TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
koszykarz
Rozmowa z AGNIESZKĄ SZOTT, najprawdopodobniej nową koszykarką Energi.
źródło : NOWOŚCI
o Toruniu...
Jak na razie nie zdążyłam go zwiedzić, ale z tego co słyszałam, jest to piękne miasto i warto się zapuścić na Stary Rynek i zobaczyć zabytkowe budowle o niecodziennej architekturze.
Na pewno będziesz miała okazje na zapoznanie się urokami Torunia kiedy zaczniesz grać w Enerdze.
Też mi się tak wydaje. Jeśli zostanę w tym klubie, zapewne pomoże mi to w nadrobieniu zaległości turystycznych.
W poprzednim sezonie grałaś w Izraelu. Trochę pechowo, bo doznałaś kontuzji. Jak oceniasz czas spędzony w Elitzur Ramla?
Bardzo miło wspominam ten okres. Koszykówka w Izraelu dość mocno różni się od basketu europejskiego, ponieważ na parkietach gra dużo niskich zawodniczek, które wyróżniają się głównie swoją szybkością. Mecze prowadzone są w bardzo szybkim tempie i czasem przypomina to streetballa. Tamtejsza liga jest stosunkowo silna, ponieważ Izraelczycy kochają Amerykanki i one podnoszą poziom tej ligi. Dla mnie pobyt w Ramli zapamiętam z dobrej strony, mimo iż doznałam kontuzji pleców. „Posmakowałam” jednak innej koszykówki i nabrałam nowego doświadczenia, które, mam taką nadzieje, zaprocentuje w przyszłości.
Dlaczego po powrocie do Polski wybrałaś akurat Toruń? Nie chciałaś wrócić do rodzinnego Gorzowa?
Zdecydowałam się na grę w Toruniu między innymi dlatego, że mój chłopak mieszka w Bydgoszczy i będziemy blisko siebie. Poza tym dostałam się na toruńską uczelnię i będę tutaj studiować. Ostatnim aspektem, który spowodował, że chcę grać w Enerdze, to właśnie sama drużyna. Klub jest bardzo perspektywiczny i jasno stawia sobie cele, a mnie to bardzo odpowiada
Na co, Twoim zdaniem, stać Energę w play-off?
Zawsze stawiam sobie wysoko poprzeczkę i lubię dążyć do tych najwyżej postawionych celów. Na pewno o awans do finału będzie ciężko, szczególnie w momencie gdy Wisła i Lotos to obecnie najsilniejsze drużyny, które zazwyczaj wysoko odskakują od rywali w play-off. Ale na pierwszą czwórkę mamy duże szanse.
W sezonie 2003 zdobyłaś z Lotosem Gdynia tytuł mistrza Polski, więc wiesz jak smakuje zwycięstwo w lidze. Może czas przypomnieć sobie jego smak z Energą?
W tym momencie najbardziej cieszę się z tego, że mogę grać. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, mam dobry kontakt z dziewczynami, ale i również znam dobrze trenera Omanica, więc sądzę, że współpraca w Enerdze będzie bardzo owocna. Po kontuzji doszłam już do siebie, odbudowałam się psychicznie i chcę walczyć o każde zwycięstwo. A o mistrzostwo Polski? Kto wie, kto wie...
Jest szansa, że znów zobaczymy Ciebie w barwach reprezentacji Polski?
Każda zawodniczka, która gra na najwyższym poziomie, chce reprezentować swój kraj. Jeśli chodzi o mnie, to wszystko zależy od trenera kadry. Jestem po kontuzji i to sezon zweryfikuje, czy dostanę ponowną szansę gry w kadrze Polski. Jeżeli trener uzna, że doszłam sportowo do siebie i wkomponuje mnie w skład reprezentacji, to będę się z tego powodu niezmiernie cieszyć.
Uchodzisz za jedną z najładniejszych kobiet w sporcie polskim. Kojarzona jesteś nie tylko jako koszykarka, ale też jako modelka. Nie przeszkadza Ci to?
Za modelkę się nie uważam, jestem koszykarką i to jest dla mnie najważniejsze. Chcę grać na boisku, a nie patrzeć się na to, jak wyglądam.
Brałaś udział w kilku sesjach zdjęciowych, w tym jednej dla magazynu dla panów. Dużo miałaś tego typu propozycji?
Wzięłam udział w jednej sesji zdjęciowej dla Maxima, a tak to pozowałam do gorzowskich kalendarzy. Dostawałam wiele propozycji, ale skusiłam się tylko na tą jedną. Poza tym chyba każda z kobiet marzy o tym, żeby zrobić sobie sesję i spróbować się w roli modelki.
ajaja pisze:bodek38 pisze:wracając do wątku gorzowianek że odchodząc mają w kontraktach klauzule że nie mogą grać przeciw AZS coś tu chyba nie do konca tak jest boChomać jakoś grała przeciw byłym swoim, może to tylko wyjatki
gówno tam, o żadne klauzule nie chodzi.
Mimo że Zalesiak rozwiązała kontrakt z AZS, to AZS przysługuje ekwiwalent za wyszkolenie, a MUKS raczej nie będzie na tę kwotę stać, bo to będzie pewnie ze 20-30 tysięcy. Więc MUKS będzie musiał ją wypożyczyć. No i jak znam życie to wypożyczy, ale AZS może postawić właśnie taki warunek - nie gra przeciwko nam. A czy postawi, zobaczymy.
Ooo ciekawe. A od kogo ją wypożyczy, skoro nie ma ważnego kontraktu z żadnym klubem?
przemoe pisze:ajaja pisze:bodek38 pisze:wracając do wątku gorzowianek że odchodząc mają w kontraktach klauzule że nie mogą grać przeciw AZS coś tu chyba nie do konca tak jest boChomać jakoś grała przeciw byłym swoim, może to tylko wyjatki
gówno tam, o żadne klauzule nie chodzi.
Mimo że Zalesiak rozwiązała kontrakt z AZS, to AZS przysługuje ekwiwalent za wyszkolenie, a MUKS raczej nie będzie na tę kwotę stać, bo to będzie pewnie ze 20-30 tysięcy. Więc MUKS będzie musiał ją wypożyczyć. No i jak znam życie to wypożyczy, ale AZS może postawić właśnie taki warunek - nie gra przeciwko nam. A czy postawi, zobaczymy.
Ooo ciekawe. A od kogo ją wypożyczy, skoro nie ma ważnego kontraktu z żadnym klubem?
tak się składa, że nie trzeba mieć kontraktu z macierzystym klubem, jeśli zawodniczki nikt wcześniej nie wykupił wciąż ma do niej prawo AZS. Inna sprawa jakby miała zawodniczka własną karte na reku, lecz pewnie nie ma. Jakie to koszta dokładnie nie wiem ale ok 15tys jeśli zawodniczka nie była na kadrze a jeśli byłą kwota się podwaja:) pozdrawiam
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
koszykarz pisze:ale i tak nikt nie przebije waszych.....![]()
![]()
to tak do Endrju
Hehe
A co do koloryzowania ... to sa media lokalne i pisza m.in. dla Gorzowa
PS (jeszcze wspomnisz moje slowa).
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
koszykarz
Endrju pisze:koszykarz pisze:ale i tak nikt nie przebije waszych.....![]()
![]()
to tak do Endrju
Hehezalezy pod jakim wzgledem
Bo wiedza to na pewno "wciagaja nosem" tych w Toruniu i wielu innych
A co do koloryzowania ... to sa media lokalne i pisza m.in. dla Gorzowaa nie dla Łodzi Gdyni czy Krakowa
PS (jeszcze wspomnisz moje slowa).
Powiem tak : WIEDZĄ to wasz oddział Gazety Wyborczej i nasz oddział to ,,ten sam fyrtel'' . Piszą jednakowym stylem...
u nas jest Łazowy a u was bodajże Klimczak...
Zgadzam się - wiadomo że media lokalne zawsze wspierają swoich - to chyba normalne...
Są na szczęscie bardziej obiektywne dzienniki u nas (Nowości , Pomorska) które jednak nie słodzą tak mocno...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
friel pisze:Wiecie mnie jakoś przyjście Żukowej nie cieszy niby jest od nas grała u nas jak ja jeszcze miałem problem z mnożeniemale no zespół walczy o utrzymanie a ona odchodzi za medalem ? kasą? a może z sentymentu do naszego zespołu nie wiem ale jestem za kibicami Łksu i ich żalem
1.Co miales na mysli mowiac "jest od nas"
2. Czy ktos w Łodzi sie wyzala ? Moze dzieki temu ze ona odejdzie przyjdzie wartosciowa zawodniczka pod kosz i zapewni im utrzymanie ?.
A jezeli chodzi z punktu widzenia AZS-u to mozna byc tylko zadowolonym ze znalazlo sie solidna Polke na pozycje rzucajacej
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Endrju pisze:koszykarz pisze:ale i tak nikt nie przebije waszych.....![]()
![]()
to tak do Endrju
Hehezalezy pod jakim wzgledem
Bo wiedza to na pewno "wciagaja nosem" tych w Toruniu i wielu innych
A co do koloryzowania ... to sa media lokalne i pisza m.in. dla Gorzowaa nie dla Łodzi Gdyni czy Krakowa
PS (jeszcze wspomnisz moje slowa).
To skoro piszą dla Gorzowa to zamieszczaj ich wypociny na podforum gorzowskim, a nie podsycasz atmosfere zamieszczając je tutaj i żeby wiara z innych miast sie denerwowała niepotrzebnie.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Simon już wyraził swoje zdanie na temat tego przejścia Koryznej. Nic więcej nie trzeba dodawać ze to co zrobiła Koryna jest bardzo nie fair, ktos jej w Łodzi zaufał postawił na nią nie miał pewności czy będzie ok. czy się uda , jak się udalo zaczal opierac strategie i taktyke na tle tej zawodniczki. Dzis jej już nie ma bo się w dupie poprzewracało i się wydaje ze ostatni rok w karierze to musi być medal itp. Ale jak się nie ma honoru i nie ma ambicji sportowych żeby pomoc ludziom w potrzebie, mowa tu nie tylko o koleżankach Koryznej z Lodzi ale tez o kibicach i całym regionie gdzie od paru sezonow dzieje się zle, dziś na dodatek wycofali się sponsorzy z męskiego basketu w Lodzi. Cala sekcja przezywa chyba jakiś głęboki kryzys.
I tak wogole nie piszcie ze sprowadza sobie jakas lepsza zawodniczkę bo jaka ? jak już Gorzów siega po emerytkę do walki o medale to chyba nam sporo mowi jaki jest wybor w polskiej lidze. Łks miał się wzmocnić czyli do tego co jest miał dokoptowac sobie jedna dobra zawodniczkę z zagranicy ale jak odchodzi liderka to i nawet jedna zawodniczka z zagranicy z niczego cudu nie zrobi…
A do polityki klubu Gorzowskiego juz się nie będę wypowiadać, bo niektórzy znają moje zdanie na ten temat , fajny klub ale wildze ze zaczeli się gubic w tym co robia i nie zaprzeczajcie ze tak nie jest bo to już się zaczyna psuc to co było w Gorzowie…
Wyprzedaż polek, wyprzedaż juniorek niedługo dołączycie do Wisly i Lotosu ale nie za osiągnięcia tylko za to ze staniecie się 3 najbardziej zagranicznym klubem ligi.
Może nie mi to oceniac bo u nas w Lesznie zero własnych wychowanek i mamy cały czas import ale jednak dziewczynom się ufa i dzięki temu przynajmniej widze ze jakas tożsamość klubu w Lesznie jest…4 sezony już zleciało jak Siwczak, Budnik, Krol, Krysiewicz u nas siedzą niby żadne nazwiska ale cieszy mnie to ze chociaż tu wladze klubu roztropnie postępują z zawodniczkami polskimi. Kolejne takie jak Koc Makowska jadą u nas 2 sezon i raczej klub nie rezygnuje z dobrze grającej zawodniczki wyjątki Zytomirska(ale tu ona sama chciala odejść wrócić do Łodzi) i D.Mieloszynska.
A tu co się dzieje w lidze? Koryzna to jest tylko przykład jeden z wielu , ja tego nie bardzo mogę zrozumieć bo jednak zawsze wychowywałem się przy klubach gdzie zawodnik lub zawodniczka cos znaczyła może to tylko wlkp. mentalność? Poki w lidze mamy taka rotacje jaka jest to komu mamy my kibice kibicować? Bo oprócz tego ze każdy z nas kibicuje przede wszystkim swojemu klubowi to przydałoby się pójść na hale z dzieckiem i nie tłumaczyć mu co roku kto to jest co to za nowa twarz itp., przydałoby się żeby wielcy sportowcy pozostawali w swoich klubach żeby młodzi kibice mieli jakieś wzorce.
Spytaj małego poznaniaka kto to jest Reiss odpowie bez zastanowienia , spytaj kto to jest Adams w Lesznie będzie tak samo.
Rozumiem zmiany barw gdy proponuje się rozwoj kariery nowe wyzwania ale w tych przypadkach co my tu mamy w naszej wiejskiej lidze basketu żeńskiego mowy o tym nie ma .
Takich przykładów zmian barw jest mnóstwo ja rozumiem ze kasa, kapitalizm ale są jakieś granice rozsądku…przeciecz to co robił Lotos z Wisłą w ostatnim sezonie to parodia typowo polska …wymienić się zagranicznymi zawodniczkami na jeden sezon może następnym razem umówcie się ze w tym roku my bierzemy Canty i Holdsclaw i zdobywamy mistrza a w przyszłym wy se je weźcie i sobie zdobądźcie mistrza żeby wam smutno nie było.
Dla mnie to jest nie do pomyślenia ze w przyszłym roku Krężel, Drzewinska i Czarnecka pojda sobie np. do Brzegu a pozniej w sezonie będą grac przeciwko nam . No ludzie a dokładniej zawodniczki utożsamiajcie się trochę z klubem z kibicami !!! Bo dziś nam mówicie jak to cudownie jest w Toruniu, Gorzowie, Lesznie, Krakowie a pol roku pozniej mówicie to samo tylko po zmianie barw o swoim nowym mieście. W tym miejscu pozdrawiam Darie Mieloszynska (niesnaski klubowe swoimi torami ale troche szacunku dla kibicow tez swoimi).
Jestem tylko ciekaw jak w wielu fan klubach zareagowali by ludzie gdyby np. do Wisly trafiła Biba, z Torunia odeszła Gala np. do Gorzowa (ulubienica jak mniemam) , z Gorzowa odeszła by Żurowska do Lotosu, Sibora przeniosła się do Muksu . Jak widzicie nie bardzo by się to podobało wielu z wam i nie mówcie żebyście tu nie jęczeli jak to zawodniczka zle robi ze idzie tam do tego klubu.
I tak wogole nie piszcie ze sprowadza sobie jakas lepsza zawodniczkę bo jaka ? jak już Gorzów siega po emerytkę do walki o medale to chyba nam sporo mowi jaki jest wybor w polskiej lidze. Łks miał się wzmocnić czyli do tego co jest miał dokoptowac sobie jedna dobra zawodniczkę z zagranicy ale jak odchodzi liderka to i nawet jedna zawodniczka z zagranicy z niczego cudu nie zrobi…
A do polityki klubu Gorzowskiego juz się nie będę wypowiadać, bo niektórzy znają moje zdanie na ten temat , fajny klub ale wildze ze zaczeli się gubic w tym co robia i nie zaprzeczajcie ze tak nie jest bo to już się zaczyna psuc to co było w Gorzowie…
Wyprzedaż polek, wyprzedaż juniorek niedługo dołączycie do Wisly i Lotosu ale nie za osiągnięcia tylko za to ze staniecie się 3 najbardziej zagranicznym klubem ligi.
Może nie mi to oceniac bo u nas w Lesznie zero własnych wychowanek i mamy cały czas import ale jednak dziewczynom się ufa i dzięki temu przynajmniej widze ze jakas tożsamość klubu w Lesznie jest…4 sezony już zleciało jak Siwczak, Budnik, Krol, Krysiewicz u nas siedzą niby żadne nazwiska ale cieszy mnie to ze chociaż tu wladze klubu roztropnie postępują z zawodniczkami polskimi. Kolejne takie jak Koc Makowska jadą u nas 2 sezon i raczej klub nie rezygnuje z dobrze grającej zawodniczki wyjątki Zytomirska(ale tu ona sama chciala odejść wrócić do Łodzi) i D.Mieloszynska.
A tu co się dzieje w lidze? Koryzna to jest tylko przykład jeden z wielu , ja tego nie bardzo mogę zrozumieć bo jednak zawsze wychowywałem się przy klubach gdzie zawodnik lub zawodniczka cos znaczyła może to tylko wlkp. mentalność? Poki w lidze mamy taka rotacje jaka jest to komu mamy my kibice kibicować? Bo oprócz tego ze każdy z nas kibicuje przede wszystkim swojemu klubowi to przydałoby się pójść na hale z dzieckiem i nie tłumaczyć mu co roku kto to jest co to za nowa twarz itp., przydałoby się żeby wielcy sportowcy pozostawali w swoich klubach żeby młodzi kibice mieli jakieś wzorce.
Spytaj małego poznaniaka kto to jest Reiss odpowie bez zastanowienia , spytaj kto to jest Adams w Lesznie będzie tak samo.
Rozumiem zmiany barw gdy proponuje się rozwoj kariery nowe wyzwania ale w tych przypadkach co my tu mamy w naszej wiejskiej lidze basketu żeńskiego mowy o tym nie ma .
Takich przykładów zmian barw jest mnóstwo ja rozumiem ze kasa, kapitalizm ale są jakieś granice rozsądku…przeciecz to co robił Lotos z Wisłą w ostatnim sezonie to parodia typowo polska …wymienić się zagranicznymi zawodniczkami na jeden sezon może następnym razem umówcie się ze w tym roku my bierzemy Canty i Holdsclaw i zdobywamy mistrza a w przyszłym wy se je weźcie i sobie zdobądźcie mistrza żeby wam smutno nie było.
Dla mnie to jest nie do pomyślenia ze w przyszłym roku Krężel, Drzewinska i Czarnecka pojda sobie np. do Brzegu a pozniej w sezonie będą grac przeciwko nam . No ludzie a dokładniej zawodniczki utożsamiajcie się trochę z klubem z kibicami !!! Bo dziś nam mówicie jak to cudownie jest w Toruniu, Gorzowie, Lesznie, Krakowie a pol roku pozniej mówicie to samo tylko po zmianie barw o swoim nowym mieście. W tym miejscu pozdrawiam Darie Mieloszynska (niesnaski klubowe swoimi torami ale troche szacunku dla kibicow tez swoimi).
Jestem tylko ciekaw jak w wielu fan klubach zareagowali by ludzie gdyby np. do Wisly trafiła Biba, z Torunia odeszła Gala np. do Gorzowa (ulubienica jak mniemam) , z Gorzowa odeszła by Żurowska do Lotosu, Sibora przeniosła się do Muksu . Jak widzicie nie bardzo by się to podobało wielu z wam i nie mówcie żebyście tu nie jęczeli jak to zawodniczka zle robi ze idzie tam do tego klubu.
Konstytucja RP - Rozdział II Art. 54.
1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Zgadzam się z Adolfinim w tym, że Koryzna zachowała się cokolwiek nie fair wobec ŁKS-u, który podał jej pomocną dłoń przed tym sezonem. Chociaż na pewno miała dylemat, ale tak się nie zachowuje osoba, która wyznaje pewne zasady etyczne. W momencie, gdy działacze z Gorzowa złożyli jej propozycję, powinna grzecznie, ale stanowczo odmówić, podkreślając swoją lojalność wobec ŁKS. Na pewno dużo racji jest też w twierdzeniu, że AZS ściga Wisłę i Lotos jeśli chodzi o zbrojenie się w armię zaciężną. Jest to ewidentny przykład stosowania "prawa silniejszego" również przez gorzowski klub. Nie pomogą piękne slogany w tylu "szkolimy młodzież", "mamy swoje zasady", bo fakty temu przeczą. Tym bardziej, że Koryzna nie jest - wbrew temu co się niektórym wydaje (jeszcze kilka dni temu też mi się tak wydawało) - wychowanką Stilonu.
Nie zgodzę się natomiast w pewnym stopniu jeśli chodzi o wywód dotyczący braku przywiązania do barw klubowych. Też mi się to nie podoba, bo wspomniane pojęcie mocno się zdewaluowało. Adolfini nie wspomniał jednak jeszcze o bardzo dużej rotacji wśród trenerów (chociaż w żeńskiej lidze i tak jest stabilniej niż w męskiej). Sponsor żąda wyników, a za jakiekolwiek niepowodzenia odpowiedzialność ponosi trener. Przychodzi następny, który ma inną koncepcję, więc również inni są wykonawcy. Swoje trzy grosze dorzucają tu menedżerowie (ewidentnie widać to w przypadku przejścia tercetu z Gdyni do Krakowa). Jakoś ten kapitalizm nie przeszkadzał Ci, gdy pisałeś o zamieszaniu w Jeleniej Górze, stając po stronie sponsora. Fakt - gdyby on odszedł, rozwaliłby się cały klub, ale to już kwestia podejścia tego pana i jego osobowości. Wymachiwanie argumentem "daję pieniądze, to mogę robić wszystko co chcę" doprowadziło już co najmniej kilka klubów do upadku. Wspomnę chociaż piłkarską Pogoń Szczecin i niejakiego Antoniego Ptaka.
Nie zgodzę się natomiast w pewnym stopniu jeśli chodzi o wywód dotyczący braku przywiązania do barw klubowych. Też mi się to nie podoba, bo wspomniane pojęcie mocno się zdewaluowało. Adolfini nie wspomniał jednak jeszcze o bardzo dużej rotacji wśród trenerów (chociaż w żeńskiej lidze i tak jest stabilniej niż w męskiej). Sponsor żąda wyników, a za jakiekolwiek niepowodzenia odpowiedzialność ponosi trener. Przychodzi następny, który ma inną koncepcję, więc również inni są wykonawcy. Swoje trzy grosze dorzucają tu menedżerowie (ewidentnie widać to w przypadku przejścia tercetu z Gdyni do Krakowa). Jakoś ten kapitalizm nie przeszkadzał Ci, gdy pisałeś o zamieszaniu w Jeleniej Górze, stając po stronie sponsora. Fakt - gdyby on odszedł, rozwaliłby się cały klub, ale to już kwestia podejścia tego pana i jego osobowości. Wymachiwanie argumentem "daję pieniądze, to mogę robić wszystko co chcę" doprowadziło już co najmniej kilka klubów do upadku. Wspomnę chociaż piłkarską Pogoń Szczecin i niejakiego Antoniego Ptaka.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Adolfini pisze:
Wyprzedaż polek, wyprzedaż juniorek niedługo dołączycie do Wisly i Lotosu ale nie za osiągnięcia tylko za to ze staniecie się 3 najbardziej zagranicznym klubem ligi.
1.Jaka wyprzedaż ??
2. Nikogo na sile sie nie zastrzymuje "Z niewolnika nie ma pracownika".
3. O jakich juniorkach mowisz ?
Adolfini pisze:
Może nie mi to oceniac bo u nas w Lesznie zero własnych wychowanek i mamy cały czas import ale jednak dziewczynom się ufa i dzięki temu przynajmniej widze ze jakas tożsamość klubu w Lesznie jest…4 sezony już zleciało jak Siwczak, Budnik, Krol, Krysiewicz u nas siedzą niby żadne nazwiska ale cieszy mnie to ze chociaż tu wladze klubu roztropnie postępują z zawodniczkami polskimi.
I co po tym ze postepuja roztropnie ? Walka o play-off ... satysfakcjonuje Cie to ?
Adolfini pisze:
Dla mnie to jest nie do pomyślenia ze w przyszłym roku Krężel, Drzewinska i Czarnecka pojda sobie np. do Brzegu a pozniej w sezonie będą grac przeciwko nam . No ludzie a dokładniej zawodniczki utożsamiajcie się trochę z klubem z kibicami !!! Bo dziś nam mówicie jak to cudownie jest w Toruniu, Gorzowie, Lesznie, Krakowie a pol roku pozniej mówicie to samo tylko po zmianie barw o swoim nowym mieście. W tym miejscu pozdrawiam Darie Mieloszynska (niesnaski klubowe swoimi torami ale troche szacunku dla kibicow tez swoimi).[/qupte]
Żebys sie nie zdziwił kontrakt który podpisaly (pewnie dluzszy niz na rok), bedzie ich ostatnim w Lesznie. Bo niby czemu mialby by nie odejsc jakby dostały lepsza oferte pracy ?
Adolfini pisze:Jestem tylko ciekaw jak w wielu fan klubach zareagowali by ludzie gdyby np. do Wisly trafiła Biba, z Torunia odeszła Gala np. do Gorzowa (ulubienica jak mniemam) , z Gorzowa odeszła by Żurowska do Lotosu, Sibora przeniosła się do Muksu . Jak widzicie nie bardzo by się to podobało wielu z wam i nie mówcie żebyście tu nie jęczeli jak to zawodniczka zle robi ze idzie tam do tego klubu.
Porównujesz Gale do ikony gorzowskiego basketu Justyny Zurowskiej ?Gratuluje
(to faktycznie porownanie Stilica do Reisa)
![]()
![]()
![]()
1. W czesci popieram Ciebie z przenoszeniem i skakaniem z kwiatka na kwiatek polskich zawodniczek, jednak przyszly takie czasy ze nie da sie tego uniknac. W wiekszosci tych przypadkow chodzi o pieniadze.MARAS pisze:Endrju pisze:koszykarz pisze:ale i tak nikt nie przebije waszych.....![]()
![]()
to tak do Endrju
Hehezalezy pod jakim wzgledem
Bo wiedza to na pewno "wciagaja nosem" tych w Toruniu i wielu innych
A co do koloryzowania ... to sa media lokalne i pisza m.in. dla Gorzowaa nie dla Łodzi Gdyni czy Krakowa
PS (jeszcze wspomnisz moje slowa).
To skoro piszą dla Gorzowa to zamieszczaj ich wypociny na podforum gorzowskim, a nie podsycasz atmosfere zamieszczając je tutaj i żeby wiara z innych miast sie denerwowała niepotrzebnie.
Lubie to
A od czego tak sie denerwuje ?
Pozatym zawsze mozna wymienic opinie na ten temat...
no chyba ze MARAS lubisz klimat typu: "Jak tu spokojnie... nananana, Nic sie nie dzieje... nanana, wszyscy sie nudza... nanana,..."
Pzdr
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Adolfini pisze:Simon już wyraził swoje zdanie na temat tego przejścia Koryznej. Nic więcej nie trzeba dodawać ze to co zrobiła Koryna jest bardzo nie fair, ktos jej w Łodzi zaufał postawił na nią nie miał pewności czy będzie ok. czy się uda , jak się udalo zaczal opierac strategie i taktyke na tle tej zawodniczki. Dzis jej już nie ma bo się w dupie poprzewracało i się wydaje ze ostatni rok w karierze to musi być medal itp. Ale jak się nie ma honoru i nie ma ambicji sportowych żeby pomoc ludziom w potrzebie, mowa tu nie tylko o koleżankach Koryznej z Lodzi ale tez o kibicach i całym regionie gdzie od paru sezonow dzieje się zle, dziś na dodatek wycofali się sponsorzy z męskiego basketu w Lodzi. Cala sekcja przezywa chyba jakiś głęboki kryzys.
I tak wogole nie piszcie ze sprowadza sobie jakas lepsza zawodniczkę bo jaka ? jak już Gorzów siega po emerytkę do walki o medale to chyba nam sporo mowi jaki jest wybor w polskiej lidze. Łks miał się wzmocnić czyli do tego co jest miał dokoptowac sobie jedna dobra zawodniczkę z zagranicy ale jak odchodzi liderka to i nawet jedna zawodniczka z zagranicy z niczego cudu nie zrobi…
A do polityki klubu Gorzowskiego juz się nie będę wypowiadać, bo niektórzy znają moje zdanie na ten temat , fajny klub ale wildze ze zaczeli się gubic w tym co robia i nie zaprzeczajcie ze tak nie jest bo to już się zaczyna psuc to co było w Gorzowie…
Wyprzedaż polek, wyprzedaż juniorek niedługo dołączycie do Wisly i Lotosu ale nie za osiągnięcia tylko za to ze staniecie się 3 najbardziej zagranicznym klubem ligi.
Może nie mi to oceniac bo u nas w Lesznie zero własnych wychowanek i mamy cały czas import ale jednak dziewczynom się ufa i dzięki temu przynajmniej widze ze jakas tożsamość klubu w Lesznie jest…4 sezony już zleciało jak Siwczak, Budnik, Krol, Krysiewicz u nas siedzą niby żadne nazwiska ale cieszy mnie to ze chociaż tu wladze klubu roztropnie postępują z zawodniczkami polskimi. Kolejne takie jak Koc Makowska jadą u nas 2 sezon i raczej klub nie rezygnuje z dobrze grającej zawodniczki wyjątki Zytomirska(ale tu ona sama chciala odejść wrócić do Łodzi) i D.Mieloszynska.
A tu co się dzieje w lidze? Koryzna to jest tylko przykład jeden z wielu , ja tego nie bardzo mogę zrozumieć bo jednak zawsze wychowywałem się przy klubach gdzie zawodnik lub zawodniczka cos znaczyła może to tylko wlkp. mentalność? Poki w lidze mamy taka rotacje jaka jest to komu mamy my kibice kibicować? Bo oprócz tego ze każdy z nas kibicuje przede wszystkim swojemu klubowi to przydałoby się pójść na hale z dzieckiem i nie tłumaczyć mu co roku kto to jest co to za nowa twarz itp., przydałoby się żeby wielcy sportowcy pozostawali w swoich klubach żeby młodzi kibice mieli jakieś wzorce.
Spytaj małego poznaniaka kto to jest Reiss odpowie bez zastanowienia , spytaj kto to jest Adams w Lesznie będzie tak samo.
Rozumiem zmiany barw gdy proponuje się rozwoj kariery nowe wyzwania ale w tych przypadkach co my tu mamy w naszej wiejskiej lidze basketu żeńskiego mowy o tym nie ma .
Takich przykładów zmian barw jest mnóstwo ja rozumiem ze kasa, kapitalizm ale są jakieś granice rozsądku…przeciecz to co robił Lotos z Wisłą w ostatnim sezonie to parodia typowo polska …wymienić się zagranicznymi zawodniczkami na jeden sezon może następnym razem umówcie się ze w tym roku my bierzemy Canty i Holdsclaw i zdobywamy mistrza a w przyszłym wy se je weźcie i sobie zdobądźcie mistrza żeby wam smutno nie było.
Dla mnie to jest nie do pomyślenia ze w przyszłym roku Krężel, Drzewinska i Czarnecka pojda sobie np. do Brzegu a pozniej w sezonie będą grac przeciwko nam . No ludzie a dokładniej zawodniczki utożsamiajcie się trochę z klubem z kibicami !!! Bo dziś nam mówicie jak to cudownie jest w Toruniu, Gorzowie, Lesznie, Krakowie a pol roku pozniej mówicie to samo tylko po zmianie barw o swoim nowym mieście. W tym miejscu pozdrawiam Darie Mieloszynska (niesnaski klubowe swoimi torami ale troche szacunku dla kibicow tez swoimi).
Jestem tylko ciekaw jak w wielu fan klubach zareagowali by ludzie gdyby np. do Wisly trafiła Biba, z Torunia odeszła Gala np. do Gorzowa (ulubienica jak mniemam) , z Gorzowa odeszła by Żurowska do Lotosu, Sibora przeniosła się do Muksu . Jak widzicie nie bardzo by się to podobało wielu z wam i nie mówcie żebyście tu nie jęczeli jak to zawodniczka zle robi ze idzie tam do tego klubu.
Adolfini doskonale rozumiem twoj tok myslenia i tez najchetniej widzialbym w Gorzowie zawodniczki w wiekszosci krajowe a najlepiej z Gorzowa. Ale dzisiejszy sport jest inny od tego jaki byl jeszcze 10 lat temu. Dzis sponsorzy pompuja wielkie pieniadze w druzyny, w zawodnikow i oczekuja wynikow. I albo sie godzisz kupujesz, sprzedajesz, grasz o wysokie cele albo grasz wychowankami w ogonie tabeli. Nie ma w dzisiejszym sporcie tez sentymentow bo ich sie do garnka nie wlozy. Piszesz o problemach ze sponsorami w Lodzi w meskim baskecie. A jesli w zenskim tez zaczyna sie nieciekawie ukladac? I okaze sie ze Koryzna przechodzac do Gorzowa uchronila sie od bezrobocia (odpukac bo cenie druzyne ŁKS-u). Tak jest w kazdej dyscyplinie. Czy druzyna ktora broni sie przed spadkiem jest wolna od tego ze nie beda z niej odchodzic zawodnicy a przychodzic inni? A z jakiej racji? Wolny rynek. Kazdy odchodzi i przychodzi jak mu sie podoba. Czasy kiedy w klubach z ambicjami graly same Polki minely bezpowrotnie.
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Do autorów "referatów" (paulo2907 i Adolfini):
- gdzie Simon się wypowiedział w tej kwestii?;
- w jaki sposób ŁKS podał Koryznie pomocną dłoń? co to znaczy? pytam, bo być może mnie coś ominęło a Wy wiecie o tym;
- jakim prawem oceniacie moralność Koryzny? Nie Ona jedna zmienia klub w okienku transferowym;
- nie tylko Koryzna chce ostatni rok kariery przypieczętować medalem - czy to grzech?;
- Koryzna ambicje sportowe ma i to jest powód zmiany klubu!;
- wnioskuję, że gdyby opuszczała ŁKS będący np. 8. zespołem w tabeli "huku kapiszonów" by nie było... O sile zespołu stanowi cała drużyna i trener, jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Być może wybrała nie najlepszy moment na zmianę barw - bo skoro Gorzów chciał Ją już przed tym sezonem... Ale czy kiedyś w ŁKSie był dobry moment, by podstawowa zawodniczka (czy nawet jedna z) zmieniła barwy?
Koryzna skorzystała z dobrej propozycji. Założę się, że zdecydowana większość walecznych i ambitnych zawodniczek na Jej miejscu podjęłaby tę samą decyzję.
Szkoda mi tylko tego, że już Jej tak często nie będę oglądać w akcji.
Edziu!, trzymaj się! Powodzenia w gorzowskim klubie!
- gdzie Simon się wypowiedział w tej kwestii?;
- w jaki sposób ŁKS podał Koryznie pomocną dłoń? co to znaczy? pytam, bo być może mnie coś ominęło a Wy wiecie o tym;
- jakim prawem oceniacie moralność Koryzny? Nie Ona jedna zmienia klub w okienku transferowym;
- nie tylko Koryzna chce ostatni rok kariery przypieczętować medalem - czy to grzech?;
- Koryzna ambicje sportowe ma i to jest powód zmiany klubu!;
- wnioskuję, że gdyby opuszczała ŁKS będący np. 8. zespołem w tabeli "huku kapiszonów" by nie było... O sile zespołu stanowi cała drużyna i trener, jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Być może wybrała nie najlepszy moment na zmianę barw - bo skoro Gorzów chciał Ją już przed tym sezonem... Ale czy kiedyś w ŁKSie był dobry moment, by podstawowa zawodniczka (czy nawet jedna z) zmieniła barwy?
Koryzna skorzystała z dobrej propozycji. Założę się, że zdecydowana większość walecznych i ambitnych zawodniczek na Jej miejscu podjęłaby tę samą decyzję.
Szkoda mi tylko tego, że już Jej tak często nie będę oglądać w akcji.
Edziu!, trzymaj się! Powodzenia w gorzowskim klubie!
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 126 gości
