I kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos PKO BP Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 21 września 2008, 18:01

gdziol pisze:Jak się robi 31 strat to nie można wygrać!!

Gratulacje dla Gorzowa :)


Amen.

To miał być ciężki wyjazd ale nie aż tak.
Bardzo fajna relacja, ciekawe jaki jest końcowy wynik? Dziękuję panu prezesowi Korzeniowskiemu za umożliwienie mi obejrzenia hitu kolejki. Niniejszym idę oglądać nasze kolejne przeciwniczki.

Gratulacje Gorzów, należało Wam się. Czemu tylko nas bijecie i straszycie a Wisły to już nie umiecie? :)
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 21 września 2008, 18:05

Tak, wynik na plkk.pl to swoista osobliwosc. Bylo 81-76, Maslovski trafila za 3, wynik ani drgnal, a potem jeszcze dwa celne wolne dla Gorzowa. Oficjalnie plkk.pl podaje 83-76, ale Lotosowi powinno sie chyba te 3 pkt wiecej dopisac.:)
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 września 2008, 18:20

niestety. gratulacje dla Gorzowa. liczę na poprawę naszej gry.. za dużo tych strat...
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 21 września 2008, 18:30

paulo2907 pisze:Tak, wynik na plkk.pl to swoista osobliwosc. Bylo 81-76, Maslovski trafila za 3, wynik ani drgnal, a potem jeszcze dwa celne wolne dla Gorzowa. Oficjalnie plkk.pl podaje 83-76, ale Lotosowi powinno sie chyba te 3 pkt wiecej dopisac.:)


PRzez pomyłkę zapisali wcześniej Zawadce. Dlatego wynik jest ok.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 21 września 2008, 18:46

Gorzów wykorzystał szanse tak jak my wykorzystaliśmy szanse w zeszłym roku ze Spartakiem. A dobry zespół po tym się poznaje.

Nam pozostaje tylko skończyć jak Spartak :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Paradoksalnie fajny mecz Oliwki i ponad 30 minut tylko pokazał słabość z 2 polkami na parkiecie. Paszport dla Maslowski zmieniłby sytuacje radykalnie i ten przepis stałby się naszym atutem. Krawczyk ma pole do popisu.



Ta liga zaczęła się dla nas za wcześnie i najważniejsze nie poprzerywać za dużo bo potem można tego nie odrobić przed playoffami a następny mecz z Toruniem :? :? :? :? (wolałbym z ŁKSem :wink: )
Obrazek

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 21 września 2008, 18:54

2 Polki i zonk Lotosu :D :D nawet nie chce mysleć co będzie jak z "musu" będzie 3 :D :D jak narzie to i tak Lotos reszte meczów wygra... :/
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 21 września 2008, 19:02

sienot pisze:nawet nie chce mysleć co będzie jak z "musu" będzie 3 :D :D

Jak to co bedzie? Dzialacze Lotosu wynajda wowczas kolejna Amerykanke z polsko brzmiacym nazwiskiem i beda jezdzic po parafiach w malych miejscowosciach, aby potwierdzic, ze tam mieszkali ponad 200 lat temu jej przodkowie. :lol: :lol: :lol:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 21 września 2008, 19:12

Bravo Gorzów pierwsza druzyna ktora dala sygnal do tego ze Lotosik mozna pokonac :) mysle ze w tym sezonie jeszcze sie przydarza Lotosowi male potkniecia ...wreszcie liga moze nabierze rozpedu... :)
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
xavery2
Żak
Posty: 212
Rejestracja: 21 marca 2007, 18:08
Lokalizacja: Leszno
Kontaktowanie:

Postautor: xavery2 » 21 września 2008, 19:21

Wieeeelkie gratulacje dla Gorzowa :D

micha$
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 17 września 2008, 16:56
Lokalizacja: gorzow wlkp

Postautor: micha$ » 21 września 2008, 20:02

ja szczerze mowiac bardzo sie ciesze ze wygralismy ale....no wlasnie jest ale bo ten mecz byl slaby....duzo bledow i mala skutecznosc!! z dobrej strony pokazala sie tylko czeszka i australijka...a reszta?! jeszcze troszke brakuje ale oczywiscie to pierwszy mecz wiec nie mozna za duzo wymagac i nalezy sie cieszyc wygrana:D:D

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 21 września 2008, 20:05

Gratki dla Gorzowa za zwyceistwo z zdecydowanym faworytem tego emczu :) Liga moze byc ciekawa w tym sezonie :)
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 września 2008, 20:20

Horror w Gorzowie. Przegrywamy po dogrywce.

Nieudana inauguracja rozgrywek ligowych w wykonaniu gdyńskich koszykarek. Podopieczne Jacka Winnickiego przegrały w Gorzowie z miejscowym AZS 76:83. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Kontuzji w tym meczu doznała Ivana Matovic.

Mecz od początku nie układał się po myśli wicemistrzyń Polski. Gospodynie grały bardzo skutecznie i z ogromną determinacją w obronie. W Lotosie PKO BP Gdynia wyraźnie widoczny był brak zgrania, czego efektem była olbrzymia ilość strat - aż 31 w całym meczu. Gorzowianki często też przechwytywały piłkę i wyprowadzały skuteczne kontrataki. Pierwsza kwarta zakończyłą się 11 punktowym prowadzeniem AZS Gorzów Wlkp. W drugiej role się odwróciły i to gdynianki nadawały ton grze. W efekcie odrobiły aż 9 punktów, by w kolejnej odsłonie znowu oddać pole przeciwnikowi. Trzeba jednak przyznać, że gorzowianki miały trochę ułatwione zadanie, gdyż z powodu kontuzji boiska musiała opuścić Ivana Matovic, która już do końca nie pojawiła się na parkiecie. Jak poważny jest to uraz okaże się jutro po szczegółowych badaniach. W czwartej kwarcie nasze koszykarki rzuciły się do odrabiania strat i mozolnie odrabiały punkt po punkcie. Wydawało się jednak, że gospodynie utrzymają kilkupunktową przewagę do końca, jednak w ostatniej chwili udało się Lotosowi PKO BP doprowadzić do dogrywki. W tej jednak lepsze były brązowe medalistki z ubiegłego sezonu i to one cieszyły się ze zwycięstwa. Po tym meczu trener Jacek Winnicki ma z pewnością o czym myśleć.
http://lotospkobp.pl/?pg=art&id=365
---------------

No ma o czym myśleć trener, ma.. ciekawe co to za kontuzja Ivany...
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 21 września 2008, 20:23

rzymi pisze:]Kontuzji w tym meczu doznała Ivana Matovic.


A jak wyglądało to z trybun :cry: :cry: :cry: :cry:
Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 września 2008, 20:24

Nie wiem, nie pojechałem do Gorzowa.. ale jak rozmawiałem z ludźmi, którzy byli na meczu, to nikt nic nie powiedział o kontuzji Ivany.. muszę jeszcze raz spytać.
ObrazekObrazek

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 21 września 2008, 20:36

No wiec z trybun na świeżo :
Mecz świetny straty kontra fatalna skuteczność gorzowa i determinacja czeszki dzięki czemu zwycięstwo dla Gorzowa .
Poziom sędziowania fatalny Fauli w ataku nie widzieli kroków źle dyktowali linie no coż da się przeżyć
Lotos ma ciekawy skład przegrał z indywidualnościami ale w rewanżu powinno być już naprawde piekne widowisko teraz jedziemy pod wawel ubić smoka i trzymajcie za nas kciuki :) Wielkie gratki dla Pauliny Pawlak cały czas trzymałem kciuki ,żeby wróciła do formy bo jest świetną rozgrywającą cieszę się z wyniku ,ale też i z meczu bo było na co popatrzeć a ta kontuzja nie wiem na ile poważna wpadła na Kaczmarczyk z całym impetem szła na faul i jeszcze sama siebie skrzywdziła :( szkoda


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 80 gości