Po zakończonym meczu, który przypomnę przegraliśmy 1 pkt. spotkali się z mediami przedstawiciele obu zespołów. Każdy miał czas i sposobność podsumować zakończony mecz.
Trenerka zespołu z Poznania p. Katarzyna Dydek w podsumowaniu powiedziała:
"Gratuluję dobrej gry zespołowi z Pabianic, postawiły nam wysoki próg, który w dniu dzisiejszym udało się nam przeskoczyć. Wygrałyśmy 1 pkt., prowadzenie zmieniało się 20 razy, wynik mógł być w jedną lub drugą stronę. Bardzo dobra obrona strefą, z którą mieliśmy sporo kłopotów. Zespół z Pabianic zaprezentował dobrą skuteczność rzutową i dlatego było nam ciężko. Tutaj nie byliśmy w stanie zdobyć tak dużo koszy jak w meczu poprzednim ze względu na bardzo dobrą obronę zespołu przeciwnego."
Sławomir Depta trener PTK Aflofarm Vikard:
Gratuluję Kasi zwycięstwa, a swojemu zespołowi dziękuję za pasję, za to, że grają z ogromnym zaangażowaniem i agresywnością, która przekłada się być może na ilość fauli, ale ten temat przemilczę.Mam nadzieję, że inne zespoły będą nas traktować z większym szacunkiem, gdyż przed ligą byliśmy stawiani do spadku, mieliśmy dostarczać punktów innym zespołom.
Szkoda punktu, w konsekwencji może go brakować, ale będziemy grać z większym zaangażowaniem i z większą wiarą w zwycięstwa. Dziewczyny pokazują ogromny charakter, to są dziewczyny, które chcą grać w koszykówkę. Pierwsza piątka dopiero się krystalizuje. Cieszę się, że jest tak dobrze, bo jest naprawdę dobrze, to jest zupełnie inny zespół. Udało się nam zmienić mentalność zespołu, one nad tym pracują bardzo intensywnie."
Monika Sibora kapitan "Idea" AZS Poznań:
"Jestem zaszokowana postawą zespołu z Pabianic, nie spodziewałam się takiej walki. Grałyśmy z dziewczynami wcześniej, było to zupełnie inne oblicze zespołu. Tutaj byłam zaszokowana do ostatnich sekund. Myślę, że miałyśmy w końcówce więcej szczęścia, gdyż remisów było bardzo dużo. Gram 20 lat w koszykówkę, przepisy gry zmieniają się często z miesiąca na miesiąc, a zespoły nie są o tym powiadamiane. Cieszę się z tego zwycięstwa i uważam, że tu w Pabianicach będzie dużo niespodzianek i życzę Wam tego."
Marzena Głaszcz w tym meczu kapitan naszego zespołu:
"Szkoda, bo było tak blisko drugie zwycięstwo. Dałyśmy z siebie wszystko, w całym meczu nie brakowało różnych momentów. Szykujemy się teraz na następne zwycięstwa."
Oby to były prorocze słowa, już jutro następny mecz. Przeciwnikiem będzie "Finepharm" AZS KK Jelenia Góra, który w niedzielnym meczu uległ Utexowi Row Rybnik 64:86.
Zwycięstwo jest w naszym zasięgu, ufajmy w słowa Marzeny Głaszcz.
http://www.ptk.pabianice.com.pl/