Mecze o 3 miejsce:Orzeł Polkowice-TS Wisła Kraków 55-59(2-3)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 19 kwietnia 2009, 11:11

Gratki dla Polkowic za zwycięstwo!
Ja osobiście mam tylko jedno marzenie, niech ten żenujący sezon już się skończy i to jak najszybciej :(
Wszystko już zostało powiedziane, dlatego dodam tylko że dla mnie fenomenem jest Julka która robiła co chciała grając na jednej nodze. Jak zobaczyłam ją przed meczem kulejącą to myślałam ze nie zagra ani minuty.
A co do Pana trenera to jednak wolałabym aby nie było go jednak na ławce we wtorek, niechby prowadził naszą drużynę nawet Raczyński bo gorzej już być nie może :(
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 19 kwietnia 2009, 11:28

Skera , Canty , Boba , Gburczyk , Candice - chyba OUT...


a założymy się, ze Doris będzie pierwszą zawodniczką z która przedłużą kontrakt? :wink:

niechby prowadził naszą drużynę nawet Raczyński bo gorzej już być nie może

zgadzam się.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Postautor: hermes46 » 19 kwietnia 2009, 11:33

a gdzie by miała ew. Gburczyk pojść? No chyba ze kontrakt zagraniczny?
CV miałaby dobre :lol: :lol: :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Postautor: hermes46 » 19 kwietnia 2009, 13:03

UMMC lub Spartak nie szuka sprzataczki! Faktycznie dla Niej jakby kontrakt był o połowe nizszy tez by go podpisała!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 19 kwietnia 2009, 13:05

hermes46 pisze:UMMC lub Spartak nie szuka sprzataczki! Faktycznie dla Niej jakby kontrakt był o połowe nizszy tez by go podpisała!!!

dobra, dobra tylko mi tu bez takich tekstów.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 19 kwietnia 2009, 14:49

hermes46 pisze:UMMC lub Spartak nie szuka sprzataczki! Faktycznie dla Niej jakby kontrakt był o połowe nizszy tez by go podpisała!!!


Ale Dariusza "przybij piątkę" może zatrudnią ;-)

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Postautor: flash » 20 kwietnia 2009, 19:58

Mały pisze:W ogóle mecz tak jak napisał ginda... Nie rozumiem tez trenera Koziorowicza... kiedy Wiśle nie idzie powinno się robić wszystko aby odskoczyć jak najdalej... Tym czasem u nas na parkiecie, dość dłuższą jak na nie chwilę przebywają Rozwadowska, Bednarczyk i Paździerska...


:? :? :? Pewnie, a Gajda, Mieloszyńska i Jeziorna miały umrzeć na parkiecie ze zmęczenia grając po 40 minut. Na drugi dzień też był mecz, warto o tym pamiętać może? :?

P.S.
Mecz w środę w TVP wrocław.
8) :P
bball

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 20 kwietnia 2009, 20:20

Jakoś przez całą rundę zasadniczą, mecze półfinałowe i drugi mecz o brąz nie umarły :wink: To i wątpię, że od tego by coś im się stało. Oczywiście fakt, ja nie mówię o 40min gry... ale chodziło mi o to, że te dziewczyny były bodajże na parkiecie wszystkie 3 razem jak dobrze pamiętam. A już na pewno Rozwadowska razem z Bednarczyk. Można było zawsze szachować tak, żeby dać odpoczywać grającym stopniowo. Bądź co bądź w drugim meczu tego nie było i dziewczyny wygrały.

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 21 kwietnia 2009, 13:06

KOSZYKÓWKA CCC chce piątego meczu o brąz. Na własnym boisku
Z Justyną Jeziorną, kapitanem zespołu koszykarek CCC Polkowice, rozmawia Marcin Indzierowski

Wisła szybko odebrała CCC atut własnego parkietu w serii, ale wynik 1-1 chyba i tak odbieracie jako duży sukces (dziś o godz. 18 trzeci mecz w Krakowie, jutro o 18.30 czwarty)?

Teoretycznie nie ma się z czego cieszyć, bo ten pierwszy mecz w Polkowicach był jak najbardziej do wygrania. Niestety, nie miałyśmy dobrego dnia i nie trafiałyśmy nawet w prostych sytuacjach (22/81 z gry - dop. MI). Trzeba jednak pamiętać, że w pojedynkach z nami Wisła będzie zawsze postrzegana jako faworyt, a na dodatek nam w tej końcówce sezonu szczęście nie dopisuje, dlatego trzeba się przede wszystkim cieszyć z tego, że udało nam się wygrać w drugim meczu z Wisłą.


To zwycięstwo to spora niespodzianka, bo większość fachowców uważała, że fizycznie nie wytrzymacie trudów grania dzień po dniu przy dość wąskim składzie.

Jesteśmy bardzo dobrze przygotowane pod względem fizycznym. W odzyskaniu świeżości pomógł nam też okres świąteczny, kiedy treningów było trochę mniej. Dzięki temu w drugim spotkaniu z Wisłą potrafiłyśmy przez 40 minut grać agresywnie w obronie, narzucić rywalkom swoje warunki i świetnie biegać do kontry.

Gdyby nie kłopoty zdrowotne Agaty Gajdy i Jillian Robbins, była szansa nawet na dwie wygrane?

Na pewno to, że obie zagrały nie w pełni zdrowe, osłabiło zespół. Wszyscy wiedzą, że Agata jest takim naszym dyrygentem w zespole, a Jillian zawsze bryluje w walce pod koszami. Przeciwko Wiśle kuśtykała przez cały czas, a i tak bardzo nam pomogła.

Wisła rozczarowała Panią swoją postawą w polkowickim dwumeczu?


Chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że zawodniczki Wisły potrafią grać znacznie lepiej. Widać jednak było, że nie stanowią kolektywu, ale to już nie nasz problem. Zajmujmy się tylko sobą, a nie oceną innych.

Gdyby jednak medale przyznawać za zaangażowanie i charakter, to pod tym względem bijecie Wisłę na głowę.


Taki już mamy styl gry, że walczymy o każdą piłkę, nie boimy się rzucać na parkiet. Pod względem charakterologicznym jesteśmy naprawdę świetnym zespołem.

Przed CCC dwa spotkania w Krakowie. Jaki jest cel?

Wygrać przynajmniej jeden raz i wrócić do Polkowic na piąty, decydujący mecz. To byłaby niesamowita sprawa, bo przed rozpoczęciem rywalizacji o brąz nie dawano nam wielkich szans na urwanie Wiśle choćby jednego meczu.
Marcin Indzierowski - POLSKA Gazeta Wrocławska
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 21 kwietnia 2009, 18:45

no to gratki dla Polkowic za ten mecz :)

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 21 kwietnia 2009, 18:46

To jest 2-1 dla Polkowic. Jednak to, co CCC wyprawiało na linii rzutów wolnych woła o pomstę do nieba.

Awatar użytkownika
SEP-CE
Młodzik
Posty: 835
Rejestracja: 05 stycznia 2007, 22:00
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: SEP-CE » 21 kwietnia 2009, 18:47

Ale to jest nasz mankament od początku sezonu :)

Jutro co lepsze ? Wygrana czy przegrana :?: ?? DYLEMAT :P

Hej Orzeł !!!!!!!!

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 21 kwietnia 2009, 18:47

czekolada pisze:To jest 2-1 dla Polkowic. Jednak to, co CCC wyprawiało na linii rzutów wolnych woła o pomstę do nieba.

Nie pierwszy, nie ostatni raz :wink: Dobrze, że teraz nie było konsekwencji, bo zazwyczaj jest inaczej:P
utro co lepsze ? Wygrana czy przegrana Question ?? DYLEMAT Razz

Też się zastanawiam, ale póki, co nie mamy się z czego cieszyć.

FORZA ORZEŁ
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
sebzinho
Młodzik
Posty: 898
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:34
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: sebzinho » 21 kwietnia 2009, 18:50

Cieszy zwycięstwo ;) tym bardziej odniesione w Krakowie :D
Wielkie Graty dla lasek :) Świetny mecz Amiszki ;)
A co do osobistych - że tak powiem standard ;)
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!

koszykarz

Postautor: koszykarz » 21 kwietnia 2009, 18:51

Graty dla Orzełka za zwycięstwo.. :D

Carter chyba robiła z gwiazdeczkami Wisły co chciała - 31 pkt mówi samo za siebie...

no i Gajda nieźle : 8 pkt , 8 asyst , 9 zbiórek - niewiele zabrakło do Triple Double...

Mieć Carter i Robbins to wielki skarb ....


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości