TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

koszykarz

Postautor: koszykarz » 06 stycznia 2009, 15:17

Koryzna zostaje w Łodzi
2009-01-06 14:48

Pojawiły się pogłoski o odejściu Edyty Koryzny z ŁKS-u Siemens AGD Łódź. Propozycję koszykarce złożył gorzowski KSSSE AZS-PWSZ. Wczoraj trener Mirosław Trześniewski rozmawiał z Koryzną i jest pełen optymizmu.

- Jestem prawie pewien, że Edzia nie odejdzie. Możemy być spokojni o jej przyszłość w ŁKS - skomentował sytuację szkoleniowiec. - W najbliższym czasie drużyna zostanie wzmocniona. Czekamy na przyjazd zawodniczki, która wspomoże zespół w walce pod tablicami.

Podczas trwającej w rozgrywkach przerwy koszykarki ŁKS pilnie trenują. Pierwszy mecz w nowym sezonie rozegrają 21. stycznia w Łodzi z Energą Toruń.

Jędrzej Lewandowski - plkk.pl

gulchynsky
Młodzik
Posty: 575
Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
Lokalizacja: Łódź

Postautor: gulchynsky » 06 stycznia 2009, 16:04

BasketFan pisze:
...Trwają rozmowy z kilkoma zawodniczkami (wśród nich są amerykanki, polki, i zawodniczki zza wschodniej granicy), które wstępnie wyraziły zainteresowanie grą w Pabianicach. Wsród ewentualnych kandydatek wimienia się nazwiska jak: Hollie Merideth, Shola Crowford, Aya Traore, Agnieszka Szot, Anna Szyćko, Joanna Zalesiak czy Olga Pantelejewa.

źródło:Nowe Życie Pabianic

Niestety Szot i Zalesiak już nieaktualne.


Ile ona ma lat?? :roll:

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 06 stycznia 2009, 16:58

wiek nie gra roli zobacz na Jarzynke, Koryzne, Krysiewicz :D

Olga ma 36/37 lat 8)
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

gdziol
Młodzik
Posty: 535
Rejestracja: 11 maja 2008, 15:35
Kontaktowanie:

Postautor: gdziol » 06 stycznia 2009, 17:01

rocznik 1971
I can accept failure, everyone fails at something. But I can't accept not trying.

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 06 stycznia 2009, 17:10

SPORT.PL

Kolejna koszykarka z Mali wkrótce ma wzmocnić występujący w ekstraklasie poznański MUKS. Będzie nią reprezentantka kraju Nagnouma Coulibaly, która grała w igrzyskach olimpijskich w Pekinie

Poznański klub jest w trakcie załatwiania formalności wizowych dla 19-letniej koszykarki. - To praktycznie jedyny problem, ale niezwykle skomplikowany. W kwestiach finansowych jesteśmy dogadani, zawodniczka nie stawiała wygórowanych żądań - powiedział prezes MUKS Poznań Andrzej Jabłoński, który od nowego roku pełni w klubie również funkcję trenera-koordynatora.

Mierząca 192 cm Coulibaly będzie drugą, oprócz Djenebou Sissoko, reprezentantką Mali w MUKS. Obie zagrały w ubiegłorocznych igrzyskach w Pekinie. - Pod względem sportowym Coulibaly bardzo nam pasuje do zespołu. Dlatego myślimy, by związać się z nią dłuższym kontraktem - dodał Jabłoński.

Kolejną zawodniczką, która wzmocni MUKS będzie występująca do niedawna w KSSSE PWSZ AZS Gorzów Joanna Zalesiak. 21-letnia zawodniczka od poniedziałku trenuje z poznańską drużyną. Zalesiak jest wychowanką gorzowskiego klubu, dlatego MUKS będzie musiał zapłacić mu ekwiwalent za jej wyszkolenie.

MUKS chciał również pozyskać inną byłą zawodniczką z Gorzowa - Agnieszkę Szott, która ostatnio występowała w Izraelu, jednak prawdopodobnie trafi do Energi Toruń.


:wink:
Obrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 06 stycznia 2009, 17:29

Kolejna reprezentantka Mali w MUKS Poznań

Kolejna koszykarka z Mali wkrótce ma wzmocnić występujący w ekstraklasie poznański MUKS. Będzie nią reprezentantka kraju Nagnouma Coulibaly, która grała w igrzyskach olimpijskich w Pekinie

Poznański klub jest w trakcie załatwiania formalności wizowych dla 19-letniej koszykarki. - To praktycznie jedyny problem, ale niezwykle skomplikowany. W kwestiach finansowych jesteśmy dogadani, zawodniczka nie stawiała wygórowanych żądań - powiedział prezes MUKS Poznań Andrzej Jabłoński, który od nowego roku pełni w klubie również funkcję trenera-koordynatora.

Mierząca 192 cm Coulibaly będzie drugą, oprócz Djenebou Sissoko, reprezentantką Mali w MUKS. Obie zagrały w ubiegłorocznych igrzyskach w Pekinie. - Pod względem sportowym Coulibaly bardzo nam pasuje do zespołu. Dlatego myślimy, by związać się z nią dłuższym kontraktem - dodał Jabłoński.

Kolejną zawodniczką, która wzmocni MUKS będzie występująca do niedawna w KSSSE PWSZ AZS Gorzów Joanna Zalesiak. 21-letnia zawodniczka od poniedziałku trenuje z poznańską drużyną. Zalesiak jest wychowanką gorzowskiego klubu, dlatego MUKS będzie musiał zapłacić mu ekwiwalent za jej wyszkolenie.

MUKS chciał również pozyskać inną byłą zawodniczką z Gorzowa - Agnieszkę Szott, która ostatnio występowała w Izraelu, jednak prawdopodobnie trafi do Energi Toruń.


Źródło: Gazeta Wyborcza
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 06 stycznia 2009, 18:57

No to trochę dzieje się w ostatnich dniach na transferowym rynku.:) Tego, że Zalesiak trafi do MUKS-u, spodziewałem się zaraz po jej pożegnaniu z Gorzowem. Wiadomo było, że MUKS szuka wzmocnień. Ta nowa zawodniczka z Mali powinna wzmocnić drużynę pod koszem, a jej zgranie z Sissoko może okazać się bardzo ważne. Szott w Toruniu to lekkie zaskoczenie i zobaczymy jak wpasuje się do zespołu. Jest na tyle renomowaną zawodniczką, że raczej nie będą ją cieszyć epizody w postaci 5 czy 10 min na parkiecie, a przy forsowaniu przez Omanicia pierwszej piątki i jej przerwie z powodów zdrowotnych jest to całkiem możliwe. Pewnie ktoś z tercetu: Tłumak, Jasnowska, Szott będzie grać na PF. Koryzna raczej (bo jeszcze info na 100% nie było) zostaje w Łodzi - i dobrze. Co prawda w Gorzowie mogłaby sięgnąć po kolejny medal, który byłby zwieńczeniem jej kariery, jednak w ŁKS-ie też ma ważne zadanie - wyciągnąć drużynę z dużego dołka. Wiadomo, że stanęła przed sporym dylematem, ale są pewne wartości, o których nie można zapominać. Zresztą w Gorzowie ciężko byłoby jej liczyć niż na więcej 10-15 min w każdym meczu.

Jeśli chodzi o nowego trenera w Jeleniej Górze - pożyjemy, zobaczymy. Wydaje mi się jednak, że jest to zdecydowanie krok w tył. Zamiana młodego, ambitnego trenera, który wniósł dużo ożywczego do tej ekipy, na karierowicza, który niemal wszędzie, gdzie się pojawił, psuł to, co zastał i nie ma zbyt dobrej opinii w środowisku. Kłótliwy, apodyktyczny, nie umiejący wykorzystać potencjału drużyny. Cóż, trener powinien być jakimś autorytetem, ale skoro nie potrafił się dogadać z mężczyznami, to jak uda mu się z kobietami? W ogóle nie wiem czy ma już jakieś doświadczenia z żeńską koszykówką i czy pracował gdzieś po niemal koncertowym spuszczeniu Znicza Jarosław z ekstraklasy w 2007 roku. Ta zmiana powoduje, że według mnie maleją szanse AZS-u na ósemkę, zwłaszcza, że Duda ma już kryzys za sobą. Tak to już jest, jak sponsor myśli, że jest najważniejszy i ma na dodatek złych doradców...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 06 stycznia 2009, 19:12

koszykarz pisze:Koryzna zostaje w Łodzi
2009-01-06 14:48

Pojawiły się pogłoski o odejściu Edyty Koryzny z ŁKS-u Siemens AGD Łódź. Propozycję koszykarce złożył gorzowski KSSSE AZS-PWSZ. Wczoraj trener Mirosław Trześniewski rozmawiał z Koryzną i jest pełen optymizmu.

- Jestem prawie pewien, że Edzia nie odejdzie. Możemy być spokojni o jej przyszłość w ŁKS - skomentował sytuację szkoleniowiec. - W najbliższym czasie drużyna zostanie wzmocniona. Czekamy na przyjazd zawodniczki, która wspomoże zespół w walce pod tablicami.

Podczas trwającej w rozgrywkach przerwy koszykarki ŁKS pilnie trenują. Pierwszy mecz w nowym sezonie rozegrają 21. stycznia w Łodzi z Energą Toruń.

Jędrzej Lewandowski - plkk.pl


prawie robi dużą różnicę 8)

Koryzna raczej (bo jeszcze info na 100% nie było) zostaje w Łodzi - i dobrze.[...]Zresztą w Gorzowie ciężko byłoby jej liczyć niż na więcej 10-15 min w każdym meczu.


A jak to policzyles ? :D Przy 4 Polkach w druzynie... i dominacji na rozegraniu Richards nad Czubach, uwazasz ze Edzia by grała po 10minut ?? ... a Kaczmarczyk 30 ?
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 06 stycznia 2009, 19:21

Zmiany szkoleniowe i strukturalne w Finepharm AZS KK


Jak już wczoraj informowaliśmy na posiedzeniu zarządu Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie podjęto decyzję o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron z Krzysztofem Szewczykiem, trenerem występującego w ekstraklasie zespołu koszykarek. Zastąpi go Serb Miodrag Gajić, znany i doświadczony szkoleniowiec, obecny od wielu lat na scenie polskiego basketu, tyle że w wykonaniu mężczyzn. Praca z żeńskim teamem to nowe doświadczenie i wyzwanie dla serbskiego coacha, który w Polsce pracował m.in. w Zniczu Jarosław, Bobrach Bytom, AZS-ie Lublin i Spójni Stargard Szczeciński. Jak mówi Miodrag Gajić, jego filozofia koszykówki to: obrona, obrona, obrona i szybki atak.
W poniedziałek o 18:30 miał się odbyć pierwszy w nowym roku trening Finepharmu, jednak nie doszedł on do skutku, gdyż gro czasu zajęło przedstawienie zawodniczkom nowego szkoleniowca, przez głównego sponsora klubu dr. Jana Czarneckiego. Na zajęciach obecna była praktycznie większość zawodniczek, na czele ze Słowenką Katariną Ristić, pomimo iż w sieci pojawiło się wiele płotek, że nie będzie ona już graczem jeleniogórskiego teamu. Zabrakło tylko Amerykanek, które jak mówi dr. Czarnecki mają pojawić się w Jeleniej Górze 10 stycznia. Możliwe, że razem z nimi przyleci Keila Bechem, jeżeli zainteresowanie jej osobą wyrazi trener Gajić.
Nie tylko kwestie szkoleniowe były tematem poniedziałkowego posiedzenia zarządu akademickiego klubu. Jak poinformował nas Jan Czarnecki już od 1 lutego klub zmieni swoją osobowość prawną i w miejsce stowarzyszenia Finepharm AZS KK powstanie spółka akcyjna Finepharm, która przejmie opiekę nad występującym w najwyższej lidze zespołem koszykarskim. Jak mówi sponsor klubu do takich kroków zmusiła go „schizofrenia zarządzania” w obecnych strukturach jak to określił oraz chęć unowocześnienia klubu i scentralizowania decyzyjności w jego zarządzaniu. – Ostatnimi czasy w wielu kwestiach nie mogliśmy się porozumieć, wiele było niedomówień i złych decyzji. Najbardziej irytował mnie czarny PR jaki tworzono wobec klubu i mojej osoby. M.in. niebotycznie rozdmuchano sprawę nie wpuszczenia na trening koszykarek, a ja o tym nie miałem zielonego pojęcia, że w ogóle istnieje problem hali. W tym dniu na koncie klubowym było 100 tys. złotych, czy tak trudno było dokonać przelewu w terminie osobom odpowiedzialnym za papierkową robotę? Inna drażliwa kwestia to rzekome zadłużenie wobec zawodniczek. Dzisiaj mamy 5 stycznia 2009r., a jedyne zaległości jakie wobec nich mamy dotyczą grudnia 2008r., czyli można powiedzieć, że są to płatności bieżące, które na dniach zostaną uregulowane – deklaruje Jan Czarnecki.
21 stycznia nasze koszykarki rozegrają we własnej hali mecz z Dudą Leszno, który może być kluczem do fazy play-off. Miejmy nadzieje, że do tej pory zarówno sprawy organizacyjne jak i szkoleniowe zostaną poukładane na odpowiednim poziomie, a zawodniczki sięgną po zwycięstwo w tej jakże ważnej konfrontacji.

Piotr Kuban
źródło: jg24.pl
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

tommiiii
Młodzik
Posty: 890
Rejestracja: 17 grudnia 2008, 16:24

Postautor: tommiiii » 06 stycznia 2009, 19:31

w najczarniejszych snach nie spodziewalem sie ze zatrudnia kogos takiego jak gajic......gdzie jest tam zawsze awantury i konflikty...zespoly ktore prowadzil zawsze zle konczyly........szanse na play off zmiejszaja sie niestety:((((nie ma to jak urazona duma 2 panow i uniesnienie sie honorem a gdzie dobro klubu..mogli sie dogadac szewczyk i czarnecki a tak gajic..porazka

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 06 stycznia 2009, 19:36

Jeżeli chodzi o Toruń to bedą miec zdecydowanie problem bogactwa. Na pozycji nr 3 graja bowiem Tłumak, Jasnowska, Żyłczyńska i Szott. Ktoś bedzie pokrzywdzony. Jesli ktoras z nich mialaby grac na 4 to jedynie Szott z racji warunkow fizycznych (choc mimo wszystko to jest typowa 3 biorac pod uwage styl gry). Nie wyobrazam sobie natomiast Jasnowskiej czy Tłumak grajacych przeciwko Leciejewskiej czy Żurowskiej:)

Co do Gorzowa to faktycznie wstrzymajmy sie jeszcze z werdyktem czy bedzie u nas Edzia Koryzna czy nie. Bedzie oficjalne info to wtedy mozna dyskutowac. Natomiast nie zgodze sie ze dostawalaby 10-15 minut gry, bo tyle to dostawala slaba Zalesiak.

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 06 stycznia 2009, 19:37

Endrju pisze:
koszykarz pisze:Koryzna zostaje w Łodzi
2009-01-06 14:48

Pojawiły się pogłoski o odejściu Edyty Koryzny z ŁKS-u Siemens AGD Łódź. Propozycję koszykarce złożył gorzowski KSSSE AZS-PWSZ. Wczoraj trener Mirosław Trześniewski rozmawiał z Koryzną i jest pełen optymizmu.

- Jestem prawie pewien, że Edzia nie odejdzie. Możemy być spokojni o jej przyszłość w ŁKS - skomentował sytuację szkoleniowiec. - W najbliższym czasie drużyna zostanie wzmocniona. Czekamy na przyjazd zawodniczki, która wspomoże zespół w walce pod tablicami.

Podczas trwającej w rozgrywkach przerwy koszykarki ŁKS pilnie trenują. Pierwszy mecz w nowym sezonie rozegrają 21. stycznia w Łodzi z Energą Toruń.

Jędrzej Lewandowski - plkk.pl


prawie robi dużą różnicę 8)

Koryzna raczej (bo jeszcze info na 100% nie było) zostaje w Łodzi - i dobrze.[...]Zresztą w Gorzowie ciężko byłoby jej liczyć niż na więcej 10-15 min w każdym meczu.


A jak to policzyles ? :D Przy 4 Polkach w druzynie... i dominacji na rozegraniu Richards nad Czubach, uwazasz ze Edzia by grała po 10minut ?? ... a Kaczmarczyk 30 ?

No to teraz Ciebie zapytam - o jakiej dominacji Richards na PG mówisz?? Jakbyś zerknął na statystyki PLKK, to wiedziałbyś, że Czubak gra zaledwie średnio 1 min krócej niż Australijka. Do tego im lepsza będzie podkoszowa z zagranicy, tym krócej będzie grać Richards. To chyba logiczne.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

koszykarz

Postautor: koszykarz » 06 stycznia 2009, 20:21

[quote="bart_81"]Jeżeli chodzi o Toruń to bedą miec zdecydowanie problem bogactwa. Na pozycji nr 3 graja bowiem Tłumak, Jasnowska, Żyłczyńska i Szott. Ktoś bedzie pokrzywdzony. Jesli ktoras z nich mialaby grac na 4 to jedynie Szott z racji warunkow fizycznych (choc mimo wszystko to jest typowa 3 biorac pod uwage styl gry). Nie wyobrazam sobie natomiast Jasnowskiej czy Tłumak grajacych przeciwko Leciejewskiej czy Żurowskiej:)

nie musisz sobie wyobrażac...

Tłumak i Jasnowska będą nadal grały na ,,3'' a Szott będzie grała z Galą na ,,4'' . Fajnie by było jakby Katarzynki namieszały w tych rozgrywkach. Potecjał jest
:wink:

a co do EDZI w Gorzowie : powiedzmy sobie szczerze : gfdyby Gorzowowi NIe BRAKOWAŁO dobrej POLKI to tematu przejścia by wogóle nie było.... Ktoś sie zgadza ?

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 06 stycznia 2009, 20:28

koszykarz pisze:
bart_81 pisze:Jeżeli chodzi o Toruń to bedą miec zdecydowanie problem bogactwa. Na pozycji nr 3 graja bowiem Tłumak, Jasnowska, Żyłczyńska i Szott. Ktoś bedzie pokrzywdzony. Jesli ktoras z nich mialaby grac na 4 to jedynie Szott z racji warunkow fizycznych (choc mimo wszystko to jest typowa 3 biorac pod uwage styl gry). Nie wyobrazam sobie natomiast Jasnowskiej czy Tłumak grajacych przeciwko Leciejewskiej czy Żurowskiej:)

nie musisz sobie wyobrażac...

Tłumak i Jasnowska będą nadal grały na ,,3'' a Szott będzie grała z Galą na ,,4'' . Fajnie by było jakby Katarzynki namieszały w tych rozgrywkach. Potecjał jest
:wink:

a co do EDZI w Gorzowie : powiedzmy sobie szczerze : gfdyby Gorzowowi NIe BRAKOWAŁO dobrej POLKI to tematu przejścia by wogóle nie było.... Ktoś sie zgadza ?



Zgadzam sie...Ameryki nie odkryles, bo skoro kogos by nie brakowalo to po co go sprowadzac:). Co do Agnieszki Szott na pozycji nr 4 to mam pewne watpliwosci bo ona zawsze grala na 3, zreszta preferuje taki styl gry.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 06 stycznia 2009, 20:52

paulo2907 pisze:
Endrju pisze:
koszykarz pisze:Koryzna zostaje w Łodzi
2009-01-06 14:48

Pojawiły się pogłoski o odejściu Edyty Koryzny z ŁKS-u Siemens AGD Łódź. Propozycję koszykarce złożył gorzowski KSSSE AZS-PWSZ. Wczoraj trener Mirosław Trześniewski rozmawiał z Koryzną i jest pełen optymizmu.

- Jestem prawie pewien, że Edzia nie odejdzie. Możemy być spokojni o jej przyszłość w ŁKS - skomentował sytuację szkoleniowiec. - W najbliższym czasie drużyna zostanie wzmocniona. Czekamy na przyjazd zawodniczki, która wspomoże zespół w walce pod tablicami.

Podczas trwającej w rozgrywkach przerwy koszykarki ŁKS pilnie trenują. Pierwszy mecz w nowym sezonie rozegrają 21. stycznia w Łodzi z Energą Toruń.

Jędrzej Lewandowski - plkk.pl


prawie robi dużą różnicę 8)

Koryzna raczej (bo jeszcze info na 100% nie było) zostaje w Łodzi - i dobrze.[...]Zresztą w Gorzowie ciężko byłoby jej liczyć niż na więcej 10-15 min w każdym meczu.


A jak to policzyles ? :D Przy 4 Polkach w druzynie... i dominacji na rozegraniu Richards nad Czubach, uwazasz ze Edzia by grała po 10minut ?? ... a Kaczmarczyk 30 ?

No to teraz Ciebie zapytam - o jakiej dominacji Richards na PG mówisz?? Jakbyś zerknął na statystyki PLKK, to wiedziałbyś, że Czubak gra zaledwie średnio 1 min krócej niż Australijka. Do tego im lepsza będzie podkoszowa z zagranicy, tym krócej będzie grać Richards. To chyba logiczne.


No to teraz zwaliles mnie z nóg...

To ze grała Samanta o 1 minute dłuzej od Samanty to zasługa tylko tego ze gralismy 3 polkami (Zurowska, Kaczmarczyk, Czubak) i jakty sobie to wyobrazales ?? ze Justyna z Agneszka po 40 minut będa waliły ??

Jak przyjdzie Edzia na 2-ke.. to automatycznie bedzie wieksze pole manewru i wiecej minut będzie mogla spedzic na parkiecie Richards i nie bedzie konieczna gra Kaski na parkiecie.
A jezeli nadal uwazasz ze różni je tylko minuta... to dam ci kolejne przyklady...
Puchar Fiba gdzie nie było przepisu o 2 polkach ;)

Samantha Richard 6 meczów 28,7 minut
Katarzyna Czubak 6 meczów 12,7 minut

A co do ligi ;) przypatrzec sie dobrze statystykom nalezy ;)... przewaznie gdy byla w pelni zdolna do gry... grala 20 kilka minut... w kilku meczach mało waznych trener ja oszczedzał ;)

Do tego im lepsza będzie podkoszowa z zagranicy, tym krócej będzie grać Richards. To chyba logiczne


A co ma center do rozgrywającej ?? We wszystkich wczesniejszych meczach 40 albo mniej minut grały LG z Shala... i nic tu sie nie zmienia czy ktos przyjdzie czy nie i nie ma to najmniejszego wpływu na liczbe minut :!: :!: (jedynym przypadkiem moze byc (podobnie jak to bylo w kilku ostatnich meczach gdy gralismy tylko 1 centrem ) zwiekszenie liczby minut... gdy gralismy chwilami bez centra).

Gdy pozycja nr 5 przez 2 centrów wykorzystana jest w 40 minutach... pozostaja 2 miejsca wolne dla obcokrajowców... i te 80 minut dzielą się między Katke, Anne i Samanthe ;)

Czyli wystepuje nastepujaca rotacja...
Richards (Czubak)/Koryzna (Zohnova)/Breitreiner/Zurowska(Kaczmarczyk)/Taylor (2gi center)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 146 gości