XIV kolejka FGE:Lotos PKO BP Gdynia-AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
XIV kolejka FGE:Lotos PKO BP Gdynia-AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
29.11.08 godz. 19:00
Ostatnio zmieniony 03 grudnia 2008, 01:23 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Pokonać rewelacyjnego lidera
2008-11-28 17:53
Kibice koszykówki w Gdyni nie mają prawa się nudzić. Nie przebrzmiały jeszcze echa zwycięstwa nad Wisłą Can-Pack Kraków, a już trzeba zbierać siły na kolejny hitowy mecz. Tym razem naprzeciw siebie staną wicemistrz Polski Lotos PKO BP Gdynia i rewelacyjny lider Ford Germaz Ekstraklasy KSSSE AZS-PWSZ Gorzów Wielkopolski. Tym meczem rozpoczyna się runda rewanżowa rozgrywek.
Gdy na inaugurację sezonu gorzowianki po dogrywce pokonały we własnej hali Lotos PKO BP Gdynia wszyscy przecierali oczy ze zdumienia i mówili, że to wypadek przy pracy, że początek sezonu zawsze jest trudny dla faworytów lub to, że to gdynianki zagrały słabo, a AZS miał "dzień konia". Rzeczywistość okazała się jednak inna. Podopieczne Dariusza Maciejewskiego tydzień później pojechały pod Wawel i w jeszcze lepszym stylu rozprawiły się z Wisłą Can-Pack Kraków! Stało się jasne, że do wielkiej dwójki, która od wielu sezonów rozdawała karty w PLKK dołączyła kolejna znakomita drużyna. Koszykarki z Gorzowa w każdym meczu potwierdzały klasę i długo nie mogły znaleźć pogromcy. Dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy rozgrywek minimalnie lepsza okazała się drużyna CCC Polkowice.
Gorzowianki to znakomita drużyna, w której świetnie radzi sobie była zawodniczka Lotosu PKO BP Gdynia Anne Breitreiner. Niemka jest drugim strzelcem zespołu (14.7 pkt). Największą gwiazdą jest jednak Lindsay Taylor. Mierząca 203 cm wzrostu amerykańska środkowa w każdym meczu zdobywa średnio ponad 12 punktów, zbiera z tablic prawie 7 piłek i blokuje 2 rzuty rywalek. Pod tablicami zapowiada się pasjonujący pojedynek z Ivaną Matovic i Lindsay Taylor w roli głównej. Z pewnością trzeba też zneutralizować poczynania czeskiej rzucającej Katariny Zohnovej, która aktualnie jest trzecim strzelcem Ford Germaz Ekstraklasy (16.9 pkt). Z tego zadania powinna wywiązać się Alana Beard. KSSSE AZS-PWSZ Gorzów Wlkp. to nie tylko znakomite trio z zagranicy. To także świetne Polki, z których czołową rolę w zespole odgrywa Justyna Żurowska. Silna skrzydłowa z Gorzowa będzie miała jednak arcytrudne zadanie gdyż rywalizować będzie z będącą w wyśmienitej formie Magdaleną Leciejewską.
Zapowiada się emocjonujące widowisko z udziałem dwóch najskuteczniejszych drużyn Ford Germaz Ekstraklasy, w którym - jak zwykł mawiać trener Jacek Winnicki - kluczem do zwycięstwa będzie defensywa. Niewątpliwie, chcąc się liczyć w walce o pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, Lotos PKO BP Gdynia musi ten mecz wygrać.
Jakub Jakubowski
plkk.pl
2008-11-28 17:53
Kibice koszykówki w Gdyni nie mają prawa się nudzić. Nie przebrzmiały jeszcze echa zwycięstwa nad Wisłą Can-Pack Kraków, a już trzeba zbierać siły na kolejny hitowy mecz. Tym razem naprzeciw siebie staną wicemistrz Polski Lotos PKO BP Gdynia i rewelacyjny lider Ford Germaz Ekstraklasy KSSSE AZS-PWSZ Gorzów Wielkopolski. Tym meczem rozpoczyna się runda rewanżowa rozgrywek.
Gdy na inaugurację sezonu gorzowianki po dogrywce pokonały we własnej hali Lotos PKO BP Gdynia wszyscy przecierali oczy ze zdumienia i mówili, że to wypadek przy pracy, że początek sezonu zawsze jest trudny dla faworytów lub to, że to gdynianki zagrały słabo, a AZS miał "dzień konia". Rzeczywistość okazała się jednak inna. Podopieczne Dariusza Maciejewskiego tydzień później pojechały pod Wawel i w jeszcze lepszym stylu rozprawiły się z Wisłą Can-Pack Kraków! Stało się jasne, że do wielkiej dwójki, która od wielu sezonów rozdawała karty w PLKK dołączyła kolejna znakomita drużyna. Koszykarki z Gorzowa w każdym meczu potwierdzały klasę i długo nie mogły znaleźć pogromcy. Dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy rozgrywek minimalnie lepsza okazała się drużyna CCC Polkowice.
Gorzowianki to znakomita drużyna, w której świetnie radzi sobie była zawodniczka Lotosu PKO BP Gdynia Anne Breitreiner. Niemka jest drugim strzelcem zespołu (14.7 pkt). Największą gwiazdą jest jednak Lindsay Taylor. Mierząca 203 cm wzrostu amerykańska środkowa w każdym meczu zdobywa średnio ponad 12 punktów, zbiera z tablic prawie 7 piłek i blokuje 2 rzuty rywalek. Pod tablicami zapowiada się pasjonujący pojedynek z Ivaną Matovic i Lindsay Taylor w roli głównej. Z pewnością trzeba też zneutralizować poczynania czeskiej rzucającej Katariny Zohnovej, która aktualnie jest trzecim strzelcem Ford Germaz Ekstraklasy (16.9 pkt). Z tego zadania powinna wywiązać się Alana Beard. KSSSE AZS-PWSZ Gorzów Wlkp. to nie tylko znakomite trio z zagranicy. To także świetne Polki, z których czołową rolę w zespole odgrywa Justyna Żurowska. Silna skrzydłowa z Gorzowa będzie miała jednak arcytrudne zadanie gdyż rywalizować będzie z będącą w wyśmienitej formie Magdaleną Leciejewską.
Zapowiada się emocjonujące widowisko z udziałem dwóch najskuteczniejszych drużyn Ford Germaz Ekstraklasy, w którym - jak zwykł mawiać trener Jacek Winnicki - kluczem do zwycięstwa będzie defensywa. Niewątpliwie, chcąc się liczyć w walce o pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, Lotos PKO BP Gdynia musi ten mecz wygrać.
Jakub Jakubowski
plkk.pl
Przecież Ten Hip-Hop Jest Prosty!
Tak Mówisz?!
To nagraj Płyte Która Będzie Klasykiem Dla Ludzi!...
To Styl, Flow, Orginalnosc
Dużo pracy Tu Nic Niema Nic Za Darmo!
Wielkie emocje, dogrywka i sensacyjne zwycięstwo akademiczek z Gorzowa nad gdyniankami 83:76 - tak wyglądała inauguracja sezonu 2008/2009. Teraz przyszedł czas na rewanż. Gorzowianki to aktualne liderki Ford Germaz Ekstraklasy, a w dotychczasowych meczach przegrał tylko raz. Czy liczba ta wzrośnie do dwóch, a wicemistrzynie Polski wezmą rewanż za porażkę na inaugurację?
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski to jak na razie największa rewelacja rozgrywek. Podopieczne Dariusza Maciejewskiego w dwunastu rozegranych spotkaniach aż jedenastokrotnie schodziły z parkietu w glorii zwycięstwa, pokonując takie zespoły jak Lotos PKO BP czy Wisłę Can Pack Kraków. Seria ta przerwana została dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy rozgrywek, kiedy to minimalnie lepsze od akademiczek okazały się zawodniczki CCC Polkowice. Nie przeszkodziło to jednak gorzowiankom w utrzymaniu fotela lidera po pierwszej rundzie rozgrywek.
Akademiczki tradycyjnie dysponują w tym sezonie bardzo wyrównaną kadrą zawodniczek. Prym w gorzowskim teamie wiodą dwie rzucające: Niemka Anna Breitreiner oraz Czeszka Kataryna Zohnova. Zohnova ze średnią 16,9 punktu na mecz jest najlepszym strzelcem swojego zespołu. Niemka notuje przeciętnie 14,7 oczka w meczu. Duet ten znakomicie uzupełniają Lindsay Taylor i Justyna Żurowska, a piłki znakomicie rozprowadza australijska rozgrywająca Samantha Richards. Czy ta kombinacja jest w stanie po raz drugi sprawić niespodziankę i pokonać gdyński Lotos PKO BP?
Oczy fanów gdyńskiego zespołu z pewnością bacznie będą śledzić poczynania Breitreiner, która dwa poprzednie sezony spędziła w Trójmieście, będąc jedną z kluczowych postaci. Teraz Niemka z powodzeniem broni barw teamu z Gorzowa Wielkopolskiego i z pewnością zrobi wszystko, żeby przypomnieć się gdyńskim fanom, a swoją drużynę poprowadzić do sukcesu.
Lotos PKO BP powoli wydaje się wychodzi z dołka formy. Zwycięstwo w prestiżowym pojedynku nad Wisłą Can Pack Kraków i dobry mecz w Jekaterynburgu z UMMC stawia podopieczne Jacka Winnickiego w roli faworytek. Zresztą nie jest to nic nowego na polskich parkietach, gdzie do każdego meczu ekipy z Gdyni i Krakowa przystępują w roli faworytek. Gdynianki mogą być nieco zmęczone po długiej podróży z Rosji, gdzie swój mecz rozgrywały w czwartek, jednak trener ma do dyspozycji bardzo szeroką kadrę.
Niekwestionowaną liderką zespołu jest Ivana Matović. Serbska środkowa w zasadzie nie ma sobie równych na polskich parkietach. Dużo jednak zależeć będzie również od amerykańskiego duetu Alana Beard - Monique Currie. To właśnie ta druga, wspólnie z Magdaleną Leciejewską, była głównym ojcem sukcesu, jakim było pokonanie mistrzyń Polski z Krakowa w ubiegłym tygodniu. Nie bez znaczenia będzie również dyspozycja Ekateriny Snytsiny.
Oba zespoły zapowiadają walkę o zwycięstwo, obie prezentują bardzo ciekawą dla oka szybką i widowiskową koszykówkę. Ewentualna porażka w tym meczu Lotosu PKO BP sprawia, że drużynie tej będzie niezmiernie ciężko w walce o pozycję lidera tabeli FGE po rundzie zasadniczej rozgrywek.
Początek spotkania w Gdyni w sobotę o godzinie 19:00.
www.sportowefakty.pl
------------------------------------------------------------------------------------
Osiem punktów z Gorzowem do odrobienia
Sobotni mecz koszykarek Lotosu PKO BP z KSSSE AZS PWSZ Gorzów będzie najciekawszym wydarzeniem pierwszej kolejki rewanżowej rundy rozgrywek Ford Germaz Elstraligi. Jeśli gdynianki pokonają we własnej hali swoje rywalki różnicą minimum ośmiu punktów, awansują na pierwsze miejsce w tabeli. Mecz w hali GOSiR rozpocznie się o godz. 19.
Zespół z Gorzowa jest rewelacją obecnych rozgrywek. Po 11 zwycięstwach z rzędu, dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy doznał pierwszej i jedynej jak dotąd porażki. Ich zwycięska seria przerwana została w Polkowicach, gdzie miejscowy CCC pokonał akademiczki 65:63. Warto również przypomnieć, że w meczu otwarcia sezonu gorzowskie koszykarki wygrały na własnym parkiecie z Lotosem 83:76. W gdyńskim zespole w spotkaniu tym nie grały Amerykanki, Alana Beard i Monique Currie.
Przed sobotnim spotkaniem obie drużyny odbyły długą podróż na Wschód, z której obie wróciły na tarczy. Lotos w czwartek przegrał mecz Euroligi z UMMC Jekaterynburg 51:69, a w środę zespół z Gorzowa w spotkaniu Pucharu Europy uległ w Moskwie Dynamu 58:85. Gdyńskie koszykarki wróciły dopiero wczoraj w godzinach południowych i do spotkania ligowego przystąpią z marszu.
Co ciekawe w obu tych słowo najlepiej grały środkowe. Serbka Ivana Matović zdobyła dla Lotosu w Jekaterynburgu 20 punktów, a Lindsay Taylor tylko o jeden mniej w Moskwie dla gorzowskich akademiczek. Bezpośrednia rywalizacja między tymi zawodniczkami będzie dla kibiców dodatkową atrakcją tego spotkania. Interesująco zapowiada się też, pierwszy po odejściu z Lotosu, występ w gdyńskiej hali Anny Breitreiner. Niemka na pewno będzie chciała udowodnić, że rezygnacja z jej usług była błędem kierownictwa gdyńskiej drużyny.
Mając w perspektywie mecz z Gorzowem, trener gdyńskich koszykarek Jacek Winnicki w Jekaterynburgu oszczędzał siły Polek. Z konieczności najdłużej (25 minut) grała Magdalena Leciejewska. Musiała zastąpić Emilię Podrug, która na początku czwartej kwarty popełniła piąte przewinienie. Paulina Pawlak grała tylko 14 minut, a Olivia Tomiałowicz i Marta Jujka, odpowiednio dwie i jedną minutę.
- Jeśli chodzi o Polki, to ciężar gry spoczywał będzie na Leciejewskiej i Pawlak, ale liczę na dobrą grę wszystkich moich zawodniczek, ponieważ Gorzów jest zespołem agresywnie broniącym strefą kombinowaną, którą stara się zamęczyć przeciwnika - mówi trener gdyńskich koszykarek. - Do meczu w Polkowicach to im się udawało. Spodziewam się, że na własnym parkiecie moje zawodniczki zagrają na wysokiej skuteczności w rzutach z dystansu oraz będą szybko wracały do obrony. Nie ukrywam, że mecz ten ma dla nas bardzo duże znaczenie. Zwycięstwo zapewni nam dobrą pozycję wyjściową przed kolejnymi spotkaniami, w walce pierwsze miejsce w rundzie zasadniczej - dodał trener Winnicki.
Kasy hali GOSiR w sobotę czynne będą od godz. 17. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi TVP Sport.
www.naszemiasto.pl
KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski to jak na razie największa rewelacja rozgrywek. Podopieczne Dariusza Maciejewskiego w dwunastu rozegranych spotkaniach aż jedenastokrotnie schodziły z parkietu w glorii zwycięstwa, pokonując takie zespoły jak Lotos PKO BP czy Wisłę Can Pack Kraków. Seria ta przerwana została dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy rozgrywek, kiedy to minimalnie lepsze od akademiczek okazały się zawodniczki CCC Polkowice. Nie przeszkodziło to jednak gorzowiankom w utrzymaniu fotela lidera po pierwszej rundzie rozgrywek.
Akademiczki tradycyjnie dysponują w tym sezonie bardzo wyrównaną kadrą zawodniczek. Prym w gorzowskim teamie wiodą dwie rzucające: Niemka Anna Breitreiner oraz Czeszka Kataryna Zohnova. Zohnova ze średnią 16,9 punktu na mecz jest najlepszym strzelcem swojego zespołu. Niemka notuje przeciętnie 14,7 oczka w meczu. Duet ten znakomicie uzupełniają Lindsay Taylor i Justyna Żurowska, a piłki znakomicie rozprowadza australijska rozgrywająca Samantha Richards. Czy ta kombinacja jest w stanie po raz drugi sprawić niespodziankę i pokonać gdyński Lotos PKO BP?
Oczy fanów gdyńskiego zespołu z pewnością bacznie będą śledzić poczynania Breitreiner, która dwa poprzednie sezony spędziła w Trójmieście, będąc jedną z kluczowych postaci. Teraz Niemka z powodzeniem broni barw teamu z Gorzowa Wielkopolskiego i z pewnością zrobi wszystko, żeby przypomnieć się gdyńskim fanom, a swoją drużynę poprowadzić do sukcesu.
Lotos PKO BP powoli wydaje się wychodzi z dołka formy. Zwycięstwo w prestiżowym pojedynku nad Wisłą Can Pack Kraków i dobry mecz w Jekaterynburgu z UMMC stawia podopieczne Jacka Winnickiego w roli faworytek. Zresztą nie jest to nic nowego na polskich parkietach, gdzie do każdego meczu ekipy z Gdyni i Krakowa przystępują w roli faworytek. Gdynianki mogą być nieco zmęczone po długiej podróży z Rosji, gdzie swój mecz rozgrywały w czwartek, jednak trener ma do dyspozycji bardzo szeroką kadrę.
Niekwestionowaną liderką zespołu jest Ivana Matović. Serbska środkowa w zasadzie nie ma sobie równych na polskich parkietach. Dużo jednak zależeć będzie również od amerykańskiego duetu Alana Beard - Monique Currie. To właśnie ta druga, wspólnie z Magdaleną Leciejewską, była głównym ojcem sukcesu, jakim było pokonanie mistrzyń Polski z Krakowa w ubiegłym tygodniu. Nie bez znaczenia będzie również dyspozycja Ekateriny Snytsiny.
Oba zespoły zapowiadają walkę o zwycięstwo, obie prezentują bardzo ciekawą dla oka szybką i widowiskową koszykówkę. Ewentualna porażka w tym meczu Lotosu PKO BP sprawia, że drużynie tej będzie niezmiernie ciężko w walce o pozycję lidera tabeli FGE po rundzie zasadniczej rozgrywek.
Początek spotkania w Gdyni w sobotę o godzinie 19:00.
www.sportowefakty.pl
------------------------------------------------------------------------------------
Osiem punktów z Gorzowem do odrobienia
Sobotni mecz koszykarek Lotosu PKO BP z KSSSE AZS PWSZ Gorzów będzie najciekawszym wydarzeniem pierwszej kolejki rewanżowej rundy rozgrywek Ford Germaz Elstraligi. Jeśli gdynianki pokonają we własnej hali swoje rywalki różnicą minimum ośmiu punktów, awansują na pierwsze miejsce w tabeli. Mecz w hali GOSiR rozpocznie się o godz. 19.
Zespół z Gorzowa jest rewelacją obecnych rozgrywek. Po 11 zwycięstwach z rzędu, dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy doznał pierwszej i jedynej jak dotąd porażki. Ich zwycięska seria przerwana została w Polkowicach, gdzie miejscowy CCC pokonał akademiczki 65:63. Warto również przypomnieć, że w meczu otwarcia sezonu gorzowskie koszykarki wygrały na własnym parkiecie z Lotosem 83:76. W gdyńskim zespole w spotkaniu tym nie grały Amerykanki, Alana Beard i Monique Currie.
Przed sobotnim spotkaniem obie drużyny odbyły długą podróż na Wschód, z której obie wróciły na tarczy. Lotos w czwartek przegrał mecz Euroligi z UMMC Jekaterynburg 51:69, a w środę zespół z Gorzowa w spotkaniu Pucharu Europy uległ w Moskwie Dynamu 58:85. Gdyńskie koszykarki wróciły dopiero wczoraj w godzinach południowych i do spotkania ligowego przystąpią z marszu.
Co ciekawe w obu tych słowo najlepiej grały środkowe. Serbka Ivana Matović zdobyła dla Lotosu w Jekaterynburgu 20 punktów, a Lindsay Taylor tylko o jeden mniej w Moskwie dla gorzowskich akademiczek. Bezpośrednia rywalizacja między tymi zawodniczkami będzie dla kibiców dodatkową atrakcją tego spotkania. Interesująco zapowiada się też, pierwszy po odejściu z Lotosu, występ w gdyńskiej hali Anny Breitreiner. Niemka na pewno będzie chciała udowodnić, że rezygnacja z jej usług była błędem kierownictwa gdyńskiej drużyny.
Mając w perspektywie mecz z Gorzowem, trener gdyńskich koszykarek Jacek Winnicki w Jekaterynburgu oszczędzał siły Polek. Z konieczności najdłużej (25 minut) grała Magdalena Leciejewska. Musiała zastąpić Emilię Podrug, która na początku czwartej kwarty popełniła piąte przewinienie. Paulina Pawlak grała tylko 14 minut, a Olivia Tomiałowicz i Marta Jujka, odpowiednio dwie i jedną minutę.
- Jeśli chodzi o Polki, to ciężar gry spoczywał będzie na Leciejewskiej i Pawlak, ale liczę na dobrą grę wszystkich moich zawodniczek, ponieważ Gorzów jest zespołem agresywnie broniącym strefą kombinowaną, którą stara się zamęczyć przeciwnika - mówi trener gdyńskich koszykarek. - Do meczu w Polkowicach to im się udawało. Spodziewam się, że na własnym parkiecie moje zawodniczki zagrają na wysokiej skuteczności w rzutach z dystansu oraz będą szybko wracały do obrony. Nie ukrywam, że mecz ten ma dla nas bardzo duże znaczenie. Zwycięstwo zapewni nam dobrą pozycję wyjściową przed kolejnymi spotkaniami, w walce pierwsze miejsce w rundzie zasadniczej - dodał trener Winnicki.
Kasy hali GOSiR w sobotę czynne będą od godz. 17. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi TVP Sport.
www.naszemiasto.pl
Trnasmisja jest tutaj:
http://www.itvp.pl/player.html?mode=2&c ... o_id=20416
Przed chwilą włączyłem i nie wiem jeszcze kto komentuje, jednak na pewno nie sympatyk Lotosu - pan Łabędź, gdyż był on dzisiaj komisarzem meczu w Krakowie. Co za pech go spotkał.
http://www.itvp.pl/player.html?mode=2&c ... o_id=20416
Przed chwilą włączyłem i nie wiem jeszcze kto komentuje, jednak na pewno nie sympatyk Lotosu - pan Łabędź, gdyż był on dzisiaj komisarzem meczu w Krakowie. Co za pech go spotkał.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 73 gości



