Mecz zaległy:Tęcza Leszno-TS Wisła Kraków
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
będzie bardzo ciekawie do końca mimo dzisiejszej porażki Wisły, która właściwie rozstrzygnęła o zwycięstwie Lotosu w fazie zasadniczej. Drugie miejsce Gorzowa nie jest jeszcze pewne ale bardzo prawdopodobne, bo Polkowice mają szanse, ale mają też całą czołówkę do ogrania.
Ciekawe czy Gorzów podłożyłby się w ostatnim meczu by grać z Polkowicami w półfinale a nie z Wisłą Kraków.
Ciekawe czy Gorzów podłożyłby się w ostatnim meczu by grać z Polkowicami w półfinale a nie z Wisłą Kraków.
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
No panowie , Najpiękniejszy mecz w wykonaniu Leszna tak mówiło 99% kibiców w Lesznie , to co się działo dizś na Trapezie to coś nie samowitego
w I połowie meczu utrzymanie tempa daja na celne 3
gdzie ich duzo wpadło
, natomiast początek meczu zapowiadał całkiem inne widowisko
, goście zdobywali punkty spod samego kosza , wchodziły jak w masło ale na obwodzie nie istniały. Bardzo dobra gra Duprre i Holdsclaw. Druga połowa to szybka strata 5 punktów przewagi i Wisła wychodzi na prowadzenie 5 pkt. ale nasze wciąż w grze i walczyły jak lwy
i się udało zimna krew i niecelne rzuty Wiślaczek.
Co to była za radość w Lesznie - nei da się tego opisać
Co to była za radość w Lesznie - nei da się tego opisać
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem
Eve pisze:Pewne Info: Wisła specjalnie przegrała, nie chciała pokazać jak świetnie gra, aby móc to zrobić w finale Puchar Polski i go z łatwością wygrać:):)
:wink:
Bo się położę i umrę ze śmiechu .
Brutalna prawda o Wiśle nie grają dobrze 2 zawodniczki Wisła nie wygrywa
Ogromne brawa dla Leszna OGROMNIASTE DZIĘKI niech wam Bóg w dzieciach wynagrodzi
friel pisze:Eve pisze:Pewne Info: Wisła specjalnie przegrała, nie chciała pokazać jak świetnie gra, aby móc to zrobić w finale Puchar Polski i go z łatwością wygrać:):)
:wink:
Bo się położę i umrę ze śmiechu .
Brutalna prawda o Wiśle nie grają dobrze 2 zawodniczki Wisła nie wygrywa
Ogromne brawa dla Leszna OGROMNIASTE DZIĘKI niech wam Bóg w dzieciach wynagrodzi![]()
:D:D
Z czego Ty się tak cieszysz, skoro właśnie Gorzów stracił szansę na 1 miejsce przed play-off?
Gdyby Wisła wygrała to też przynajmniej można by było węszyć spisek na mecz Wisła-Lotos a tak to pozamiatane
A z radością wynikającą z formy Wisły i debilizmu na krakowskiej ławce proponuję poczekać do piątku...3 dni wcześniej cieszyć się nie wypada .
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Oby to Ałgaja się spełniło by prezent Walentynkowy był tradycją......
Co do meczy z Sopronem i Lesznem - Wiśle gratulujemy sztabu ( nie napisze trenerskiego bo mi się komp zawiesi...) wyciągającego wnioski z przegranych meczy z Sopronem!!!!!
Gratulacje dla Leszna za wygraną!!!!
Szkoda tylko Dziewczyn którym jeden i drugi potrafią zepsuć każdy wysiłek:)
jeśli chodzi o mecz to gratuluje pomysłu z CH kończącą każdą akcję w IV kwarcie ze skutecznością zero poza ostatnim rzutem....
gratuluje minut Boby,Marty i Palki bo jak weszly jakos dziwnie wychodzily na prowadzenie.....Marta po 30min w Eurolidze ...z obwodem Canty i CH musi byc za plecami ktos taki jak BOBA czy Palka bo z calym szacunkiem do Ewci to z pomoca za bardzo nie jest u niej dobrze.....
poza tym chcialbym zobaczyc nagranie z tego meczu jak WDZ ( nie napisze trener bo mi sie komp zawiesi) reaguje przy lini bocznej przez ostatnie 9 min pewnie ma zalozone rece i .....nic..........................dlugo nic.........dluuuugo dlugo nic.,...........
miejmy nadzieje ze Walery Walenty-Walentynowicz wreszcie pojdzie po rozum do glowy i podtrzyma tradycje Tomasza H. z Walentynek 2008:)))))
Co do meczy z Sopronem i Lesznem - Wiśle gratulujemy sztabu ( nie napisze trenerskiego bo mi się komp zawiesi...) wyciągającego wnioski z przegranych meczy z Sopronem!!!!!
Gratulacje dla Leszna za wygraną!!!!
Szkoda tylko Dziewczyn którym jeden i drugi potrafią zepsuć każdy wysiłek:)
jeśli chodzi o mecz to gratuluje pomysłu z CH kończącą każdą akcję w IV kwarcie ze skutecznością zero poza ostatnim rzutem....
gratuluje minut Boby,Marty i Palki bo jak weszly jakos dziwnie wychodzily na prowadzenie.....Marta po 30min w Eurolidze ...z obwodem Canty i CH musi byc za plecami ktos taki jak BOBA czy Palka bo z calym szacunkiem do Ewci to z pomoca za bardzo nie jest u niej dobrze.....
poza tym chcialbym zobaczyc nagranie z tego meczu jak WDZ ( nie napisze trener bo mi sie komp zawiesi) reaguje przy lini bocznej przez ostatnie 9 min pewnie ma zalozone rece i .....nic..........................dlugo nic.........dluuuugo dlugo nic.,...........
miejmy nadzieje ze Walery Walenty-Walentynowicz wreszcie pojdzie po rozum do glowy i podtrzyma tradycje Tomasza H. z Walentynek 2008:)))))
co się staaaaałłłłłłłłooooo???????
Wisła poległa w Lesznie!
Niesamowite emocje towarzyszyły kibicom, którzy przyszli do hali Trapez oglądać spotkanie Ford Germaz Ekstraklasy pomiędzy PKM Duda Super-Pol Leszno, a mistrzem kraju: Wisłą Can-Pack Kraków. Gospodynie wraz z trenerem Krysiewiczem zapowiadały walkę i słowa dotrzymały, sensacyjnie pokonując przeciwnika 86:80!
Zespół z Leszna wraz z trenerem Krysiewiczem od kilkunastu dni zapowiadał, że mocno koncentruje się na tym, by nawiązać walkę z utytułowanym rywalem, a być może sprawić sensację.
Te słowa znalazły odzwierciedlenie na parkiecie. Nasze panie od początku ,,gryzły" parkiet, by mocno postawić się drużynie złożonej z gwiazd.
Początek jednak należał do Wisły, która odskoczyła na 7 punktów (2:9). Potem na na 9 ,,oczek" (6:15). Nasze panie rzuciły się jednak w pościg i w samej końcówce tej kwarty odrobiły niemal wszystkie straty, przegrywając pierwszą ,,ćwiartkę" zaledwie jednym punktem (25:26).
W drugiej kwarcie mistrzynie Polski znów zaczęły odskakiwać. W pewnym momencie było już (29:36). Potem świetnie w ataku i bardzo skutecznie zagrały w dwójkę: Edyta Krysiewicz i Katarzyna Krężel i w 19 minucie leszczynianki objęły pierwsze prowadzenie w meczu (47:46). W samej końcówce I połowy jeszcze 4 punkty dorzuciła wspomniana Krężel i po 20 minutach pachniało sensacją, bo gospodynie prowadziły (51:46).
W przerwie Wiślaczki musiały usłyszeć sporo przykrych słów z ust trenera Downara-Zapolskiego, bo już w 24 minucie po trafieniu Dupree znów prowadziła drużyna z grody Kraka (53:54). Ta kwarta należała do ,,Białej Gwiazdy", ale leszczynianki utrzymywały bliski kontakt (64:67).
Zespół trenera Jarosława Krysiewicza rzucił na szalę wszystkie swoje siły w ostatnich 10 minutach. W 33 minucie po dwóch celnych rzutach osobistych był już remis (72:72), a chwilę później po rzucie spod kosza White znów górą był zespół z Leszna (74:72).
Na 3 minuty 30 sekund przed końcem spotkania był remis (76:76), ale miejscowe straciły DeTrinę White, która doznała kontuzji nogi. Końcowe fragmenty gry, to świetna gra w obronie PKM Duda Super-Pol Leszno, ale też zimna krew pod koszem Wisły.
Po rzucie za 3 punkty Krysiewicz na 100 sekund przed końcem meczu było (82:78). Przy stanie (84:80) dwóch rzutów wolnych nie trafiła Nawrotek. Do końca meczu pozostawała niespełna minuta.
Wisła próbowała szybko rzucać z dystansu. Nie trafiła. Sfaulowana została Shields, która trafiła dwa rzuty wolne na 38 sekund przed końcem spotkania i było (86:80). Wisła w odpowiedzi znów nie trafiła i było w zasadzie po meczu, bo Shields przetrzymała piłkę do końca czasu i sensacyjne zwycięstwo gospodyń stało się faktem.
- Myślę, że po tym co się w ostatnim czasie działo, to jest to podwójna wygrana. Myślę, że zespół się obudził. Walczyłyśmy o każdą piłkę. Bardzo chciałyśmy wrócić do formy sprzed roku - powiedziała Martyna Koc.
- Myślę, że dla kibiców był to świetny mecz. Pierwsza połowa zagrana przez obie drużyny na bardzo wysokim procencie skuteczności. W drugiej połowie były już cięższe warunki w obronie. Te przez nas postawione były chyba trudniejsze i udało się. Tak jak mówiłem, że na ten mecz się będziemy koncentrować i tutaj będziemy szukać punktów. Tym pojedynkiem załatwiliśmy sobie ,,ósemkę", a otwiera się szansa na grę o 7 czy 6 miejsce. Chciałem powiedzieć, że dziewczyny wytrzymały ten mecz także świetnie taktycznie i za to należą się im słowa uznania. Jeśli chodzi o White, to na tę chwilę nie wiem co się stało. Pojedzie do szpitala i będziemy mądrzejsi. To jest jednak twardy gracz i wierzę, że szybko do nas wróci i że to nic poważnego - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda Super-Pol Leszno.
PKM Duda Super-Pol Leszno - Wisła Can-Pack Kraków 86:80 (25:26, 26:20, 13:21, 22:13)
Punkty dla PKM Duda Super-Pol zdobywały: Shields 25, Krysiewicz 18 (4x3), Krężel 11, Czarnecka 11, Koc 11, Drzewińska 6, White 4, Nawrotek 0.
Najwięcej punktów dla Wisły zdobywały: Holdsclaw 19, Kobryń 15, Dupree 14, Canty 11.
Już w najbliższy czwartek leszczynianki czeka ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski ,,Eventim Cup" z zespołem z Gorzowa. Jak zapowiedział szkoleniowiec leszczyńskiego zespołu mecz ten potraktowany będzie bardziej treningowo, a zespół zagra polskim składem. (andre/fot.andre).
zrodlo panorama.media.pl
Detrina dasz rade !!
Niesamowite emocje towarzyszyły kibicom, którzy przyszli do hali Trapez oglądać spotkanie Ford Germaz Ekstraklasy pomiędzy PKM Duda Super-Pol Leszno, a mistrzem kraju: Wisłą Can-Pack Kraków. Gospodynie wraz z trenerem Krysiewiczem zapowiadały walkę i słowa dotrzymały, sensacyjnie pokonując przeciwnika 86:80!
Zespół z Leszna wraz z trenerem Krysiewiczem od kilkunastu dni zapowiadał, że mocno koncentruje się na tym, by nawiązać walkę z utytułowanym rywalem, a być może sprawić sensację.
Te słowa znalazły odzwierciedlenie na parkiecie. Nasze panie od początku ,,gryzły" parkiet, by mocno postawić się drużynie złożonej z gwiazd.
Początek jednak należał do Wisły, która odskoczyła na 7 punktów (2:9). Potem na na 9 ,,oczek" (6:15). Nasze panie rzuciły się jednak w pościg i w samej końcówce tej kwarty odrobiły niemal wszystkie straty, przegrywając pierwszą ,,ćwiartkę" zaledwie jednym punktem (25:26).
W drugiej kwarcie mistrzynie Polski znów zaczęły odskakiwać. W pewnym momencie było już (29:36). Potem świetnie w ataku i bardzo skutecznie zagrały w dwójkę: Edyta Krysiewicz i Katarzyna Krężel i w 19 minucie leszczynianki objęły pierwsze prowadzenie w meczu (47:46). W samej końcówce I połowy jeszcze 4 punkty dorzuciła wspomniana Krężel i po 20 minutach pachniało sensacją, bo gospodynie prowadziły (51:46).
W przerwie Wiślaczki musiały usłyszeć sporo przykrych słów z ust trenera Downara-Zapolskiego, bo już w 24 minucie po trafieniu Dupree znów prowadziła drużyna z grody Kraka (53:54). Ta kwarta należała do ,,Białej Gwiazdy", ale leszczynianki utrzymywały bliski kontakt (64:67).
Zespół trenera Jarosława Krysiewicza rzucił na szalę wszystkie swoje siły w ostatnich 10 minutach. W 33 minucie po dwóch celnych rzutach osobistych był już remis (72:72), a chwilę później po rzucie spod kosza White znów górą był zespół z Leszna (74:72).
Na 3 minuty 30 sekund przed końcem spotkania był remis (76:76), ale miejscowe straciły DeTrinę White, która doznała kontuzji nogi. Końcowe fragmenty gry, to świetna gra w obronie PKM Duda Super-Pol Leszno, ale też zimna krew pod koszem Wisły.
Po rzucie za 3 punkty Krysiewicz na 100 sekund przed końcem meczu było (82:78). Przy stanie (84:80) dwóch rzutów wolnych nie trafiła Nawrotek. Do końca meczu pozostawała niespełna minuta.
Wisła próbowała szybko rzucać z dystansu. Nie trafiła. Sfaulowana została Shields, która trafiła dwa rzuty wolne na 38 sekund przed końcem spotkania i było (86:80). Wisła w odpowiedzi znów nie trafiła i było w zasadzie po meczu, bo Shields przetrzymała piłkę do końca czasu i sensacyjne zwycięstwo gospodyń stało się faktem.
- Myślę, że po tym co się w ostatnim czasie działo, to jest to podwójna wygrana. Myślę, że zespół się obudził. Walczyłyśmy o każdą piłkę. Bardzo chciałyśmy wrócić do formy sprzed roku - powiedziała Martyna Koc.
- Myślę, że dla kibiców był to świetny mecz. Pierwsza połowa zagrana przez obie drużyny na bardzo wysokim procencie skuteczności. W drugiej połowie były już cięższe warunki w obronie. Te przez nas postawione były chyba trudniejsze i udało się. Tak jak mówiłem, że na ten mecz się będziemy koncentrować i tutaj będziemy szukać punktów. Tym pojedynkiem załatwiliśmy sobie ,,ósemkę", a otwiera się szansa na grę o 7 czy 6 miejsce. Chciałem powiedzieć, że dziewczyny wytrzymały ten mecz także świetnie taktycznie i za to należą się im słowa uznania. Jeśli chodzi o White, to na tę chwilę nie wiem co się stało. Pojedzie do szpitala i będziemy mądrzejsi. To jest jednak twardy gracz i wierzę, że szybko do nas wróci i że to nic poważnego - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda Super-Pol Leszno.
PKM Duda Super-Pol Leszno - Wisła Can-Pack Kraków 86:80 (25:26, 26:20, 13:21, 22:13)
Punkty dla PKM Duda Super-Pol zdobywały: Shields 25, Krysiewicz 18 (4x3), Krężel 11, Czarnecka 11, Koc 11, Drzewińska 6, White 4, Nawrotek 0.
Najwięcej punktów dla Wisły zdobywały: Holdsclaw 19, Kobryń 15, Dupree 14, Canty 11.
Już w najbliższy czwartek leszczynianki czeka ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski ,,Eventim Cup" z zespołem z Gorzowa. Jak zapowiedział szkoleniowiec leszczyńskiego zespołu mecz ten potraktowany będzie bardziej treningowo, a zespół zagra polskim składem. (andre/fot.andre).
zrodlo panorama.media.pl
Detrina dasz rade !!
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
słów kilka również ode mnie, a jakże
przede wszystkim wielkie gratulacje dla Leszna!!!
Zapol pewnie nie wiedział, kto to jest Shields, bo niby skąd
i skoro już jestem przy trenerze to temat pociągnę
jak wiadomo myślenie bardzo boli, choć może nie tak bardzo, bo u niektórych komórki mózgowe wyniszczone są pewną substancją chemiczną o wzorze C2H5OH:]
oczywiście po 2 miesiącach nie grania Szamikły pan wieczny asystent, który teraz przez przypadek został head coachem myślał, że zagrywki się wymyślą same. no i dziś to było podobno widać
szkoda, że jedyną opcją na wymianę na ławce trenerskiej jest pewnie Dariusz"przybij piątkę" Raczyński, który o koszu wie większe g... niż WDZ, ale za to doskonale umie motywować zawodniczki przybijaniem 5
zgadzam się z Ałgają, ławka trenerska Wisły w tym sezonie to największa żenada jaka miała miejsce w tym klubie od wielu lat.
wnioskuję więc: mąż Boby Maksimović na trenera
wielka kompromitacja Wisły i mam nadzieję, że zajdą jakieś zmiany, tylko proszę nie Wojciecha na Dariusza.
Szanowny Panie Ludwiku, ratuj ten sezon, póki jeszcze nie wszystko zostało zjeb. na maxa.
przede wszystkim wielkie gratulacje dla Leszna!!!
i skoro już jestem przy trenerze to temat pociągnę
jak wiadomo myślenie bardzo boli, choć może nie tak bardzo, bo u niektórych komórki mózgowe wyniszczone są pewną substancją chemiczną o wzorze C2H5OH:]
oczywiście po 2 miesiącach nie grania Szamikły pan wieczny asystent, który teraz przez przypadek został head coachem myślał, że zagrywki się wymyślą same. no i dziś to było podobno widać
szkoda, że jedyną opcją na wymianę na ławce trenerskiej jest pewnie Dariusz"przybij piątkę" Raczyński, który o koszu wie większe g... niż WDZ, ale za to doskonale umie motywować zawodniczki przybijaniem 5
zgadzam się z Ałgają, ławka trenerska Wisły w tym sezonie to największa żenada jaka miała miejsce w tym klubie od wielu lat.
wnioskuję więc: mąż Boby Maksimović na trenera
wielka kompromitacja Wisły i mam nadzieję, że zajdą jakieś zmiany, tylko proszę nie Wojciecha na Dariusza.
Szanowny Panie Ludwiku, ratuj ten sezon, póki jeszcze nie wszystko zostało zjeb. na maxa.
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2009, 20:53 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Ałgaja pisze:friel pisze:Eve pisze:Pewne Info: Wisła specjalnie przegrała, nie chciała pokazać jak świetnie gra, aby móc to zrobić w finale Puchar Polski i go z łatwością wygrać:):)
:wink:
Bo się położę i umrę ze śmiechu .
Brutalna prawda o Wiśle nie grają dobrze 2 zawodniczki Wisła nie wygrywa
Ogromne brawa dla Leszna OGROMNIASTE DZIĘKI niech wam Bóg w dzieciach wynagrodzi![]()
:D:D
Z czego Ty się tak cieszysz, skoro właśnie Gorzów stracił szansę na 1 miejsce przed play-off?
Gdyby Wisła wygrała to też przynajmniej można by było węszyć spisek na mecz Wisła-Lotos a tak to pozamiatane![]()
A z radością wynikającą z formy Wisły i debilizmu na krakowskiej ławce proponuję poczekać do piątku...3 dni wcześniej cieszyć się nie wypada .
Kolego z Krakowa co Ty bronisz sie czlowiekowi cieszyc? Bo Ty niby bys sie nie cieszyl jakby Gorzow przegral?? Daj spokoj. Generalnie to cieszymy sie z tego ze drastycznie zwiekszyly sie nasze szanse na 2 miejsce, pierwsze juz wczesniej i tak bylo malo prawdopodobne
Koszykówka: Sensacja w Trapezie! Duda pokonała Wisłę!
Tego niespodziewał się nikt. Zajmująca ósme miejsce w Ford Germaz Ekstraklasie - PKM Duda Super-Pol Leszno wygrała we własnej hali z liderem rozgrywek - Wisłą Can-Pack Kraków 86:80.
Mecz od samego początku był bardzo wyrównany. Pierwsza kwarta zakończyła się jednopunktowym zwycięstwem drużyny z Małopolski 26:25. W drugich dziesięciu minutach meczu role się odwróciły. Leszczynianki dały w tej części popis gry i do przerwy sensacyjnie prowadziły z liderem z Krakowa 51:46.
Niestety, trzecia kwarta rozpoczęła się źle dla leszczynianek. Aktualne mistrzynie Polski nie tylko odrobiły straty, ale i objęły prowadzenie. Przed ostatnią kwartą na świetlnej tablicy w hali Trapez widniał wynik 64:67 dla Wisły. Podopieczne Jarosława Krysiewicza nie załamały się wysoką przegraną w trzeciej kwarcie. Ostatnia ćwiertka to ponowny popis Dudy Super-Pol, która z minuty na minutę powiększała swoją przewagę. Po zaciętym meczu Duda pokonała Wisłę 86:80.
Zespół z Leszna tradycyjnie już poprowadziły do zwycięstwa Ashley Shields i Edyta Krysiewicz. Nieźle na parkiecie radziły sobie: Katarzyna Krężel, Joanna Czarnecka i Martyna Koc.
PKM Duda Super-Pol Leszno - Wisła Can Pack Kraków (25:26, 26:20, 13:21, 22:13)
Duda: Ashley Shields - 25; Edyta Krysiewicz - 18; Katarzyna Krężel - 11; Joanna Czarnecka - 11; Martyna Koc - 11; Aleksandra Drzewińska - 6; Detrina White - 4.
Wisła: Chamique Holdsclaw - 19; Ewelina Kobryn - 15; Candice Dupree - 14; Dominique Canty - 11; Jelena Skerovic - 8; Agnieszka Pałka - 7; Marta Fernandez - 2; Slobodanka Maksimovic - 2; Dorota Gburczyk - 2.
zrodlo: sportoweleszno
Tego niespodziewał się nikt. Zajmująca ósme miejsce w Ford Germaz Ekstraklasie - PKM Duda Super-Pol Leszno wygrała we własnej hali z liderem rozgrywek - Wisłą Can-Pack Kraków 86:80.
Mecz od samego początku był bardzo wyrównany. Pierwsza kwarta zakończyła się jednopunktowym zwycięstwem drużyny z Małopolski 26:25. W drugich dziesięciu minutach meczu role się odwróciły. Leszczynianki dały w tej części popis gry i do przerwy sensacyjnie prowadziły z liderem z Krakowa 51:46.
Niestety, trzecia kwarta rozpoczęła się źle dla leszczynianek. Aktualne mistrzynie Polski nie tylko odrobiły straty, ale i objęły prowadzenie. Przed ostatnią kwartą na świetlnej tablicy w hali Trapez widniał wynik 64:67 dla Wisły. Podopieczne Jarosława Krysiewicza nie załamały się wysoką przegraną w trzeciej kwarcie. Ostatnia ćwiertka to ponowny popis Dudy Super-Pol, która z minuty na minutę powiększała swoją przewagę. Po zaciętym meczu Duda pokonała Wisłę 86:80.
Zespół z Leszna tradycyjnie już poprowadziły do zwycięstwa Ashley Shields i Edyta Krysiewicz. Nieźle na parkiecie radziły sobie: Katarzyna Krężel, Joanna Czarnecka i Martyna Koc.
PKM Duda Super-Pol Leszno - Wisła Can Pack Kraków (25:26, 26:20, 13:21, 22:13)
Duda: Ashley Shields - 25; Edyta Krysiewicz - 18; Katarzyna Krężel - 11; Joanna Czarnecka - 11; Martyna Koc - 11; Aleksandra Drzewińska - 6; Detrina White - 4.
Wisła: Chamique Holdsclaw - 19; Ewelina Kobryn - 15; Candice Dupree - 14; Dominique Canty - 11; Jelena Skerovic - 8; Agnieszka Pałka - 7; Marta Fernandez - 2; Slobodanka Maksimovic - 2; Dorota Gburczyk - 2.
zrodlo: sportoweleszno
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
no co Ty jak Dariusz 07 weźmie Wisłe w obrony szybko poznamy kandydata do spadku!
Oprócz ŁKS, PTK własnie Wisła bedzie trzecia!!!!
W Toruniu jest mile widziany na mopa bo osoba zajmujaca sie mopem wyjechała na zmywak do Anglii i mamy wolny etat
A wiem co mówie "przez tego trenera" musiałem w zeszłym sezonie odpuścic pare spotkań bo "jego zagrania taktyczne" doprowadzały mnie do szału!
Oprócz ŁKS, PTK własnie Wisła bedzie trzecia!!!!
W Toruniu jest mile widziany na mopa bo osoba zajmujaca sie mopem wyjechała na zmywak do Anglii i mamy wolny etat
A wiem co mówie "przez tego trenera" musiałem w zeszłym sezonie odpuścic pare spotkań bo "jego zagrania taktyczne" doprowadzały mnie do szału!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
bart_81 pisze:Ałgaja pisze:friel pisze:Eve pisze:Pewne Info: Wisła specjalnie przegrała, nie chciała pokazać jak świetnie gra, aby móc to zrobić w finale Puchar Polski i go z łatwością wygrać:):)
:wink:
Bo się położę i umrę ze śmiechu .
Brutalna prawda o Wiśle nie grają dobrze 2 zawodniczki Wisła nie wygrywa
Ogromne brawa dla Leszna OGROMNIASTE DZIĘKI niech wam Bóg w dzieciach wynagrodzi![]()
:D:D
Z czego Ty się tak cieszysz, skoro właśnie Gorzów stracił szansę na 1 miejsce przed play-off?
Gdyby Wisła wygrała to też przynajmniej można by było węszyć spisek na mecz Wisła-Lotos a tak to pozamiatane![]()
A z radością wynikającą z formy Wisły i debilizmu na krakowskiej ławce proponuję poczekać do piątku...3 dni wcześniej cieszyć się nie wypada .
Kolego z Krakowa co Ty bronisz sie czlowiekowi cieszyc? Bo Ty niby bys sie nie cieszyl jakby Gorzow przegral?? Daj spokoj. Generalnie to cieszymy sie z tego ze drastycznie zwiekszyly sie nasze szanse na 2 miejsce, pierwsze juz wczesniej i tak bylo malo prawdopodobne
Za to, to z chęcią dąłbym Ci ostrzeżenie. Albo i bana. Droga pani Bart.
Co do cieszenia sie:
1 miejsce było bardzo prawdopodobne. 2 - praktycznie pewne bo macie idealny układ spotkań. Wiec na Waszym miejscu ta porażka Wisły by mnie martwiła.
A z ewentualnych porażek Gorozwa z Lesznem owszem, będę się cieszył.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
kulka100 tecza
- Żak
- Posty: 217
- Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:35
- Lokalizacja: Leszno
kulka100 tecza pisze:Dziewczyny dzisiaj wzniosly sie dzis na wyzyny swoich mozliwosci bardzo dobre posunieci ze strony teczy "odpuszczenie meczu w gdyni" i skupienie sie na tym wlasnie meczu.![]()
zobaczyc jak laski placza ze szczescia i trazpez ktory caly sie trzesie bezcenne.......
heh.. dla takich chwil warto kibicować
Gratulacje dla Leszna, a ja mam nadzieje ze ten zimny prysznic wywoła burze w klubie. Bo teraz jeszcze jest troche czasu na wyciągniecie wniosków z tej porażki.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości


