Meblotap : Polfa 59:73

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 lutego 2005, 19:24

Cavek pisze:Ach te kompleksy :twisted:

Czytaj całość dyskusji, patrz na godziny wpisów, używaj głowy do tego, do czego z reguły służyć powinna... to nie boli :D
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 20 lutego 2005, 19:25

Znow najwiecej widzow w kolejce w Chelmie. 600 osob. Troche jak na moj gust malo ale coz na barazach postaramy sie zeby bylo nas wiecej :twisted:

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 20 lutego 2005, 19:27

Seba pisze:
Cavek pisze:Ach te kompleksy :twisted:

Czytaj całość dyskusji, patrz na godziny wpisów,


To ze sie kompromitujesz wydajac osad przed koncem meczu to Twoj problem :p

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 lutego 2005, 19:30

Cavek pisze:
To ze sie kompromitujesz wydajac osad przed koncem meczu to Twoj problem :p

:D :D :D Do boju OSTROVIA!!! :D :D :D hihi
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

GOŚĆ

Postautor: GOŚĆ » 20 lutego 2005, 20:33

600 OSÓB NA TYM MECZU?DOBRE GÓRA 200 BYŁO

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 20 lutego 2005, 20:38

GOŚĆ pisze:600 OSÓB NA TYM MECZU?DOBRE GÓRA 200 BYŁO


A widziałes kiedys halę w Chełmie? Z obu stron są trybuny i po drugiej stronie zawsze siedzi wiecej osob niż na pokazywanej w tv.
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2005, 20:41 przez Hersi, łącznie zmieniany 1 raz.

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 20 lutego 2005, 20:40

Cavek pisze:
Seba pisze:
Cavek pisze:Ach te kompleksy :twisted:

Czytaj całość dyskusji, patrz na godziny wpisów,


To ze sie kompromitujesz wydajac osad przed koncem meczu to Twoj problem :p

Cavek daj spokój,Admin poprostu ma dzisiaj zły dzień :lol: :lol: :lol:

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 20 lutego 2005, 20:52

GOŚĆ pisze:600 OSÓB NA TYM MECZU?DOBRE GÓRA 200 BYŁO


Wiesz sa takie hale ktore maja po 2 stronach trybuny. NAPRAWDE ;)

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 20 lutego 2005, 20:53

GOŚĆ pisze:600 OSÓB NA TYM MECZU?DOBRE GÓRA 200 BYŁO


Same krzeselka pomieszcza okolo 1500 osob, moim zdaniem panowie na statystykach i tak zanizyli frekwencje. Wiec zanim bedziesz cos pisal, to upewnij sie jak jest. Nie wiesz ze TV klamie, nawet jak mowili ze Brzeg broni sie przed spadkiem. NO jaja w tej TVP3. A pod koniec meczu pokazali urywek z 3 kwarty gdy kibice stali z szalikami w gorze i spiewali. No i najciekaweszej 3 kwarty nie pokazali.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 20 lutego 2005, 20:58

Matii pisze: No i najciekaweszej 3 kwarty nie pokazali.



To zależy co dla kogo jest ciekawe :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 20 lutego 2005, 21:19

Nie żebym był uszczypliwy, ale dzisiejsza relacja, choć nie najwyższej jakości utwierdziła mnie że w Chełmie nie ma najlepszych kibiców w TBL. Do naszego lokalnego rywala jeszcze bardzo dużo wam brakuje!!!

Co do meczu - to widać że dziewczyny po przerwie się rozluźniły i mogło być nerwowo w końcówce, ale mamy nasza "brazyliane", która powoli zaczyna pokazywać na co ją naprawdę stać 8)

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 20 lutego 2005, 21:20

Dwie kwarty waleczności


WSZYSTKO ROZSTRZYGNIE SIĘ W MARCU

Koszykarki chełmskiego Meblotapu AZS PWSZ uległy wczoraj we własnej hali pabianickiej Polfie 59:73. Była to ostatnia seria spotkań rundy zasadniczej sezonu. Podopieczne trenera Todora Mołłowa zakończyły ją na ostatnim miejscu w tabeli i szansy utrzymania w Torell Basket Lidze upatrywać muszą w konfrontacji z Ostrovią Ostrów Wielkopolski.

Chełmianki prowadziły w tym meczu tylko na początku 3:0 i 3:2. Potem stopniowo do głosu dochodziły przyjezdne. Ich przewaga rosła systematycznie. Polfa prowadziła 4:3, potem 7:3. Po siedmiu minutach gry na tablicy wyników widniała już 9-punktowa przewaga pabianiczanek ( 17:8 ). Pierwsza kwarta przyniosła Polfie prowadzenie 24:13. W drugiej kwarcie nic się nie zmieniło. Chełmianki nadal seryjnie pudłowały, gubiły piłkę, a drużyna Polfy gromadziła punkty. Zanosiło się na pogrom.

Początek trzeciej kwarty zaskoczył wszystkich. W zespole Meblotapu „coś zaskoczyło”, chełmianki rzuciły się do odrabiania dystansu i w krótkim czasie odrobiły połowę strat (41:59). Dla odmiany teraz pabianiczanki potraciły głowy. Tę odsłonę gry zespół trenera Mołłowa wygrał 20:9.
W czwartej kwarcie drużyna chełmska stawiła rywalkom równie zacięty opór. Na sześć minut przed końcową syreną Polfa prowadziła 15 punktami (65:50), a następne minuty przyniosły pięć punktów dla Meblotapu i prowadzenie Polfy zmalało do 10 oczek (65:55).
Po zakończeniu spotkania było czego żałować. – Gdyby nie słaba gra w pierwszych dwudziestu minutach, można było pokusić się wczoraj o wygraną – taka była zgodna opinia obserwatorów.

Schodzące z boiska koszykarki Meblotapu, po raz pierwszy od wielu tygodni, usłyszały oklaski od swoich kibiców. Była to nagroda za ambicję i waleczność. Warto zauważyć, że akademiczki stawiły czoła rywalkom w zaledwie 6-osobowym składzie. Kto wie, czy występ we wczorajszym meczu amerykańskiej rozgrywającej Shaquali Williams nie wyrównałby szans obu drużyn w tych zawodach.
– Nie walczyliśmy w tym meczu o zwycięstwo za wszelką cenę. Znacznie ważniejsze było przećwiczenie różnych wariantów gry na decydujące spotkania z Ostrovią. Pierwsza połowa meczu upłynęła na przestawianiu naszej gry z powodu absencji Williams – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej drugi trener Meblotapu Sławomir Depta.

Kibice Meblotapu muszą się teraz uzbroić w cierpliwość. Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadną dopiero w połowie marca. Meblotap spotka się w bezpośredniej walce z wyprzedzającą go w tabeli o jeden Ostrovią. W tej fazie rozgrywek oba zespoły rozegrają najwyżej cztery mecze. Scenariusz-marzenie chełmianek to dwa zwycięstwa w meczach rozgrywanych przed własną publicznością 12 i 13 marca oraz trzecie na parkiecie w Ostrowie.

Andrzej Kwiek Kurier Lubelski


Meblotap AZS PWSZ Chełm – Polfa Pabianice 59:73, (13:24,11:28, 20:9,15:12)

Meblotap: Sazonienko 4, Zdziesińska 10, Cybulak 16, Marchanka 10, Bull 7 oraz Pazur 12.
Polfa: Perlińska 7, Pantelejewa 19, Krystofova 11, Jaroszewicz 2, Trześniewska 7 oraz Martins da Costa 15, Toma 6, Ivlieva 4, Lamparska 2.

Obrazek

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 20 lutego 2005, 22:09

Koszykówka. Ekstraklasa kobiet. Koszykarki Meblotapu zakończyły sezon zasadniczy porażką poniesioną u siebie z Polfą Pabianice 59:73. Teraz czeka je walka z Ostrovią Ostrów Wielkopolski o pozostanie w ekstraklasie. Żeby uratować się przed spadkiem, muszą wygrać trzy mecze

W spotkaniu z Polfą zespół Meblotapu zaprezentował dwa zupełnie różne oblicza. W pierwszej połowie na parkiecie całkowicie dominował zespół gości. Chełmiankom w tym okresie nic nie wychodziło - rzuty z dystansu, próby penetracji strefy podkoszowej, przytrafiało im się sporo niewymuszonych strat. Akcje się rwały - widać było, że nie opanowały jeszcze nowych schematów gry po odejściu rozgrywającej Shaquali Williams. Polfa z kolei była skoncentrowana i grała bardzo skutecznie. Całkowicie panowała pod koszami. Mając trzy wysokie koszykarki - Elżbietę Trześniewską, Leonę Krystofovą, Gabrielę Tomę - trener Kazimierz Aleksandrowicz często zmieniał skład walczący na parkiecie. W Meblotapie nie ma ani jednej takiej zawodniczki. W drugiej kwarcie bardzo skuteczna była Olga Pantelejeva, która rzuciła wtedy 13 punktów. Na przerwę gospodynie schodziły przegrywając różnicą 28 pkt. (24:52).

Po przerwie obraz gry całkowicie się zmienił. Zawodniczki Polfy z pewnością rozpoczęły trzecią kwartę zdekoncentrowane wysokim prowadzeniem, ale przede wszystkim Meblotap zaczął grać naprawdę dobrze. Walczące cały mecz szóstką zawodniczek chełmianki zdołały zwiększyć tempo, ich akcje zaczęły się zazębiać, poprawiła się skuteczność rzutowa. Wysoko wygrały trzecią kwartę (20:9), w czwartej nadal zmniejszały stratę. Na trzy minuty przed końcem meczu zbliżyły się 10 pkt. (55:65), wtedy jednak już trzy z nich (Lauren Bull, Ludmiła Zdziesińska i Maryna Sazonenko) miały po cztery przewinienia. Zabrakło też niektórym sił i końcówka należała do zespołu gości.

- W tym meczu nie graliśmy o zwycięstwo, ważniejsze było ćwiczenie wariantów gry przed meczami z Ostrovią. Mam nadzieję, że zagramy z nią tak, jak w drugiej połowie z Polfą - powiedział po meczu drugi trener Meblotapu Sławomir Depta.

MEBLOTAP AZS PWSZ CHEŁM 59
POFA PABIANICE 73
KWARTY
13:24, 11:28, 20:9, 15:12
Meblotap: Cybulak 16 (2), Marchanka 10 (1), Zdziesińska 10 (1), Bull 7, Sazonenko 4 oraz Pazur 12 (1)
Polfa: Pantelejeva 19 (1), Krystofova 11 (1), Trześniewska 7, Perlińska 7 (1), Jaroszewicz 2 oraz da Costa 15 (5), Toma 6, Ivlieva 4, Lamparska 2
mp-Gazeta Wyborcza

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 lutego 2005, 22:30

Obrazek
Moja ulubiona :D ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 21 lutego 2005, 07:54

Meblotap - PZU Polfa 59:73 - Pewne zwycięstwo pabianiczanek

Poniedziałek, 21 lutego 2005r.

W meczu ostatniej kolejki ekstraklasy koszykarek PZU Polfa Pabianice pokonała w Chełmie tamtejszy Meblotap AZS 73:59 i zapewniła sobie drugie miejsce przed fazą play off.

Obrazek
Brazylijka Cristina Karla Costa da Martins

Spotkanie w Chełmie miało jednostronny charakter i końcowy rezultat jest nieco mylący. Gospodynie prowadziły tylko na początku, później dominacja gości była już zdecydowana. Świadczy o tym wynik po dwóch kwartach (Polfa prowadziła już 52:24). Tak wysokiej przewagi drużyna klasy pabianiczanek nie mogła już roztrwonić.

Po przerwie ambitny Meblotap walczył o uniknięcie kompromitacji i to mu się udało. Inna sprawa, że Polfa nie musiała już grać na sto procent swoich możliwości.

Najskuteczniejszą zawodniczką na parkiecie była Olga Pantelejewa. Trenerôw Polfy szczególnie cieszy zapewne postawa innej rozgrywającej. Pozyskana niedawno Brazylijka Cristina Karla Costa da Martins nie tylko umiejętnie dyrygowała koleżankami z zespołu, ale straszyła chełmianki rzutami zza linii 6,25 m. Zdobyła piętnaście punktów (wszystkie z dystansu, miała sześć zbiórek, cztery asysty oraz przechwyt. Z biegiem czasu powinna ona jeszcze lepiej wkomponować się w zespół, a wtedy także znacznie silniejsze od Meblotapu przeciwniczki będą musiały się z nią poważnie liczyć.

Jak zamierzacie przygotowywać się do fazy play off?

Dariusz Raczyński (drugi trener Polfy): - We wtorek wyjeżdżamy na ośmiodniowe zgrupowanie do ośrodka przygotowań olimpijskich w Spale.

Czy planujecie rozegrać jakieś mecze sparingowe?

- Najprawdopodobniej zmierzymy się z Cukierkami Odrą Brzeg. To powinien być wartościowy sparingpartner. Na szczęście żadna z dziewczyn nie narzeka na urazy, co było naszą prawdziwą zmorą w sezonie zasadniczym.

Jak daleko chcecie zajść w play off?

- Nic się zmienia. Chcemy dotrzeć do finału. Dlatego cieszymy się z tego, że do tej fazy będziemy mieć przewagę własnego parkietu. To powinien być nasz prawdziwy atut. Jesteśmy mocno podbudowani po niedawnym zwycięstwie z Lotosem. Chcemy również powalczyć w Pucharze Polski.

Meblotap - PZU Polfa 59:73 (13:24, 11:28, 20:9, 15:12)

Meblotap: Cybulak 16, Pazur 12, Zdziesińska i Marczanka po 10, Bull 7, Sazonenko 4.

Polfa: Pantelejeva 19, Martins 15, Kristofova 11, Perlińska i Trześniewska po 7, Toma 6, Ivlieva 4, Jaroszewicz i Lamparska - 2.

Pary pierwszej rundy play off:

* Lotos Gdynia – ŁKS

* PZU Polfa - AZS PWSZ Gorzów

* Wisła Kraków - AZS Poznań

* CCC Polkowice - Cukierki Odra Brzeg

Mecze pierwszej fazy play off rozpoczną się 12 marca. Kolejne terminy to: 13 i 19 marca oraz ewentualnie 20 i 23 marca.Gospodarzem dwóch pierwszych meczów i ewentualnego piątego będą zespoły plasujące się wyżej w tabeli.

O utrzymanie się w lidze zagrają Ostrovia i Meblotap AZS Chełm. Dwa pierwsze mecze zostaną rozegrane w Chełmie 12 i 13 marca. Ekstraklasę opuści przegrany w tej rywalizacji.

* 5 marca (w sobotę) w Krakowie zostaną rozegrane pierwsze spotkania Final Four Pucharu Polski. W pierwszym meczu PZU Polfa zmierzy się z mistrzowskim Lotosem Gdynia, zaś w drugim AZS Poznań zagra z Wisłą Kraków. Zwycięzcy meczów półfinałowych będą walczyć o Puchar Polski w niedzielę (6 marca).

(bart) - Express Ilustrowany


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 43 gości