Finał FGE :Lotos PKO BP Gdynia-AZS PWSZ Gorzów W.73-58(4-1)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Przyznam się - był taki moment, że zwątpiłem - po beznadziejnym 5 faulu Ivany. Nic nam nie wychodziło a Żurowska robiła co chciała. Ale jednak się podnieśliśmy. Tego właśnie brakuje (jeszcze?) Gorzowowi. Potrafią zagrać z zębem, dojść z dalekiej podróży ale ciągle brakuje tego przełamania. Nie wiem czy po tej przegranej z AZSu zejdzie powietrze - osobiście wątpię, zeszłoby już po meczu nr2. Jutro pewnie będzie taka sama walka, tylko zlitujcie się już i nie mordujcie nam zawodniczek...
Chociaż wynik został naciągnięty przez sędziów, to za całokształt gratulacje dla AZSu za niemal wykorzystanie swojej szansy a wielki szacun dla Lotosiarek.
Chociaż wynik został naciągnięty przez sędziów, to za całokształt gratulacje dla AZSu za niemal wykorzystanie swojej szansy a wielki szacun dla Lotosiarek.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Nie dziwię się ze Krawczyk chciał zaj...bać sędzią.Przecież Tamika mogła umrzeć. Sorry ale jak komentator mówił o bezdechu i widziałem nieprzytomną Tamikę to naprawdę myślałem że Catch nie żyję.
A sytuacji by nie było gdyby panowie z gwizdkami przerwali grę gdy leżała Beard i to nie króciutko tylko przez długi okres.Potem leżała Tamika i co czekamy aż skończy się akcja. A gdyby akcja się nie skończyła i Catch leżała na bezdechu!!! . ONI SĄ NORMALNI Krawczyk o mało ich nie zabiło (przez akurat mogliśmy przegrać mecz, ale kit z meczem)
Od razu zastrzegam że w tej sytuacji ni było nic winy AZS.
Co do meczu.
Pokazaliśmy chyba największe jaja w sezonie i tyle.
A sytuacji by nie było gdyby panowie z gwizdkami przerwali grę gdy leżała Beard i to nie króciutko tylko przez długi okres.Potem leżała Tamika i co czekamy aż skończy się akcja. A gdyby akcja się nie skończyła i Catch leżała na bezdechu!!! . ONI SĄ NORMALNI Krawczyk o mało ich nie zabiło (przez akurat mogliśmy przegrać mecz, ale kit z meczem)
Od razu zastrzegam że w tej sytuacji ni było nic winy AZS.
Co do meczu.
Pokazaliśmy chyba największe jaja w sezonie i tyle.

- wlodi9
- Kadet
- Posty: 1126
- Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
- Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
- Kontaktowanie:
P.OLD pisze:Mogłby ktos dokładnie opisac co sie stało z TCh. ??
Niestety nie dane mi było oglądac meczu...
Zderzyla sie z Zohnovą , chyba dostala w twarz z lokcia i stracila przytomnosc na chwile, pozniej zostalo odwieziona do szpitala
A co do miss basket to kompletne dno, nie pierwszy raz z reszta
T Ę C Z A
L E S Z N O
L E S Z N O
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Ochlonalem to moge cos napisac...Strasznie szkoda Tamiki, mam nadzieje ze to nie bedzie nic powaznego, bo to przesympatyczna osoba i kapitalny zawodnik. Ogladanie jej w grze to prawdziwa przyjemnosc.
Co do meczu: Dla nas ten final to taka proba przed nastepnym sezonem. Nikt na pewno nie liczyl ze wygramy z Lotosem serie, ale moze jutro chociaz jeden mecz uda sie wygrac. Znowu nie mielismy obwodu. Zohnova, Breitreiner, Koryzna - ich postawe przemilcze. Natomiast mysle ze Anosike pokazala ze jak najbardziej nadaje sie na Eurolige. Aga kaczmarczyk super zagrala, Taylor. Niestety zeby wygrac z takim zespolem jak Lotos caly zespol musi punktowac. To co wygrywamy jutro czy rozdajemy medale?
Co do meczu: Dla nas ten final to taka proba przed nastepnym sezonem. Nikt na pewno nie liczyl ze wygramy z Lotosem serie, ale moze jutro chociaz jeden mecz uda sie wygrac. Znowu nie mielismy obwodu. Zohnova, Breitreiner, Koryzna - ich postawe przemilcze. Natomiast mysle ze Anosike pokazala ze jak najbardziej nadaje sie na Eurolige. Aga kaczmarczyk super zagrala, Taylor. Niestety zeby wygrac z takim zespolem jak Lotos caly zespol musi punktowac. To co wygrywamy jutro czy rozdajemy medale?
- Paul_Banks
- Nowy na forum
- Posty: 88
- Rejestracja: 11 lutego 2009, 11:58
- Lokalizacja: Landsberg an der Warthe
Chyba jako pierwszy, który wrócił z meczu się wypowiem.
Tamika chciała przechwycić piłkę, którą podawała Katka i z mojego miejsca wyglądało to tak że dostała i piłką i ręką (łokciem), który był w ruchu do podania. Strasznie musiała oberwać - ale to nie była wina Czeszki, Catch chciała przejąć piłkę a strasznie się nadziała.
Jeszcze jedno, jak leżała to widziałem, że prawie zemdlała tzn prawie bo ruszała się ale wyglądało to strasznie.
Mam nadzieję, że bedzie wszystko dobrze.
A co do meczu, dziewczyny udowodniły, że są w stanie odrobić nawet 20 punktową przewagę gości. Brawa za walkę dla Akademiczek.
Azs jest drugą siłą w naszej lidze.Nie podlega to żadnej wątpliwości, natomisat znów brakuje nam tego "ale" znowu dochodzimy i kilka akcji (2?) nieudanych pod rząd i koniec marzeń.
Ale jesteśmy bardzo walecznym i nieustępliwym zespołem.
Jeszcze jedno Lindsay jest jednak wspaniałą zawodniczką, po raz kolejny dała sygnał do pospolitego ruszenia
Gratulacje dla Lotosu.
Juro też jest dzień i kolejna szansa na wygraną.
Wszyscy wiedzą kto jest faworytem, dlatego komentarze osobnika "koszykarz" pominę, bo szkoda polemizować.
Pzdr
Tamika chciała przechwycić piłkę, którą podawała Katka i z mojego miejsca wyglądało to tak że dostała i piłką i ręką (łokciem), który był w ruchu do podania. Strasznie musiała oberwać - ale to nie była wina Czeszki, Catch chciała przejąć piłkę a strasznie się nadziała.
Jeszcze jedno, jak leżała to widziałem, że prawie zemdlała tzn prawie bo ruszała się ale wyglądało to strasznie.
Mam nadzieję, że bedzie wszystko dobrze.
A co do meczu, dziewczyny udowodniły, że są w stanie odrobić nawet 20 punktową przewagę gości. Brawa za walkę dla Akademiczek.
Azs jest drugą siłą w naszej lidze.Nie podlega to żadnej wątpliwości, natomisat znów brakuje nam tego "ale" znowu dochodzimy i kilka akcji (2?) nieudanych pod rząd i koniec marzeń.
Ale jesteśmy bardzo walecznym i nieustępliwym zespołem.
Jeszcze jedno Lindsay jest jednak wspaniałą zawodniczką, po raz kolejny dała sygnał do pospolitego ruszenia
Gratulacje dla Lotosu.
Juro też jest dzień i kolejna szansa na wygraną.
Wszyscy wiedzą kto jest faworytem, dlatego komentarze osobnika "koszykarz" pominę, bo szkoda polemizować.
Pzdr
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Ja mam pytanie, czy Gorzów ma pewną Euroligę? Czy FIBA może przygrać w hu,,, i zabrać jej te rozgrywki?? Tak jak kiedyś Anwil był mistrzem, a Śląsk zajął ich miejsce w pucharach 
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
ginda pisze:Ja mam pytanie, czy Gorzów ma pewną Euroligę? Czy FIBA może przygrać w hu,,, i zabrać jej te rozgrywki?? Tak jak kiedyś Anwil był mistrzem, a Śląsk zajął ich miejsce w pucharach
Istnieje sznasa ze zabiora Gorzowowi a dadza Polkowicom
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Anosike być może nadaje się do Euroligi.
Ale Lindsay na pewno nie. To jest ręcznik w obronie i kopalnia punktów dla średniego centra drużyny przeciwnej. Manewry podkoszowe w porównaniu z Matovic czy Anosike poziom mierny. Paszport USA. sorry..
Australijka też nie nadaję się na rozgrywającą w Eurolidze.
Tak jak napisałem po 2 meczu. Jedynie może może może Anosike+ Europejki A.B i K.Z którym nic nie idzie ale przeciw jakim potworą grają

Ale Lindsay na pewno nie. To jest ręcznik w obronie i kopalnia punktów dla średniego centra drużyny przeciwnej. Manewry podkoszowe w porównaniu z Matovic czy Anosike poziom mierny. Paszport USA. sorry..
Australijka też nie nadaję się na rozgrywającą w Eurolidze.
Tak jak napisałem po 2 meczu. Jedynie może może może Anosike+ Europejki A.B i K.Z którym nic nie idzie ale przeciw jakim potworą grają

hellraiser pisze:
Pokazaliśmy chyba największe jaja w sezonie i tyle.
Co racja to racja. Lotos pokazał dziś klasę mistrza w decydujących minutach. Dobrze się stało, że wygrały końcówkę mimo braku Tamiki, bo tak zaczełoby sie pier... w Gorzowie, że Lotos to tylko Tamika, Beard (też zresztą kontuzjowana) i pare koszulek.
Przykra sytuacja z Tamiką. Nie musiało do niej dojść, ale to co rzeźbili sędziowie to dramat... W finale ligi wysokiego poziomu wymagajmy nie tylko od koszykarek i kibiców. Od sędziów jak najbardziej też.
bball
Nie wiem na ile groźny jest uraz oka, ale w meczu piątkowym Tamika zapewne nie zagra. Cały czas trwają konsultacje lekarskie i badania w szpitalu. Na pewno została rozcięta powieka i podrażniona rogówka i to jej ból spowodował najprawdopodobniej utratę przytomności przez Tamikę. Opieka medyczna zapewniona była natychmiast, ale na przyjazd karetki musieliśmy czekać do połowy czwartej kwarty - powiedział PAP Marcin Kicior, który pojechał z Catchings do szpitala i jest cały czas na miejscu.
Sportowefakty.pl
Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili, pokaż że się mylili
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Greebo pisze:ginda pisze:Ja mam pytanie, czy Gorzów ma pewną Euroligę? Czy FIBA może przygrać w hu,,, i zabrać jej te rozgrywki?? Tak jak kiedyś Anwil był mistrzem, a Śląsk zajął ich miejsce w pucharach
Istnieje sznasa ze zabiora Gorzowowi a dadza Polkowicom
Jak Gorzowowi by zabrali to nam tym bardziej
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 131 gości



