Postautor: radosław » 29 września 2008, 15:24
Mozarthio -
2 dachy za takie cos to wiesz....Durak próbowała zblokowac przy rzucie waza zawodniczke jak mi bog swiadkiem widzialem tam przewinienie ale nie techninczne bo ona ledwo co dotknęła zawodnicze brzegu
Nie masz tu racji - jak napisał Marek 1990 - nowy przepis jest taski - jeżeli obrońca fauluje zawodnika w ataku, taki faul uznawany jest za niesportowy - a nie dach - jak napisałes. I to właśnie zarobiła Durak.
..a co do technika Krezel no sorki jesli 2 krotnie wybijaja Brzezanki kozlujacej Kasii pilke na out a sedzia oczywiscie widzi niewiadomo gdzie otarcie o reke Kasii (swoja droga chyba ma lupe powiększająca bo w obu sytuacjach stal 6-7 m od niej) to Kasia ma prawo powiedzieć sedziemu co mysli o jego niekompetencji.
Tu masz racje w jednym - nie powinno byc tego faulu, bo to Krężel wybito piłkę, a nie ona faulowała. A za dyskusję z sędzia dostała niesportowy - A NIE DACHa!!! To dwa różne faule. A na marginesie - ciekawe, czy dyskutowała z sędzią przy tak beznadziejnych decyzjach. Zauważcie, że tylko z jednej decyzji się wycofał, bo stał za blisko stolika.... No ale cóż, decyzji sędzieów ponoc się nie komentuje.
Co do gry dziewczyn - zdecydowanie nie idzie Krysiewicz, powinna grzac ławę. Chaos na boisku jest niewyobrażalny, gdy gras Edzia, bo jest zwyczajnie nieprzewidywalna. Edzia w mojej obserwacji to indywidualistka nie potrafiąca grac zespołowo. A juz brak podania do Siwej na czysta pozycję i podjęcie próby rzutu (bo miała mało trafień i chyba chciała poprawic sowje staty) to juz karygodne. ym bardziej, ż ewidziała Siwą, a jeżeli nie widziała, to tez niech już odpocznie, bo rozgrywający MUSI widziec wszystkich zawodników. O drobiazgu pt. strata piłek nawet nie wspominam. I prosze tego nie odbierac tego spota jako atak na Edzię, cenięją jako zawodniczkę, ale to nie jest jej moment. A hasło "trzeba obudzi Edzię" juz było, panie trenerze.
Pozostałe zawodniczki - jakiś syndrom Cukierków. No może poza Nawrotek, bo to jest zblokowana dziewczyna, która nie wie, po co jest na boisku.
I jeszcze coś ciepłego - na szczęście teoria polskiego składu padła, ale tu apeluję - PANIE TRENERZE - niech Pan da pograc pani Curry, bo to myślący zawodnik na boisku. Niech gra za Edzię chocby 40 minut. Niech Pan poskromi nepotyzm - Edzia zwyczajnie nie daje rady, a jak daje, to wprowadza chaos na boisku. Niech Pan spróbuje to przemyślec teraz, kiedy jest jeszcze czas na zmiany, a nie za miesiąc albo 2, bo wtedy będzie pozamiatane. Niech Pan nie uzurpuje sobie prawa do bycia jedynym znawca, bo widac, z enie trafia Pan do TEGO składu. I jeszcze jeden apel - nie do każdego trafia używane przez Pana słownictwo, a nadużywane obojętnieje.