Play Out:ŁKS Łódź-Włókniarz Pabianice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Play Out:ŁKS Łódź-Włókniarz Pabianice
Środa, 25.03.2009 godz.18:00
Ostatnio zmieniony 26 marca 2009, 21:15 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
gucio
- Nowy na forum
- Posty: 66
- Rejestracja: 22 grudnia 2007, 20:49
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Ostatni, pożegnalny mecz pabianickiej drużyny.
Szkoda że to już koniec pabianickiej koszykówki, której historia sięga kilkudziesięciu lat w stecz.
Ponieważ szanse na wystawienie drużyny chociażby w I lidze są bardzo nikłe, pozostanie tylko historia i wspominienia.
THE END
Szkoda że to już koniec pabianickiej koszykówki, której historia sięga kilkudziesięciu lat w stecz.
Ponieważ szanse na wystawienie drużyny chociażby w I lidze są bardzo nikłe, pozostanie tylko historia i wspominienia.
THE END
Włókniarz potęga jak za czasów Langierowicza.
Czy ktoś pamięta piątkę (Kozera,Piotrkiewicz,Sidoruk,Seroka,Stodulska)?
Czy ktoś pamięta piątkę (Kozera,Piotrkiewicz,Sidoruk,Seroka,Stodulska)?
chyba nawet jeśliby wygrał ŁKS to i tak jeszcze następna kolejka musiałaby się odbyć o ile się nie mylę...
(teraz ŁKS ma 4 zwycięstwa więcej - przy wygranej miałby 5 więcej i 5 "teoretycznie" zwycięstw w lidze do uzyskania przez oba zespoły)
Słowem:
1 - jeśli wygra ŁKS gramy każdą następną kolejkę z zastrzeżeniem, że musi w niej jednocześnie przegrać ŁKS i wygrać Włókniarz, aż do... rewanżowych derbów po których dodatkowym warunkiem "grania dalej" jest uzyskanie przez Włókniarz lepszego bilansu bezpośredniego.
2 - jeśli wygra Włókniarz to gramy dalej aż do sytuacji w której pozostanie mniej zwycięstw do uzyskania niż przewaga między zespołami.
---------------------------------------------------------------
to wszystko jednak w mojej wnikliwej ocenie przepisów jest całkeim niejasne (nieoczywiste) - a to ze względu na zasadę przyznawania 2 pkt za wygraną, 1 za porażke i 0 za brak rozegrania meczu - zatem całkowicie przecież do odrobienia (teoretycznie) jest nawet 4 pkt w 2 meczach - a nikt nie dowiedzie iż rozegranie np. 2 ostatnich kolejek przez ŁKS czy JG jest 100-procentowe...
Zatem w mojej ocenie "oczywiste się stanie" że zespół nie ma szans na utrzymanie jeśli jego strata punktowa wyniesie ilość punktów do zdobycie w lidze +1 pkt.
tyle teorii, bo "oczywiście" jeśli Włókniarz przegra derby to spadł definitywnie, jeśli przegra to najprawdopodobniej - ale nie są to powody dla zakończenia rozgrywek.
(teraz ŁKS ma 4 zwycięstwa więcej - przy wygranej miałby 5 więcej i 5 "teoretycznie" zwycięstw w lidze do uzyskania przez oba zespoły)
Słowem:
1 - jeśli wygra ŁKS gramy każdą następną kolejkę z zastrzeżeniem, że musi w niej jednocześnie przegrać ŁKS i wygrać Włókniarz, aż do... rewanżowych derbów po których dodatkowym warunkiem "grania dalej" jest uzyskanie przez Włókniarz lepszego bilansu bezpośredniego.
2 - jeśli wygra Włókniarz to gramy dalej aż do sytuacji w której pozostanie mniej zwycięstw do uzyskania niż przewaga między zespołami.
---------------------------------------------------------------
to wszystko jednak w mojej wnikliwej ocenie przepisów jest całkeim niejasne (nieoczywiste) - a to ze względu na zasadę przyznawania 2 pkt za wygraną, 1 za porażke i 0 za brak rozegrania meczu - zatem całkowicie przecież do odrobienia (teoretycznie) jest nawet 4 pkt w 2 meczach - a nikt nie dowiedzie iż rozegranie np. 2 ostatnich kolejek przez ŁKS czy JG jest 100-procentowe...
Zatem w mojej ocenie "oczywiste się stanie" że zespół nie ma szans na utrzymanie jeśli jego strata punktowa wyniesie ilość punktów do zdobycie w lidze +1 pkt.
tyle teorii, bo "oczywiście" jeśli Włókniarz przegra derby to spadł definitywnie, jeśli przegra to najprawdopodobniej - ale nie są to powody dla zakończenia rozgrywek.
W 3. kolejce play-out Ford Germaz Ekstraklasy dojdzie do piątego spotkania między ŁKS Siemens AGD Łódź a PTK Aflofarmem Vicard Pabianice. Dwa rozegrane zostały w Pucharze Polski, a to będzie trzeci mecz ligowy. Smaczku tej rywalizacji dodaje fakt iż znów kibice będą mogli emocjonować się derbami regionu łódzkiego - tym razem numer 103.
Pabianiczanki po sobotniej porażce z Finepharmem AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra 73:80 zmniejszyły swoje szanse na utrzymanie w lidze. Był to drugi przegrany mecz w tym etapie rozgrywek i nadzieje na pozostanie wśród najlepszych drużyn w Polsce są już chyba tylko iluzoryczne. Podopieczne Sławomira Depty musiałyby wygrać wszystkie spotkania do końca sezonu. W spotkaniu z Finepharmem punktowo najlepiej zaprezentowała się Rashidat Sadiq - 22 "oczka", ale to jej nieprzemyślane akcje i rzuty przez ręce pozbawiły Aflofarm szans na zwycięstwo. Bardzo dobrze zaprezentowała się kapitan zespołu Renata Piestrzyńska, która miała 80% skuteczności rzutów za trzy punkty (4/5). Siła napędowa pabianiczanek, Marzena Głaszcz, nie może zaliczyć sobotniej konfrontacji do udanych. Jako jedna z ważniejszych "opcji w ataku" Aflofarmu, zbyt mało próbowała rzucać. Zawiodły Leona Jankowska i Danielle Page. Na pochwałę zasłużyła natomiast Anita Szemraj, która powoli odzyskuje pewność siebie.
Łodzianki w ostatniej kolejce pauzowały, ale przed tygodniem wygrały z Jeleniej Górze 66:60. ŁKS, grając bez Sylwii Wlaźlak, poradził sobie z przeciwnikiem. Znakomicie byłą reprezentantkę Polski zastępuje Alicja Perlińska, która teraz bez konkurencji na "jedynce" może pokazać pełnię swoich nieprzeciętnych możliwości. Podopieczne Mirosława Trześniewskiego jeśli myślą o spokojnym utrzymaniu się w lidze musza pokonać w środę rywalki zza miedzy. Nie będzie to łatwe, gdyż spotkania derbowe wyzwalają w koszykarkach dodatkową mobilizację.
W dotychczasowych 102 meczach derbowych prowadzą Pabianice 52-50. Półtora tygodnia temu został rozegrany ostatni z tym meczów, w którym górą był ŁKS. Gospodynie pojedynku pokonały Aflofarm 81:74. Czy i tym razem ŁKS będzie się cieszył z wygranej okaże się w środę wieczorem. Może koleżanki z zespołu zrobią Sylwii Wlaźlak prezent urodzinowy (we wtorek 24. marca Sylwia obchodzi urodziny) i po raz kolejny pokonają pabianiczanki.
Mecz rozpocznie się w środę 25. marca o godzinie 18:00 w hali przy al. Unii Lubelskiej 2.
Jędrzej Lewandowski
plkk.pl

- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
w ogole przedwczesne konczenie rozgrywek jest wedlug mnie bez sensu. system ligowy ma to do siebie, ze kazdy ma zagrac z kazdym. OK, w pewnym momencie stanie sie jasne, to spada i mecze stana sie spotkaniami o przyslowiowa pietruszke, ale ...
... no wlasnie ale...
- po pierwsze jakies to takie pomieszanie z poplataniem systemow rozgrywek
- po drugie moze stworzyc niezdrowa sytuacje, ze np. MUKS odpuszcza mecz ŁKSowi, albo Cukierkom, zeby zakonczyc jak najszybciej lige i zaoszczedzic na organizacji meczu czy wyjazdu
- po trzecie, jesli chce sie, aby kazdy mecz by o cos i zeby nie bylo ich za duzo, to trzeba bylo zrobic "play-outy" np. takie, jak sa w I lidze meskiej. czyli powiedzmy najpierw 10-13 i 11-12 do 2 albo 3 zwyciestw, a potem pokonani z tych par ponownie do 2 lub 3 zwyciestw o utrzymanie.
- i wreszcie po czwarte, to co mowi Simon. na jakiej podstawie wiadomo, ze Pabianice spadna w sytuacji, gdy w meczu koszykowki mozna otrzymac 0 punktow (przy sytuacji finansowej niektorych klubow, niepojechanie na mecz wcale nie jest nierealne, albo chociazby wystep nieuprawnionej zawodniczki przez jakas pomylke dzialaczy)
... no wlasnie ale...
- po pierwsze jakies to takie pomieszanie z poplataniem systemow rozgrywek
- po drugie moze stworzyc niezdrowa sytuacje, ze np. MUKS odpuszcza mecz ŁKSowi, albo Cukierkom, zeby zakonczyc jak najszybciej lige i zaoszczedzic na organizacji meczu czy wyjazdu
- po trzecie, jesli chce sie, aby kazdy mecz by o cos i zeby nie bylo ich za duzo, to trzeba bylo zrobic "play-outy" np. takie, jak sa w I lidze meskiej. czyli powiedzmy najpierw 10-13 i 11-12 do 2 albo 3 zwyciestw, a potem pokonani z tych par ponownie do 2 lub 3 zwyciestw o utrzymanie.
- i wreszcie po czwarte, to co mowi Simon. na jakiej podstawie wiadomo, ze Pabianice spadna w sytuacji, gdy w meczu koszykowki mozna otrzymac 0 punktow (przy sytuacji finansowej niektorych klubow, niepojechanie na mecz wcale nie jest nierealne, albo chociazby wystep nieuprawnionej zawodniczki przez jakas pomylke dzialaczy)
100% racji Pietroc - a ja dodam do Twojej wypowiedzi jeszcze jeden szczegół a mianowicie co powiedzieć reklamodawcom jeśli liga kończy sie na 6 kolejek do końca bo znalazł się jakiś najsłabszy klub... ?
a dziś się dowiedziałem o zgrozo, że podobno nie bierze się pod uwagę np. nierozegrania jakiegoś meczu
a dziś się dowiedziałem o zgrozo, że podobno nie bierze się pod uwagę np. nierozegrania jakiegoś meczu
-
koszykarz
To co Proschenko wyczyniała podczas ostatniego spotkania derbowego z ŁKSem to przechodzi ludzkie pojęcie.
Nie widziałem w swojej karierze kibicowskiej takiej zawodniczki co w ciągu meczu potykała się o własne nogi i kładła się na parkiecie
W ciągu spotkania derbowego naliczyłem 5 razy zaliczenie parkietu u ww. zawodniczki.
I to ma być rozgrywającą z doświadczeniem
Kaśka Szymańska ma o wiele lepsze predyspozycje żeby zostać rozgrywającą we Włókniarzu

Nie widziałem w swojej karierze kibicowskiej takiej zawodniczki co w ciągu meczu potykała się o własne nogi i kładła się na parkiecie
W ciągu spotkania derbowego naliczyłem 5 razy zaliczenie parkietu u ww. zawodniczki.
I to ma być rozgrywającą z doświadczeniem
Kaśka Szymańska ma o wiele lepsze predyspozycje żeby zostać rozgrywającą we Włókniarzu

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 64 gości





