Jelenia Gora - Tecza Leszno

forum dyskusji o sprawach pozaboiskowych

Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco

matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 22 stycznia 2009, 14:42

Wielka szkoda, że mecz nie był nagrywany!! Wtedy byście zobaczyli swoje mordki i to co śpiewaliście.

Mozarthio pisze:A ty Maras za przeproszenie nie wcinaj sie tam gdzie nie o tobie mowa !!! zajmij sie swoimi klockami ...


Hahaha.. nie masz do czego się przypierdalać, Maras napisał prawde.

Mozarthio pisze:A ja tylko powiem jedno po co sie kibice Jelonki pytali czy kk leszno bedzie? chcieliscie byc przygotowani ? A widzicie wiara z kk leszno odpisala ze nie bedzie ich wiec wasze zdziwienie bylo ogromne kiedy 22 osoby wlecialy na hlae i przebijaly was glosnoscia. Nie bylo mnei na miejscu ale jakos wierze slowom ludziką z leszna ze mieli lepszy doping bo nawet w radiu co wejscie bylo slychac naszych, i z tego co ja slyszalem to bylo azs gorzow itp a was slychac nei bylo...


Pytaliśmy bo chcieliśmy Was ładnie przywitać :) Spytać już nie można? :o

PrImACeR pisze:Ja tam KK Tęczy ch*j wierze bo napeweno Jelenie nie spuściła im za darmo wpier**l, my jak przyjechalismy do JG to jakoś nikt nas nie próbował bić ani nikt nie wyzywał miło było na koniec meczu łape sobie podali i git a was tak bez przyczyny zaczeli tyrac i szaliki kroić no sory


Tak jest..

P.S U nas na sektorze niezbyt dużo wiary - niestety. A co do KK Leszna to coś tam słyszałem, podśpiewywali coś :) haha AZS - jest tylko jeden :lol: :lol: :lol: :lol:

Pozdro Poznań & Orzełek
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

mateo
Nowy na forum
Posty: 1
Rejestracja: 22 stycznia 2009, 14:28

Postautor: mateo » 22 stycznia 2009, 14:43

Przede wszystkim MMMJG pisze na pierwszej stronie, że jechaliśmy ich zgody - Carlosa i Poznań. Chyba źle ten ktoś słyszał, bo my tylko śpiewaliśmy - standardowo - na Polkowice, a poza tym pozdrowienia dla Gorzowa. Więc nie rozumiem, o co chodzi? Nie jechaliśmy żadnych przyśpiewek na Wasze zgody! Żeby była jasność.

Na hale wjeżdżamy w 20 osób. Już na wejściu jakiś piknik przywitał nas jakże szacownym powiedzeniem - "wypierdalać!". Fakt, zaśpiewaliśmy, że Leszno wita wieś, a Wasz KK odpowiedział podobnie jak piknik "wypierdalać, wypierdalać". I pragnę zauważyć fakt, że Wy przez cały mecz na nas jechaliście. I nie mówię, że my też nie jechaliśmy na Was. Jechaliśmy, ale sporadycznie, a w drugiej połowie skupiliśmy się na swoim. Cóż, wiem. Jak się przegrywa sromotnie, to różne pomysły przychodzą człowiekowi do głowy. Ale nie tędy droga.

MMMJG pisze też, że:

na halę przybyły ekipy Karkonoszy, JKSu i Sudetów. Dopiero w tedy zapowiadał się pogrom ... ale Leszna


co było rzekomo spowodowane obrażeniem Waszych zgód. Jednak jak pisałem wyżej, tak nie było. Z drugiej strony, dobrzy jesteście. Jak już musicie ściągać posiłki, aby pokazać, że macie jaja. Nieźli z Was fetniacy. Kołowali ludzi, bo sami się bali. I nie powiem, uzbieraliście solidną ekipę. Poza tym, kiedy co jakiś czas spoglądałem w stronę Waszego sektora, to w oczy mi się coś rzuciło. Jakiś koleś, w czarnej kurtce, opalony jak latynos, biegał do góry i na dół, w lewo i w prawo. Dobrze, że w natłoku "pracy" się nie przewrócił.

Z początku u Was w młynie na oko 30-35 osób. Tylko z każdą kwartą ta liczba systematycznie malała. Cóż, wiem. Jak napisałem powyżej, kiedy się przegrywa, różne rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy. Jednak, prawdziwy kibic jest z zespołem na dobre i na złe, nieprawdaż?

Z do zajścia z początku meczu i szalikiem. Nie brałem w tym udziału, bo byłem w drodze na sektor przewidziany dla nas. Ale jak widziałem bójkę, to pobiegłem w tamtym kierunku. Nie mogę absolutnie zgodzić się ze stwierdzeniem, że my zgłosiliśmy się po nasz szalik. Nic z tych rzeczy! Wasz prezes, czy kto to tam był, wyszedł z taką inicjatywą i poszedł do Waszego sektora. A bójkę Wy zaczęliście, bo kiedy staliśmy, to pobiegło do nas paru wyrostków i się zaczęło.

Ale i tak najlepsze jest to:

TyLkO AzS KKJG pisze:Potem szybko wydostalem sie z meczu,bo dosc duzo psiarni wpadlo jak sie potem okazalo pikniki z AZS oddaly szalik,a ja dawno juz byłem w domu :)

Rządzisz koleś.

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 22 stycznia 2009, 14:45

Kibice z Leszna jak zawsze swieci, oni nigdy nie prowokuja :roll: :roll: a no i zapomnialem ... zawsze sa glosniejsi i maja lepszy doping :roll: to tyle z mojej strony ... the end

Awatar użytkownika
sebzinho
Młodzik
Posty: 898
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:34
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: sebzinho » 22 stycznia 2009, 14:45

a czemu wszyscy z Leszna nie weszli na hale ?

Pozdro :)
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 22 stycznia 2009, 14:49

Uwazam ze to jest sprawa miedzy Jelenia Gora a Lesznem...
Wiec nie wiem po co te "5 groszy" kibiców z innych miast?
Nikt adwokata nie potrzebuje, sami to zalatwia miedzy soba.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 22 stycznia 2009, 14:51

Endrju pisze:Uwazam ze to jest sprawa miedzy Jelenia Gora a Lesznem...
Wiec nie wiem po co te "5 groszy" kibiców z innych miast?
Nikt adwokata nie potrzebuje, sami to zalatwia miedzy soba.



Znasz taki film " I kto to mówi" ?? :lol:

Awatar użytkownika
sebzinho
Młodzik
Posty: 898
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:34
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: sebzinho » 22 stycznia 2009, 14:52

Endrju pisze:Uwazam ze to jest sprawa miedzy Jelenia Gora a Lesznem...
Wiec nie wiem po co te "5 groszy" kibiców z innych miast?
Nikt adwokata nie potrzebuje, sami to zalatwia miedzy soba.


heheehe i kto to mówi... ten co sie nigdy nie wpieprzał :roll:
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!

MśK_AZS KK
Nowy na forum
Posty: 8
Rejestracja: 22 stycznia 2009, 11:11
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: MśK_AZS KK » 22 stycznia 2009, 14:53

mateo pisze:Przede wszystkim MMMJG pisze na pierwszej stronie, że jechaliśmy ich zgody - Carlosa i Poznań. Chyba źle ten ktoś słyszał, bo my tylko śpiewaliśmy - standardowo - na Polkowice, a poza tym pozdrowienia dla Gorzowa. Więc nie rozumiem, o co chodzi? Nie jechaliśmy żadnych przyśpiewek na Wasze zgody! Żeby była jasność.

Na hale wjeżdżamy w 20 osób. Już na wejściu jakiś piknik przywitał nas jakże szacownym powiedzeniem - "wypierdalać!". Fakt, zaśpiewaliśmy, że Leszno wita wieś, a Wasz KK odpowiedział podobnie jak piknik "wypierdalać, wypierdalać". I pragnę zauważyć fakt, że Wy przez cały mecz na nas jechaliście. I nie mówię, że my też nie jechaliśmy na Was. Jechaliśmy, ale sporadycznie, a w drugiej połowie skupiliśmy się na swoim. Cóż, wiem. Jak się przegrywa sromotnie, to różne pomysły przychodzą człowiekowi do głowy. Ale nie tędy droga.

MMMJG pisze też, że:

na halę przybyły ekipy Karkonoszy, JKSu i Sudetów. Dopiero w tedy zapowiadał się pogrom ... ale Leszna


co było rzekomo spowodowane obrażeniem Waszych zgód. Jednak jak pisałem wyżej, tak nie było. Z drugiej strony, dobrzy jesteście. Jak już musicie ściągać posiłki, aby pokazać, że macie jaja. Nieźli z Was fetniacy. Kołowali ludzi, bo sami się bali. I nie powiem, uzbieraliście solidną ekipę. Poza tym, kiedy co jakiś czas spoglądałem w stronę Waszego sektora, to w oczy mi się coś rzuciło. Jakiś koleś, w czarnej kurtce, opalony jak latynos, biegał do góry i na dół, w lewo i w prawo. Dobrze, że w natłoku "pracy" się nie przewrócił.

Z początku u Was w młynie na oko 30-35 osób. Tylko z każdą kwartą ta liczba systematycznie malała. Cóż, wiem. Jak napisałem powyżej, kiedy się przegrywa, różne rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy. Jednak, prawdziwy kibic jest z zespołem na dobre i na złe, nieprawdaż?

Z do zajścia z początku meczu i szalikiem. Nie brałem w tym udziału, bo byłem w drodze na sektor przewidziany dla nas. Ale jak widziałem bójkę, to pobiegłem w tamtym kierunku. Nie mogę absolutnie zgodzić się ze stwierdzeniem, że my zgłosiliśmy się po nasz szalik. Nic z tych rzeczy! Wasz prezes, czy kto to tam był, wyszedł z taką inicjatywą i poszedł do Waszego sektora. A bójkę Wy zaczęliście, bo kiedy staliśmy, to pobiegło do nas paru wyrostków i się zaczęło.

Ale i tak najlepsze jest to:

TyLkO AzS KKJG pisze:Potem szybko wydostalem sie z meczu,bo dosc duzo psiarni wpadlo jak sie potem okazalo pikniki z AZS oddaly szalik,a ja dawno juz byłem w domu :)

Rządzisz koleś.




Pierwsza sprawa nikt nie dzwonił po posiłki.. Karkonosze i JKS przyjechali sami gdy zauważyli że obrażacie Jelenią.

Liczba nas systematycznie malała ponieważ część osób poszła na inny sektor a część do kibiców KSK..

Zastanawia mnie tylko jedno..
Czemu w momencie gdy KSK zaśpiewało "KS KS Tylko KS Karkonosze"
Wy im ochoczo zaczęliście bić brawo?

A bójkę zaczęliście wy.. bo te 'wyrostki' jak to powiedziałeś.. poszli popatrzeć.. a wy zaczęliście ich wyzywać...
Mądre posunięcie..
Dumą Mego miasta jest- JELENIOGÓRSKI AZS!!!

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 22 stycznia 2009, 14:53

Mały pisze:
Endrju pisze:Uwazam ze to jest sprawa miedzy Jelenia Gora a Lesznem...
Wiec nie wiem po co te "5 groszy" kibiców z innych miast?
Nikt adwokata nie potrzebuje, sami to zalatwia miedzy soba.



Znasz taki film " I kto to mówi" ?? :lol:

A znasz takie powiedzenie "Człowiek uczy się na błędach" ? 8)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
MatiuJG
Żak
Posty: 248
Rejestracja: 23 października 2006, 14:37
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: MatiuJG » 22 stycznia 2009, 14:53

"to pobiegło do nas paru wyrostków i się zaczęło. " Tylko 2 a pozniej jak kolega wyjebl ziomkowi z Leszna to my ruszylsimy w wasza strone :) no i dalej ochrona wkroczyla:D
CZY WYGRYWASZ CZY NIE JA I TAK KOCHAM CIE W MOIM SERCU AZS I NA DOBRE I NA ZLE!!

PzDr Poznan:)

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 22 stycznia 2009, 14:55

Endrju pisze:
Mały pisze:
Endrju pisze:Uwazam ze to jest sprawa miedzy Jelenia Gora a Lesznem...
Wiec nie wiem po co te "5 groszy" kibiców z innych miast?
Nikt adwokata nie potrzebuje, sami to zalatwia miedzy soba.



Znasz taki film " I kto to mówi" ?? :lol:

A znasz takie powiedzenie "Człowiek uczy się na błędach" ? 8)



Znam :D i wierze w Ciebie :wink:

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 22 stycznia 2009, 14:57

Mały pisze:
Endrju pisze:
Mały pisze:
Endrju pisze:Uwazam ze to jest sprawa miedzy Jelenia Gora a Lesznem...
Wiec nie wiem po co te "5 groszy" kibiców z innych miast?
Nikt adwokata nie potrzebuje, sami to zalatwia miedzy soba.



Znasz taki film " I kto to mówi" ?? :lol:

A znasz takie powiedzenie "Człowiek uczy się na błędach" ? 8)



Znam :D i wierze w Ciebie :wink:

Wiara czyni cuda ;)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Pietrula1334
Nowy na forum
Posty: 44
Rejestracja: 05 grudnia 2008, 15:23
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Pietrula1334 » 22 stycznia 2009, 15:03

MśK_AZS KK pisze:
mateo pisze:Przede wszystkim MMMJG pisze na pierwszej stronie, że jechaliśmy ich zgody - Carlosa i Poznań. Chyba źle ten ktoś słyszał, bo my tylko śpiewaliśmy - standardowo - na Polkowice, a poza tym pozdrowienia dla Gorzowa. Więc nie rozumiem, o co chodzi? Nie jechaliśmy żadnych przyśpiewek na Wasze zgody! Żeby była jasność.

Na hale wjeżdżamy w 20 osób. Już na wejściu jakiś piknik przywitał nas jakże szacownym powiedzeniem - "wypierdalać!". Fakt, zaśpiewaliśmy, że Leszno wita wieś, a Wasz KK odpowiedział podobnie jak piknik "wypierdalać, wypierdalać". I pragnę zauważyć fakt, że Wy przez cały mecz na nas jechaliście. I nie mówię, że my też nie jechaliśmy na Was. Jechaliśmy, ale sporadycznie, a w drugiej połowie skupiliśmy się na swoim. Cóż, wiem. Jak się przegrywa sromotnie, to różne pomysły przychodzą człowiekowi do głowy. Ale nie tędy droga.

MMMJG pisze też, że:

na halę przybyły ekipy Karkonoszy, JKSu i Sudetów. Dopiero w tedy zapowiadał się pogrom ... ale Leszna


co było rzekomo spowodowane obrażeniem Waszych zgód. Jednak jak pisałem wyżej, tak nie było. Z drugiej strony, dobrzy jesteście. Jak już musicie ściągać posiłki, aby pokazać, że macie jaja. Nieźli z Was fetniacy. Kołowali ludzi, bo sami się bali. I nie powiem, uzbieraliście solidną ekipę. Poza tym, kiedy co jakiś czas spoglądałem w stronę Waszego sektora, to w oczy mi się coś rzuciło. Jakiś koleś, w czarnej kurtce, opalony jak latynos, biegał do góry i na dół, w lewo i w prawo. Dobrze, że w natłoku "pracy" się nie przewrócił.

Z początku u Was w młynie na oko 30-35 osób. Tylko z każdą kwartą ta liczba systematycznie malała. Cóż, wiem. Jak napisałem powyżej, kiedy się przegrywa, różne rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy. Jednak, prawdziwy kibic jest z zespołem na dobre i na złe, nieprawdaż?

Z do zajścia z początku meczu i szalikiem. Nie brałem w tym udziału, bo byłem w drodze na sektor przewidziany dla nas. Ale jak widziałem bójkę, to pobiegłem w tamtym kierunku. Nie mogę absolutnie zgodzić się ze stwierdzeniem, że my zgłosiliśmy się po nasz szalik. Nic z tych rzeczy! Wasz prezes, czy kto to tam był, wyszedł z taką inicjatywą i poszedł do Waszego sektora. A bójkę Wy zaczęliście, bo kiedy staliśmy, to pobiegło do nas paru wyrostków i się zaczęło.

Ale i tak najlepsze jest to:

TyLkO AzS KKJG pisze:Potem szybko wydostalem sie z meczu,bo dosc duzo psiarni wpadlo jak sie potem okazalo pikniki z AZS oddaly szalik,a ja dawno juz byłem w domu :)

Rządzisz koleś.




Pierwsza sprawa nikt nie dzwonił po posiłki.. Karkonosze i JKS przyjechali sami gdy zauważyli że obrażacie Jelenią.

Liczba nas systematycznie malała ponieważ część osób poszła na inny sektor a część do kibiców KSK..

Zastanawia mnie tylko jedno..
Czemu w momencie gdy KSK zaśpiewało "KS KS Tylko KS Karkonosze"
Wy im ochoczo zaczęliście bić brawo?


A bójkę zaczęliście wy.. bo te 'wyrostki' jak to powiedziałeś.. poszli popatrzeć.. a wy zaczęliście ich wyzywać...
Mądre posunięcie..


a co nie mozemy bic brawo.?? nikt nam nie zabroni :D
nie wiem czy słyszałes ale pewnie tak ze spiewalismy Tylko Sudety w tym miescie tylko Sudety. :D i wszystrko jasne na temat 8)
Leszno naszym miastem, Tecza naszym klubem.

Awatar użytkownika
Rymbo
Nowy na forum
Posty: 18
Rejestracja: 26 października 2008, 21:16
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: Rymbo » 22 stycznia 2009, 15:05

Pietrula1334 pisze:
MśK_AZS KK pisze:
mateo pisze:Przede wszystkim MMMJG pisze na pierwszej stronie, że jechaliśmy ich zgody - Carlosa i Poznań. Chyba źle ten ktoś słyszał, bo my tylko śpiewaliśmy - standardowo - na Polkowice, a poza tym pozdrowienia dla Gorzowa. Więc nie rozumiem, o co chodzi? Nie jechaliśmy żadnych przyśpiewek na Wasze zgody! Żeby była jasność.

Na hale wjeżdżamy w 20 osób. Już na wejściu jakiś piknik przywitał nas jakże szacownym powiedzeniem - "wypierdalać!". Fakt, zaśpiewaliśmy, że Leszno wita wieś, a Wasz KK odpowiedział podobnie jak piknik "wypierdalać, wypierdalać". I pragnę zauważyć fakt, że Wy przez cały mecz na nas jechaliście. I nie mówię, że my też nie jechaliśmy na Was. Jechaliśmy, ale sporadycznie, a w drugiej połowie skupiliśmy się na swoim. Cóż, wiem. Jak się przegrywa sromotnie, to różne pomysły przychodzą człowiekowi do głowy. Ale nie tędy droga.

MMMJG pisze też, że:

na halę przybyły ekipy Karkonoszy, JKSu i Sudetów. Dopiero w tedy zapowiadał się pogrom ... ale Leszna


co było rzekomo spowodowane obrażeniem Waszych zgód. Jednak jak pisałem wyżej, tak nie było. Z drugiej strony, dobrzy jesteście. Jak już musicie ściągać posiłki, aby pokazać, że macie jaja. Nieźli z Was fetniacy. Kołowali ludzi, bo sami się bali. I nie powiem, uzbieraliście solidną ekipę. Poza tym, kiedy co jakiś czas spoglądałem w stronę Waszego sektora, to w oczy mi się coś rzuciło. Jakiś koleś, w czarnej kurtce, opalony jak latynos, biegał do góry i na dół, w lewo i w prawo. Dobrze, że w natłoku "pracy" się nie przewrócił.

Z początku u Was w młynie na oko 30-35 osób. Tylko z każdą kwartą ta liczba systematycznie malała. Cóż, wiem. Jak napisałem powyżej, kiedy się przegrywa, różne rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy. Jednak, prawdziwy kibic jest z zespołem na dobre i na złe, nieprawdaż?

Z do zajścia z początku meczu i szalikiem. Nie brałem w tym udziału, bo byłem w drodze na sektor przewidziany dla nas. Ale jak widziałem bójkę, to pobiegłem w tamtym kierunku. Nie mogę absolutnie zgodzić się ze stwierdzeniem, że my zgłosiliśmy się po nasz szalik. Nic z tych rzeczy! Wasz prezes, czy kto to tam był, wyszedł z taką inicjatywą i poszedł do Waszego sektora. A bójkę Wy zaczęliście, bo kiedy staliśmy, to pobiegło do nas paru wyrostków i się zaczęło.

Ale i tak najlepsze jest to:

TyLkO AzS KKJG pisze:Potem szybko wydostalem sie z meczu,bo dosc duzo psiarni wpadlo jak sie potem okazalo pikniki z AZS oddaly szalik,a ja dawno juz byłem w domu :)

Rządzisz koleś.




Pierwsza sprawa nikt nie dzwonił po posiłki.. Karkonosze i JKS przyjechali sami gdy zauważyli że obrażacie Jelenią.

Liczba nas systematycznie malała ponieważ część osób poszła na inny sektor a część do kibiców KSK..

Zastanawia mnie tylko jedno..
Czemu w momencie gdy KSK zaśpiewało "KS KS Tylko KS Karkonosze"
Wy im ochoczo zaczęliście bić brawo?


A bójkę zaczęliście wy.. bo te 'wyrostki' jak to powiedziałeś.. poszli popatrzeć.. a wy zaczęliście ich wyzywać...
Mądre posunięcie..


a co nie mozemy bic brawo.?? nikt nam nie zabroni :D
nie wiem czy słyszałes ale pewnie tak ze spiewalismy Tylko Sudety w tym miescie tylko Sudety. :D i wszystrko jasne na temat 8)




No nie jest jasne bo KSK a sudety to caaalkiem co innego
Obrazek

W żyłach szlachetna krew a w sercach AZS...

Awatar użytkownika
MatiuJG
Żak
Posty: 248
Rejestracja: 23 października 2006, 14:37
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: MatiuJG » 22 stycznia 2009, 15:07

Nie nie bylo tego slychac jak reszty waszych przyspiewek w nasza strone:)
CZY WYGRYWASZ CZY NIE JA I TAK KOCHAM CIE W MOIM SERCU AZS I NA DOBRE I NA ZLE!!



PzDr Poznan:)


Wróć do „Kibice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości