Przygotowania kadry do ME 2009

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 14 września 2008, 22:12

Ale reszta grupy także wcale silniejsza od naszej nie była - Brytyjki plus Niemki bez Frohlih to poziom Bośni, a np z Ukrainkami regularnie przy róznych okazjach ostatnimi czasy wygrywaliśmy - zostaje Izrael, z ktorym to my pomimo, że on w koncu awansował na Me wygralismy 78 :71.
Z litwą z kolei zawsze dobrze nam się grało

Mozna by wziąc na rożen tak samo resztę grup - bezpłciowe Rumunki, Słowaczki, które nawet z Chatman nie należą do bardzo trudnych przeciwników, Chorwatki, które wystawiły słaby skład - Włoszki np są od nich obecnie bardziej wymagającym rywalem


Ogólnie w naszej grupie cienizna to BiH i Finlandia, ale w innych grupach niewiele lepiej- najciezsza byłą grupa z Greczynkami, ktore w ostatnich latach dostawały od nas cięgi.

Jesli naturalizujemy Amerykankę na rozgrywajkę, to możemy wejść do czwórki, bez tego trzeba będzie czekać do Me 2011 w Polsce.

koszykarz

Postautor: koszykarz » 15 września 2008, 14:37

ja bym sięgnąl po którąs z doswiadczonych rozgrywajek : Krupska , Wlaźlak lub Szymańska Lara.....

to co teraz mamy na rozegraniu to dramat...

Ewentualnie można by spróbować z Czubak z Gorzowa... - jesli już koniecznie z tych młodych...

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 15 września 2008, 15:37

koszykarz pisze:ja bym sięgnąl po którąs z doswiadczonych rozgrywajek : Krupska , Wlaźlak lub Szymańska Lara.....

to co teraz mamy na rozegraniu to dramat...

Ewentualnie można by spróbować z Czubak z Gorzowa... - jesli już koniecznie z tych młodych...


Zgodze sie, ze z rozgrywajacymi jest dosc kiepsko, ale prawda jest tez taka, ze zadna z tych trzech pan juz w kadrze nie zagra - wszystkie definitywnie zrezygnowaly (co do Krupskiej to nie jestem na 100% pewny, ale chyba tez). Trzeba byloby wiec sporych zdolnosci negocjacyjnych sztabu szkoleniowego kadry, aby zmienily swoja decyzje. Watpie aby tak sie stalo - one juz swoje wygraly, moga nie miec motywacji. Nie jestem tez przekonany, czy bylyby takim zbawieniem dla kadry. Jest cos takiego jak team spirit. Mysle, ze ta druzyna poprzez kolejne zwyciestwa (obojetnie w jakims tylu i jak oceniac klase rywalek) podniosla swoje morale, wzmocnila sie jako grupa. Nie da sie natomiast ukryc, ze kazda z tych rozgrywajacych ma mocna osobowosc i moglyby byc duze problemy, aby ich wspolpraca z reszta kadry ukladala sie dobrze, nie bylo zadnych tarc. Ale to sa czyste dywagacje.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 15 września 2008, 16:59

Wlazlak co no chyba koszykarz zartujesz.... ta pani juz w zaden sposob sie dobrze nei prezentuje a ona czasem wogole kariery nei skonczyla? znowu chcesz nam cos wepchnac do kadry tak jak Waligorska z calym szacunkiem pokazal na ostatnim turnieju jak bardzo przezywa recesje formy ....

prawda jest taka ze nie mamy rozgrywajki i trzeba korzystac z tego co sie ma , w polskiej kadrze w noge nigdy nie bylo takiego play makera i jakos im idzie od biedy do biedy ale idzie ...w kosza nam tez pojdzie bo koniec w koncu nasze rozgrywajace chociaz nie najwyzsza klasa to pilke podac jako tak oumieja ;)
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 września 2008, 17:22

Sylwia istotnie zajęła w poprzednim sezonie dopiero trzecie miejsce wśród najlepiej asystujących w PLKK (drugie wśród polek bo Skera jak by nie patrzeć w rozważaniach w kontekście repry musi być pominięta...) - grając w słabym ŁKS (słabym - czytaj mniej/więcej drugie tyle "czystych" asyst spieprzyły jej kolerzanki pudłami spod dziury itp.) - co przekreśla nawet czysto przecież teoretyczne kadrowe "aspiracje" i pokazuje dobitnie jak daleko znalazła się już za "kwiatem polskich młodych jedynek"


zresztą... czy ktoś mówi, że jest o czym gadać? niestety/na szczęście * nie ma

* w/g uznania niepotrzebne skreślić


jako ciekawostka - aktualne ew. reprezentantki to odpowiednio : Krysiewicz 14-nasta, Waligórska 21-sza, Czubak 22-ga, Gajda 24-ta, Idczak 36-ta, Skorek 38 - dalej nie czytam. Wyłącznie Małaszewska, która klasyfikację wygrała wygląda (z podkreśleniem tego słowa z racji specyfiki klubu w jakim grała) na rozgrywającą a nie kozłującą...

koszykarz

Postautor: koszykarz » 15 września 2008, 17:37

Mozarthio pisze:Wlazlak co no chyba koszykarz zartujesz.... ta pani juz w zaden sposob sie dobrze nei prezentuje a ona czasem wogole kariery nei skonczyla? znowu chcesz nam cos wepchnac do kadry tak jak Waligorska z calym szacunkiem pokazal na ostatnim turnieju jak bardzo przezywa recesje formy ....

prawda jest taka ze nie mamy rozgrywajki i trzeba korzystac z tego co sie ma , w polskiej kadrze w noge nigdy nie bylo takiego play makera i jakos im idzie od biedy do biedy ale idzie ...w kosza nam tez pojdzie bo koniec w koncu nasze rozgrywajace chociaz nie najwyzsza klasa to pilke podac jako tak oumieja ;)


no przepraszam bardzo : w roku 1999 nie mieliśmy rozgrywających ???

Wlaźlak , Predehl , Szymańska Lara to największe rozgrywające ostatniej dekady i nie tylko... ..

co do Waligóry - nie byłeś na turnieju a sie wypowiadasz ? Dziwne...

a co do obecnych kadrowiczek na ,,1'' . Eliminacje pokazały : błędy połowy , błędy 5 sekund , prawie żadnych asyst , kłopoty przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy (mecze z Włochami i Turcją) co w konekwencji zauważyła BIBA i sama rozgrywała....

a co do Małaszewskiej o której wspomnial SIMON - gra w CCC to dla niej spory sprawdzian , a nam da odpowiedź - co tak naprawdę ona potrafi...

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 15 września 2008, 20:28

koszykarz nei rob z siebie wiekszego eksperta bo naprawde to cie przerasta ...
facet do ciebei to jak do sciany sie mowi ... zyjesz rokiem 99 ? bo co polska repra wtedy byla na fali teraz misiu kolorowy mamy 2008 ..9 lat w koszykowce jak widzisz zmienilo Polske dosc konkretnie ktos mial szczyt formy w 99 r to good ale nei oszukujmy sie Wlazlak ostatnio nie grala tka aby zaszokowac cala lige , ona trzyma swoj poziom.

p.s. jesli ty możesz sie o Edzi wypowiadać jak bardzo ci ona nei pasuje w kadrze ,dlaczegoz to ja nie moge o Waligorskiej misiu? ja ją od dosc dawna obserwuje nie od momentu kiedy przeszla do twojego toruńskiego klubu ale takze od momentu gdy grala w Poznaniu i widzialem na co ją stac i nei oceniam apropo 1 turnieju, ale chyba tydzien przed rozgrywkami to sie chyba forme miec powinno co kolego ?bo chyba po to byly obozy przygotowawcze zreszta zobaczymy co liga przyniesie jesl iwaligorska zrobi postepy i bedzie prowadzic wasza druzyne do zwyciestwa to zwroce ci honor i powiem ze miales racje i ze sie mylilem narazie takiej mozliwosci nei widze
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

koszykarz

Postautor: koszykarz » 15 września 2008, 20:49

Mozarthio - błagam cie - też nie rób z siebie eksperta....

Jak Waligórska grala w Poznaniu czy CCC - to była ,,cacy '' , a Krawcowa jak grała w Wisle to też było OK ??? Wtedy były dobre tak ?

a teraz jak przeszły do Torunia to są słabe ?

Niech ktos chociaż przyzna rację że póki będzie Koziorowicz - nikt nie wygryzie Pawlak z podstawowej ,,1'' ....

Ale OK - nowy sezon - nowe szanse - mam nadzieje że czysto sportowy aspekt zadecyduje o przynależności do kadry poszczególnych zawodniczek...

Zresztą Koziorowicz też predko - jego kumpel - Ludwiczuk - nie zwolni...

PS . Ciesz się że twoja Tęcza ma formę :lol:

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 15 września 2008, 20:54

koszykarz pisze:Jak Waligórska grala w Poznaniu czy CCC - to była ,,cacy '' , a Krawcowa jak grała w Wisle to też było OK ??? Wtedy były dobre tak ?


właśnie w tym problem, że w Polkowicach Buba "cacy" nie była, bo przegrywała zdecydowanie rywalizację z ... Agatą Nowacką (czyli obecnie - Gajdą). Przeszła do Poznania by grać, do Lotosu w nagrodę za dobre granie w AZSie, ale tam napotkała na Paulinę Pawlak z którą również nie potrafiła wygrać rywalizacji o minuty na parkiecie. Także nie jest nowością, że Paulina i Agata są lepsze od Natalii i dlatego one grają. Zobaczymy, co Buba pokaże w Toruniu i wówczas ocenimy, czy może aspirować do kadry, czy nie. Na razie nie.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 15 września 2008, 21:03

nigdy z siebie eksperta nei robilem to dla twojej wiadomosci wyrazam zawsze swoje zdanie :)

zejdz juz z tej Pawlak i Koziorowiccza nikt nei mowi ze jest ladnie super i przyjemnie jak poleca glowy to poleca coz nie chce mi sie tym nawet przejmowac

p.s. co do Teczy to co chciales mi dosrac ? boze misiu takie odzywki to w przedszkolu byly typu ...ja mam lepsze a ty masz gorsze...no comment

naprawde martw sie swoja druzyna ktora jakos od 2 sezonow sytematycznie zawodzi ..oby w tym sezonie bylo lepiej ;)
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 15 września 2008, 21:05

panowie koszykarz i Mozarthio proszeni są o przeniesienie tej jakże interesującej dyskusji o niczym w inne, mniej publiczne miejsce:]

koszykarz

Postautor: koszykarz » 15 września 2008, 21:08

Mozarthio napisał : ,, ale chyba tydzien przed rozgrywkami to sie chyba forme miec powinno '' .... - odnosnie Waligóry...

No Ok - ale jak przed kilkoma dniami przegrywaliście w sparingach z Cukierkami to też mówiłeś że Tęcza jest bez formy - a teraz nagle formę mają ?

Co do Energi - przeciwnicy (poza AZS Poznań ) byli słabi w sparingach - ponadto w Enerdze było mnóstwo błędów ....

Omanicia czeka sporo pracy - ale nie mów następnym razem odnosnie innego klubu że ,,na tydzień przed ligą to sie formę powinno mieć '' ....
Ostatnio zmieniony 15 września 2008, 21:09 przez koszykarz, łącznie zmieniany 1 raz.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 15 września 2008, 21:09

Ann to jest zasadniczo rozmowa o kadrze przynajmniej staram sie tego trzymac

ps. boze czlowieku ja mowie o potecjalnej twoim zdaniem reprezentantce a ty mi wyjezdzasz z ccala druzyna !!! ehh
Ostatnio zmieniony 15 września 2008, 21:11 przez Mozarthio, łącznie zmieniany 1 raz.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

koszykarz

Postautor: koszykarz » 15 września 2008, 21:11

I'm Sorry Ann .

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 września 2008, 21:20

dajcie spokój z tym "aspirowaniem" - co to od dziś interesujecie się koszykówką? -albo jest się "dynamit" od juniorki - albo nie. Znaczy, jak ktoś ma ćwierć wieku i "aspiruje" to raczej do łatania dziur w czymś, co składa się z samych łat (powiedzmy - nasz reprezentacyjny obwód) - słowem - na bezrybiu... inaczej mówiąc "byleby jakoś kozłowała - a to już u nas dużo" (nie jest to przytyk do trenera reprezentacji :wink: :wink: ).

O Wlaźlak czy Krupie nie ma co dywagować, bo nie ma co rozpatrywać czy "jakby babka miała wąsy" - bo nie ma...

Z pozostałych nieomal z "łapanki" rozgrywających ostatnich lat Pawlak nieźle się cofnęła przez ostatnie lata (też już może zacząć myśleć o opowiadaniu wnukom o "aspiracjach") i z utalentowanej zrobiła się... "była utalentowana", Waligórska nie za bardzo miała skąd się cofnąć, Skorek i Perlińska wybrały specyficzną ścieżkę kariery o czym pisałem dość dawno i co owocuje jedynie całkowitym zapomnieniem niedawnych reprezentacyjnych aspiracji obydwu, o Edzi Łapce nie pisze przez szacunek oraz ze zrozumiałych względów - z logicznych i wogóle w jakikolwiek sposób uzasadnionych kandydatek na reprezentacyjne "1" pozostaje wyłącznie (dyskusyjna) Małaszewska (choć też straciła ze 2 lata za dużo w jelonce) no i... naprawdę o których warto pomyśleć - Ramona Casimiro, Idzior oraz Angela Kowalska - to jest koncepcja, której warto poświęcić nawet doraźny wyższy poziom gry którejkolwiek z "doświadczonych" kolezanek...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 141 gości