Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 28 grudnia 2008, 09:55

bo ..... patrz w terminarz , tak wiem że to zobaczyłeś ,tak przeczytałeś już pewnie ... AZS gra u siebie z CCC jak przegrają we własnej hali to no coment :)

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 28 grudnia 2008, 10:15

JaroTS pisze:Holdsclaw wraca 5 stycznia!


gdzie wraca?
Do Krakowa chyba nie, skoro reszta zespołu ma kilka dni więcej wolnego.

Holdsclaw ma wrócić jakieś niespełna 2 tygodnie przed meczem z Sopronem, no chyba że zadzwoni i powie, że nie wraca...albo co gorsze nie zadzwoni i nie wróci. Zobaczymy :wink:

Ja jednak mam nadzieję, że "serca do gry w Krakowie" :wink: nie straciła i wróci. To że na play-off plkk się przyda nie podlega dyskusji, przydałaby się też niesamowicie na play-off euroligi, ale tu chyba nie ma co liczyć na działaczy, którzy pewnie nie "zaryzykują" postawienia na duet Dupree + Holdsclaw...a szkoda, bo to dawałoby sporą nadzieję nawet na...wiadomo na co. :wink: Pomijam fakt, że Holdsclaw bez Canty to by pewnie do autokaru nie wsiadła...
Tym samym jeśli Holdsclaw wróci, to powstaje pytanie: ona czy Dupree? o ile ponowna gra Holdsclaw w eurolidze jest w ogóle możliwa.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 01 stycznia 2009, 15:11

JaroTS pisze:Holdsclaw wraca 5 stycznia!


zobaczymy czy długo wytrzyma... w czerwcu startuje wnba ( 4 miechy gry) + 3 miesiące gry w PLKK = ok 8 miesiecy gry... dla takiego "próchna" to śmierć!!
albo się chce zajechać na śmierć ( ach czego to się z miłości nie robi ) :wink:
albo po cichu, via Chiny spier... do stanów ze swoją bitch
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 01 stycznia 2009, 17:21

Ałgaja pisze:
JaroTS pisze:Holdsclaw wraca 5 stycznia!


gdzie wraca?
Do Krakowa chyba nie, skoro reszta zespołu ma kilka dni więcej wolnego.

Holdsclaw ma wrócić jakieś niespełna 2 tygodnie przed meczem z Sopronem, no chyba że zadzwoni i powie, że nie wraca...albo co gorsze nie zadzwoni i nie wróci. Zobaczymy :wink:

Ja jednak mam nadzieję, że "serca do gry w Krakowie" :wink: nie straciła i wróci. To że na play-off plkk się przyda nie podlega dyskusji, przydałaby się też niesamowicie na play-off euroligi, ale tu chyba nie ma co liczyć na działaczy, którzy pewnie nie "zaryzykują" postawienia na duet Dupree + Holdsclaw...a szkoda, bo to dawałoby sporą nadzieję nawet na...wiadomo na co. :wink: Pomijam fakt, że Holdsclaw bez Canty to by pewnie do autokaru nie wsiadła...
Tym samym jeśli Holdsclaw wróci, to powstaje pytanie: ona czy Dupree? o ile ponowna gra Holdsclaw w eurolidze jest w ogóle możliwa.



czy ja wiem? I kto na obwodzie? Zostają tylko dwie: Skerovic i Fernandez bez możliwości rotacji, a w przypadku słabszej dyspozycji, bądź kłopotów z faulami pies pogrzebany

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 01 stycznia 2009, 17:31

Z 10 minut i Holdsclaw na 2-ce da rade spokojnie. A w ataku ona w duecie z Dupree same powinny wygrać te 2 mecze.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 05 stycznia 2009, 00:22

Wiślaczka wśród "Asów Małopolski"

Bardzo miło jest nam poinformować, że wiślaczka Anna Wielebnowska zajęła ósme miejsce w dorocznym plebiscycie "10 Asów Małopolski" czytelników "Dziennika Polskiego" na najlepszego sportowca 2008 roku. Zwyciężył szermierz Radosław Zawrotniak.

Serdecznie gratulujemy naszej zawodniczce bardzo dobrej formy sportowej w minionym roku i życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia!
Wyniki plebiscytu "10 Asów Małopolski":

1. Radosław Zawrotniak (szermierka, AZS AWF Kraków)

2. Agnieszka Radwańska (tenis, Nadwiślan Kraków)

3. Robert Kubica (wyścigi samochodowe Formuły 1)

4. Justyna Kowalczyk (biegi narciarskie)

5. Paweł Brożek (piłka nożna, Wisła Kraków)

6. Agnieszka Stanuch (kajakarstwo górskie, AZS AWF Kraków)

7. Wioletta Frankiewicz (lekkoatletyka, AZS AWF Kraków)

8. Anna Wielebnowska (koszykówka, Wisła Can-Pack Kraków)

9. Leszek Laszkiewicz (hokej na lodzie, Cracovia ComArch)

10. Wacław Wieczorek (sporty samolotowe, Aeroklub Krakowski)

(Biuro Prasowe Wisły Can-Pack)



Tak off-topowo zauważę, że w plebiscycie regionalnym Kubica był dopiero trzeci, no a czytelnicy "PS" i telewidzowie uznali go za nr 1 w Polsce. Ciekawe, prawda? :)
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
akakiusz
Żak
Posty: 226
Rejestracja: 05 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Olkusz
Kontaktowanie:

Postautor: akakiusz » 05 stycznia 2009, 00:33

Ja tam wolałem zeszłoroczny plebiscyt i ówczesnego Asa Małopolski, choć z tego co wiem, w tamtym przypadku był to dożywotni tytuł.
Zawsze wierni, choć pijani, zawsze z Wisłą, Pakos-Fani!!!

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 05 stycznia 2009, 11:17

Przedstawiciele sportów drużynowych chyba nigdy nie wygrają żadnego plebiscytu. No chyba że byłaby to taka liderka reprezentacji, która poprowadziłaby drużynę do złota olimpijskiego, choć też wątpię, po wynikach ostatniego plebiscytu "PS". Zwycięstwo Kubicy jest dla mnie skandalem, jak człowiek nie mający żadnego medalu wygrywa z mistrzami olimpijskimi. Ten plebiscyt powinien zmienić nazwę z najlepszego sportowca roku, na najpopularniejszego. W pierwszym powinny liczyć się wyniki, a w drugim popularność.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 12 stycznia 2009, 17:12

Koszykarki też rozpoczynają

Dawno nie było tak, by zmagania koszykarek w Nowym Roku rozpoczynać tak późno. Zwykle 3-4 dni po Sylwestrze wiślaczki już rozgrywały pierwszą potyczkę ligową. Tym razem, głównie ze względu na zgrupowanie reprezentacji Polski sezon ligowy rozpocznie się dopiero 21 stycznia. Wisła zaś swój pierwszy mecz w Ford Germaz Ekstraklasie rozegra trzy dni później.

Na wspomnianym zgrupowaniu kadry w Zakopanem, będącym ostatnim etapem przygotowań do finałów mistrzostw Europy (Łotwa, od 20 czerwca), obecna była jedna zawodniczka Wisły Can-Pack. Mowa o Ewelinie Kobryn, choć selekcjoner Krzysztof Koziorowicz chętnie skorzystałby też z Anny Wielebnowskiej, jednak ta z powodu kontuzji nie wystąpi do końca sezonu. W szerokim kręgu powołań trenera reprezentacji jest też Agnieszka Pałka. Ewelina Kobryn natomiast wzięła m.in. udział w dwóch sparingach kadry narodowej: wygranym 65:63 ze Słowacją (11 pkt) i przegranym 62:74 z Dynamo Moskwa (7 pkt).

Dziś odbędzie się pierwszy oficjalny trening Wisły Can-Pack przed nowym sezonem. Zabraknie na nim dwóch kluczowych zawodniczek. Jelena Skerović nie wróciła jeszcze do Krakowa - w Czarnogórze trzymają ją obowiązki reprezentacyjne. Nie ma też Chamique Holdsclaw, która prawdopodobnie przyleci do Polski pod koniec tygodnia. Przypomnijmy, że Amerykanka w listopadzie udała się do swej ojczyzny na operację prawego kolana po odniesionej kontuzji. Dzielnie zastępowała ją sprowadzona w trybie awaryjnym Candice Dupree. Teraz Holdsclaw jest już po rehabilitacji i wraca pod Wawel. Trener Wojciech Downar-Zapolski będzie musiał zdecydować, czy w Eurolidze skorzysta właśnie z niej czy z Dupree. Przypomnijmy, że w meczach europejskich pucharów występować mogą dwie zawodniczki spoza Starego Kontynentu, a pewne miejsce w składzie ma trzecia Amerykanka - Dominique Canty.

Wiślaczki trenować będą cztery dni w Krakowie, po czym wyjadą na dwa dni na Słowację. Tam zmierzą się z drużyną Koszyc, która zajęła 3. miejsce w swojej grupie Euroligi za Spartakiem Moskwa i Fenerbahce Stambuł. Po powrocie do Krakowa już ze Skerović i Holdsclaw Wisła trenować będzie przez tydzień, po czym 24 stycznia (sobota, godz. 17:30) uda się na pierwszy mecz ligowy w 2009. roku - do Rybnika. Trzy dni później przyjdzie czas na arcyważną pierwszą potyczkę rywalizacji w 1/8 finału Euroligi z MKB Sopron. Gra toczy się do dwóch zwycięstw: rewanż zaplanowano na 30 stycznia w Krakowie, zaś ewentualne trzecie spotkanie rozegrane zostanie na Węgrzech 4 lutego.

wislakrakow.com



Start bez "Skery" i bez Holdsclaw

Dziś o godz. 10.30 koszykarki Wisły Can-Pack spotkają się na pierwszym treningu, po przerwie świąteczno-noworocznej. Jednakże kibice będą musieli poczekać na zajęcia w pełnym składzie.
- Zabraknie Jeleny Skerović i Chamique Holdsclaw - informuje trener Wojciech Downar-Zapolski.
- Pierwsza ma jeszcze obowiązki w kadrze Czarnogóry. Amerykanka natomiast przebukowała swój bilet lotniczy informując nas, że ma mieć jeszcze konsultację medyczną. Liczę więc, że pojawi się najpóźniej pod koniec tego tygodnia.

Tym samym Holdsclaw raczej nie wystąpi w Koszycach, w najbliższe piątek i sobotę. Tam bowiem mistrzynie Polski zagrają dwa sparingi z miejscowym zespołem Broker - uczestnikiem Euroligi (3. lokata w grupie D, za Spartakiem Moskwa i Fenerbahce Stambuł, w 1/8 finału zmierzy się z Ros Casares Walencja).

Wypad na Słowację będzie jedynym wyjazdem z Krakowa w trakcie przygotowań do drugiej części sezonu. Którą wiślaczki wznowią meczami ligowym - na wyjeździe z ROW Rybnik (24.01) i euroligowym - także na wyjeździe z Sopronem (27.01).

- Teraz będziemy pracować w mikrocyklu przeze mnie opracowanym. W którym nacisk położyliśmy na zajęcia trochę inne, niż zwyczajowe podczas zgrupowań - wyjaśnia Wojciech Downar-Zapolski.

W drużynie, przynajmniej na razie, nie będzie też polskiej nowej twarzy. Jeszcze w grudniu słyszało się o takiej ewentualności. - Przecież wraca Agnieszka Pałka. Koszykarka o ogromnych możliwościach. Oby tylko wreszcie dopisywało jej zdrowie - zauważa wiślacki szkoleniowiec.

Mistrzynie Polski dopiero pojada na Słowację. Taki wypad, wraz z reprezentacją Polski, ma już za sobą wiślacka środkowa - Ewelina Kobryn. Podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza rozegrały bowiem
w Nitrze dwa sparingi. Najpierw Polska pokonała Słowację 65:63, następnie uległa Dynamu Moskwa 62:74. W meczach tych Kobryn zdobyła - odpowiednio - 11 i 7 punktów.

Wzmiankowane sparingi odbyły się na zakończenie zgrupowania w Zakopanem, które rozpoczęło ostatni etap przygotowań naszej kadry do finałów mistrzostw Europy.

Początek championatu, na Łotwie, to 20 czerwca br. Być może w reprezentacji znajdzie się wtedy nie tylko Ewelina Kobryn. Szansę ma przecież także Agnieszka Pałka. A gdyby nie kontuzja, to z pewnością selekcjoner nie zapomniałby o Annie Wielebnowskiej.

W każdym razie wiosna w żeńskiej koszykówce zapowiada się intrygująco.

Wojciech Batko - POLSKA Gazeta Krakowska


1.Szamikła-jest niepewność,są emocje :lol: 8)
2.Canty i Euro- szkoda... :x
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

JaroTS
Amator
Posty: 115
Rejestracja: 06 listopada 2008, 18:06
Lokalizacja: KrakóW

Postautor: JaroTS » 13 stycznia 2009, 09:27

Holdsclaw nie ma żadnej niepewności bo jest przecież Dupree w razie czego...a że Canty będzie grać w eurolidze to jednak chyba oczywiste bo ostatnio grała dobrze i na swojej pozycji nie ma konkurencji!
WISŁA-MISTRZ POLSKI 2008!!!

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 13 stycznia 2009, 15:00

JaroTS pisze:Holdsclaw nie ma żadnej niepewności bo jest przecież Dupree w razie czego...a że Canty będzie grać w eurolidze to jednak chyba oczywiste bo ostatnio grała dobrze i na swojej pozycji nie ma konkurencji!


Tak średnio oczywiste... Chyba lepiej byłoby gdyby w Euro grała Dupree z Holdsclaw.
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 13 stycznia 2009, 15:05

Mi też się wydaje , że duet Dupree - Holdsclaw mógłby sporo namieszać w Euro i mam nadzieję , że z takim składem przystąpimy do Play off ...
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 13 stycznia 2009, 15:15

Canty grała w eurolidze tak jak Marta, jesli nawet nie gorzej. Ogólnie przeciętnie. Jak na amerykankę wręcz słabo. A jeśli się uwzględni że zajmie miejsce Mique lub Dupree - to fatalnie.

Problem tylko z brakiem zmienniczki na pozycje 1-2. Holdsclaw co prawda grywała na 2-ce, czy to w WNBA czy nawet u nas, ale jednak wtedy traci sporo na wartości.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 13 stycznia 2009, 16:15

Greebo pisze:Canty grała w eurolidze tak jak Marta, jesli nawet nie gorzej. Ogólnie przeciętnie. Jak na amerykankę wręcz słabo. A jeśli się uwzględni że zajmie miejsce Mique lub Dupree - to fatalnie.

Problem tylko z brakiem zmienniczki na pozycje 1-2. Holdsclaw co prawda grywała na 2-ce, czy to w WNBA czy nawet u nas, ale jednak wtedy traci sporo na wartości.


a mimo to i tak jest bardziej wartościowa niż Canty.
Holdsclaw pewnie jednak wróci, a mówiąc o niepewności miałam na myśli, że gdyby jednak wybrała Chiny :P to zostajemy z 2 Amerykankami na PLKK i średnią już teraz możliwością wyboru ewentualnej następczyni.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 13 stycznia 2009, 17:03

JaroTS pisze:Holdsclaw nie ma żadnej niepewności bo jest przecież Dupree w razie czego...a że Canty będzie grać w eurolidze to jednak chyba oczywiste bo ostatnio grała dobrze i na swojej pozycji nie ma konkurencji!


Jeśli Holdsclaw za 5 12ta, czyli np. we wtorek za 2 tygodnie powie, że jednak nie ma serca do gry w Sopronie, bo ją kolano boli, a jest to prawdopodobne bo 2 miesiące była bez treningu itd., itp. to nie mamy alternatywy. Dupree jest dużo bezpieczniejszym wyborem i chyba nawet w kontekście naszej "rotacji" lepszy...na 4-5 jeśli w składzie nie ma Dupree są tylko Ewka, Boba i Pałka. Na pozycjach 1-3 Marta, Skera i Canty sobie poradza, a ew. Dupree może grać chwile na 3ce, że o Pani Kapitan nie wspomnę.

I oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie napisała, że jeśli Canty ostatnio grała dobrze, to ja mam nadzieję że zacznie grać znakomicie, byle szybko. A skoro nie ma konkurencji to ja nie wiem dzięki komu w dużej mierze wygraliśmy z Orenburgiem czy Pescem, a od Europejek wymagam z zasady mniej niż od Amerykanek. Pewnie gdybyśmy zrobili ranking najgorzej grających Amerykanek w eurolidze Canty byłaby w tym sezonie w pierwszej piątce. :wink:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 151 gości