marcinek1989 pisze:gulchynsky pisze:marcinek1989 pisze:Zachowanie tego "kibica" to był pikuś w porównaniu do iście królewskiego przyjęcia jakie nam zgotowano.
No to może sprecyzujesz?? Bo na razie, to widzę tylko, że dużo piszecie, ale żadnych konkretów.
Wydaje mi się że nie przyniosło by to chluby Brzegowi. A jeżeli nie wiesz o co chodzi popytaj się kolegów, którzy przebywali w czasie przerwy, jak i po meczu na dworze.
Ale jesteśmy chyba na forum, które czytają osoby, które nie były na meczu i nie wiedzą, co się działo, lub też takie, które w przerwie na dworze nie byli, więc jeżeli już podejmujecie jakiś temat, to doprowadźcie go do końca albo chociaż powiedzcie jasno, o co chodzi, bo takie podchody raczej do niczego nie prowadzą, więc niech ktoś napisze jasno i wyraźnie, co takiego strasznego działo się w przerwie meczu, skoro wywarło to na was aż takie wrażenie, że nawet nie możecie o tym napisać.