II kolejka FGE:TS Wisła Kraków- AZS PWSZ Gorzów Wlkp.

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

kmitek85
Nowy na forum
Posty: 79
Rejestracja: 14 kwietnia 2007, 19:43
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Postautor: kmitek85 » 24 września 2008, 21:07

GORZÓW NA MISTRZA....
Teraz niech cała POLSKA SIĘ BOI BO NASZ GORZOWSKI AZS JUŻ GROMI

Awatar użytkownika
golew
Kadet
Posty: 1130
Rejestracja: 16 lutego 2008, 17:23
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: golew » 24 września 2008, 21:09

W Krakowie chyba sporo drużyn ma zaćmienia jeśli chodzi o faulowanie w końcówce meczu :lol: w samej końcówce 4q Gorzowianki mogły faulować przed momentem rzutu i nie trzeba byłoby dogrywki i kolejnych nerwów, bo przecież miały dopiero 3 faule o czym głośno krzyczała Anne. Ale i w dogrywce pokazały pazurki.
Ciekawie się dzieje na początku sezonu :)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 24 września 2008, 21:13

kmitek85 pisze:GORZÓW NA MISTRZA....
Teraz niech cała POLSKA SIĘ BOI BO NASZ GORZOWSKI AZS JUŻ GROMI

NO MECZY SIĘ TROCHE CHCIAŁEŚ W TEJ EUFORII CHYBA POWIEDZIEĆ... :lol: :lol: :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 24 września 2008, 21:20

Brawo Gorzów, utrzeć nosa dwóm megabudżetom tak na początku - bezcenne :)

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 24 września 2008, 21:24

Wisła przypomina mnie nas z poprzedniego sezonu (czy to dobrze czy źle nie wiem bo ma innego trenera ).
My chyba trochę bardziej staraliśmy się grać Bobą pod kosz a Zapolski raczej ustawia ją na półdystans. Przez co trochę brakuje takiej zawodniczki która by się przepychała i zdobywała pewne punkty spod dziury. Jest co prawda Kobryn ale ona jest osamotniona. Z drugiej strony Wisłą jest przez to bardzo groźna na dystansie bo każdy może coś rzucić z daleka.

To dopiera początek sezonu Wisła i Lotos dopiero się kształtują . Jeszcze nie wyrzucajcie nas z finału bo ja nadal obstawiam zeszłoroczny 8) 8) 8) 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 września 2008, 21:25

gratulacje dla Gorzowa, szczere.
mecz fatalny z obu stron.

2 pytania (w przestrzeń;p chyba że ktoś zna odpowiedź):

1-Marta trafiła do "sekcji turystycznej" w wyniku jakiś odgórnych ustaleń między trenerem, a paniami wędrowniczkami czy są jakieś głębsze powody? Bo może warto byłoby ją w takim razie puścić do domu...w Barcelonie przynajmniej ciepło, a tu nam dziewczyna marznie oglądając wyczyny pani "spowalniam akcje" Canty z samolotu.

2-Zapolski marzy o powrocie do uczenia dzieci wf-u? Jeśli tak, to rozumiem czemu gra 3 wysokimi, umierającymi ze zmęczenia, wolnymi zawodniczkami w piątce.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 24 września 2008, 21:30

Naprawdę nie sądziłem, że Gorzów będzie w stanie powalczyć z Wisłą. Zwłaszcza po początkowym 6/15 z osobowych.

No ale potem Zohnova zarządziła, a na końcu Wielebna dołożyła swoje.

Wisła jakoś strasznie bezpłciowo. Rozumiem Canty - nie da się zagrać meczu prosto z samolotu. Ale Skera tragicznie, Chamique po dobrym początku siadła ze skutecznością. W te 18 strat nie chce mi się wierzyć bo chyba było więcej. A statsiarze potrafią fajnie liczyć - w Gdyni na statystykach mieliśmy 25 a na plkk już tylko 22.

A Gorzów swoje. Znowu wariacka obrona, w której nawet Anne nie jest wielką dziurą. To już świadczy pozytywnie o Maciejewskim. Fakt, że ten mecz mogły przegrać z 5 razy, ale takie same babole robiły Wiślaczki.

Jedno jest pewne Gorzów w pełni wykorzystał swoje szanse w obu meczach. Ja osobiście (chociaż się nie znam) czekam na pierwsze objawy zadyszki. Bo to, że i Wisła i Lotos będą grać lepiej to oczywiste. Pytanie ile Gorzów jest w stanie pociągnąć na swoich obecnych 100%.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 24 września 2008, 21:34

Ałgaja pisze:2-Zapolski marzy o powrocie do uczenia dzieci wf-u? Jeśli tak, to rozumiem czemu gra 3 wysokimi, umierającymi ze zmęczenia, wolnymi zawodniczkami w piątce.


To może ja spróbuję.
Aneta Kotnis, Edyta Czerwonka, Paulina Gajdosz, Karolina Zając.
Może boi się trafić na swoją Oliwkę?
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 24 września 2008, 21:36

Gratulacje dla Gorzowa.

Ale za wcześnie powiedzieć, że idzie na Mistrza, mnie zupełnie nie zachwycił, zagrał w sumie słabo, ale Wisła jeszcze gorzej.

Jak to powiedziała Ałgaja mecz fatalny.

W Wiśle dziura pod koszem. Nie ma kto rzucać, nie ma kto zbierać, Boba w ogóle nie umie zawalczyć.

Nie rozumiem dlaczego grała Canty, która co dopiero przyleciała do Krakowa, a nei Marta, szczególnie, że ta druga na początku zagrała naprawde fajnie.
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 24 września 2008, 21:38

Ogólnie to miałem zacząć od tego co napisała Ałagaja, wiec sie nie będa powtarzał. Zmienię tylko jedno - Gorzów zagrał fatalnie, my żenująco.

Teraz cos od siebie:

dobry taki zimny prysznic na początek. Wyszły nasza wszystkie braki, a zwłaszcza brak typowej snajperki z dystansu, oraz brak zawodniczki lubiącej walkę siłową pod koszem. Przez to byliśmy bezbronni przy niezłej strefie Gorzowianek.

No i nasz trener.. elastyczność zero. Jak się na coś uprze, to bez względu na zmieniającą się sytuacje na parkiecie gra ciągle to samo. Dziś trafiło na grę 4 wysokimi. Chyba miało to poprawić walkę na desce - ei poprawiło, a na dodatek wyeliminowało nasz chyba największy atut w tym sezonie - szybkie kontry.

I na koniec: czemu k.. nie grała Marta! Jak nie było jakiś problemów zdrowotnych, to trzymanie jej na ławce przez niemal cały mecz zakrawa na sabotaż.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 września 2008, 21:50

przemoe pisze:
Ałgaja pisze:2-Zapolski marzy o powrocie do uczenia dzieci wf-u? Jeśli tak, to rozumiem czemu gra 3 wysokimi, umierającymi ze zmęczenia, wolnymi zawodniczkami w piątce.


To może ja spróbuję.
Aneta Kotnis, Edyta Czerwonka, Paulina Gajdosz, Karolina Zając.
Może boi się trafić na swoją Oliwkę?


Chodzi mi głównie o absurdalne momenty grania 3 Polkami...choć do gry są tylko owe 3 na chwilę obecną. I tym sposobem po parkiecie sobie spaceruje (bo nie biega) piątka Canty/Skera- Mique- Doris-Niunia-Ewka. W tym szaleństwie brak metody, tak jak w tym że Marta grała 8 min (a gdy ona była na boisku to akcje przynajmniej miały jakąś szybkość).
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 24 września 2008, 22:06

Po pierwsze Gratulacje dla Gorzowa , wygrać z 2 najlepszymi polskimi zespołami i to pod rząd - SZACUNEK. Jeżeli chodzi o dalszą część sezonu to myślę , że Gorzów będzie wygrywał gdyż ta drużna ma potencjał ( ale zaliczy co najmniej jedną wpadkę jak nie więcej np. z CCC lub Energą ) i jeszcze przed meczami rew Wisła i Lotos będą na czele. Pewne jest , że teraz Wisła i Lotos będą coraz mocniejsze z meczu na mecz ( i oby na Euroligę w szczytowej formie :) ). Ja się w sumie ciesze z Gorzów wygrał bo przynajmniej będzie ciekawiej :) Jeżeli chodzi o naszą grę to widać zdecydowanie brak zgrania zarówno w ataku jak i obronie. Brakuje centra , który potrafiłby "rozbijać" drużyny przeciwne od wewnątrz i zdobywać pewne punkty spod tablicy (już tęsknie za KBB :( ), no ale cóż może nie można mieć wszystkiego... Zaangażowanie na plus ( zwłaszcza Skera brawo! ) Podsumowując - ogólnie na parkiecie panował chaos , mało było ( o ile w ogóle) przemyślanych akcji , a Gorzów będąc na fali wykorzystał swoją szanse i chwała im za to :)
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Awatar użytkownika
BlackJuRy
Młodzik
Posty: 506
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, 20:53
Lokalizacja: Kraków/Przemyśl

Postautor: BlackJuRy » 24 września 2008, 22:11

Ekhm... chcialbym powiedzieć, a nie sądziłem, że to powiem... że normalnie Dorota zagrała hmm no dobrze :), no oprócz kasztana z 8 metrów na koniec... ale to już trudno

Chciałbym również zaapelować o jak najszybsze oddelegowanie do innego... w jakieś inne miejsce... zawodniczki Maksimovic. Nie wiem na jakiej podstawie kolega Hellraiser wnosi, że ona anm może wygrać kilka meczy w eurolidze, może Lotosowi wygrała, no ja nie wiem... może się jakoś tak zdażyło. Powiem, że ten transfer z poziomu zagadki jakim był w momencie kiedy się o nim dowiedzialem urósł mi teraz do rozmiaru absurdu. Jakby mi ktoś powiedział jakie ona ma atrybuty, oprócz tego, że jak ktoś zauważył - całkiem sympatycznie wygląda, to byłbym wdzięczny. Laska jest niby europejskim centrem wysokiego formatu czy coś... hmm no pod koszem nie prezentuje nic, nic czego nie zaprezentowałaby Kobryn - która wypada an jej tle jak mega gwiazda i żadnej przesady tu nie ma. No ale nic to.. mówicie, że Zapolski wymyślił, żeby ją na dystans wysłać...hmm no ciekawe to jest, niby jak greebo zauważył brakuje nam snajpera, więc może chodziło o wypełnienie tej luki... Ale pomysł wydaje się być lekko dziwny bo otóż jej rzuty z dystansu przypominają mi lekko taki no ostrzał artyleryjski... typu najpierw trzeba tak trochę na oślep, potem jest lepiej, no ale z innej pozycji znów trzeba powtórzyć procedurę i cała zabawa idzie w las. Ja naprawdę nie wiem kto ja uczy rzucać, ale oprócz tego, że rzuca się z użyciem nadgarstka (co całkiem nieźle akcentuje), to chyba nie powiedziano jej na tych lekcjach nic więcej ciekawego... Jestem poprostu wstrząśnięty jakością tej zawodniczki, która pewnie nie gra w tym klubie za darmo ...

I przepraszam jeśli jakiegoś sympatyka tej Pani urazilem, ale jestem troszeczkę poirytowany całą sytuacją, zwłaszcza, że ona walnęła dziś TRZY KASZTANY Z LINII 6,25 (jak mówi greebo - trochę bliżej było)... no dlaczego dlaczego!!!!!!!!
"Wszyscy ludzie rodzili się równi, dopóki nie pojawił się Michael Jordan."
Rick Barry
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 24 września 2008, 22:19

10 pkt i 5 zb to znowu nie tak fatalnie.

U nas grała nieźle. Dziewczyna musi się wkomponować. Za Matovic jej bym nie oddał ale gdyby to ode mnie zależało za Fleischer bym się zamienił.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 września 2008, 22:20

BlackJuRy pisze:Jakby mi ktoś powiedział jakie ona ma atrybuty, oprócz tego, że jak ktoś zauważył - całkiem sympatycznie wygląda, to byłbym wdzięczny.


Przystojny mąż :wink:
poza tym była pod ręką-kolejna zaleta :wink:

a zresztą...ta pani mnie jakoś dziś irytowała znacznie mniej niż nieporadność trenera.

i nadal jeśli ktoś ma jakąś sensowną teorię na temat 8 min Marty, to ja poproszę :wink:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości