Dziś dobiegły końca 47 Halowe Mistrzostwa Polski w hokeju na trawie. Podobnie jak przed rokiem tytuł Mistrza Polski wywalczyła drużyna Pocztowca TP.S.A. Poznań. Pokonując dwukrotnie w meczach finałowych swojego odwiecznego rywala „zza miedzy” ekipę Grunwaldu Poznań. Wczoraj w hali w Szamotułach „pocztowcy” wygrali 10:8, a dziś przegrali 7:6, Mino dzisiejszej porażki ekipa trenera Zbigniewa Rachwalskiego cieszyła się z kolejnego cennego trofeum.
Lepiej dzisiejsze drugie spotkanie finałowe rozpoczęli popularni „ wojskowi”. Którzy od początku pojedynku zagrali agresywnie, mocnym presingiem na całym boisku. Taka Gra podopiecznych trenera Jerzego Juskowiaka szybko znalazła odzwierciedlenie również na tablicy wyników. Po sześciu minutach gry i celnych strzałach z krótkich rogów Marciniaka i Marcinkowskiego Grunwald prowadził już 2:0. Pocztowiec jednak zdołał się szybko „pozbierać” i dzięki bramce, w siódmej minucie Rafała Grotowskiego ( najlepszy strzelec halowych rozgrywek 74 bramki) przegrywał tylko 2:1. W jedenastej minucie na tablicy wyników był już remis 2:2 karnego na gola zamienił ponownie Rafał Grotowski. Obydwie ekipy szukały kolejnych bramek, grając piękny i miły dla oka hokej. W dwudziestej ósmej minucie meczu trzecią bramkę dla Grunwaldu zdobył Patryk Petrzykoski było 3:2. Radość podopiecznych Trenera Juskowiaka nie trwała jednak długo. Tuż przed końcem pierwszej połowy meczu było 3:3. Ostatecznie pierwsza część meczu zakończyła się wygraną Pocztowca 4:3. Czwartego gola zdobył po skutecznie egzekwowanej „7” zdobył bohater meczów finałowych Rafał Grotowski..
Druga część spotkania, to ostra walka obydwu drużyn. Sporo agresywnej gry o czym świadczą Zielone Kartki – upomnienia ( jedna z trzech obok żółtej i czerwonej) dla Sławomira Choczaja (Grunwald). Po sześciu minutach drugiej części gry był remis 4:4. Jednak kolejne 60 sekund gry, to mocne „uderzenie” wojskowych najpierw bramkę po błędzie obrońców „pocztowców” zdobywa Marcinkowski, kolejną bramkę zdobywa również Choczaj i Grunwald prowadzi 6:4. Kolejne minuty gry, to sporo agresywnej walki, które zaowocowały Zielonymi, jak i żółtymi kartkami ( kara 2 minut). W pięćdziesiątej piątej minucie piątego gola dla ekipy Zbigniewa Rachwalskiego strzela niezawodny Rafał Grotowski. Grunwald prowadził tylko 6:5. W pięćdziesiątej ósmej minucie spotkania siódmego gola dla Grunwaldu zdobywa Tomasz Dudkiewicz. Ostatnią bramkę halowego sezonu hokeja na trawie zdobywa Dariusz Rachwalski (Pocztowiec). Ostatecznie Grunwald pokonał swojego rywala „zza miedzy” Pocztowca 7:6. Jednak, to Pocztowiec podniósł w górę okazały puchar za DHMP w sezonie 2004/2005.
Spotkanie stało na bardzo wysokim wyrównanym poziomie. Kibice zgromadzeni w kameralnej hali LO im. Marii Magdaleny obejrzeli sporo ciekawych składnych, efektownych akcji. Nie mogli również narzekać na nudę i brak emocji. Aby więcej takich spotkań również na otwartych boiskach. Liga hokejowa na otwartych boiskach rusza już 5 marca. Zwycięscy HDMP nie będą wypoczywać. W najbliższym tygodniu bowiem ekipa trenera Rachwalskiego uda się do Wiednia na Halowy Puchar Europy.
Autor: Łukasz "kula" Klin.
Pocztowiec najlepszy pod dachem
Moderator: Moderatorzy
Gratulacje dla " Lacznosciowców"!
Mistrz mistrz Pocztowiec!
Mysle ze Grunwald przegral tytul mistrza w pierwszym meczu ktory odbyl sie w Szamotulach( dwie bramki w plecy) i pózniej za co wielkie brawa dla WKSu walczyl do konca! W Pocztowców jest wiecej reprezetantów Polski i to byla glowna przyczyna zwyciestwa!
Mistrz mistrz Pocztowiec!
Mysle ze Grunwald przegral tytul mistrza w pierwszym meczu ktory odbyl sie w Szamotulach( dwie bramki w plecy) i pózniej za co wielkie brawa dla WKSu walczyl do konca! W Pocztowców jest wiecej reprezetantów Polski i to byla glowna przyczyna zwyciestwa!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
