Euroliga-2 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Euroliga-2 kolejka

Postautor: hellraiser » 20 października 2008, 15:40

Wisła gra z Bourges
Lotos z UMMC

Wisła rok temu wygrała z Francuzkami a wydaje mi się że w tedy Wisła była słabsza a Bourges silniejsze. Moim zdaniem rok temu była to umiarkowana niespodzianka ,teraz faworytem są Krakowianki.

Liczę na odblokowanie się Boby , ma temu okazję bo Santos to godna przeciwniczka.
Mój typ to zwycięstwo Wisły 9 pkt.

Co do Lotosu. Hmm. Liczę na walkę bo kolejna porażka 20-40 pkt może sprawić że morale pójdą ostro w dół
Myślę że porażka do 10-15 pkt byłaby optymistyczna i pozwoliła by z jakąś nadzieją patrzeć na następne mecze.

Jak znów nas rozgromią do zacznę się bać o wyjście z grupy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 20 października 2008, 15:52

Nom , oby Ci się przewidywania sprawdziły. :)

Jakby nie było zwycięzca tego meczu staje się faworytem do wygrania grupy.

W tym meczu liczę przede wszystkim na Ewelinę , gdyż coś mi się nie chce wierzyć , że Boba nagle zagra super mecz i powstrzyma Santos po tym co prezentuje w ostatnich meczach :|
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 20 października 2008, 16:05

Moze zakladajcie ogolnie temat puchary ;)
Po co osobny temat zakladac dla Pucharu Fiba i Euroligi ;)
Wtedy jeden temat moglby sie ciagnac przez caly sezon... a nie co kolejke zakladac temat:|
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 20 października 2008, 18:22

Niezwykle istotne dla nas spotkanie. Jak przegramy to szlag trafi niezłą pozycję wyjściowa , jaką zdobyliśmy tydzień temu wygrywając mecz wyjazdowy. Wygrana niewielką różnica punktów będzie olbrzymim krokiem do bycia w czołowej trojce grupy, natomiast bardziej okazały sukces pozwoli nam pomału zacząć realnie myśleć nawet o wygraniu grupy.

Kluczem do sukcesu powinno byc ograniczenie poczynań Dumerc i ustanie pod koszem "czarnej masie", bo na pozycjach 2-3 nasza przewaga nie powinna podlegać dyskusji.

A Lotos.. hmm Cappie i Biba jak dla mnie będą miał razem z min 10 przechwytów.. o ile tylko będzie im się chciało grac. Tym niemniej powtórki z Walencji być nie powinno, ale i ze Spartaka tez nie..

PS. Schemat: jeden temat na jedna kolejkę Euroligi całkiem niezłe funkcjonował, wiec nie widzę powodu by to zmieniać, natomiast można założyć osobny temat dotyczący gry Gorzowa w pucharze FIBA.

edytka mowi ze Tweety juz gra w UMCS.. liczba strat Lotosu znow moze byc pokaźna..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 20 października 2008, 18:37

ja uważam, że Wisla powinna wygrać ten mecz, szczeglnie jak wysoką formę zaprezentuje Ewelina.

Co do lotosu - zespół ten jest chyba slabszy od UMMC ale miló byłoby sprawic jakąś niespodziankę :D

koszykarz

Postautor: koszykarz » 21 października 2008, 09:14

Wisła i Bourges między sobą powinny rostrzygnąć sprawę 1 miejsca w grupie a zwyciestwo może pomoć w tym Wisle...

co do Lotosu : UMMC jest jeszcze silniejsze niż Valencia więc niespodzianki raczej nie będzie - byleby tylko nawiazaly walke...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 października 2008, 15:51

co z Karą i Candice? Zagrają z Montpellier?
ObrazekObrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 października 2008, 20:39

Lotos PKO BP Gdynia – UMMC Ekaterinburg: czas na zwycięstwo!

Powstrzymać gwiazdy z Ekaterinburga z Agnieszką Bibrzycka na czele i zrehabilitować się za klęskę w Walencji – takie zadanie czeka koszykarki Lotosu PKO BP Gdynia w kolejnym meczu rozgrywek Euroligi. Nie będzie jednak łatwo, bo do Gdyni przyjeżdża naszpikowany gwiazdami, jeden z faworytów rozgrywek, rosyjski UMMC Ekaterinburg. Mecz ten odbędzie się w najbliższy czwartek, 23 października w hali Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji a jego początek zaplanowano na godzinę 17:30.
O klasie rosyjskiego zespołu i skali trudności dla wicemistrzyń Polski świadczą nazwiska widniejące w składzie UMMC Ekaterinburg. Agnieszka Bibrzycka, Deanna Nolan, Cappie Pondexter, Penny Taylor, Asja Jones, Elena Baranowa to niekwestionowane gwiazdy światowej koszykówki, do których – przynajmniej na papierze – gdyńskim koszykarkom jeszcze wiele brakuje. Ale nie raz już się przekonaliśmy, że na papierze można pisać różne scenariusze, które niekoniecznie mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Piękno sportu polega na tym, że faworyci czasami schodzą z parkietu jako pokonani. Gdyńscy fani liczą i wierzą, że tak właśnie będzie w najbliższy czwartek. Swoją wiarę opierają na jakże niedawnej historii. W ubiegłym sezonie gdynianki także miały trudny kalendarz na początku rozgrywek Euroligi. W pierwszym meczu uległy na wyjeździe Gambrinusowi Brno, by w kolejnym pojedynku, pokonać po heroicznej walce i przy ogłuszającym dopingu własnych fanów, absolutnego faworyta, obrońcę tytułu i późniejszego mistrza Euroligi Spartaka Moskwa. Teraz też, w drugim meczu na drodze gdynianek staje rosyjski zespół, ale na tym analogie się kończą. W ubiegłym sezonie, na inaugurację Lotos PKO BP Gdynia, mimo porażki zagrał z Gambrinusem Brno bardzo dobrze. O inauguracji tegorocznych rozgrywek gdynianki z pewnością chciałyby jak najszybciej zapomnieć. Takiego lania, jakie sprawił im Ros Casares Walencja nie pamiętają najstarsi kibice. Porażka różnicą 42 punktów była odzwierciedleniem stylu, jaki zaprezentowały wicemistrzynie Polski. Brak pomysłu na grę, brak zrozumienia, niemoc wobec agresywnej obrony rywalek, oddanie bez walki bronionej tablicy i olbrzymia liczba strat – tak było w Walencji. Czy przez tydzień czasu można te błędy wyeliminować i oczekiwać lepszej gry przeciwko równie silnemu UMMC Ekaterinburg? Trener Lotosu PKO BP Gdynia, Jacek Winnicki nie ma wątpliwości.
- Może być tylko lepiej, bo gorzej zagrać już po prostu nie można. Analizujemy mecz z Walencją i pracujemy nad wyeliminowaniem błędów. Taka porażka mocno utkwiła dziewczynom w psychice i szybko jej nie zapomną. Jestem przekonany, że taki zimny prysznic podziała na nas wszystkich mobilizująco. Smutek i rozczarowanie powoli mijają a na ich miejsce przychodzi sportowa złość. Pierwsze oznaki tego były widoczne już w sobotnim meczu z Odrą Brzeg. Moje zawodniczki momentami grały z takim zaangażowaniem, jakby to był mecz o mistrzostwo Euroligi. Wiemy, że musimy się zrehabilitować i właśnie nadarza się ku temu najlepsza sposobność. Wygrana z Ekaterinburgiem byłaby najlepszym zadośćuczynieniem. Oczywiście to tylko sport, ale liczę, że z pomocą naszych wspaniałych fanów, wzniesiemy się na wyżyny swoich możliwości i pokonamy rosyjski zespół.
Zadanie trudne, ale z pewnością nie z kategorii „niemożliwe”. UMMC Ekaterinburg przyjedzie do Gdyni niemalże w optymalnym zestawieniu, z Deanną Nolan, która opuściła pierwszy mecz Euroligi z Jolly Sibenik. Zabraknie jedynie znakomitej skrzydłowej Świetlany Abrosimovej. Bardzo dużym atutem rosyjskiej drużyny jest fakt, że trenerzy nie muszą martwić się o limit zawodniczek spoza Europy. Każdy zespół do Euroligi może zgłosić dwie takie zawodniczki, tymczasem w Ekaterinburgu grają Amerykanki Cappie Pondexter, Ashja Jones, Deanna Nolan oraz Australijka Penny Taylor. Nolan ma jednak obywatelstwo rosyjskie, Taylor natomiast gra z paszportem włoskim.
UMMC Ekaterinburg to zespół grający szybką koszykówkę, bardzo silny na obwodzie. Taylor, Pondexter i Bibrzycka to maszynki do zdobywania punktów, jak mają swój dzień, to nikt nie jest w stanie ich powstrzymać. Gdynianki muszą upatrywać swych szans w agresywnej obronie i skutecznej grze przez środek. Bo to właśnie na środku siły obu drużyn, przynajmniej w teorii, są zbliżone. Ivana Matovic, Emilija Podrug, Magdalena Leciejewska i Jennifer Fleischer z jednej strony, z drugiej natomiast Yelena Leuchanka (reprezentantka Białorusi, 196 cm), Sandrine Gruda (reprezentantka Francji, 193 cm) i Elena Baranowa (192 cm). W jednej i drugiej drużynie znakomitości europejskiej koszykówki i gdyby w swojej normalnej dyspozycji była Fleischer, to można by było uznać, że na środku przewagę mają gdynianki.
W swoim pierwszym meczu w Eurolidze UMMC Ekaterinburg wysoko wygrał na wyjeździe z Jolly Sibenik 92:62. Do zwycięstwa rosyjski zespół poprowadziła Agnieszka Bibrzycka, która do 15 punktów dorzuciła 7 asyst, 8 zbiórek, 3 przechwyty i 2 bloki. Świetnie zagrały też Pondexter, Taylor i Gruda.
- Ekaterinburg to zespół kompletny, bez słabych punktów. Nie ma co się skupiać na pilnowaniu Bibrzyckiej, czy Taylor, bo tam każda zawodniczka potrafi wziąć na siebie ciężar gry. Musimy zagrać zespołowo, bardzo dokładnie i rozważnie. Kluczem będzie dobra obrona, musimy ograniczyć ich szybki atak, nie dać im zbierać piłek w ataku – mówi kapitan Lotosu PKO BP Gdynia Paulina Pawlak.
Początek czwartkowego meczu Lotos PKO BP Gdynia – UMMC Ekaterinburg zaplanowano na godzinę 17:30.

lotospkobp.pl

---
plan niezły z tym zwycięstwem...


Adam Suska

W czwartek w hali GOSiR nastąpi inauguracja sezonu Euroligi koszykarek w Gdyni. Naprzeciw drużyny Lotosu PKO BP stanie jeden z najlepszych zespołów Europy UMMC Jekaterinburg. Jedną z liderek rosyjskiego zespołu jest Agnieszka Bibrzycka, której Klub Kibica Lotosu PKO BP szykuje w Gdyni gorące powitanie.
- Żałujemy, że Agnieszka nie gra już w naszym zespole, bo bardzo byłaby w nim potrzebna. Rozumiemy jednak powody, dla których odeszła, i nie mamy do niej o to pretensji. Powitamy ją kwiatami i powiemy, że czekamy na jej powrót - powiedział nam Dariusz* Jaskólski, prezes Klubu Kibica gdyńskich koszykarek, który w czwartkowym meczu po cichu liczy na niespodziankę.

- Historia często lubi się powtarzać, więc może wygramy jednym punktem - dodaje Jaskólski, nawiązując do ubiegłorocznych rozgrywek Euroligi, w których gdyńskie koszykarki pokonały późniejsze mistrzynie ze Spartaka Moskwa 67:66. - Rywalki będą faworytkami, więc nawet jeśli po walce przegramy różnicą kilku punktów, nie będziemy bardzo rozczarowani - twierdzi szef gdyńskich kibiców.

Koszykarki Lotosu przystąpią do tego spotkania z chęcią zatarcia przykrego wrażenia, jakie sprawiły w pierwszym spotkaniu grupy C, ulegając w Ros Casares w Walencji 51:93.
- Zrobimy wszystko, aby zmazać tę plamę - obiecała kibicom gdyńska środkowa Ivana Matović, która doskonale zna rosyjską koszykówkę, gdyż cały poprzedni sezon spędziła, grając z Bibrzycką, w moskiewskim Spartaku.*

UMMC Jekaterinburg, który w poprzednim sezonie zajął w Final Four Euroligi trzecie miejsce, jest obok Ros Casares głównym faworytem nie tylko do zwycięstwa w grupie C, ale i w całym sezonie.
- Atmosfera w tym klubie jest bardzo dobra, a ja chciałam pracować z trenerem Laurence Buffardem - wyjaśnia powody przejścia ze Spartaka do Jekaterinburga popularna "Biba".

Najlepsza polska koszykarka w ubiegłym tygodniu znakomicie spisała się w pierwszym, wygranym 92:62 przez swoją drużynę wyjazdowym spotkaniu Euroligi z chorwackim Jolly JBS Sibenik. Do 15 punktów dołożyła osiem zbiórek, siedem asyst oraz dwa bloki i uznana została najwartościowszą zawodniczką (MVP) swojego zespołu. Zespołu, w którym występują takie gwiazdy światowej koszykówki jak Cappie Pondexter, Penny Taylor, Sandrine Gruda czy Jelena Baranova.

Gdyńska drużyna nie ma innego wyjścia, jak przeciwstawić przyjezdnym ogromną wolę walki i ambicję. Nawet jednak najbardziej agresywna obrona nie na wiele się zda, jeśli podopieczne trenera Jacka Winnickiego nie ograniczą liczby strat i pozwolą rywalkom na oddawanie rzutów powtórnych po zbiórkach na własnej tablicy. Te mankamenty spędzają sen z powiek gdyńskiemu szkoleniowcowi, który późno skompletował drużynę, do rozgrywek ligowych przystąpił bez gier kontrolnych i nie miał zbyt wiele czasu na wspólne treningi.

- Potrzebujemy jeszcze trochę czasu, a nasza gra będzie wyglądała zupełnie inaczej. Nie mamy go już zbyt wiele i z każdym następnym meczem będziemy grali lepiej - obiecuje trener Winnicki.
Nam nie pozostaje nic innego, jak wierzyć mu oraz jego zawodniczkom, które bardzo chcą zaistnieć na arenie międzynarodowej. Najważniejsze jednak, by nie przestawały wierzyć w siebie i niezależnie od klasy rywalek nie przegrywały meczów już w szatni, tak jak to było w Walencji.

Na lekceważenie ze strony rywalek gdyńskie koszykarki nie mają co liczyć. Rosyjski klub bardzo poważnie podchodzi do tego spotkania. Od wczoraj zespół z Jekaterinburga przebywa już w Gdyni. Ekipa zamieszkała w hotelu Nadmorskim i dzisiaj w godzinach popołudniowych zarezerwowała halę na trening.

Bilety na czwartkowy mecz Euroligi Lotos PKO BP - UMMC Jekaterinburg nabywać można (cena od 10 do 20 zł) w siedzibie klubu, przy ul. Olimpijskiej 5 w Gdyni, w godz. 9-16. W dniu meczu kasy czynne będą na dwie godziny przed meczem, który rozpocznie się o godz. 17.30.

http://www.polskatimes.pl/dziennikbaltycki/sport/54569,w-oczekiwaniu-na-jekaterinburg,id,t.html



1* Grzegorz.. :lol:

2* czyżby błąd? :lol: :lol: :lol: :lol: w zeszłym sezonie Ivana grała w Spartaku, a Biba w UMMC, a to chyba nie ta sama drużyna.
ObrazekObrazek

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 21 października 2008, 23:21

cały Adaś Suska, jak czegoś nie popier.... to jest święto :) Biba grała w Spartaku w sezonie 2006/2007 i po jego zakończeniu przeszła do Jekaterinburga. Jakoś jej nie zauważyłem w koszulce Spartaka w ubiegłym sezonie w Gdyni :)

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 22 października 2008, 07:41

rzymi pisze:co z Karą i Candice? Zagrają z Montpellier?


Nie.
Ta pierwsza po udany meczu w lidze podobno musiała z powodów osobistych lecieć na kilka dni do USA.
Ta druga nadal ma problemy z papierkami.

----------

Apropos spotkania Wisla-Bourges.
Tydzień temu w Orenburgu mieliśmy 7 koszykarek do gry, wg. prasy Dorota dziś nie zagra, i co by o niej nie mówić w naszej obecej kadrowej sytuacji to...osłabienie. Tym samym na pozycji 1-3 są karneciki (+ew. kilka minut Skery), a na 4-5 mamy tylko 3 zawodniczki (w tym Bobę) i do tego są to panie, które faule często i szybko łapią. Czyżbyśmy doczekali dziś debiutu Kotnis?
Kadrowo wyglądamy dramatyczne, no ale mamy m.in. Holdsclaw.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 22 października 2008, 12:45

Ałgaja pisze:
rzymi pisze:co z Karą i Candice? Zagrają z Montpellier?


Nie.
Ta pierwsza po udany meczu w lidze podobno musiała z powodów osobistych lecieć na kilka dni do USA.
Ta druga nadal ma problemy z papierkami.

----------

Apropos spotkania Wisla-Bourges.
Tydzień temu w Orenburgu mieliśmy 7 koszykarek do gry, wg. prasy Dorota dziś nie zagra, i co by o niej nie mówić w naszej obecej kadrowej sytuacji to...osłabienie. Tym samym na pozycji 1-3 są karneciki (+ew. kilka minut Skery), a na 4-5 mamy tylko 3 zawodniczki (w tym Bobę) i do tego są to panie, które faule często i szybko łapią. Czyżbyśmy doczekali dziś debiutu Kotnis?
Kadrowo wyglądamy dramatyczne, no ale mamy m.in. Holdsclaw.


Aneta będzie miała okazję potwierdzić, że jest lepsza od Maksa... :wink:
......................
Czyżby Karę wzywały matczyne obowiązki ? :lol:

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 22 października 2008, 15:44

będzie można gdzieś obejrzeć mecz albo ewentualnie posłuchać
Obrazek

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 22 października 2008, 15:56

TVP Sport...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 22 października 2008, 16:07

ja będę oglądał, więc mogę od czasu do czasu coś napisać ;)
ObrazekObrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 22 października 2008, 17:12

Do przerwy 41:40 dla Wisły. (25:21 dla Bourges po pierwszej kwarcie)
Ciekawy mecz. Fajnie gra Dumerc z Bourges, w Wiśle jak zwykle Claw. Boba..? jak dla mnie - cienizna. Dwie akcje z dwutaktem i piłka nie trafia w obręcz, nie radzi sobie z Santos.. jak Wisła stanęła strefą, to Bourges się trochę pogubiło.. w zbiórkach i trójkach Wisła przegrywa z rywalkami..
Znów tylko 7 zawodniczek gra... ale nic, do końca jeszcze daleko.


56:55 po 3. kwarcie..
tak na marginesie... Slobodanka Milosevic... :?: :!: :lol: :lol:
ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 95 gości