XVIII kolejka FGE:AZS Poznań-Cukierki Odra Brzeg
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Mecz bez historii, ale chyba jeden z najlepszych jakie Brzeg w ostatnich 5 latach rozegrał w Arenie. Atmosfera iście piknikowa. W sobote z ŁKSem już powinno być lepiej z frekwencją. Potwierdzam jeden koleś z Brzegu i jeszcze miał odwage w pojedynke o Śląsku w Poznaniu śpiewać.
Dobra gra trio Oki-Skobel-Walich. Środkowe zbyt bojaźliwie.
Dobra gra trio Oki-Skobel-Walich. Środkowe zbyt bojaźliwie.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- Łukasz-fan
- Młodzik
- Posty: 647
- Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Zarząd Sekcji Koszykówki INEA AZS Poznań w wyniku otrzymania wielu telefonów oraz wiadomości mailowych zawiedzionych kibiców godziną rozpoczęcia spotkania z Cukierkami Odrą Brzeg, pragnie wszystkich kibiców przeprosić za tak wczesną porę rozpoczęcia spotkania. W dniu tym odbywał się również mecz ekstraklasy męzczyzn i ze względów technicznych spotkanie AZSu musiało się rozpocząć o godzinie 16.30. Jednocześnie informujemy, że postaramy się, aby sytuacja taka nie miała w przyszłości więcej miejsca. Zawiedzonym kibicom polecamy obejrzenie retransmisji w Telewizji WTK w sobotę 24.01.2009 o godzinie 21.10.
Miło nam jest poinformować, że dwie koszykarki zespołów młodzieżowych UKS 65 AZS Poznań dostały powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski kadetek. Wybrankami trenera kadry na lutowe zgrupowanie w Szczyrku zostały rozgrywająca Kinga Woźniak oraz center Wioletta Wiśniewska. Gratulujemy podopiecznym trener Danuty Łabędzkiej.
Miło nam jest poinformować, że dwie koszykarki zespołów młodzieżowych UKS 65 AZS Poznań dostały powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski kadetek. Wybrankami trenera kadry na lutowe zgrupowanie w Szczyrku zostały rozgrywająca Kinga Woźniak oraz center Wioletta Wiśniewska. Gratulujemy podopiecznym trener Danuty Łabędzkiej.
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl
Łukasz-fan pisze:Zarząd Sekcji Koszykówki INEA AZS Poznań w wyniku otrzymania wielu telefonów oraz wiadomości mailowych zawiedzionych kibiców godziną rozpoczęcia spotkania z Cukierkami Odrą Brzeg, pragnie wszystkich kibiców przeprosić za tak wczesną porę rozpoczęcia spotkania. W dniu tym odbywał się również mecz ekstraklasy męzczyzn i ze względów technicznych spotkanie AZSu musiało się rozpocząć o godzinie 16.30.
A ja się pytam czy nie mogliśmy grać na Chwiałce szczególnie, że muks grał na wyjeździe
Tylko znowu w tej Arenie...

- Łukasz-fan
- Młodzik
- Posty: 647
- Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
matishe pisze:FAIR PLAY pisze:fajny meczyk. ale bez jakiejs specjalnej historii.
warta podkreslenia na trybunach obecnosc - w mojej opini najlepszego kibica w Polsce'wiedzmina z brzegu'
hehe.. gościu wymiata![]()
![]()
Gratulacje dla Poznania.
Kurde, przez p... korki przyjechałem w połowie drugiej kwarty, ponoć tuż po trenerce AZS
Gość z Brzegu to chyba ten sam, co był na muksie w Poznaniu, wokal średni, ale ile chęci
- Łukasz-fan
- Młodzik
- Posty: 647
- Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Odpowiedź jest prosta naszą halą jest Arena, zawodniczki trenują głównie w niej, na Chwiałkowskiego mieliśmy jeden trening, dlaczego mielibyśmy więcej spotkań grać na wyjeździe? Jak Arena jest wolna to po prostu gramy na Arenie, co nie zmienia faktu, że hala ta do kobiecego basketu pasuje jak... Ale nic to nie zmieni, na szczęście za niedługi czas AZS będzie miał własną salę na ponad 2 000 ludzi i problem zniknie.
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl
Ciekawe za ile lat?? Czy my tego doczekamy
Bo organizowanie meczy w środe o 16:30 w pustej Arenie jest pomysłem chorym! Ale rozumiem stara Chwiałka niby przez PLKK dopuszczona, ale dziwne że MUKS czy też Pabianice tez grają na małych halach i jakoś problemu z tym niema.
Bo organizowanie meczy w środe o 16:30 w pustej Arenie jest pomysłem chorym! Ale rozumiem stara Chwiałka niby przez PLKK dopuszczona, ale dziwne że MUKS czy też Pabianice tez grają na małych halach i jakoś problemu z tym niema.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
-
gulchynsky
- Młodzik
- Posty: 575
- Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
- Lokalizacja: Łódź
Zdecydowanie nie trafili z organizacją meczu - nie dość, że w środku tygodnia, to jeszcze o takiej godzinie... Arena, jako hala wrażenie sprawia duże, ale na pewno nie przy takiej liczbie kibiców jak w środę
Odnośnie tego, jak wy to nazywacie, "Wiedźmina"
Chęci ma, odwagę również - chwała mu za to, ale jak zaczął śpiewać właśnie to o Śląsku, to aż mi się gorąco zrobiło
Ogólnie jak dla mnie, dobre widowisko, mecz na wyrównanym poziomie, ale końcówka zdecydowanie dla AZSu. Gratuluję zwycięstwa
Odnośnie tego, jak wy to nazywacie, "Wiedźmina"
Chęci ma, odwagę również - chwała mu za to, ale jak zaczął śpiewać właśnie to o Śląsku, to aż mi się gorąco zrobiło
Ogólnie jak dla mnie, dobre widowisko, mecz na wyrównanym poziomie, ale końcówka zdecydowanie dla AZSu. Gratuluję zwycięstwa
W Arenie byliśmy bardzo blisko zwycięstwa. Zabrakło troszkę szczęścia w końcówce, ale już za samą ambicję i walkę powinniśmy dostać 2 punkty.
Odra ma takie same barwy jak Śląsk, a trener grał z powodzeniem w Śląsku – stąd przyjacielska przyśpiewka.
Daleko mi do dobrego kibica, bo o wielu rzeczach nie mam zielonego pojęcia. Jednak porównanie do Białego wilka (pojawiły się u mnie siwe włosy) mobilizuje i poprawia mój stosunek do człowieczeństwa, choć trochę szkoda, że strzela ślepakami.
Nad wokalem cały czas pracuje. Moimi mentorami są Katarzyna Nosowska - Legia Warszawa, Zack de la Rocha – Oakland Riders, a ostatnio H.R. - Washington Mystics, więc powinno być coraz lepiej. (No i oczywiście pyra - Robert Friedrich znany jako Litza)
Odra ma takie same barwy jak Śląsk, a trener grał z powodzeniem w Śląsku – stąd przyjacielska przyśpiewka.
Daleko mi do dobrego kibica, bo o wielu rzeczach nie mam zielonego pojęcia. Jednak porównanie do Białego wilka (pojawiły się u mnie siwe włosy) mobilizuje i poprawia mój stosunek do człowieczeństwa, choć trochę szkoda, że strzela ślepakami.
Nad wokalem cały czas pracuje. Moimi mentorami są Katarzyna Nosowska - Legia Warszawa, Zack de la Rocha – Oakland Riders, a ostatnio H.R. - Washington Mystics, więc powinno być coraz lepiej. (No i oczywiście pyra - Robert Friedrich znany jako Litza)
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2009, 21:50 przez zdanek, łącznie zmieniany 1 raz.
You'll never walk alone
-
gulchynsky
- Młodzik
- Posty: 575
- Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
- Lokalizacja: Łódź
Nie znam za bardzo relacji Odra-Śląsk, ale wątpię, żeby zgoda między kibicami tych drużyn miała rację bytu tylko ze względu na podobne barwy i przeszłość trenera, który chyba i tak w Brzegu wielką sympatią się nie cieszy
A tak swoją drogą, to ciężko mi to nazwać zgodą, bo nie wiem czemu, ale jakoś tak wydaje mi się, że większość piłkarskich kibiców Śląska nawet nie wie pewnie o istnieniu takiego klubu jak Odra, raczej to kibice Odry "podpinają" się do Śląska, bo na meczach WKSu raczej nie skanduje się okrzyków Odry (podobnie rzecz ma się zapewne w Krakowie, z którym jakaś tam sympatia chyba jest - ze względu na Śląsk). Ale za dużo się nie rozpisuję, bo tak jak napisałem wcześniej, nie za bardzo jestem w temacie dotyczącym zgód Odry ze Śląskiem, czy jakimkolwiek innym klubem (jedyna mi wiadoma zgoda, to oczywiście z Włókniarzem, ale to chyba wszyscy w Brzegu wiedzą)
A tak swoją drogą, to ciężko mi to nazwać zgodą, bo nie wiem czemu, ale jakoś tak wydaje mi się, że większość piłkarskich kibiców Śląska nawet nie wie pewnie o istnieniu takiego klubu jak Odra, raczej to kibice Odry "podpinają" się do Śląska, bo na meczach WKSu raczej nie skanduje się okrzyków Odry (podobnie rzecz ma się zapewne w Krakowie, z którym jakaś tam sympatia chyba jest - ze względu na Śląsk). Ale za dużo się nie rozpisuję, bo tak jak napisałem wcześniej, nie za bardzo jestem w temacie dotyczącym zgód Odry ze Śląskiem, czy jakimkolwiek innym klubem (jedyna mi wiadoma zgoda, to oczywiście z Włókniarzem, ale to chyba wszyscy w Brzegu wiedzą)
Nie znam początków przyjaźni Stali z kibicami Śląska. Podejrzewam jednak, że miało to związek ze wspólnym kibicowaniem piłkarskiemu Śląskowi, co pociągnęli za sobą później fani koszykówki. Na pewno zaiskrzyło jakieś głębsze uczucie budowane w czasie, z tym że lepiej abyśmy zapytali jakiegoś zorientowanego starszego kibica Stali.
Myślę, że zainteresowani dobrze wiedzą o przyjaznych stosunkach Śląska z klubami brzeskimi. Odra jest klubem bez kompleksów i stawia się na równi z najlepszymi klubami w Polsce. Nie mamy żadnych ograniczeń mentalnych.
Nikt się nie podpina, lecz darzy Śląsk sympatią i szacunkiem. Kto wie, jak Śląsk wróci do koszykarskiej ekstraklasy to może skandowane będzie na trybunach Odra Brzeg.
Poza tym na pewno trener życzyłby sobie, aby pozdrawiać na meczach Śląsk.
Jeżeli Wisła na Reymonta rzeczywiście zapomina pozdrawiać Odrę, to czas, aby to zmienić.
Myślę, że zainteresowani dobrze wiedzą o przyjaznych stosunkach Śląska z klubami brzeskimi. Odra jest klubem bez kompleksów i stawia się na równi z najlepszymi klubami w Polsce. Nie mamy żadnych ograniczeń mentalnych.
Nikt się nie podpina, lecz darzy Śląsk sympatią i szacunkiem. Kto wie, jak Śląsk wróci do koszykarskiej ekstraklasy to może skandowane będzie na trybunach Odra Brzeg.
Poza tym na pewno trener życzyłby sobie, aby pozdrawiać na meczach Śląsk.
Jeżeli Wisła na Reymonta rzeczywiście zapomina pozdrawiać Odrę, to czas, aby to zmienić.
You'll never walk alone
-
gulchynsky
- Młodzik
- Posty: 575
- Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
- Lokalizacja: Łódź
zdanek pisze:Nie znam początków przyjaźni Stali z kibicami Śląska. Podejrzewam jednak, że miało to związek ze wspólnym kibicowaniem piłkarskiemu Śląskowi, co pociągnęli za sobą później fani koszykówki. Na pewno zaiskrzyło jakieś głębsze uczucie budowane w czasie, z tym że lepiej abyśmy zapytali jakiegoś zorientowanego starszego kibica Stali.
Myślę, że zainteresowani dobrze wiedzą o przyjaznych stosunkach Śląska z klubami brzeskimi. Odra jest klubem bez kompleksów i stawia się na równi z najlepszymi klubami w Polsce. Nie mamy żadnych ograniczeń mentalnych.
Nikt się nie podpina, lecz darzy Śląsk sympatią i szacunkiem. Kto wie, jak Śląsk wróci do koszykarskiej ekstraklasy to może skandowane będzie na trybunach Odra Brzeg.
Poza tym na pewno trener życzyłby sobie, aby pozdrawiać na meczach Śląsk.
Jeżeli Wisła na Reymonta rzeczywiście zapomina pozdrawiać Odrę, to czas, aby to zmienić.
Odnośnie pierwszego... to na Śląsk w ekstraklasie koszykarzy jeszcze sobie pewnie poczekamy, a odnośnie drugiego, to szczerze wątpię
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 151 gości


