Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
nareszcie!! Trochę za późno, ale zawsze to coś ;]
Skończyło się tak jak przewidywaliśmy przed sezonem. Wraz z Holdsclaw przyjechała jej bitch. Dredowata babcia wzięła kasę, spieprzyła po kontuzji, a "mała czarna" została. Oczywiście można było te 2 miejsca dla zawodniczek z poza Europy wykorzystać trochę roztropniej i z lepszym skutkiem, ale po co... Sponsor (jeszcze) jest, kaska jest, można poszaleć
)
Skończyło się tak jak przewidywaliśmy przed sezonem. Wraz z Holdsclaw przyjechała jej bitch. Dredowata babcia wzięła kasę, spieprzyła po kontuzji, a "mała czarna" została. Oczywiście można było te 2 miejsca dla zawodniczek z poza Europy wykorzystać trochę roztropniej i z lepszym skutkiem, ale po co... Sponsor (jeszcze) jest, kaska jest, można poszaleć
Teraz możemy wszystko przegrać , ale i wygrać dzięki DRUŻYNIE.
Co do decyzji to nie mogła być inna , patrząc chociażby na ostatni mecz...
Czy nie można było jednak wcześniej tego załatwić ? :/
Teraz jak już nie można nikogo zakontraktować , to wszystko wyszło dość tragicznie...
Ja nie wiem czy Ona sama nie zdawała sobie sprawy z tego , że nie pogra już i nie dała znać o tym ? Czy działacze w ogóle przeprowadzili z nią poważną rozmowę na ten temat ?
Zdaje sie , że obie strony przeliczyły się niestety ...
Sopron pokazał , że i bez gwiazd można dużo zdziałać więc jeszcze nie jest nic stracone (w PP z resztą też dziewczyny pokazały)
Może czas wreszcie zainwestować w dobrego trenera ? Ten przynajmniej nie będzie kontuzjowany...
Co do decyzji to nie mogła być inna , patrząc chociażby na ostatni mecz...
Czy nie można było jednak wcześniej tego załatwić ? :/
Teraz jak już nie można nikogo zakontraktować , to wszystko wyszło dość tragicznie...
Ja nie wiem czy Ona sama nie zdawała sobie sprawy z tego , że nie pogra już i nie dała znać o tym ? Czy działacze w ogóle przeprowadzili z nią poważną rozmowę na ten temat ?
Zdaje sie , że obie strony przeliczyły się niestety ...
Sopron pokazał , że i bez gwiazd można dużo zdziałać więc jeszcze nie jest nic stracone (w PP z resztą też dziewczyny pokazały)
Może czas wreszcie zainwestować w dobrego trenera ? Ten przynajmniej nie będzie kontuzjowany...
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
ann pisze:hellraiser pisze:Bardzo dobra wiadomość dla Lotosu.
![]()
![]()
![]()
Kompletnie niezrozumiałe działanie zarządu Wisły.
Przykro mi nie jest![]()
![]()
![]()
![]()
bardzo dobra wiadomość dla Wisły.(o tym, że można wygrywać bez Szamiki przekonaliśmy się w PP)
O tym że Wisła może wygrać z Lotosem bez Szamiki to wiedzieliśmy wcześnie i to nawet bez PP.
Aczkolwiek nie wykluczam że tak właśnie było- po PP działacze doszli do wniosku że mają na tyle silny-fajny skład że C.H do niczego nie jest potrzebna bo i tak se poradzą. Moim zdaniem albo trzeba było to zrobić wcześniej i zakontraktować kogoś innego, albo dać wyzdrowieć gwieździe. Tak trochę wyszło bezsensownie.
Dla Lotosu jest to dobrze bo kilka problemów w obronie odpada.
Teraz jeśli chodzi o szanse Lotosu i Wisły zrobił się idealny remis.

Nie można było tego wcześniej załatwić...
Ludzie odpowiedzialni za te sprawy w Wiśle są zbyt naiwni, aby zorientować się w odpowiednim czasie, że Holdsclaw od grudnia zastanawia się jak zgarnąć kasę za cały sezon i ulotnić sie wcześniej do USA.
Gdy wreszcie ktoś im to uświadomił, to skoncentrowali się na "wyrwaniu" części kasy z pełnego kontraktu Amerykanki, a nim się dogadali trochę czasu minęło.
Ludzie odpowiedzialni za te sprawy w Wiśle są zbyt naiwni, aby zorientować się w odpowiednim czasie, że Holdsclaw od grudnia zastanawia się jak zgarnąć kasę za cały sezon i ulotnić sie wcześniej do USA.
Gdy wreszcie ktoś im to uświadomił, to skoncentrowali się na "wyrwaniu" części kasy z pełnego kontraktu Amerykanki, a nim się dogadali trochę czasu minęło.
Ciekawe na czym polegało porozumienie stron. Ktoś się założy, że na wypłaceniu chociaż części należnej kasy za marzec i kwiecień?
Cóż, dla nas informacja raczej neutralna, z jednej strony wiadomo, że jak się wykuruje to już nam nie zaszkodzi, z drugiej rotacja Wojtkowi się zawęziła znowu, tak to by była szansa, że wpuści czasem Ch licząc na cud.
Cóż, dla nas informacja raczej neutralna, z jednej strony wiadomo, że jak się wykuruje to już nam nie zaszkodzi, z drugiej rotacja Wojtkowi się zawęziła znowu, tak to by była szansa, że wpuści czasem Ch licząc na cud.
Bardzo dobra decyzja zarządu Wisły, tylko - jak już tutaj pisali przedmówcy - spóźniona o dwa miesiące (chyba trafnie zdiagnozował to Przemoe pisząc, że mniej więcej tyle czasu mogło zabrać działaczom negocjowanie rozwiązania umowy). Rozwiązując wówczas kontrakt z Chamique, można było ściągnąć porządną zawodniczkę na pozycje SG/SF - taką, która może nie miałaby wielkiego nazwiska, ale umiałaby grać zespołowo, a nie dla siebie. Może za dwa miesiące jej kolana byłyby na tyle sprawne, że mogłaby grać choćby tak jak na początku sezonu, ale nie w tym rzecz. Po prostu raczej chciała łatwo wyciągnąć kasę do końca kontraktu, niekoniecznie chcąc angażować się w grę. Cóż, można czasem poudawać, że coś boli, tak samo jak mogła opowiadać, że Kraków jest jej domem...
Bez niej gra będzie wyglądać na pewno bardziej zespołowo (zresztą tak już wygląda od ponad dwóch miesięcy w stosunku do tego, co było na początku sezonu), nie będzie spoglądania co zrobi Chamique. To ważne przede wszystkim dla Skery, ale pewnie też dla Marty i Candice. Oznacza też, że prawie na pewno w nowym sezonie w barwach Wisły nie zobaczymy Dominique. To dobra informacja.
Dla twierdzących, że Wisła popełnia błąd, polecam statystyki meczów nr 3 i 7 ubiegłorocznych finałów. W pierwszym z nich Chamique miała 5/15 z gry, natomiast w spotkaniu decydującym o tytule zdobyła co prawda 17 pkt, miała 9 zbiórek i 4 asysty, jednak z gry zaledwie 6/17 i 5 strat. Potwierdza to tezę, że jest zawodniczką wybitną, ale niekoniecznie ma dobry wpływ na zespół. Skoro jest taką gwiazdą, to dlaczego gdynianki nie zdobyły tytułu? Przecież to gra zespołowa, a nie sport indywidualny...
Dla twierdzących, że Wisła popełnia błąd, polecam statystyki meczów nr 3 i 7 ubiegłorocznych finałów. W pierwszym z nich Chamique miała 5/15 z gry, natomiast w spotkaniu decydującym o tytule zdobyła co prawda 17 pkt, miała 9 zbiórek i 4 asysty, jednak z gry zaledwie 6/17 i 5 strat. Potwierdza to tezę, że jest zawodniczką wybitną, ale niekoniecznie ma dobry wpływ na zespół. Skoro jest taką gwiazdą, to dlaczego gdynianki nie zdobyły tytułu? Przecież to gra zespołowa, a nie sport indywidualny...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
i po raz kolejny okazuje się, że kibice mają wieksze pojęcie i zdolności przewidywania niż szanowni działacze, a w tym przypadku raczej pseudodziałacze.
osoby które kontraktowały "cudowny duecik" powinny za to odpowiedzieć po sezonie. choć w sumie za co tu odpowiadać, jeśli panie wędrowniczki zostały sprowadzone na wyraźne życzenie sponsora.
no to się szanowni państwo przejechali na wspaniałym dueciku,brawo,brawo
osoby które kontraktowały "cudowny duecik" powinny za to odpowiedzieć po sezonie. choć w sumie za co tu odpowiadać, jeśli panie wędrowniczki zostały sprowadzone na wyraźne życzenie sponsora.
no to się szanowni państwo przejechali na wspaniałym dueciku,brawo,brawo
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
kristofer pisze:krysti10 pisze:dobra decyzja zarzadu, Holdsclaw była nieużyteczna w tym sezonie dla Wisły
polemizowałbym. A dzięki komu polski zespół zdobył twierdzę Pecs? W Pecsu chyba jeszcze zadna polska drużyna nie wygrała z miejscowym MIZo, nawet Lotos za czasów świetności.
o ile dobrze pamiętam to nie dzięki Holdsclaw...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
ann pisze:kristofer pisze:krysti10 pisze:dobra decyzja zarzadu, Holdsclaw była nieużyteczna w tym sezonie dla Wisły
polemizowałbym. A dzięki komu polski zespół zdobył twierdzę Pecs? W Pecsu chyba jeszcze zadna polska drużyna nie wygrała z miejscowym MIZo, nawet Lotos za czasów świetności.
o ile dobrze pamiętam to nie dzięki Holdsclaw...
35minut na parkiecie. Skuteczność za dwa punkty: 62,5% (10/16), za trzy 0% (0/2), wolne 100% (2/2), w sumie 22 punkty, 11 zbiórek (2 w ataku i 9 w obronie), 1 asysta, 4 straty, 1 przechwyt, 1 blok
Wisła wygrała 66:65. A Claw była najlepiej punktującą i zbierającą zawodniczką spotkania.
wiem jakie miała osiągnięcia w tym spotkaniu, nie musisz mi przypominać. ale oprócz niej zagrały też inne zawodniczki.ze szczególnym, uwzględnieniem pewnej hiszpanki, która mam nadzieję podobnie jak Skera odżyje i dużo zyska po odejściu pani gwiazdy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Endrju pisze:Skoro jest taką gwiazdą, to dlaczego gdynianki nie zdobyły tytułu?
Bo zdarzył się cud
Cuda zdarzają się tylko w polityce czy gospodarce.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 135 gości


