WSZYSCY NA MECZ
Mecze o 3 miejsce:Orzeł Polkowice-TS Wisła Kraków 55-59(2-3)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Sweet Orange Boy's
- Nowy na forum
- Posty: 17
- Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 19:05
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
Coz.. odrobina radosci w tym sezonie. Tak walczące zawodniczki chciałoby sie oglądać przez cały sezon.. Dzis na pochwały zasłużył absolutnie cały zespoł.(choc chyba jednak nr 1 Marta i jej 6 trojek
)
W Polkowicach synase oceniam 50-50, ktora drużyna zachowa wiecej sił, ktora bedzie bardziej opanowana, ta wygra.
PS.. jednak musze poprawaic to "absolutnie" cały. Jedna pani zawiodła.. może poprawi sie w sobotę.
W Polkowicach synase oceniam 50-50, ktora drużyna zachowa wiecej sił, ktora bedzie bardziej opanowana, ta wygra.
PS.. jednak musze poprawaic to "absolutnie" cały. Jedna pani zawiodła.. może poprawi sie w sobotę.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Nie wierzę, że pomysł z wpuszczeniem Dupree w 2 połowie (nie dało się wcześniej zważywszy, że Boba grała słabo??) był WDZ, ale to jemu tego gratuluję i mam nadzieję że w Polkowicach Candice też się przyda.
Szkoda że dopiero teraz, niemniej dziś Wisłę się naprawdę dobrze oglądało, oby tak w sobotę.
Canty życzę ogarnięcia się i na koniec przygody z Krakowem dobrego meczu, albo niech przynajmniej myśli.
A Marta dziś nawet mnie zaskoczyła, co jak powszechnie wiadomo jest dość dziwne
Dzień ... Rudiego??
I Marta może jeszcze gadać i gadać, ale i tak jej nie uwierzę że jej się dobrze i normalnie w masce grało!
Szkoda że dopiero teraz, niemniej dziś Wisłę się naprawdę dobrze oglądało, oby tak w sobotę.
Canty życzę ogarnięcia się i na koniec przygody z Krakowem dobrego meczu, albo niech przynajmniej myśli.
A Marta dziś nawet mnie zaskoczyła, co jak powszechnie wiadomo jest dość dziwne
I Marta może jeszcze gadać i gadać, ale i tak jej nie uwierzę że jej się dobrze i normalnie w masce grało!
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
-
Sweet Orange Boy's
- Nowy na forum
- Posty: 17
- Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 19:05
-
marcinek1989
- Żak
- Posty: 443
- Rejestracja: 15 listopada 2007, 21:17
marcinek1989 pisze:Mecz napewno o 18.30 ze względu na transmisję.
hmm...
Zmiana godziny meczu w Polkowicach
W sobotę w Polkowicach zostanie rozegrane decydujące spotkanie o losach brązowych medali mistrzostw kraju. Po czterech meczach Wisła Can-Pack remisuje z CCC Polkowice 2:2.
Pierwotnie mecz w Polkowicach miał zostać rozegrany o godzinie 18.30. Pora rozpoczęcia uległa jednak zmianie. CCC rozpocznie starcie z "Białą Gwiazdą" o godzinie 16.00.
(Biuro Prasowe Wisły Can-Pack)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Na pewno to jeszcze - niestety - nie 18:30.
W Krakowie rywalizacja była naprawdę pasjonująca. Moim zdaniem jeśli Orzełkowi uda się odskoczyć na parę punktów i tej przewagi nie straci, będzie miał medal. Gdy idziemy z Wisłą twarzą w twarz z wynikiem, to kończy się to tak, jak wczoraj.
Fernandez boska, to jest właśnie siła Wisełki: ktoś może nagle "wystrzelić" i co zrobisz?? Tego musi w Polkowicach zabraknąć, by o medalu myśleć.
Kraków piękny i imprezowy, ale oby w tym roku nie brązowy :p
W Krakowie rywalizacja była naprawdę pasjonująca. Moim zdaniem jeśli Orzełkowi uda się odskoczyć na parę punktów i tej przewagi nie straci, będzie miał medal. Gdy idziemy z Wisłą twarzą w twarz z wynikiem, to kończy się to tak, jak wczoraj.
Fernandez boska, to jest właśnie siła Wisełki: ktoś może nagle "wystrzelić" i co zrobisz?? Tego musi w Polkowicach zabraknąć, by o medalu myśleć.
Kraków piękny i imprezowy, ale oby w tym roku nie brązowy :p
PLKK: Where amazing happens... With beauty!!!
krysti10 pisze:Tak Canty zawiodła, na całej lini ; zero celnych rzutów z gry na siedem prób, dwie straty , trzy faule i tylko 2 pkt z rzutów wolnych przy skuteczności 50- procentowej 2/4 , jedynie wyróżniła się może jednym blokiem( jak na niską zawodniczkę to niezły wynik) no i jeden przechwyt... więc raczej sobotni mecz będzie jej ostatnim występem Wiśle biorąc pod uwagę ostatnie mecze Canty.
1. Statystyki trzeba umieć czytać, to Carter popisała się pięknym blokiem na Canty, pokazując jej tym samym, że jak się na 175 cm i się piłkę w ataku zbierze, to należy piłkę na obwód wycofać, bo szansa na udaną dobitkę jest minimalna.
2. Raczej?? to musi być oczywista oczywistość.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 139 gości



