Przed meczem: ŁKS Łódź - AZS PWSZ Gorzów

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Gość

mati niezalog

Postautor: Gość » 09 lutego 2005, 17:19

Lisu pisze:
mati niezal pisze: :oops: No przykro mi. Ale wiecie muszę kibicować AZS-owi. :wink: Było by nielegalne nawet jakbym dopingował ŁKS to miałbym w podświadomości przegrajcie! A więc lepiej jak nie będę się odzywał i siedział z boku!


Nie no oczywiscie zgadam się z Tobą, to zrozumiałe że bedziesz wolał aby wygrał AZS ale mnie chodzi żebyś czasem nie wszedł do sektora za koszem i nie ryknął "AZS do boju!!!". Pisze to tylko po to aby Ci się jakaś krzywda nie stała bo jak wiesz u nas jest ogrmone ciśnienie na przed tym meczem a po Twoim wpisie odnośnie siedzenia razem kibiców przestraszyłem się że będziesz chciał to wprowadzić w życie w Łodzi ;) A widze że wszystko OK więc do zobaczenia w Łodzi, może przed meczem pogadamy?

Oczywiście chciałbym poznać wszystkich forumowiczów. Na meczu ŁKS-Ostrovia to ja bardziej w obłokach bujałem i sie denerwowałem. A na to spotkanie obiecałem sobie, ze będę spokojny jak nigdy dotąd. Wytrzymam oczywiscie z tym spokojem jak AZS będzie spokojnie wygrywał :wink: Mam nadzieję, że przed meczem jakieś złociste się przechyli. Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 09 lutego 2005, 19:51

Koszykarki ŁKS zmierzą się z AZS Gorzów

Stawką spotkania jest ósme miejsce w tabeli ekstraklasy i pewne już utrzymanie

Może ŁKS nie czeka dziś najważniejszy mecz w sezonie, ale na pewno kluczowy. Jeśli wygra, będzie mógł spokojnie pomyśleć o przyszłych rozgrywkach

Do zakończenia zasadniczej części sezonu w ekstraklasie kobiet zostały tylko dwie kolejki. Wiadomo już, że do play off z pierwszego miejsca przystąpi Lotos Gdynia, a o pozycję wicelidera walczą Wisła Kraków i PZU Polfa Pabianice. Z dużo większym niepokojem na ostatnie spotkania czekają w ŁKS. Po znakomitym starcie drużyna spisuje się bowiem słabo i może mieć problemy z utrzymaniem.

Przypomnijmy, że po zakończeniu pierwszej części rozgrywek zespoły z miejsc 1-8 będą rywalizowały o medale, a dwa ostatnie o utrzymanie. Dlatego marzeniem ŁKS, Ostrovii i Meblotapu Chełm jest zajęcie ósmej pozycji, która pozwoli uniknąć dalszego stresu. Z tej trójki w teoretycznie najlepszej sytuacji są łodzianki. W sprzyjających okolicznościach nawet przegrywając dwa ostatnie spotkania zostaną na ósmym miejscu. Żeby ten scenariusz się spełnił, drużyny z Ostrowa i Chełma muszą przegrać dwa ostatnie spotkania. Zamykający tabelę Meblotap gra u siebie z PZU Polfą i na wyjeździe z CCC Polkowice, zaś Ostrovia zmierzy się we własnej hali z Cukierkami Brzeg i w Gdyni z Lotosem. Jak widać, kluczowe znaczenie ma niedzielny pojedynek w Ostrowie. Jeśli gospodynie przegrają, nie dogonią ŁKS.

Podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego muszą jednak liczyć przede wszystkim na siebie, dlatego powinny pokonać AZS Gorzów i odebrać ostrowiankom resztkę nadziei. W pierwszym meczu ełkaesianki przegrały w Gorzowie 49:55.

Przypomnijmy jednak, że łódzka drużyna ostatni raz wygrała w lidze 27 października 2004 roku (w Chełmie z Meblotapem). Kolejnych 12 meczów przegrał, nic więc dziwnego, że martwi się teraz o utrzymanie. W klubie ŁKS mobilizują wszystkie siły na spotkanie z AZS Gorzów. Drużynę wspomoże nawet kierownik sekcji koszykarskiej Daiva Jodeikaite, która zagra pierwszy raz po urodzeniu dziecka. Nawet jeśli jest daleka od swojej optymalnej formy, to zmobilizuje młodsze koleżanki. A przede wszystkim pomoże w walce pod koszami, co jest najsłabszą stroną zespołu. Jedyna środkowa w drużynie - Agata Kasprzak - leczy bowiem kontuzję.

Mecz miał odbyć się w sobotę, ale został przełożony, bo gorzowianki wyjeżdżają na turniej do Niemiec. AZS przyjedzie do Łodzi w osłabionym składzie, ponieważ z powodu kontuzji kolana zabraknie najlepszej koszykarki Agnieszki Szott. Pod znakiem zapytania stoi też występ Joanny Smeredy. Pierwsza z nich to reprezentantka Polski, zajmująca szóste miejsce w ekstraklasie pod względem liczby zdobytych punktów (223 pkt, średnio 15,92 na mecz). Z pozostałych koszykarek wyróżnia się skrzydłowa Marta Żyłczyńska (12,62 pkt. na mecz). W ostatniej kolejce AZS Gorzów przegrał u siebie z Cukierkami 51:52.

ŁKS - AZS Gorzów, czwartek. godz. 18

jar (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 09 lutego 2005, 19:53

Mirosław Trześniewski: - Walczyć jak Jan Szczepański


Jarosław Bińczyk: Co trzeba zrobić, żeby pokonać AZS Gorzów?

Mirosław Trześniewski: Zagrać z zaangażowaniem, a przede wszystkim uważnie pod względem taktycznym. Boję się, żeby drużyna sama nie zrobiła sobie krzywdy poprzez chaotyczne i rwane akcje. To nasz największy mankament.

Los wam sprzyja, bo gorzowianki przyjadą do Łodzi bez swojej najlepszej zawodniczki.

- Nie wiem, czy brak Agnieszki Szott jest osłabieniem. AZS to wyrównany zespół, który i bez niej dobrze sobie radzi.

W meczu zagra już Daiva Jodeikaite. Na co ją stać?

- Myślę, że jest w stanie nam pomóc. Jako jedyny zespół w ekstraklasie gramy bez środkowej, dlatego wszyscy rywale przewyższają nas wzrostowo. Na pewno Daivy nie stać na grę przez 30 min. Na pewno będą ją wpuszczał w ważnych momentach. Liczę, że dzięki swojemu doświadczeniu pomoże drużynie, przede wszystkim w walce pod koszami.

Widział Pan jakiś mecz AZS Gorzów w ostatnim czasie?

- Tak, oglądałem nagrany na wideo pojedynek z Wisłą Kraków. Do przerwy gorzowianki spisywały się nieźle i Wisła prowadziła niewielką różnicą. Dopiero po przerwie powiększyła przewagę. A jeśli chodzi o sposób gry, to AZS jest drużyną z młodzieńczą fantazją. Jest jednak w naszym zasięgu. Powtarzam jednak, że musimy zagrać spokojniej i nie wdawać się w przepychanki. Już podczas spotkań z Polfą i Polkowicami udawało nam się nawiązywać wyrównaną walkę. Warunkiem jest jednak konsekwencja i wyeliminowanie naszego największego mankamentu - rwanej taktyki.

Co trzeba zrobić, żeby w czwartek zwyciężyć?

- Walczyć jak Jan Szczepański w najlepszych czasach - nie wdawać się w bijatykę, ale spokojnie punktować z dystansu. Naszemu słynnemu bokserowi dzięki temu udało się zdobyć złoty medal olimpijski, my możemy wygrać z AZS Gorzów. Żałuję trochę, że mecz został przełożony, bo dla nas każdy dzień jest ważny. Przypominam, że pracuję z drużyną dopiero od dwóch tygodni. Wierzę jednak, że uda nam się awansować do czołowej ósemki, a później spokojnie budować drużynę. Powiem więcej - jeśli zagramy w play off, stać nas na zajęcie wyższego miejsca niż ósme.

Rozmawiał Jarosław Bińczyk (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
thomas72
Młodzik
Posty: 587
Rejestracja: 29 listopada 2004, 23:56
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: thomas72 » 09 lutego 2005, 20:37

Wojteg pisze:(...)Mecz miał odbyć się w sobotę, ale został przełożony, bo gorzowianki wyjeżdżają na turniej do Niemiec. AZS przyjedzie do Łodzi w osłabionym składzie, ponieważ z powodu kontuzji kolana zabraknie najlepszej koszykarki Agnieszki Szott. Pod znakiem zapytania stoi też występ Joanny Smeredy. Pierwsza z nich to reprezentantka Polski, zajmująca szóste miejsce w ekstraklasie pod względem liczby zdobytych punktów (223 pkt, średnio 15,92 na mecz). Z pozostałych koszykarek wyróżnia się skrzydłowa Marta Żyłczyńska (12,62 pkt. na mecz). W ostatniej kolejce AZS Gorzów przegrał u siebie z Cukierkami 51:52.

ŁKS - AZS Gorzów, czwartek. godz. 18

jar (Gazeta Wyborcza)

No to mamy reporterów a GW... turniej, no wymyślili, szkoda ze my o tym nic nie wiemy, a przede wszystkim druzyna.. hihi a co do Aśki to nie pod znakiem zapytania tylko napewno, bo ona miała poważniejsza kontuzje od Agnieszki... to tyle sprostowań
Obrazek

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 09 lutego 2005, 20:55

Szymon pisze:
Bolek pisze:Czy jest przewidziana transmisja tego meczu na ForumKK?!


Jeśli nie wybiorę się na ten mecz, to transmisja powinna być na forum.
Mikey, dasz rade jakby co przesyłąć info z hali ????


Ja będę na sali i będę słał info - tylko niech się określi kto na forum ma dyżur!

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 09 lutego 2005, 21:01

No to ja już wiem na pewno, że odwiedzę jutro Łódź. Więc mam nadzieję, że jakoś to będzie. Mam nadzieję mimo wszystko, że AZS wygra i będzie wszystko dobrze. A więc szykuje się dobry meczyk :wink:

Awatar użytkownika
thomas72
Młodzik
Posty: 587
Rejestracja: 29 listopada 2004, 23:56
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: thomas72 » 09 lutego 2005, 21:10

oki, wiec może ja wezmę dyzur przed kompem i bede czekał Viallos na sesemesy... nr tel szukaj na privie
Obrazek

Awatar użytkownika
steku
Żak
Posty: 312
Rejestracja: 07 stycznia 2005, 15:54
Lokalizacja: Z miasta włókniarzy
Kontaktowanie:

Postautor: steku » 09 lutego 2005, 21:59

Możecie zajrzeć na www.toya.net.pl . Nie jestem pewny, ale TV Toya przeprowadza chyba transmisję z meczu, a na stronie którą podałem można oglądać Toyę online.

Awatar użytkownika
Intarex
Żak
Posty: 265
Rejestracja: 02 listopada 2004, 00:11
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: Intarex » 09 lutego 2005, 22:22

Mati patrz na sędziow czy po meczu będa z walizkami wychodzic :D :wink: Jutro bede trzymal kciuki za AZS jak nigdy dotąd :D

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 lutego 2005, 22:33

Intarex pisze:Mati patrz na sędziow czy po meczu będa z walizkami wychodzic :D :wink:
Cos Ty przelaliśmy juz im na konto :lol:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 09 lutego 2005, 22:45

Intarex pisze:Mati patrz na sędziow czy po meczu będa z walizkami wychodzic :D :wink:

Przekazałeś Matiemu jakieś walizki dla sędziów i obawiasz się o cenny ładunek??? :lol: :lol: :wink:

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Postautor: Zagloba » 09 lutego 2005, 22:47

No nie myslalem ze kiedykolwiek nadejda takie czasy ze bede kibicowal LKSowi :D
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 09 lutego 2005, 23:04

Zagloba pisze:No nie myslalem ze kiedykolwiek nadejda takie czasy ze bede kibicowal LKSowi :D

Nikt nie jest doskonały, ale lepiej późno niż wcale :lol: :wink:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 lutego 2005, 23:16

Zagloba pisze:No nie myslalem ze kiedykolwiek nadejda takie czasy ze bede kibicowal LKSowi :D
To jeszcze tylko oprawę postów zmień :D
Obrazek

Obrazek

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Postautor: Zagloba » 09 lutego 2005, 23:21

Na razie sie nie da bo kibicuje dwom polowka :D
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości