Euroliga-2 kolejka
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
78:66 dla Bourges... szkoda, bo Wisła ładnie grała...
Ewka strzeliła "samobója"..
ale punkty zaliczyli dla Ndongue.. Bourges wygrało na pewno w zbiórkach, były akcje, że przez długi czas gościły na połowie Wisły.. Kto śledził mecz na Fibie? Ile pkt rzuciła Claw? nie chce mi się sprawdzać.
i tak akcja meczu to... Łabędź i Slobodanka Milosevic.
Ewka strzeliła "samobója"..
i tak akcja meczu to... Łabędź i Slobodanka Milosevic.


- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
ZBIÓRKI ZBIÓRKI ZBIÓRKI
20:40
Na desce Francuzek
8-27 całkiem OK
Ale
własna deska przegrana 12 do 13 mała katastrofa.
I tu nie ma co zwalać tylko winy na Bobe , Koryn czy Wielebnowską bo zastawia cały zespół. Myślę że ten element zawiódł najbardziej i był przyczyną porażki. Mimo wszystko pierwsze dwa miejsca są nadal w zasięgu Wisły. Szkoda że ta porażka powyżej 10 pkt bo w rewanżu będzie trudno odrobić straty.
Aby nas dobić w dzisiejszym dniu wiadomość Praga prowadzi z Valencją 20 pkt. Zaczynam się bać czy Lotos wyjdzie z grupy. Więc Wisły tym bardziej niech pierwsze albo drugie miejsce w grupie i awansuje do 8 bo mam złe przeczucie że pracuje w tym sezonie na nas dwóch

20:40
Na desce Francuzek
8-27 całkiem OK
Ale
własna deska przegrana 12 do 13 mała katastrofa.
I tu nie ma co zwalać tylko winy na Bobe , Koryn czy Wielebnowską bo zastawia cały zespół. Myślę że ten element zawiódł najbardziej i był przyczyną porażki. Mimo wszystko pierwsze dwa miejsca są nadal w zasięgu Wisły. Szkoda że ta porażka powyżej 10 pkt bo w rewanżu będzie trudno odrobić straty.
Aby nas dobić w dzisiejszym dniu wiadomość Praga prowadzi z Valencją 20 pkt. Zaczynam się bać czy Lotos wyjdzie z grupy. Więc Wisły tym bardziej niech pierwsze albo drugie miejsce w grupie i awansuje do 8 bo mam złe przeczucie że pracuje w tym sezonie na nas dwóch

Niestety, ciężko w to uwierzyć, ale Hell ma rację.. Praga prowadzi +20 z Valencią..
Nawet Spartak przegrywa z TEO Vilnius jakoś 10pkt... CSKA dopiero zaczyna.. jeśli przegra to wg tej koncepcji jutro my powinniśmy z Jekami wygrać
edit:
Kosice - Fene 76:68
TEO - Spartak 70:57 na 2 minuty do końca
Jolly - Union 74:54 i 6 min do końca
Praga - Valencia 87:72 (29pkt Maltsi)
Besiktas - MiZo 39:32 do przerwy
Nawet Spartak przegrywa z TEO Vilnius jakoś 10pkt... CSKA dopiero zaczyna.. jeśli przegra to wg tej koncepcji jutro my powinniśmy z Jekami wygrać
edit:
Kosice - Fene 76:68
TEO - Spartak 70:57 na 2 minuty do końca
Jolly - Union 74:54 i 6 min do końca
Praga - Valencia 87:72 (29pkt Maltsi)
Besiktas - MiZo 39:32 do przerwy


szkoda.
Boba jest 6 zawodnikiem drużyny przeciwnej -i co do tego nie ma już wątpliwości.
Poza tym nie da się wygrać ze zgranym i silnym fizycznie zespołem grając tak wąskim składem i do tego nie mając innej alternatywy na swoją grę niż rzuty blisko kosza. W 4kwarcie już nie było ani sił, ani pomysłu.
Holdsclaw robiła co mogła. Marta z Bourges sobie nie radzi, rok temu zagrała dobrze 1 kwartę w Krakowie, dziś nie miała jak grać (pozdrowienia dla Boby i jej bajecznych zasłon), Canty jakoś bez wyrazu...
Ewce i Niuni nie można odmówić walki, ale na czarne, skoczne to za mało.
Reasumując (niech będzie to mantra na dziś) - jak można pozbyć się Boby?
Boba jest 6 zawodnikiem drużyny przeciwnej -i co do tego nie ma już wątpliwości.
Poza tym nie da się wygrać ze zgranym i silnym fizycznie zespołem grając tak wąskim składem i do tego nie mając innej alternatywy na swoją grę niż rzuty blisko kosza. W 4kwarcie już nie było ani sił, ani pomysłu.
Holdsclaw robiła co mogła. Marta z Bourges sobie nie radzi, rok temu zagrała dobrze 1 kwartę w Krakowie, dziś nie miała jak grać (pozdrowienia dla Boby i jej bajecznych zasłon), Canty jakoś bez wyrazu...
Ewce i Niuni nie można odmówić walki, ale na czarne, skoczne to za mało.
Reasumując (niech będzie to mantra na dziś) - jak można pozbyć się Boby?
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Szkoda
:(:( liczyłem , że mamy centra na poziomie Euroligi tzn. na Ewkę ale Santos zmiażdżyła... :/ :/ Walki nie można odmówić ale to za mało...
Po prostu myślałem , że spadnę z trybun jak widziałem niektóre zagrania Boby. Może się i stara ale jej zagrania to jest jak walenie malutkim zielonym groszkiem o mur CHIŃSKI. Wszystko tak na siłę , zero swobody , faule w defensywie , ofensywie... :/ Nie wiem czy jej aż tak formy brakuje czy po prostu umiejętności ...
dzisiaj Francuski przede wszystkim kondycyjnie nas pokonały , dziewczyny "spuchły" w 4 kwarcie... szkoda :/
ale i tak dzięki za walkę
Po prostu myślałem , że spadnę z trybun jak widziałem niektóre zagrania Boby. Może się i stara ale jej zagrania to jest jak walenie malutkim zielonym groszkiem o mur CHIŃSKI. Wszystko tak na siłę , zero swobody , faule w defensywie , ofensywie... :/ Nie wiem czy jej aż tak formy brakuje czy po prostu umiejętności ...
dzisiaj Francuski przede wszystkim kondycyjnie nas pokonały , dziewczyny "spuchły" w 4 kwarcie... szkoda :/
ale i tak dzięki za walkę
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
No Ewka nie jest takim centrem z prawdziwego zdarzenia. Niunia tym bardziej. Brakuje nam centra! Takiego nawet drewnianego, ale który gra pod koszem. I to po obu stronach boiska. Bardzo zabrakło Agi Pałki. Mam jedno zastrzeżenie do wysokich. Wiem, że Santos ma 2 metry wzrostu, ale jak można tak fatalnie grać bez piłki. Nie było żadnej walki pod koszem. Santos tam stawała, gdzie chciała. No a jak skończyła 2 razy akcję w szybkim ataku, to mnie coś dobijało.
A dziwne. Bo miałem wrażenie, że mamy lepszą drużynę niż w tamtym roku, a Bourges gorszą. Jednak chyba to nie do końca prawda. I chyba i z jednym stwierdzeniem i z drugim. Bourges po fatalnym początku Euro rok temu wyciągnęło wnioski. Dziewczyny są świetnie przygotowane. Ciężko i smutno.
A dziwne. Bo miałem wrażenie, że mamy lepszą drużynę niż w tamtym roku, a Bourges gorszą. Jednak chyba to nie do końca prawda. I chyba i z jednym stwierdzeniem i z drugim. Bourges po fatalnym początku Euro rok temu wyciągnęło wnioski. Dziewczyny są świetnie przygotowane. Ciężko i smutno.
Ciekawe jestem co Bobasiad musi zrobić aby ja wywalili z R22 na zbity pysk. Wojtek dziś już nie wytrzymywał widząc co to coś robi na parkiecie.
Osoba, która dziś była ze mną po raz pierwszy na meczu kosza spytała : "czemu ta wysoka (bobasiad) nie stoi pod koszem tylko od niego ucieka ??"
Oj brakuje Pałki .... bo na wypasionego centra narazie nie ma co liczyć
Osoba, która dziś była ze mną po raz pierwszy na meczu kosza spytała : "czemu ta wysoka (bobasiad) nie stoi pod koszem tylko od niego ucieka ??"
Oj brakuje Pałki .... bo na wypasionego centra narazie nie ma co liczyć
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Do dziś się wstrzymywałem z pewnym komentarzem licząc,że słowa hell'a się sprawdzą (sam mając nadzieję, że się dziewcze odblokuje) ale po dzisiejszym spotkaniu dość k....a!!!
W takim meczu jak dziś gdy nie można liczyć na Dorotę i Agnieszkę to chyba najlepszy moment by pomóc drużynie....ale nie, nie dla Boby, która zabłąkana owieczka na parkiecie.
Mi w pamięć zapadnie sytuacja kiedy Ania i Ewka mają 4 faule(dokładnie Ania łapie 4) więc Zapolski robi oczywistą zmianę by na Anię liczyć jeszcze końcówce, wchodzi więc Boba(sek) i co robi? Nic a nic, gubi piłkę, nie wie jak zrobić miejsce pod koszem, nie mówiąc o walce pod koszami i jaka decyzja trenera? Boba(sek) od razu na ławę bo z nią na parkiecie gra nie idzie już całkowicie.
Jak mnie już jako laika zirytowała jej gra to znawców kosza musiała nieźle wkur.... choć oni to przepowiadali.
Zastanawiam się czy ta dziewczyna pokaże coś więcej i czy dać jej jeszcze czas ale ile bo za nami już sporo kolejek ligowych i dwie euroligowe, wypadałoby w końcu pokazać choć trochu możliwości (jeśli je posiada).
Boba ogarnij sie albo odejdź.
W takim meczu jak dziś gdy nie można liczyć na Dorotę i Agnieszkę to chyba najlepszy moment by pomóc drużynie....ale nie, nie dla Boby, która zabłąkana owieczka na parkiecie.
Mi w pamięć zapadnie sytuacja kiedy Ania i Ewka mają 4 faule(dokładnie Ania łapie 4) więc Zapolski robi oczywistą zmianę by na Anię liczyć jeszcze końcówce, wchodzi więc Boba(sek) i co robi? Nic a nic, gubi piłkę, nie wie jak zrobić miejsce pod koszem, nie mówiąc o walce pod koszami i jaka decyzja trenera? Boba(sek) od razu na ławę bo z nią na parkiecie gra nie idzie już całkowicie.
Jak mnie już jako laika zirytowała jej gra to znawców kosza musiała nieźle wkur.... choć oni to przepowiadali.
Zastanawiam się czy ta dziewczyna pokaże coś więcej i czy dać jej jeszcze czas ale ile bo za nami już sporo kolejek ligowych i dwie euroligowe, wypadałoby w końcu pokazać choć trochu możliwości (jeśli je posiada).
Boba ogarnij sie albo odejdź.


WislaLive.pl
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Nie wiem co się dzieje z Bobą , u nas grała dobrze. Być może to wina trenera. Ale co to za pociecha?
Myślę że ze związku Wojtka z Bobą może nie być dzieci. . Agnieszka wam nic nie pomoże to jeszcze bardziej nietypowy center niż Kobryn. Niby wyższy ale słabszy fizycznie.
Ja bym zostawił Bobe ona nikomu nie szkodzi. Jest Europejką i nie zajmuje miejsca dla zawodniczki z USA. Być może to spadek formy.
Na pewno przydałby się jeszcze jeden mocno zbudowany center z europejskim paszportem.
Myślę że ze związku Wojtka z Bobą może nie być dzieci. . Agnieszka wam nic nie pomoże to jeszcze bardziej nietypowy center niż Kobryn. Niby wyższy ale słabszy fizycznie.
Ja bym zostawił Bobe ona nikomu nie szkodzi. Jest Europejką i nie zajmuje miejsca dla zawodniczki z USA. Być może to spadek formy.
Na pewno przydałby się jeszcze jeden mocno zbudowany center z europejskim paszportem.

- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
hellraiser pisze:Nie wiem co się dzieje z Bobą , u nas grała dobrze.
no dlatego, wstrzymywałem się komentarzami bo jakby grała tak jak u was to połowę biedy
Być może to wina trenera. Ale co to za pociecha?
wina nie wina, można by porównać do narzekań, że pod Dupree ktoś kiedyś też nie grał ale dziewczyna czasami sama brała los w swoje ręce, poza tym Bobie nikt nagminnie piłki z rąk wypuszczać nie kazuje , nikt jej też nie karze robić takich akcji, które są skazane na niepowodzenie.
Myślę że ze związku Wojtka z Bobą może nie być dzieci. . Agnieszka wam nic nie pomoże to jeszcze bardziej nietypowy center niż Kobryn. Niby wyższy ale słabszy fizycznie.
dlatego właśnie tym bardziej mnie dziwi postawa Maksimović, kawał dziewczyny a nic się nie przepycha, Holdlsclaw dziś pokazała jak się to robi
Ja bym zostawił Bobe ona nikomu nie szkodzi. Jest Europejką i nie zajmuje miejsca dla zawodniczki z USA. Być może to spadek formy.
spadek formy ok, nie będę kwestionował bom laik i są więksi znawcy tematu ode mnie ale tym,że nikomu nie szkodzi? dziś bym powiedział, że zaszkodziła ( w obliczu braku Agi i Doroty) a jeśli nawet generalnie nie szkodzi to dziś było spotkanie w którym należało pomóc w innych jak z Tęczą może sobie pozwolić na nieszkodzenie i niepomaganie ale nie dziś
Na pewno przydałby się jeszcze jeden mocno zbudowany center z europejskim paszportem.
działacze Wisły może usłyszą
PS: Boba obudź się i zacznij grać


WislaLive.pl
hellraiser pisze:
Ja bym zostawił Bobe ona nikomu nie szkodzi. Jest Europejką i nie zajmuje miejsca dla zawodniczki z USA. Być może to spadek formy.
niestety jednak szkodzi...przede wszystkim drużynie.
Ale w jednym się wyszkoliła...nie miała dziś żadnej straty, bo jak widzi że piłka leci w jej stronę to po prostu nie łapie, i strata jest kogo innego.
Jeśli center ma 2 niedoloty w 2 akcjach z rzędu to nie ma o czym rozmawiać raczej.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Ja dziś dzięki Bobie, po raz pierwszy w życiu żałowałem ze na parkiecie nie ma Doris
Żałuje tez ze nie ma u nas kto straszyć z obwodu. Jak rywal zagęści strefę podkoszową, to w ataku nie istniejmy..
I miejsce w grupie przegrane. 2 ciągle w zasięgu.. kluczem będą 3 mecze pod rząd na własnym parkiecie: Besiktas, Salamanka i Nadeżda.
Żałuje tez ze nie ma u nas kto straszyć z obwodu. Jak rywal zagęści strefę podkoszową, to w ataku nie istniejmy..
I miejsce w grupie przegrane. 2 ciągle w zasięgu.. kluczem będą 3 mecze pod rząd na własnym parkiecie: Besiktas, Salamanka i Nadeżda.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Ech mimo wszystko bardzo nieladna porazka- siła Bourges jezeli chodzi o nazwiska jest slabsza od Wisly, a to jednak Bourges ma bardziej zazębiający sie kolektyw.
To jest jednak siła zespolow francuskich i ich niestety wyzsza kultura gry - pomimo, ze mają kiepskie/srednie sklady potrafia skutecznie walczyc z reszta ekip. My natomiast nawet kadrowo majac silne zespoly dajemy du..py
Santos to kawał starej baby, nieporadnej, ktora w ostatnich latach w ogole nie zachwycała, dając się ze spokojem ogrywać poszczegolnym rywalkom
Nawiasem mowiac, czy to nie Santos w zeszlym sezonie grała w Salamance w pojedynkach z Wisła? I jakos wtedy Kobryn dawala rade.
W tym sezonie jednak, w dwoch pierwszych meczach zaszalała - pytanie czy to rywale tacy slabi, czy znow dziala magia Bourges, gdzie z kadrowo nie prezentujacego nic szczegolnego zespolu, otrzymujemy zgrany kolektyw?
Moze po prostu ktorys z naszych klubow powinien jednak zainwestowac w trenera z Francji i tlumacza? A potem dopiero dobierac sklad wg trenera?
To jest jednak siła zespolow francuskich i ich niestety wyzsza kultura gry - pomimo, ze mają kiepskie/srednie sklady potrafia skutecznie walczyc z reszta ekip. My natomiast nawet kadrowo majac silne zespoly dajemy du..py
Santos to kawał starej baby, nieporadnej, ktora w ostatnich latach w ogole nie zachwycała, dając się ze spokojem ogrywać poszczegolnym rywalkom
Nawiasem mowiac, czy to nie Santos w zeszlym sezonie grała w Salamance w pojedynkach z Wisła? I jakos wtedy Kobryn dawala rade.
W tym sezonie jednak, w dwoch pierwszych meczach zaszalała - pytanie czy to rywale tacy slabi, czy znow dziala magia Bourges, gdzie z kadrowo nie prezentujacego nic szczegolnego zespolu, otrzymujemy zgrany kolektyw?
Moze po prostu ktorys z naszych klubow powinien jednak zainwestowac w trenera z Francji i tlumacza? A potem dopiero dobierac sklad wg trenera?
Kapitalnie sobie Ewka radziła.. zwłaszcza w Krakowie
13 minut, 2pkt , 3 zbiórki, 4 faule
Za to Santos: 15 pkt, 9 zb.
A wtedy Santos nie miała takiego wsparcia jak teraz.
Zresztą w moje opinii dzisiejszy mecz Ewki był jej najlepszym z tych które widziałem w barwach Wisły w eurolidze.
13 minut, 2pkt , 3 zbiórki, 4 faule
Za to Santos: 15 pkt, 9 zb.
A wtedy Santos nie miała takiego wsparcia jak teraz.
Zresztą w moje opinii dzisiejszy mecz Ewki był jej najlepszym z tych które widziałem w barwach Wisły w eurolidze.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 141 gości


