Finał FGE :Lotos PKO BP Gdynia-AZS PWSZ Gorzów W.73-58(4-1)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 25 kwietnia 2009, 09:09

Paul_Banks powiem Ci tyle - popatrz czasami na zachowanie własnych zawodniczek i dopiero później wykrzykuj wniebogłosy, że Paula potraktowała kogoś chamsko, prostacko i nie wiadomo jak jeszcze...
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Paul_Banks
Nowy na forum
Posty: 88
Rejestracja: 11 lutego 2009, 11:58
Lokalizacja: Landsberg an der Warthe

Postautor: Paul_Banks » 25 kwietnia 2009, 09:31

tak panie rzymi na kogo mam zwrócić szczególną uwagę ?
Bo jakoś nie wiem, próbujesz ją usprawiedliwiać, a jaka jest doskonale widać nie po raz pierwszy..
Także musisz się niestety dla Ciebie z tym pogodzić


A nie potraktowała?
Justyna ma na tyle inteligencji, że nawet się do niej nie obruciła bo po co.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 25 kwietnia 2009, 09:52

Właśnie zapomniałem tego dodać wcześniej: nie bronię jej bo wiadomo, nie powinna tak robić. Przyjedziesz do Gdyni to pogadamy o tym tylko nie napinajmy się już za bardzo na forum, dobrze?
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Paul_Banks
Nowy na forum
Posty: 88
Rejestracja: 11 lutego 2009, 11:58
Lokalizacja: Landsberg an der Warthe

Postautor: Paul_Banks » 25 kwietnia 2009, 09:55

Nie napinam się ale z
Twojego komentarza wynikało, że nic się nie stało i ja jestem dziwny, że śmiałem w ogóle coś takiego pokazać.
A do Gdyni nie pojadę bo pracuję niestety.
jak dojdzie do 6 meczu to w GW możemy porozmawiać, oczywiście jak przyjedziesz.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 25 kwietnia 2009, 10:02

Powiem tak: nie Ty pierwszy i pewnie nie ostatni coś takiego pokazałeś.
Proponuję już skończyć dyskusję na temat zachowania Pauliny. Jak coś chcesz to pisz na priv.
Ostatnio zmieniony 25 kwietnia 2009, 10:10 przez rzymi, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 25 kwietnia 2009, 10:09

Jacek Winnicki (Lotos PKO BP Gdynia): To nie był meczu odpuszczony, walczyliśmy o zwycięstwo, straciliśmy punkty w samej końcówce, może zabrakło nam trochę szczęścia. Nie jestem zły na swój zespół, bo przecież to tylko jeden punkt mniej. Zrobimy wszystko, aby postawić kropkę nad „i” w niedzielę w domu. A Gorzów walczący zasłużył na ten sukces i to nie jest tak, że to tej drużyny nie mieliśmy szacunku. Było zupełnie inaczej i ten finał to potwierdza. Grają w nim obecnie dwa najlepsze zespoły w Polsce.


I takie slowa trenera druzyny przeciwnej bardzo mnie ciesza :D

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 25 kwietnia 2009, 10:15

Trener Maciejewski również bardzo ładnie się zachował, gdy po meczu do nas przyszedł. :wink: Ale szalika już nie chciał wziąć.. :P
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 25 kwietnia 2009, 11:16

bart_81 pisze:Jacek Winnicki (Lotos PKO BP Gdynia): To nie był meczu odpuszczony, walczyliśmy o zwycięstwo, straciliśmy punkty w samej końcówce, może zabrakło nam trochę szczęścia. Nie jestem zły na swój zespół, bo przecież to tylko jeden punkt mniej. Zrobimy wszystko, aby postawić kropkę nad „i” w niedzielę w domu. A Gorzów walczący zasłużył na ten sukces i to nie jest tak, że to tej drużyny nie mieliśmy szacunku. Było zupełnie inaczej i ten finał to potwierdza. Grają w nim obecnie dwa najlepsze zespoły w Polsce.


I takie slowa trenera druzyny przeciwnej bardzo mnie ciesza :D



Po ten finał odbywa się w zdrowej atmosferze między trenerami i zawodniczkami jeżeli nie doszukuje się w każdej wypowiedzi czy zachowaniu dziury w całym.I robieniu z igły widły.

Zresztą negatywne emocję należy wyciszyć więc mam nadzieje że dalsza dyskusja będzie dotyczyła wątków sportowych :arrow: :arrow: :arrow:
Obrazek

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 25 kwietnia 2009, 12:43

Na początek pean pochwalny. :) Dla kogo? Dla Agnieszki Kaczmarczyk!
To właśnie ta 19-latka jest cichym bohaterem i matchwinnerem tego spotkania, gdy Gorzów włącza KERS i wszystkie dyfuzory :) Oto co zrobiła Aga w końcówce:
65 s. do końca, minus 4 pkt - zatrzymanie Alany pod koszem.
30 s. do końca, minus 1 pkt - zbicie piłki w wyskoku nad Matovic (!) i Snitsyną do Katki, która zbobywa faul i ostatnie punkty meczu.
12 s. do końca, plus 1 pkt. Lotos ma piłkę, Aga rzuca się na Snitsyne i sytuacja rzutu sedziowskiego.
3 s. do końca, Lotos ma piłkę, Aga (przy asyscie Justyny) "wypycha" Snitsyne z piłką poza boisko. Piłka dla AZS, zwyciestwo...

flash pisze:Tyle teorii, a w praktyce Alany nikt jeden na jeden w Gorzowie nie zatrzyma.


Czytaj wyżej :) Nie mniej jednak trzeba przyznać, że Alana jest prawie nie do zatrzymania.

Paul_Banks pisze:
Z Samanthą jeden problem - paszport pozaeuropejski.


Mam pewien pomysł na rozwiązanie tego problemu :D :D :D

remas442 pisze:Dobra juz sie tak nie podniecajcie Lotos wygrywa u siebie i koniec


Prawdopodobnie, ale może być też tak, że jeżeli Gorzów zagrał dwa mecze na styku do końca z Gdynią (jeden w Gdyni) z Catch, to dlaczego nie miałby tak zagrać piątego z Gdynią bez Tamiki? Dużo będzie tutaj zależeć od psychiki dziewczyn. Widzieliśmy co się z jedną blond głowką działo pod koniec meczu... Jestem przekonany, że kolejny mecz równiez będzie na styku.

walczacy z wiatrakami pisze:
mam poszukać fragmentów z chamskim zachowaniem gorzowianek? myślę,że było ich zdecydowanie wiecej niż Lotosiar


Znajdź, albo odszczekaj swoje słowa. Czekam na to.

hellraiser pisze:
Pewno by się znalazło skoro były emocje, pewnie równie nieistotne jak te z Pawlak. Zresztą w poprzednim meczu Maciejewski znalazł się aż na naszej ławce rezerwowych i gorsze słowa pewno padły-Ślimak nie pozostał mu dłużny.


hellreiser, zadziwiasz mnie, czasem dobrze gadasz, a czasami jesteś większym mitomanem, niż pudelek.pl
Gdzie ty widziałeś Maciejewskiego na ławce rezerwowych Lotosu?? I skąd wiesz jakie słowa padły?? Nie byłeś na meczu, a omawianej sytuacji akurat w TV nie było widać (sprawdziłem to).

flash pisze:
Czy tylko mi się wydaje, że trener Winnicki nie bardzo pomógł swojej drużynie w decydujących minutach?


Co miał zrobić? Pod koniec miał 5 fauli na koncie gdy gorzów chyba 2. Trudno mu chyba rozrysować zatrzymanie Alany, stratę Snitsyny, celny za trzy Any i oba rzuty Katki i to, że najlepsza na boisku w ostatnich minutach będzie Kaczmarczyk. Dzięki temu kochamy koszykówkę, że nie wszystko jest do przewidzenia. :) Gorzów z -6 pkt na 90 sekund przed końcem z 4 europejkami w składzie (Anosike już dawno zakończyła bieg z 5 faulami) wygrywa mecz z Lotosem Gdynia. To smakuje. :)


rzymi pisze:Trener Maciejewski również bardzo ładnie się zachował, gdy po meczu do nas przyszedł. :wink: Ale szalika już nie chciał wziąć.. :P


rzymi, spokojnie... weźmie go po siódmym meczu :D :twisted: 8)

aniuh
Amator
Posty: 160
Rejestracja: 02 marca 2008, 10:59
Kontaktowanie:

Postautor: aniuh » 25 kwietnia 2009, 12:53

On chce sie z nią ożenic xD :D :D
:twisted:

aniuh
Amator
Posty: 160
Rejestracja: 02 marca 2008, 10:59
Kontaktowanie:

Postautor: aniuh » 25 kwietnia 2009, 13:03

nie wiem ale chyba tak xD
:twisted:

aniuh
Amator
Posty: 160
Rejestracja: 02 marca 2008, 10:59
Kontaktowanie:

Postautor: aniuh » 25 kwietnia 2009, 13:12

no jasne ze tak! haha Feri mam nadzieje ze mnie zaprosisz na wesele xD :lol:
:twisted:

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 25 kwietnia 2009, 13:16

Do feri: Było widać jeszcze raz obejrz cały.8) 8)
Co do Kaczmarczyk. Udowadnia że jest większym talentem od Oliwki i nie przypadkowo została powołana do szerokiej kadry seniorów.

To teraz ja pozwolę sobie rozczarowania jak do tej pory.

Dla mnie jest kilka rozczarowań
Ze strony AZS
Polki poza Kaczmarczyk.Trener Maciejewski powiedział że Polkami tej rywalizacji nie przegrają i Polki to będzie atut AZS.
Na razie tego nie widać:
Żurowska-raczej zawód spodziewałem się znacznie więcej. Nie gra źle ale zwykłe rzemiosło.
Koryzna-na razie nie gra nic. Przed finałami dziennikarze z Gorzowa przeprowadzili z nią wywiad i się zastanawiali czy warto aby przedłużyła karierę na Euroligę. Raczej nie
Czubak-ona gra jak potrafi a potrafi mniej od Doris

W Lotosie.
Currie-forma katastrofa.Źle w obronie, fatalnie w ataku.Liczyłem że może zagrać słabiej ale nie na taką zapaść.Na razie tragedia...ale liczę że jeszcze się obudzi.

Podrug -rozkojarzona, chyba kontrakt na następny sezon ucieka jej. Dla mnie największe zagraniczne rozczarowanie finałów. Większe niż A.B czy K.Z które grały przeciw/uczyły się od Catch.
Powinniśmy w następnym sezonie poszukać kogoś innego.

Oliwka -delikatny zawód nie wymagam od niej wiele (choć miło by było aby wzięła przykład z Kaczmarczyk) ale jest strasznie przestraszona i jak wchodzi to nie istnieje.Why?????
Obrazek

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 25 kwietnia 2009, 15:05

Feri jak się z nią ożenisz będę chodził z waszym zdjęciem ślubnym na koszulce cały rok
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Barti
Żak
Posty: 294
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Barti » 25 kwietnia 2009, 17:09

Mnie osobiście najbardziej w końcówce meczu podobały się "wiatraki" Pawlakowej, jak próbowała dogonić Sam.
Co do Pauli...... to chyba większość z Nas już Ją poznała i z tej strony, więc jakiegoś wielkiego szoku w Jej zachowaniu nie widzę. Faktem jest, że nieładnie to się ogląda na koszykarkim parkiecie, lecz jakby nie patrzeć (nie żebym Ją bronił) takie zachowanie na meczu reprezentacji, jako Polak inaczej ocenię, niż analogiczną sytuację i Jej wyczyny w koszulce Lotosu. Takie życie, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :D

Co do innych pozasportowych zdarzeń, można tylko jeszcze małą naganę Ivanie dać, za Jej "fuck off" do siedmiolatka i dwóch kilkunastolatek, którzy niefortunnie stanęli na drodze wielmożnej Pani, gdy Ta zawijała do szatni.

Trzeci i czwarty meczyk (drugi, w Gdyni zresztą też) , były chyba godne finału. Więc mam nadzieję, że kibice z innych koszykarskich osrodków nie są zbyt bardzo rozczarowani brakiem emocji. Mam nadzieję, że piąty meczyk także będzie trzymał w napięciu do ostatniej sekundy i tak nieskromnie liczę, że damy radę wrócić jeszcze do Gorzowa....ale to się okaże na miejscu w Gdyni.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 49 gości