubię.

Dziękuję za rozmowę.

- Dziękuję.

_________________________

Na Weber State University, w sezonie 2005/06, Shantee Releford zdobywała średnio 6.1 punktu (przy skuteczności z gry 42%), notowała ponadto 5.7 zbiórki oraz 1.3 bloku na mecz. W następnym sezonie odpowiednio 5.8 punktu (43%), 6.5 zbiórki i 2.1 bloku. Została najlepiej blokującą zawodniczką swojej konferencji (Big Sky). Trenerka jej uniwersyteckiego zespołu, Carla Taylor, powiedziała, że jedną z mocnych stron Shantee jest sprawność atletyczna. Koleżanka z drużyny, Tashina Taylor, określiła Releford jako ważną część ofensywy Weber State. W sezonie 2007/08 broniła barw Eagles Lipsk (wraz z Joanną Semerdą), w którym rzucała prawie 7 punktów w każdym meczu.

Rozmawiał: Jędrzej Lewandowski
ObrazekObrazek

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Postautor: BARTOLINO » 11 sierpnia 2008, 18:38

Izabela Piekarska będzie grać w Bnot Hasharon Raanana Hertzeliya.
To drużyna, która poprzedni sezon w Izraelu skończyła na 2 miejscu a w zbliżającym się sezonie zagra w EuroCup.

Raanana Hertzeliya Completes Roster

After months of slience, last season's finalists signed four foreigners and six Israelis for the 08/09 season. Levitky and Nusel return from last season, Charde Houston is coming from Minnesota, full details inside.

Raanana Hertzeliya signed two Americans – Charde Houston of the Minnesota Lynx and Jessica Dickson who played in Croatia last year. The team also signed two bosmans – Poland's Isabela Pierkarska and Canadian Shona Thorburn.

On the Israeli front, Lena Mustafina joined from Ramat Hen where she averaged 7.7 points per game on a career low 3pt shooting percentage of 31.4%. Chen Nusel, Katia Levitzky and Hadas Levi are returning from last year. Nusel scored 5.7 ppg in 15.4 mpg last year, Levitzky contributed 5.2 points and 3.0 rebounds in 14.0 mpg.

Charde Houston is the biggest name among the new players. She is a power forward out of UConn 2008, who became a key player for the Minnesota Lynx. Houston (6'2, 22) is a very skilled offensive player, she is averaging 7.8 points and 3.4 rebounds in 17.2 minutes per game for the Lynx. She somehow fell to the 30th overall pick in the last draft but so far she is doing even better than she did in college, and ranks 7th among rookies in points per game. In her senior season with the Huskies she scored in double figures only 4 times, she has already done so 9 times in Minnesota. Houston is the backup for Nikki Anosike, who signed in Ramla.

Shona Thorburn (5'9, 26) is a Canadian point guard with a British passport, she was the 7th overall pick in the 2006 draft by Minnesota out of Utah. Thorburn is a classic case of a player who upped her stock big time in the NCAA tournament after leading Utah to an impressive winning streak which came to a stop at the Elite Eight to the future champion, Maryland Terrapins. Thorburn had a chance to win the game in regulation but made only one of her two free throws with 7 seconds left. Despite her high draft position Thorburn wasn't able to gain a spot in the Lynx rotation, the following season she had a 2-game stint with Seattle. Thorburn is a classis point guard, good passer with good decision making ability, not a great scorer but a good rebounder for her size. She was born in England but played for the Canadian national team. Last season she played in Spain and averaged 5.5 points, 2.8 boards and 0.8 assists per game.

Jessica Dickson (5'11, 23) was the 21st overall pick in the 2007 WNBA draft out of South Florida. She finished her college career as the #1 scorer in South Florida history. Dickson is an athletic and versatile guard/forward, a natural scorer and a good rebounder. As a senior in college she averaged 19.6 points and 7.3 boards per game. Last winter she played in Croatia and averaged 15.6 points and 4.8 boards per game in the EuroLeague.

Isabela Pierkarska (23, 6'5) is a center out of Poland who graduated from UTEP this year. She is UTEP's all-time leading scorer, the Sacramento Monarchs drafted her with the 40th overall pick but she didn't make the final roster. As a senior in college she averaged 12.3 points and 5.3 boards per game.

http://www.safsal.co.il/earticle.aspx?id=12554


Czyli koniec rozważań do jakiej drużyny trafi Piekarska w Polsce...
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 12 sierpnia 2008, 14:56

Ukrainka Olena Proschenko wzmocni zespół naszych koszykarek występujących w ekstraklasie. Była już na treningu
37-letnia rozgrywająca Olena Proschenko pojawiła się już na pierwszym treningu PTK, ale trener Sławomir Depta jeszcze nie był pewny jej transferu do Pabianic. Prawdopodobnie Ukrainka będzie grać w hali przy Grota - Roweckiego.
:!:
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 12 sierpnia 2008, 17:21

sienot pisze:Ukrainka Olena Proschenko wzmocni zespół naszych koszykarek występujących w ekstraklasie. Była już na treningu
37-letnia rozgrywająca Olena Proschenko pojawiła się już na pierwszym treningu PTK, ale trener Sławomir Depta jeszcze nie był pewny jej transferu do Pabianic. Prawdopodobnie Ukrainka będzie grać w hali przy Grota - Roweckiego.
:!:


Jezuu niech ta stara, stateczna Babcia idzie juz w koncu na emeryturę.....
Z kazdym sezonem mam nadzieję,ze w koncu kluby ją odstawią i sięgną po coś ciekawszego, a tu wymienianie się pomiędzy klubami niczym Krupą......Może od razu do 40 warto sprolongowac kontrakt? Na pewno z sezonu na sezon będzie grałą coraz lepiej........

Ja rozumiem,ze nie ma kasy ale bez przesady.........
Zapychanei składów zużytymi odrzutami widać się nie
skończy :?

koszykarz

Postautor: koszykarz » 12 sierpnia 2008, 17:32

Saletra pisze:
sienot pisze:Ukrainka Olena Proschenko wzmocni zespół naszych koszykarek występujących w ekstraklasie. Była już na treningu
37-letnia rozgrywająca Olena Proschenko pojawiła się już na pierwszym treningu PTK, ale trener Sławomir Depta jeszcze nie był pewny jej transferu do Pabianic. Prawdopodobnie Ukrainka będzie grać w hali przy Grota - Roweckiego.
:!:


Jezuu niech ta stara, stateczna Babcia idzie juz w koncu na emeryturę.....
Z kazdym sezonem mam nadzieję,ze w koncu kluby ją odstawią i sięgną po coś ciekawszego, a tu wymienianie się pomiędzy klubami niczym Krupą......Może od razu do 40 warto sprolongowac kontrakt? Na pewno z sezonu na sezon będzie grałą coraz lepiej........

Ja rozumiem,ze nie ma kasy ale bez przesady.........
Zapychanei składów zużytymi odrzutami widać się nie
skończy :?


masz racje !!! Ale po co mają kombinować z innymi DZIWADŁAMI - to już lepiej siegnąć po to ,,co sprawdzone '' . Zresztą poszlo po znajomosci bo przecież DEPTA już ja kiedys trenował w Meblotapie...

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 13 sierpnia 2008, 08:11

Energa Toruń. Wszystkie dziewczyny mają równe szanse
- Głównym celem - awans do play off i budowa mocnego zespołu w Toruniu. Rozmowa z Elmedinem Omaniciem, trenerem koszykarek Energi Toruń.


- Co Pana przekonało do podpisania kontraktu z toruńskim klubem?
- Miałem kilka ofert m.in. z Francji. Pani Krystyna (Bagazińska - dyrektor klubu) zadzwoniła, że chce zbudować polski zespół ze mną, jako trenerem. Czasami pieniądze nie są wcale najważniejsze. Budżet klubu nie jest może najwyższy w lidze, ale jestem zadowolony. Przeprowadzam się do Torunia z rodziną i to mi bardzo odpowiada. Mam nadzieję, że zostanę na dłużej.

- Jeżeli drużynę obejmuje tak znany trener, to jej cele nie mogą być chyba niskie...
- O celach powinni mówić działacze. Rozmawialiśmy na ten temat i uznaliśmy, że zespół powinien w pierwszej kolejności awansować do play off. Dla mnie najważniejszym celem jest zbudowanie w Toruniu dobrego polskiego zespołu. Z naciskiem na słowo “polski”, bo chciałbym, żeby grało w nim jak najwięcej krajowych koszykarek plus dwie lub trzy zagraniczne zawodniczki. Zresztą PLKK stara się, żeby jak najwięcej Polek grało na parkiecie i ja się z tym całkowicie zgadzam. Oglądałem pierwszy trening prowadzony przez asystenta. Jak na razie jest dobra atmosfera, dziewczyny się dobrze znają. Myślę, że jest szansa powalczyć o dobry rezultat. Mogę, oczywiście, powiedzieć, że jest fajnie, ale na to jest za szybko. Atmosfera wygląda dobrze, ale wszystko okaże się tak naprawdę za miesiąc czy dwa, jak zaczniemy już grać mecze.

- Czołowa ósemka jest chyba w zasięgu?
- Jak najbardziej. Choć trzeba pamiętać, że w tym sezonie poziom będzie wysoki, bo jest bardzo dużo dobrych zespołów w lidze. Rybnik rok temu awansował do ligi, a teraz kupuje zawodniczki z WNBA. Nawet Korona Kraków jest w stanie szybko zbudować mocny zespół, jeżeli znajdzie sponsora. W Toruniu nie ma presji na czwórkę czy medal. Celem jest ósemka i budowanie mocnej ekipy, a potem zobaczymy co dalej. Jak będzie szansa na wyższe miejsce, to na pewno ją wykorzystamy.

- Jako rozgrywającą pozyskano Sheenę Moore. To był Pana wybór?
- W pierwszej kolejności chciałem Natalię Waligórską, Monikę Krawiec, żeby pozostała Emilia Tłumak i kilka innych dobrych dziewczyn. Pewnie, że chciałbym jeszcze Kobryń, Pałkę czy Żurowską, ale trudno finansowo przebić kluby z czołówki ligi. Sheena miała bardzo dobre występy w Pucharze FIBA, zachwalała ją moja podopieczna z Sarajewa. To młoda, ambitna koszykarka i powinna pasować do zespołu.

- Stratą będzie zapewne odejście Lindsay Taylor do Gorzowa. Chciał Pan ją zatrzymać w zespole?
- Nie przesadzajmy, jest dużo lepszych koszykarek niż Lindsay. Moim celem nie będzie wygranie pojedynczego mecz z Wisłą czy Gorzowem. Zobaczmy, jak było rok temu. Energa potrafiła wygrać w Krakowie, a mimo tego nie awansowała do play off. Nie mam takich ambicji, żeby pokonać konkretny zespół, chcę wygrać każdy kolejny mecz. Z Wisłą na pewno będzie bardzo trudno, bo tam znowu będzie silny zespół. Jeśli chodzi o Gorzów, to może być różnie. To był dotąd polski zespół, a w tym sezonie będzie miał wiele dziewczyn z innych krajów. Zobaczymy, jak to będzie działać.

- Kogo będzie Pan jeszcze szukał do zespołu?
- Brakuje zawodniczek na pozycje 4 i 5. Szukam już odpowiednich kandydatek przynajmniej od miesiąca. Wolałbym, żeby to były polskie koszykarki, ale - jak już wspomniałem, o to nie jest łatwo. Rozmawiamy z kilkoma Amerykankami i ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.

- Dużo zmian nastąpiło w toruńskim zespole, więc trzeba będzie dużo popracować nad zgraniem.
- Dla mnie wszystkie koszykarki są nowe, więc to nie ma znaczenia. Nie ma w tej chwili podziału na pierwszą piątkę i rezerwowe, wszystkie dziewczyny mają równe szanse na grę. Wiele będzie zależało od przeciwnika, skład będzie się zmieniał.

- Jakie cele będą na obozie w górach?
- To jest czas na przygotowanie fizyczne. Będziemy ciężko pracować. Dopiero po powrocie rozpoczniemy właściwe treningi z piłką i będzie można więcej powiedzieć o poszczególnych koszykarkach.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 13 sierpnia 2008, 18:03

koszykarz i saletra skoro ta pani czuje sie na silach grac i kluby ją chcą w swoich druzynach to o co kaman? to czy sa to dobre posuniecia to chyba temat dla wlodarzy klubow ...

p.s a co do wieku 38 lat...i na emeryturke powiadasz? coz Edzia Krysiewicz tez bedzie miala tyle jak nie wiecej i wierz mi ze w Lesznie chccemy zeby grala jeszcze ze 2 lub wiecej sezonow bo pewien poziom trzyma co ostatnio udowadnia w reprze...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 13 sierpnia 2008, 21:47

Wywiad z Elmedinem Omaniciem niezła beka.

Mówi to samo co mówił gdy przychodził do Krakowa. Ciekawe czy ktoś mu wierzy? A jaki ambitny 8 w zasięgu Torunia, no niewiem
:wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
Obrazek

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 19 sierpnia 2008, 17:20

ZASKAKUJĄCE ZMIANY W PLKK!!!!

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, w bieżacym sezonie 2008/2009 w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet występować będzie 14 a nie jak wcześniej ogłoszono 13 zespołów.

Kolejnym zespołem dokooptowanym do Ekstraklasy damskiego basketu, który swój awans zapewnił sobie przy zielonym stoliku poprzez wykupienie dzikiej karty, będzie kolejna gdyńska drużyna, grająca pod nazwa VBW Clima Gdynia. Działania te są o tyle dziwne - iż na miesiąc przed oficjalnym rozpoczęciem rozgrywek nic nieoficjalnie nie ogłoszono. Czyżby działacze PLKK wzorowali się na "leśnych ludkach" z PZPN-u?

Podobna sytuacja miała również miejsce w niższej klasie rozgrywkowej, gdzie blisko miesiąc po oficjalnym ogłoszeniu występujących zespołów do I Ligi Centralnej dokooptowano kolejne 2 zespoły, na zasadzie wykupienia dzikiej karty - Koronę Kraków oraz UKS Jedynkę Wschowa. To jednak nie koniec zawirowań. Działacze PLKK czekają na kolejne dwa zespoły, które wykupią ową kartę, gdyż obecnie obie grupy I Ligi Centralnej liczą po 9 zespołów każda, a więc co kolejkę jeden z zespołów zmuszony będzie do pauzowania.

Jak widać pieniądze wzięły górę... Ostatnie działania pokazują tylko, iż dla klubów dysponujących odpowiednią liczbą pieniędzy nie ma rzeczy niemożliwych.

SKWK


:):) ot taki maly newsik ... :)

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 19 sierpnia 2008, 17:23

LoL.
Nie ma jakiegoś przepisu, który tego zabrania? Przecież rezerwy nie mogą chyba grać w tej samej klasie co pierwsza drużyna?
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 19 sierpnia 2008, 17:25

przemoe pisze:LoL.
Nie ma jakiegoś przepisu, który tego zabrania? Przecież rezerwy nie mogą chyba grać w tej samej klasie co pierwsza drużyna?


Problem w tym ze nie graja pod nazwa i bandera Lotosu jako jego rezerwy, tylko jako osobny twor - cos ala swego czasu w pilce Hydrobudowa :)

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 19 sierpnia 2008, 17:28

Czyli derby Gdyni zamiast Krakowa :?

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 19 sierpnia 2008, 17:40

ja bym to nazwal kolejna proba ratowania sie w beznadziejnej sytuacji....tyle ze to wyglada jeszcze gorzej niz poczatkowo...no ale tak jest juz w kazdej dyscyplinie w tym kraju...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 146 gości