Puchar Polski

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 14 lutego 2009, 12:43

ann pisze:tak z ciekawości chciałam zobaczyć, co gorzowska prasa pisze o meczu. nie zawiodłam sie :lol: 8) tak trudno przyznać szanownemu Panu trenerowi Dariuszowi, że Wisła była lepsza? w sumie to też bez dwóch ważnych zawodniczek. no nieważne...
i jakież zainteresowanie losami Wisły, sponsorem itp . wzruszyłam się :shock: 8)
LOOOOOOOOOOOOOL


Sposób na Wisłę mamy tylko w ekstraklasie

Ireneusz Klimczak
Nie ma historycznego pierwszego finału Pucharu Polski dla KSSSE AZS PWSZ. Wczoraj w Gdyni pokonała nas Wisła Kraków. - Najważniejsze, abyśmy utrzymali świetny bilans z tym rywalem w lidze - pocieszał trener Dariusz Maciejewski.

Nasz szkoleniowiec przyznał, że przy tak okrojonym składzie, stawić czoła aktualnym mistrzyniom Polski (w ekstraklasie pokonaliśmy ją dwa razy) jest bardzo trudno. W Gorzowie, ze złamaną ręką, została Katerina Zohnova, a już na turnieju w Gdyni, w ćwierćfinałowym spotkaniu z Dudą Leszno (wygraliśmy 79:64) kostkę skręciła Justyna Żurowska. Nasz szkoleniowiec musiał również oszczędzać Lindsay Taylor (7 min na boisku), która ostatnio prawie wcale nie trenuje, przez bóle pleców. - Mieliśmy braki, ale chcieliśmy powalczyć, sprawdzić się, bo z takich starć zostaje sporo korzyści - opowiadał Maciejewski. - Awans nie był sprawą życia śmierci. Zgrywanie z zespołem, na tle silnego rywala, dwóch nowych zawodniczek na pewno zaprocentuje w przyszłości.

Zupełnie inaczej do tego turnieju podchodzą krakowianki. Nie powiodło im się w Eurolidze, sensacyjnie przegrały też w lidze w Lesznie. Zdenerwował się sponsor - firma Can Pack. Nie wiadomo, czy zostanie na następny sezon, a od tego zależą losy Wisły. Teraz koszykarki muszą rozpieszczać darczyńcę. Wygrywać co się da, choćby Puchar Polski. No i potem, za wszelką cenę, obronić mistrzostwo. - Każdy sukces jest ważny dla kibica i sponsora. Podparcie wygraną nazwy firmy jest cenne z punktu widzenia wartości marki - mówił wiceprezes zarządu Can Pack Jerzy Sarna.

Na Wisłę pewnie trafimy w półfinale play-off. I w Gdyni, mimo naszej porażki, kolejny raz potwierdziło się, że walcząc o ligowy finał w pełnym składzie na pewno nie będziemy bez szans. Najpierw rywalki, przez nieskuteczność akademiczek, odjechały nam w pierwszej kwarcie - 10:25. Potem zbliżyliśmy się nawet na 5 pkt. Ostatecznie krakowianki wygrały dość wysoko, od 25. min kontrolując przebieg spotkania. W KSSSE AZS PWSZ znów najlepszym strzelcem była Nicki Anosike, ale walcząc ze środkowymi najwyższej klasy tym razem zagrała na zdecydowanie niższej skuteczności - 6/16 z gry. Zresztą cały gorzowski zespół miał wczoraj rozregulowane celowniki. Trafiał do kosza Wisły zaledwie co trzeci rzut.



KSSSE AZS PWSZ GORZÓW - WISŁA CAN PACK KRAKÓW 63:86

KWARTY: 18:29, 19:17, 14:28, 12:12.

KSSSE AZS PWSZ: Anosike 18, Breitreiner 13 (1x3), Koryzna 10, Kacżmarczyk 6 (1), Richards 6 oraz Taylor 4, Chaliburda 4, Czubak 2, Maruszczak 0.

Wisła: Kobryn 21, Skerović 13 (4x3), Maksimović 8, Gburczyk 6 (2), Canty 4 oraz Dupree 23, Pałka 5 (1), Fernandez 4, Kotnis 2, Holdsclaw 0, Gajdosz 0, Zając 0.
źródło:Gazeta Wyborcza



za przeproszeniem Ann co ty pleciesz?

Jak Gorzow wygrywal to Wiselka miala mnostwo wymowek ze oslabieni ze to tylko pierwsza wpadka ze za pol roku bedziemy mocne bo dojdzie nowa amerykanka...tylko tyle fajnie i zajebiscie ze tak to ujme ale ten twoj o klase lepszy zespol przegral z druzyna o 2 klasy nizsze (w tym tygodniu wg )was czyli Lesznem... ok umiejszacie jak zwykle zwykly mecz kto o nim bedzie pamietal...a ja wam powiem kto tabela to zapamieta i bedziecie szukac tego jednego pkt ktorego straciliscie...

nei wiem jakie jeszcze macie wymowki ze PP wazniejsze itp :P ok

tylko nie rozumiem tej twojej euforii po pokonaniu Gorzowa tego triumfu ? we wtorek siedzialas cicho i jechalas po swoim trenerze dzis robisz z siebie eksperta i dobrze oceniasz ze Gorzowowi zalezalo...no jasne im tka zalezalo na graniu finalu i przegrania go z Lotosu rzeczywiscie, mysle ze Azs ma troche inne cele wytyczone w lidze i tu jest wazniejsza werfikacja wynikow.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 14 lutego 2009, 12:45

ann pisze:
fearless pisze:Piękny wynik - fajnie, że Skera rzuca 4 trójki. Uważam, że ten wynik, pomimo, że nie gramy w pełnych składach, pokazuje różnicę w sile zespołów. Co oczywiście nic nie gwarantuje, co pokazała drużyna na Węgrzech.

Anosike dzisiaj słabo skutecznie, natomiast grające na nią nasze super. Ciekawe jak to na żywo wyglądało.


to ja może napiszę jak;)
po pierwsze nie zauważyłam, żeby Gorzowowi nie zależało. nie uważam, że odpuściły mecz. a pisanie , że grały w osłabieniu to już jest w ogóle przegięcie. wczoraj Wisła była po prostu zespołem o klasę lepszym i koniec dyskusji.
świetnie zagrała Ewka, która zrobiła z Anosike wiatrak! bardzo dobrze też Boba. w drugiej połowie nie zagrała w ogole, wydaje mi się że chyba jakieś drobne problemy zdrowotne, ale nie żadna kontuzja.
Szamikła póki co bez formy, no i wystawianie jej na 2 wg. mnie jest pomyłką.

największą pomyłką tego turnieju są sędziowie. to co wczoraj się działo to była totalna masakra. obie panie sędziny(Roguz i Pełka) powinny udać się na jakieś dodatkowe kursy, bo nie bardzo czują o co w tej grze chodzi :lol:
dach dla ławki Wisły, dwa dachy dla Edo,gwizdanie z d... na maxa no generalnie odlot.
poza tym fajnie było w końcu zobaczyć Catch live :D



Czyzbys byla na meczu ann?

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 14 lutego 2009, 13:05

bart_81 pisze:Czyzbys byla na meczu ann?


a wyobraź sobie, że jest :twisted: zresztą stwierdzono obecność jeszcze jednego kibica Wisły
dziwna historia co :lol:

a co do PP:
sędziowie do dupy, Gorzów grał do dupy, a co najgorsze Lotos też grał do dupy....
i na dobre i na ZŁE!!!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 14 lutego 2009, 13:42

bart_81 pisze:Jaka różnice? Sile obu zespołów to można porównywać kiedy te graja w pełnych składach...a taki mecz był na razie tylko jeden w tym sezonie miedzy Wisła a AZS-em, w Krakowie na początku sezonu......wygrany przez nas :wink:

Pierwszy odpadł w 1/8 Euroligi ,drugi nie wyszedł z grupy pucharu FIBA.
Na razie między AZS i Wisłą na razie jest różnica mniej więcej jak między AZS a Dynamem M.



OK AZS nie grał bez dwóch podstawowych zawodniczek i nie miał szans. Zgoda tak było...Tylko pytanie czy gdyby Wisła grała bez dwóch podstawowych zawodniczek czy też by nie miała szans.




Tak samo między Wisłą i Lotosem. Lotos zagra bez Leci, Wisła bez Wielebnowskiej. Dla Lotosu jest to osłabienie najgorsze osłabienie, dla Wisły kłopotliwe. Ale o czym to świadczy-wiedziały gały co brały -jedni postawili na 4 Polki inni na 1,5.Oczywiście ten mecz o PP możemy wygrać bo to tylko jeden mecz, ale w serii do iluś zwycięstw to może być kluczowe. (Oby nie , a kluczowy niech będzie Wojtek Z)

Odporność na kontuzje czy wyfaulowanie jakieś zawodniczki też świadczy o sile zespołu. Bo o sile zespołu świadczą nie tylko atuty ale też słabości.

Dlatego Wisła jest najsilniejszym zespołem w PLKK (na papierze).Silniejsza od Lotosu ze względu na Polki i o wiele silniejsza od AZS. Wisłę osłabia osoba trenera który jest słabszy od innych (nawet od Jacka W.-to też tylko moje zdanie.

To jest moja ocena dotycząca siły zespołów.
Obrazek

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 14 lutego 2009, 14:02

hellraiser pisze:
bart_81 pisze:Jaka różnice? Sile obu zespołów to można porównywać kiedy te graja w pełnych składach...a taki mecz był na razie tylko jeden w tym sezonie miedzy Wisła a AZS-em, w Krakowie na początku sezonu......wygrany przez nas :wink:

Pierwszy odpadł w 1/8 Euroligi ,drugi nie wyszedł z grupy pucharu FIBA.
Na razie między AZS i Wisłą na razie jest różnica mniej więcej jak między AZS a Dynamem M.



OK AZS nie grał bez dwóch podstawowych zawodniczek i nie miał szans. Zgoda tak było...Tylko pytanie czy gdyby Wisła grała bez dwóch podstawowych zawodniczek czy też by nie miała szans.




Tak samo między Wisłą i Lotosem. Lotos zagra bez Leci, Wisła bez Wielebnowskiej. Dla Lotosu jest to osłabienie najgorsze osłabienie, dla Wisły kłopotliwe. Ale o czym to świadczy-wiedziały gały co brały -jedni postawili na 4 Polki inni na 1,5.Oczywiście ten mecz o PP możemy wygrać bo to tylko jeden mecz, ale w serii do iluś zwycięstw to może być kluczowe. (Oby nie , a kluczowy niech będzie Wojtek Z)

Odporność na kontuzje czy wyfaulowanie jakieś zawodniczki też świadczy o sile zespołu. Bo o sile zespołu świadczą nie tylko atuty ale też słabości.

Dlatego Wisła jest najsilniejszym zespołem w PLKK (na papierze).Silniejsza od Lotosu ze względu na Polki i o wiele silniejsza od AZS. Wisłę osłabia osoba trenera który jest słabszy od innych (nawet od Jacka W.-to też tylko moje zdanie.

To jest moja ocena dotycząca siły zespołów.



Tak na papierze Wisła jest najmocniejsza, a to pewnie dlatego ze ma najwiekszy budzet lub podobny do Lotosu, w kazdym razie o wiele wiekszy od AZSu. Wiec co tu porownywac. Ale my staramy sie swoja gra w lidze pokazac ze nie zawsze to co jest w teorii pokrywa sie potem z rzeczywistoscia. W koncu w sporcie najbardziej niesamowite sa niespodzianki :D

Poza tym piszac w ten sposob zdejmujesz z Gorzowa olbrzymi ciezar jesli spotkamy sie z Wisla w Play-off. Bo wtedy Wisła jako ekipa wg ciebie o wiele silniejsza od AZS-u bedzie musiala z nami wygrac, a my tylko bedziemy mogli. I nie bedzie tragedii jesli Wisly nie pokonamy.

koszykarz

Postautor: koszykarz » 14 lutego 2009, 16:25

ciekaw jestem kto dziś wygra PP : gdyby nie było CATCH - to zwycięzce byśmy znali , ale CATCH to chyba co najmniej 50 % drużyny...

Drużyna Wisły będzie miała przewagę pod koszem - jeśli wyeliminują Matović to droga otwarta...

No i ciekaw jestem pojedynków Candice z Catch...

PS. a co do PP - sporo się mówi że zespoły grają mizerię...

Moim zdaniem przyczynami tego są :

1.Zbyt duza przerwa świąteczna - gdzie zamiast grać - jak zwykle - od początku stycznia - tym razem rozpoczęto to w II połowie stycznia.
2. Nasze eksportowe drużyny jeździły w tą i z powrotem w Eurolidze... co musiało sie odbić zmęczeniem itp...
3. Zmiany personalnew wielu klubach
4. Jeśli do tego dodamy same eliminacje Pucharu Polski a w międzyczasie kolejkę ligową - to niestety - to musialo się tak skończyć że zespoły się oszczędzają - bo w tej chwili przecież liczy sie tylko liga...

a dziś Wisła i Lotos - maja równe szanse na PP - z lekkim wskazaniem na ... Tamikę :D

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 14 lutego 2009, 16:30

Ann zapraszam do Lektury wypowiedzi przed pucharowych ;)... poszukaj tam jak nam zalezalo na "Pucharze Polski" :D :D :D

Ale Gratulacje tego ZWYCIESTWA :D :D :D

PS to samo bylo na meczu z Lesznem... tylko ze Leszno tez sobie odpuscilo a ktos wygrac musial ;) :D

PS (kolejny seria złotych cytatów hellraisera do kolekcji) :lol: :lol:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 14 lutego 2009, 17:10

Faktycznie, tyle meczów już powygrywaliście, że teraz wybieracie sobie mecze w których walczycie o zwycięstwo... :wink:
Rozumiem, że w ten sposób przygotowujecie się do PO... :lol:

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 14 lutego 2009, 17:30

garnett pisze:Faktycznie, tyle meczów już powygrywaliście, że teraz wybieracie sobie mecze w których walczycie o zwycięstwo... :wink:
Rozumiem, że w ten sposób przygotowujecie się do PO... :lol:


"Bo liga bedzie dla nas najwazniejsza do samego konca i to jest cel nadrzedny tych wszystkich spotkan. Jedziemy do Gdyni na pewno nie na jeden mecz, ale nie bedziemy sie szykować na Leszno jezeli chodzi o specjalnie jakis uklad. Niech nam obnaza nasze słabe punkty. [...] Jezeli przejdziemy ten mecz na pewno spotkamy sie z Wisla,zobaczymy jaka bedzie sytuacja. Na pewno nie bedziemy wszystkiego odkrywać." - D.M


Hehe ale przyjmijmy teze ze AZS jechał wygrać ten Puchar :lol: :lol: :lol:

1. No 3/4 tych najwazniejszych z najwaznejszych wygralismy :lol: :lol: :lol:

2. Nie wiem jak u Was to wyglada ale pod kazdy mecz w lidze przygotowuje sie odpowiednio zespoł...
Byc moze wasz "KOŁCZ" nie musi przygotowywać zespołu bo sam potrafi wygrac :lol: :lol: :lol:

ale pamietajcie... wygrywa zespół a nie zlepek gwiazdeczek ;)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
BlackJuRy
Młodzik
Posty: 506
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, 20:53
Lokalizacja: Kraków/Przemyśl

Postautor: BlackJuRy » 14 lutego 2009, 17:40

Endrju spokojnie ;)... po prostu niektórzy ludzie dopuścili już do siebie myśl, że ktoś może z nimi konkurować ;)

Take it easy :)
"Wszyscy ludzie rodzili się równi, dopóki nie pojawił się Michael Jordan."
Rick Barry
Obrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 14 lutego 2009, 17:42

BlackJuRy pisze:Endrju spokojnie ;)... po prostu niektórzy ludzie dopuścili już do siebie myśl, że ktoś może z nimi konkurować ;)

Take it easy :)


:D :D :D

to teraz juz moge spac spokojnie :D :D :D ...

A co do Finału ... mam dziwne przeczucie ze Wisła wygra i 2.4 u buka mozna podniesc z ziemi :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 14 lutego 2009, 18:00

będzie gdzieś normalna transmisja oprócz TVP Sport? Bo te wybrane ośrodki regionalne TVP Info doprowadzają mnie do szału.

o 17:30 w 5 ośrodkach miał być mecz piłki ręcznej - w Łodzi i Warszawie nie ma

a o 18:30 ma być finał PP też na wybranych - pewnie w Łodzi i Warszawie nie będzie także :evil:

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 14 lutego 2009, 19:00

Lotos kaszanę gra. Lepiej mieć jedną super Polkę niż kilka przeciętnych

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 14 lutego 2009, 19:01

Zaraz Zaraz... czy ten Wielki Lotos z KACZ.. nie przegrywa 39:20 ? :lol: :lol: :lol:

edit: nie ma to jak gra fair play... Dupree lezy a Lotos napalony na punkty jak "szczerbaty na suchary" ;)

Skera co gra :twisted:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Postautor: dezali » 14 lutego 2009, 19:06



Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 66 gości