V kolejka FGE:MUKS Poznań-AZS PWSZ Gorzów Wlkp.

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 04 października 2008, 23:12

Gratulacje dla gorzowa,chociaz MUKS tez ładnie zagrał w tym meczu...Myśle ze gdy Semmler grała by wiecej do swoich kolezanek to mecz wygladał by inaczej...No i warto wspomniec ze MUKS grał bez Pauliny Antczak co tez bylo oslabieniem druzyny.... 8) 8) 8)
Obrazek

---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 04 października 2008, 23:16

Saletra pisze:Gorzów wygrał bo ma praktycznie 10 wyrównanych koszykarek.

Richards grał tylko moment ale widąc było, ze ma ogromne możliwości - szczegolne wrazenie zrobiła, wchodząć pod kosz i w ekwilibrystycznej pozie zdobywając 2 pkt.

Breitreiner i Zohnova, to koszykarki, którym zostawiając trochę miejsca, skazuje sie na natychmiastowe skarcenie trójką. Ale własnie dlatego nie powinno sie im zostawiac miejsca- tego nie moge zrozumiec - akcje ze skrzydeł powielałay sie wielokrotnie, a Muksiary zamiast podbiec do wyraznie oddalonej od calej reszty koszykarki, bez sensu tłoczyły się w innym miejscu . a mozna było tym trojkom zapobiec :?

Odkąd jednak pamiętam zespoły Jabola i Iwony, zawsze zostawaiły niekrytą jakąs koszykarkę na obwodzie. Tyle ze w ekstraklasie to juz nie powinno mieć miejsca.

Teraz parę słów krytki : Kaczmarczyk - dno, bezbarwny wystep, tylko tyle, zeby zapełnić miejsce dla Polki na parkiecie.


Dalej słynna Lindsay Taylor- WSTYD - zawodniczka obdarzona takimi warunkamo fizycznymi, a jest taką żałosną cieniarą.... Statyczne to, pkt umie zdobywać tylk oz juz wyklarowanych przez kolezanki sytuacji, najczesciej będąc juz sama na sam z koszem. Bardzo ograniczony repertuar zagrań. Ale przede wszystkim Statyczne dziadostwo- dziewucho po prostu sie wstydz- taka Dydek ma 213 cm, jest tyle cm wyższa,a kordynację ruchową, motorykę i ciąg na kosz ma tysiąc razy lepszą. Taylor mogłaby Dydkowej buty wiązać. Przyznam,ze jestem zbulwersowany, ze z takimi warunkami fizycznymi można grać taka dziadówę, dając sie osmieszać Sissoko, która ma 182 cm :shock:
A mozna by te warunki przekuć na cos lepszego. jakos niby Dydkowa jescze wyższa od Taylor umei siezginać i cos sobą prezentować....
Dla porowania Taylor zbiorki - az dwie przec cały mecz... a Sissso 22...Nie wymaga to komentarza. Trzeci mecz w wykonaniu tej zaowdniczki widziałem i za kazdy mrazie gra tka samo badziesko - moze lepiej by było myć dla niej gary w Anglii niz grac w kosza? Na pewno jednak pensja w tym drugim jest lepsza.

CZubak poza jednym z akcji, reszte pkt zdobywała z wolnych - kompletny brak ciągu na kosz rywala, takiej zawodniczki w repie nie chcemy nigdy.


Podsumowując jednakze na tle naszej e-klasy Gorzów ma najbardziej wyrownany skład, a takie zawodniczki jak Richards i Breitreiner czy Zohnova, moga jeszcze wiele krzywdy wyrządzić



.



Człowieku czy ty wiesz co piszesz? bo ja mam wrażenie że o koszykówce to masz pojęcie jak doda o produkcji paszy dla bydła

Czubak ma ciąg na kosz w zespole z Gorzowa pełni rolę "tej odpowiedzialnej i rozprowadzającej"

jak trzeba to wali punkty za 2 mieszając całą obronę i rzuca z dystansu
Ale w tym zespole ma inne zadania jest tu 7 lat nie bez powodu więc nie pisz głupot bo to się do kabaretu nadaje nic nie wiesz o zawodniczce a się napinasz ... dołącz do fan clubu Katariny Ristić to jest typ rozgrywającej która ci odpowiada

Co do Dydkowej to chyba znamy 2 różne koszykarki jeżeli ona ma dobra motorykę i sprawność ruchową to ja chyba zacznę hokey oglądać bo chyba nie umiem patrzeć czy co ?

L.T jeszcze się u nas podciągnie to typ zawodniczki podaj wykończę
za to brak zbiórek boli ale to jest cecha charakterystyczna naszego zespołu więcej zbierają gracze z pozycji 3 i 4 trudno ocenić z czego to wynika myślę że tu powinien się trener wypowiedzieć
Ale błagam jak masz pisać głupoty to lepiej pisz to na kartce my tego czytać naprawde nie musimy

desix
Amator
Posty: 157
Rejestracja: 29 grudnia 2006, 16:20
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontaktowanie:

Postautor: desix » 04 października 2008, 23:40

taka Dydek ma 213 cm, jest tyle cm wyższa,a kordynację ruchową, motorykę i ciąg na kosz ma tysiąc razy lepszą. Taylor mogłaby Dydkowej buty wiązać


To chyba znam inną panią Dydek :shock: .Jak grała w Lotosie czy reprezentacji to w ataku meldowała się jako 5 po pięciu sekundach za swoimi kolezankami.W porównaniu do Taylor to rzeczywiscie wspaniała motoryka :D
Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili, pokaż że się mylili

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 05 października 2008, 00:19

To z dodą i pasza dla bydła jest nawet dobre :D , ale takimi głupkowatymi przypisami sam sie dyskwalifikujesz jak rozmówca. Nie umiesz na spokojnie przyjąc słow krytyki, to moze zastanow sie nad wchodzeniem na strony internetowe? Tytułem wyjasnienia na forach, czesto a nawet w przewazajacje ilosic wypowadają się osoby z inną perepktywą niz my sami, więc jesli tego nie potrafisz zrozumec to moze daj sobie spokoj. Na marginesie ciekawe ile mssz lat? 17? Głupkowato zapalczywe odpowiedzi wskazują na 16-18, chociaz pewnie masz trochę wiecej, ale do rzeczy:

Juz kiedyś, kiedy zapewne nie było Cię na tym forum, ze zawodniczkom "anty zdobywanie pkt" nie lubię :roll: , bo rozgrywajka to powinna być zaowdniczka, ktora stanowi takze zagorozenie ofensywne dla rywala - a nie od swięta zdobędzie zza zasłony 2 pkt i ok. Zawsze bedę mowl, ze tkaim zawodniczkom nalezy pokaząc paszło won z repy i całe szczescie, ze Czubak do niej nir powołują

Na marginesie bardzo nie lubię Ristić i jej berserkerowskiego stylu rozgrywania, ale o tym będzie mowa w watku o Jeleniej.

Zawodniczka Taylor, przy tym wzroscie zbierajac dwie pilki i dając się ogrywać niekiedy juniorkom budzi tylko politowanie. Wszystkie pkt zdobyła z sytuacji, kiedy cięzko byłoby ich juz nie zdobyc, przy tym zero inwencji w ofensywie, plus statyczne drewno. Szkoda mi juz slow na tą koszykarkę, po prostu mozna wydać kase na lepszego centra.

A wczesniej zapomniałem napisać o Crawford- ta, to jest dopiero masakra - z takimi Amerykankami to faktycznie mozna sobie dać spokoj - juz Beachem byłą lepsza.

Zycze Wam zwyciestw w Pucharze FIBa, ale z takim drewnem jak Taylor będzie o to trudno.

Na koniec przepraszam friela ze w ogole śmiem an forum wypowiadac krytyczne zdanie o zawodniczkach gorzowskich i obiecuję zając się analizą paszy dla bydła, czy tma dla Dody, w zasadzie cholera wie, czym sie oan tma tka naprawdę żywi :D

Proszę takze na przyszlosc o wybaczenie, jesli jakims trafem nie spodoba mi sie gra jakiejś zawodniczki i uznam,,że jest cienka jak barszcz -miast ją skrytykować, zacznę snuć peany na jej czesc jaka to ona jest wspaniała i jak to nei znam siena założeniach taktycznych dnaego zespołu nie moge pojąc filozfofii gry. Najem się wtedy tej sławnej paszy i będzie spokój :D

A i a propo Dydek - Dydek jak na wzrost 213 cm, jest bardzo sprawna zawodniczką - radzę obejrzec dawne mecze euroligowe lotosu- chociazby z Prowansją, gdzie Dydkowa wykonywała dwutakty na kosz rywalek..

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 05 października 2008, 07:24

Wybaczam Ci tą niefrasobliwość :P i chciałbym mieć 17-ście na nieszczęście stara dupa ze mnie

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 05 października 2008, 08:33

friel pisze:ja chyba zacznę hokey oglądać bo chyba nie umiem patrzeć czy co ?


dobry pomysł, zacznij

koszykarz

Postautor: koszykarz » 05 października 2008, 09:42

no ale trener Maciejewski twierdzi że TAYLOR to świetny gracz więc twoje zdanie FRIEL tak naprawde jest nic niewarte...

tomaszek

Postautor: tomaszek » 05 października 2008, 10:39

No cóż Gorzów jest wogóle do "d...". Czubak, LG, Crawford i spółka lepiej sie nadają na zmywak w Anglii jak to kolega napisał. No ale pragnę przypomniec że te "bardzo słabe" koszykarki odprawiły Wisłe, Lotos, Toruń i ten jakże fantastyczny MUKS :lol: Więc idąc tym tokiem myślenia na co nadają się koszykarki MUKS-u skoro przegrały z tym "słabiutkim" Gorzowem?!

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 października 2008, 11:06

Dobra:D wiec kilka słów odemnie... (wezcie poprawke ze wczorajszego meczu za wiele nie widzialem :lol: wiec skupie sie na mojej wiedzy z meczów poprzednich).
Ja tu czegos nie rozumiem Saletra. Najpierw piszesz...
Saletra pisze:Gorzów wygrał bo ma praktycznie 10 wyrównanych koszykarek.

Nastepnie...
Saletra pisze:Teraz parę słów krytki : Kaczmarczyk - dno, bezbarwny wystep, tylko tyle, zeby zapełnić miejsce dla Polki na parkiecie.

Agnieszka tak naprawde 1szy sezon gra w pełni na parkietach ekstraklasy. W poprzednim sezonie była dopiero wprowadzana do gry. Ma zaledwie 19 lat :!: :!: i nikt jej nie kaze w kazdym meczu grac na najwyzszym poziomie. Jedne mecze ma gorsze drugie lepsze.. (np. z Toruniem).
Saletra pisze:Dalej słynna Lindsay Taylor- WSTYD - zawodniczka obdarzona takimi warunkamo fizycznymi, a jest taką żałosną cieniarą...

Fakt nie popisała się przy Sissoko ;) kazdemu moze sie zdazyc...
Saletra pisze:Zycze Wam zwyciestw w Pucharze FIBa, ale z takim drewnem jak Taylor będzie o to trudno.
A i a propo Dydek - Dydek jak na wzrost 213 cm, jest bardzo sprawna zawodniczką - radzę obejrzec dawne mecze euroligowe lotosu- chociazby z Prowansją, gdzie Dydkowa wykonywała dwutakty na kosz rywalek..

Dla mnie może "Pinokio byc przy niej z gumy"... Byle by kolejny raz zatrzymała Wisłe :))))
PS dajesz przykłady Dydkowej z Euroligi... obejrzyj zeszloroczny mecz Wisla-Energa czy chocby tegoroczni Wisła-AZS 8)
A jak Dydkowa jest mniej drewniana niz ona to ja rzucam studia i zajmuje sie produkcja mebli z drewna :D
Saletra pisze:CZubak poza jednym z akcji, reszte pkt zdobywała z wolnych - kompletny brak ciągu na kosz rywala, takiej zawodniczki w repie nie chcemy nigdy.
[...] bo rozgrywajka to powinna być zaowdniczka, ktora stanowi takze zagorozenie ofensywne dla rywala - a nie od swięta zdobędzie zza zasłony 2 pkt i ok. Zawsze bedę mowl, ze tkaim zawodniczkom nalezy pokaząc paszło won z repy i całe szczescie, ze Czubak do niej nir powołują

Moze i Kaśka nie jest zawodnikiem kompletnym, ale ma określone zadania w druzynie i nikt jej nie kaze zdobywac po 20pkt na mecz bo sa od tego inne zawodniczki. Ona ma dobrze rozgrywać i bronic :!: :!:
I w duzej ilosci spotkan sie z tego dobrze wywiazuje.
Pozatym jakie masz w Polsce o "głowe" lepsze jedynki ??
Pawlak po kontuzji ?? Waligorska<smiech> Gajda??
friel pisze:Czubak ma ciąg na kosz w zespole z Gorzowa pełni rolę "tej odpowiedzialnej i rozprowadzającej"

jak trzeba to wali punkty za 2 mieszając całą obronę i rzuca z dystansu

(friel prosze sie nie osmieszaj i wyciagnij ta glowe z chmur...)
Kazdy to wie ze pomimo iz na treningach radzi sobie z rzutem dobrze... to na meczach pali sie niestety i jej rzuty sa bardzo niedokladne (zdazaja sie nawet niedoloty :? "
Jednak tak jak pisałem... ona pełni inna fukcje w naszym zespole i nie jest maszyna do zdobywania punktów.
Moze po pewnym czasie skonczy jej sie ten okreslmy moze to tak "stres meczowy" a wtedy napewno bedzie graczem kompletnym (pomimo niskiego wzrostu potrafi dobrze ustawic sie do zbiórki, dobrze bronic i rozegrac... jak dolozy rzut...) i reprezentacja bedzie na nia czekala z otwartymi rekami"
Podsumowując jednakze na tle naszej e-klasy Gorzów ma najbardziej wyrownany skład, a takie zawodniczki jak Richards i Breitreiner czy Zohnova, moga jeszcze wiele krzywdy wyrządzić

Znowu Cie nie rozumiem :D:D:D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 05 października 2008, 12:29

Tzn pisząc o 10 koszykarek, miałem na myśli 10 koszykarek ogranych w ligowych i innych bojach, ktora wchodzac z ławki na boisko wiedzą co robić - faktycznie przesadziłem tu z Kaczmarczyk i Zalesiak, bo im jeszcze daleko, do wnsozenia wiele do gry, ale wasnie na tle MUKSU gdzie ciagnąc grę muszą 2 gora 3 zawodniczki ( Sisso, Jenn R., ewentualnie Keila), Gorzow ma znacznie szersza ławkę. Reszta koszykarek począwszy od Antczak po Mistygacz, boją sie jeszcze podejmowac decyzji a ich głownym celem jest niespieprzenie akcji po wejsciu na boisko, a nie gryzienie parkietu - oczywiscie chwała im za to bo się starają, no ale jak takie koszykarki mają toczyc wyrowany boj z Breitreiner.

Jabolowa jest po ciązulce, jest bardzo słaba i odpuszcza w obronie, zreszta nigdy dobrą defensorką nie była. Musi być często zmieniania bo ma sporo zaległości kondycyjne.
Na tle ligi Gorzow pod kątem szerokie ławki wygląda nieźle, spojrzymy na zespoły pokroju Leszna i Cukierkow ile mają wartosciowych zawodniczek, ale chociazby takze na Rybnik, gdzie cienias Orczyk będzie grał maksymalnie 6 zawodniczek, bo reszta to Radwany itp. (inna sprawa, że trzeba grac cała 10 bez względu na wszystko, ale baran tego nie zrozumie)

Agnieszka tak naprawde 1szy sezon gra w pełni na parkietach ekstraklasy. W poprzednim sezonie była dopiero wprowadzana do gry. Ma zaledwie 19 lat :!: :!: i nikt jej nie kaze w kazdym meczu grac na najwyzszym poziomie. Jedne mecze ma gorsze drugie lepsze.. (np. z Toruniem).

To jeszcze jestem w stanie zrozumieć, młoda moze sie jeszcze wyrobi, stwierdzam jedynie, ze we wczorajszym meczu było dno.


Fakt nie popisała się przy Sissoko ;) kazdemu moze sie zdazyc...



Owszem przeciwko Sisso ciezko sie gra, ale dawno przyznam nie widziałem zawodniczki z tak ubogim repertuarem zagran jak Taylor - przy ty mwzroscie tak fatalnie wykorzystywac ten atrybut jest sztuką - widzialem zeszloroczny mecz Inei z Toruniem, plus jeszcze jeden w wykonaniu Taylor teraz muszę sobie przypomnieć) i za kazdym razem to samo...


Dla mnie może "Pinokio byc przy niej z gumy"... Byle by kolejny raz zatrzymała Wisłe :))))
PS dajesz przykłady Dydkowej z Euroligi... obejrzyj zeszloroczny mecz Wisla-Energa czy chocby tegoroczni Wisła-AZS 8)
A jak Dydkowa jest mniej drewniana niz ona to ja rzucam studia i zajmuje sie produkcja mebli z drewna :D:


Na Dydkową nalezy spojrzec z perspektywy gracza, ktory ma 213 cm, ktory nie moze się nie waidomo jak wyginać przy tym wzroście, chociazby z uwagi na kregoslup

Dalej na jej grę mozna obiektywnie patrzec do 30 roku zycia - po 30 przy tym wroscie mozna niestety grać już miałką, papkę- nie jest to jednak nic nadzwyczajnego.

Ale - Dydkowa miała/ma szeroki repertuar zagran w ofensywie, wyszukuje sobie sama pozycje, umie rzucic za trzy, przede wszystkim umie sama wykonac skuteczny dwutakt na kosz. A przede wszystkim mysli w tej ofensywie i stara sie zając jak najlepszą pozycję. A przede wszystkim umie zdobywac pkt nie tylko ze 100% sytuacji.

Wiadomo,szału jakiegoś olbrzymiego nie ma, ale podkreslam jak na ten wzrost co ma dydek, niezle go wykorzystała.

ktos powie mogłoby byc lepiej- no mogło i szkoda,ze nei jest, ale i tak Taylor mogłaby jej buty czyścić

Moze i Kaśka nie jest zawodnikiem kompletnym, ale ma określone zadania w druzynie i nikt jej nie kaze zdobywac po 20pkt na mecz bo sa od tego inne zawodniczki. Ona ma dobrze rozgrywać i bronic :!: :!:
I w duzej ilosci spotkan sie z tego dobrze wywiazuje.
Pozatym jakie masz w Polsce o "głowe" lepsze jedynki ??
Pawlak po kontuzji ?? Waligorska<smiech> Gajda

No coz z rozgrywającymi jest bessa, ale Boze chron przed Czubakową. Reprezentacyjna rozgrywajka, musi stanowic zagrozenie ofensywne w europie dla rywala, jesli tego nie robi, rywalki skupiają swoja uwage na 4 naszych koszykarkach a nasza rozgrywajka i tak tego nie umie wykorzystac i przekuć na pkt..... Nie mowie zeby siała postrach pod koszami rywalek i zdobywała po 20 pkt, ale od 9-12 na mecz juz by coś dało.
I bez obrazy bo zawodniczka jest i moze sympatyczna, ale nie o to chodzi.
Waligora -nie. Ja bym niestety zostawił prowadzenie kadry na głownym rozegraniu Gajda, na zmianie Pawlak, bo co mamy zrobić? Zawodniczki te co jakis czas chociaz rzuca jakiejś punkty.Są kiepskie, ale lepszych nie mamy. A Pawlaczka po kontuzji będzie więcej pkt zdobywać z upływem czasu.

Podsumowując jednakze na tle naszej e-klasy Gorzów ma najbardziej wyrownany skład, a takie zawodniczki jak Richards i Breitreiner czy Zohnova, moga jeszcze wiele krzywdy wyrządzić[/quote]
Znowu Cie nie rozumiem :D:D:D

Poczatkowa wypowiedz jest moja,dalsza Twoja.

Generalnie jak na warunki naszej ligi Gorzów ma niezły skład wiec abstrahując Od Taylor i Crawford - ktora nomen omen jest kiepsciutka jak barszcz, Richards, Niemka i Dżonowa mogą jeszcze niejednemu krzywde wyrządzić. Plus bądź co bądz Maciejweski umie zgrać zespól, więc stworzy zazębijacy się kolektyw, pomimo, że ma także takie nieciekawe niektore trybiki, jak Crawford

Acha i chcialbym wspomnieć, ze prawdziwą sztuką jest wygrywać w pucharach i tam przekonamy sie o sile zespołu - osobiscie tysiac razy wolałbym wygrać z zespołami, ktore Gorzow ma w Fibie w grupie, nzi z Lotosem czy Wisłą, bo bie jest sztuką pokazać się na ligowym podworku, ale zaistnieć w Euro
Nie umniejszajac Waszych sukcesow w lidze, zycze jeszcze większych w Euro- tam wyjdzie wartośc zespołu.
Chciałbym abyście dali im tam właśnie ostro popalić.
Ostatnio zmieniony 05 października 2008, 13:53 przez Saletra, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 05 października 2008, 12:30

EDIT : Twoje wypowiedzi zaznaczyłem kursywą, reszta moje komentarze, pozdr
Ostatnio zmieniony 05 października 2008, 13:54 przez Saletra, łącznie zmieniany 1 raz.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 października 2008, 13:40

Troche ciezko cie zrozumiec w poprzednich postach (stad prosba... zedytuj go i popraw jak nalezy :))

Co do pucharów...nasz zespol bardziej je potraktuje jako ogranie w europie niz granie o niewiadomo jakie cele.
Nowe doswiadczenia napewno sie przydadza... a zabijac sie w nich nie nalezy... dla mnie osobiscie wazniejsza jest Liga... a w przyszlosci moze (Euro)liga :wink:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 05 października 2008, 13:59

Endrju pisze:Pozatym jakie masz w Polsce o "głowe" lepsze jedynki ??
Pawlak po kontuzji ?? Waligorska<smiech> Gajda??


Palwak po kontuzji vs Czubak:
Pawlak 10 punktów, 3/7 z gry, 2 asysty, eval 6
Czubak 3 punkty, 0/1 z gry, 2 asysty, eval 8.

Waligórska to zawodniczka niestety już chyba stracona. w Gdyni nie dała rady z Pawlak, a w Toruniu ją tylko dobili :( szkoda, bo gdy GRAŁA w Poznaniu to była naprawdę dobra. i kto wie, czy nie lepsza od Czubak...

ale mam nadzieję, że na własne oczy zobaczysz gdzie jest lepsza rozgrywająca od Kaśki Czubak ... najbliższa okazja zdaje się już 22.11

rozumiem euforię wywołaną rewelacyjnym startem w rozgrywkach, ale trochę obiektywizmu - Kaśka nigdy nie była i nadal nie jest rozgrywającą na kadrę.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 października 2008, 14:10

Kuba pisze:
Endrju pisze:Pozatym jakie masz w Polsce o "głowe" lepsze jedynki ??
Pawlak po kontuzji ?? Waligorska<smiech> Gajda??


Palwak po kontuzji vs Czubak:
Pawlak 10 punktów, 3/7 z gry, 2 asysty, eval 6
Czubak 3 punkty, 0/1 z gry, 2 asysty, eval 8.


Waligórska to zawodniczka niestety już chyba stracona. w Gdyni nie dała rady z Pawlak, a w Toruniu ją tylko dobili :( szkoda, bo gdy GRAŁA w Poznaniu to była naprawdę dobra. i kto wie, czy nie lepsza od Czubak...

ale mam nadzieję, że na własne oczy zobaczysz gdzie jest lepsza rozgrywająca od Kaśki Czubak ... najbliższa okazja zdaje się już 22.11

rozumiem euforię wywołaną rewelacyjnym startem w rozgrywkach, ale trochę obiektywizmu - Kaśka nigdy nie była i nadal nie jest rozgrywającą na kadrę.

A czy ja pisze ze jest ona rozgrywajaca na kadre?? Napisałem ze jak poprawi rzut to bedzie miała duze szanse na nia bo w Polsce nie ma tak naprawde zadnej dobrej rozgrywajacej.
(Moze chodzi ci o Pietrzak??:D... mloda dobra... ale troche obiektywizmu :lol: :lol: kadra moze za 3-4 lata:))

PS nie wiem czym mialo byc to porównanie Pawlak do Czubak... :wink: z drugiej strony Czubak jest lepsza Evalem :lol: :lol: :lol:

koszykarz pisze:no ale trener Maciejewski twierdzi że TAYLOR to świetny gracz więc twoje zdanie FRIEL tak naprawde jest nic niewarte...

Co Ciebie boli Koszykarz znowu ?
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 05 października 2008, 14:17

Endrju pisze:(Moze chodzi ci o Pietrzak??:D... mloda dobra... ale troche obiektywizmu :lol: :lol: kadra moze za 3-4 lata:))

W sumie to nie chodziło mi o Anię, ale (o dziwo) muszę się z Tobą po części zgodzić. Kadra w przyszłości, owszem. ale bardziej za 2-3 lata niż 3-4.

Pozdrawiam


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości