hellraiser pisze:Działacze Wisły mają twardy orzech do ugryzienia.
Wcale takie pewne nie jest że Skera będzie podstawową zawodniczką Wisły i czy przypadkiem nie będzie tak:
Canty-Fernandez- Holdsclaw
i wtedy jej frustracja sięgnie zenitu i okaże się że w tym składzie Skera nie dość że nie jest taka ważna to dodatkowo przynosi same straty. Jej odejście to kasa, lepsza atmosfera i kolejne wolne miejsce dla gracza Europejskiego.I jeżeli dodamy miejsce po AdF to będzie można naprawić to co się zepsuło na początku z nie-zbilansowanym składem.Czyli nie ma tego złego....
Z drugiej strony tak jak pisze greebo klub nie może sobie pozwolić na to że zawodniczka mówi nie che u was już grać a klub:OK do usług.
TRUDNY WYBÓR.
RACJA - ciekawe czy Wiśle o to chodziło.......













