Co słychać w Gdyni?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Postautor: flash » 28 kwietnia 2009, 20:37

kristofer pisze:moim zdaniem wszystko będzie zależeć od kształtu Euroligi i zasad, jakie będą w nowej Eurolidze.
Bo niewykluczone, że np. BigSyl, LJ, DT będą wolne


Nawet jeśli będą wolne, to nie dla Lotosu.

hellraiser pisze:Whalen -nie straszmy dzieci w nocy. Samolubna,słaba niby-rozgrywająca.Zdobywane punkty nic nie zmienią.


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Może czas przestać żyć wspomnieniami po Powell, Grubin, itp. Choćby ci się to nie podobało, fakty są takie, że Lindsay to ścisła światowa czołówka na pozycji nr 1.
bball

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 28 kwietnia 2009, 20:42

kristofer pisze:moim zdaniem wszystko będzie zależeć od kształtu Euroligi i zasad, jakie będą w nowej Eurolidze.
Bo niewykluczone, że np. BigSyl, LJ, DT będą wolne


A jak sie nie zmienia? co jest bardzo prawdopodobne? Lub nie będa obejmowały juz grających zawodniczek na prawach europejek?

Co do Whalen zgadzam sie z hellem. Samolubna pseudo-jedynka.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 28 kwietnia 2009, 22:02

Z tego co wiem to nie ma tematu Whalen. Na dniach ma być podpisany kontrakt z jedną z najlepszych europejskich jedynek... czolowa zawodniczka tegorocznej euroligi... nazwiska sie domyslcie... :)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 kwietnia 2009, 22:04

fmaster pisze:Z tego co wiem to nie ma tematu Whalen. Na dniach ma być podpisany kontrakt z jedną z najlepszych europejskich jedynek... czolowa zawodniczka tegorocznej euroligi... nazwiska sie domyslcie... :)


europejki naturalizowane też się liczą? :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 28 kwietnia 2009, 22:06

ja to bym chciał Dumercovą do Wisły :roll:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 kwietnia 2009, 22:08

jimmy pisze:ja to bym chciał Dumercovą do Wisły :roll:

Dumerc podobno blisko Salamanki
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 28 kwietnia 2009, 22:09

fmaster pisze: Na dniach ma być podpisany kontrakt z jedną z najlepszych europejskich jedynek...
Byle Nie Skerovic! :lol: :lol:

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 28 kwietnia 2009, 22:09

Z Tamiką Catchings, koszykarką Lotosu PKO BP Gdynia i najlepszą zawodniczką Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, rozmawia Marek Stern

Sezon skończony, tytuł mistrza Polski zdobyty. Jakie to uczucie?

To jest absolutnie coś fantastycznego. Radość nie do opisania. Szczególnie, gdy obserwuje się tak wielką euforię, jakiej byłam świadkiem po ostatnim meczu finałowym. Nasi kibice skakali z radości, krzyczeli, płakali. Świadomość, że nasza gra dostarcza im tylu pozytywnych wrażeń napawa mnie dumą i radością. W tym miejscu chciałabym podziękować naszym fanom, że byli z nami, dopingowali nas i udowodnili, że są najlepszymi kibicami w Polsce. Zawsze jak miałyśmy za sobą naszych kibiców wiedziałyśmy, że będzie nam się grało łatwiej. To, co mnie urzekło to ogromna więź kibiców z klubem, z koszykarkami. Oni żyją tym, co się dzieje, wspierają nas, gdy coś nie idzie. Granie dla takich fanów to zaszczyt. Cieszę się także, że kibice innych drużyn okazywali mi dowody sympatii. A to co spotkało mnie w Gorzowie na długo pozostanie w mojej pamięci.

Dlaczego zdecydowałaś się na grę w ostatnim meczu finałowym, mimo że Twoje oko jest całe zakrwawione i dopiero co pozszywane?

Chciałam grać już następnego dnia po kontuzji w Gorzowie, ale lekarze byli nieugięci. W Gdyni, w ostatnim meczu musiałam jednak zagrać. To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Nie wyobrażałam sobie, że w takiej chwili może mnie nie być. Oko mnie boli, ale najważniejsze, że widzę całkiem dobrze. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka.

Okulary ochronne Ci nie przeszkadzały?

Z większymi przeciwnościami losu sobie radziłam. Potrzebowałam trochę czasu na przyzwyczajenie się do nich. Trochę utrudniały mi sprawę przy oddawaniu rzutów, ale w grze obronnej nie przeszkadzały mi zupełnie.

Spodziewałaś się nagrody MVP finałów?

Nie myślałam o tym. Koszykówka to gra drużynowa, nie gram dla indywidualnych nagród. Gdybym nie miała wokół siebie moich koleżanek i trenerów to tej nagrody by nie było.

Jak byś podsumowała ponad trzy miesiące spędzone w Lotosie PKO BP Gdynia?

Sportowo osiągnęliśmy znakomity wynik, zdobyłyśmy mistrzostwo. Szkoda, że w Eurolidze nie udało nam się wyeliminować Fenerbahce Stambuł. Zabrakło niewiele, nie byłyśmy wtedy jeszcze tak bardzo zgrane. Ale nie ma co narzekać, w przyszłym sezonie będzie lepiej. Jeżeli chodzi o aspekty pozasportowe, to spędziłam tutaj fantastyczne chwile. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Polacy to świetni ludzie, cały czas uśmiechnięci, mili i przede wszystkim życzliwi i pomocni. To opinia nie tylko moja, ale też mojej rodziny i przyjaciół, którzy mnie w Polsce odwiedzali. Chciałabym podkreślić bardzo rodzinną atmosferę panującą w klubie. Z takimi ludźmi, z takimi kibicami można osiągnąć wiele. Wszystkim dziękuję z całego serca za te wspaniałe dni.

Co Ci się najbardziej podobało w Polsce i w Gdyni?

O sympatycznych i uśmiechniętych ludziach już wspominałam. To jest dla mnie bardzo ważne. Nie lubię jak jest szaro, buro i ponuro. Bardzo mi się podoba atmosfera klimat Gdyni. Widać gołym okiem, że mieszkańcy lubią swoje miasto. Uwielbiałam jeździć nad morze, na Bulwar Nadmorski, do mariny jachtowej. Okolice też są super, zwiedziłam Gdańsk, gdzie jest piękne Stare Miasto, Malbork, no i przy okazji nagrania w telewizji TVN zobaczyłam trochę Warszawy. Bardzo przypadły mi do gustu gdyńskie restauracje. Uwielbiam jeść, więc praktycznie codziennie odwiedziałam inną restaurację.

Skoro było tak fajnie i tak Ci się podobało, to pewnie zobaczymy Cię w następnym sezonie w barwach Lotosu PKO BP?

Zwycięskiego składu się nie zmienia (śmiech - red.). A tak na poważnie to w życiu sportowca niczego nie można wykluczyć. Chciałabym tutaj wrócić, mój agent rozmawia z władzami klubu już na ten temat. Jest więc duża szansa, że w następnym sezonie znów będę zakładać koszulkę Lotosu PKO BP Gdynia.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 28 kwietnia 2009, 22:09

ann pisze:
jimmy pisze:ja to bym chciał Dumercovą do Wisły :roll:

Dumerc podobno blisko Salamanki


to nam Dominguez zostaje....
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 28 kwietnia 2009, 22:13

to "normalna" europejka :)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 kwietnia 2009, 22:14

fmaster pisze:to "normalna" europejka :)


aha, czyli Dalma Ivanyi :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Postautor: reaktywacja » 28 kwietnia 2009, 22:19

Był czas, gdy nikt nie żartował z Dalmy... dla mnie to jest, była i będzie jedna z największych europejskich jedynek minionej dekady. Jak Yannick Souvre...
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Postautor: flash » 28 kwietnia 2009, 22:24

fmaster pisze:Z tego co wiem to nie ma tematu Whalen. Na dniach ma być podpisany kontrakt z jedną z najlepszych europejskich jedynek... czolowa zawodniczka tegorocznej euroligi... nazwiska sie domyslcie... :)


Lepsza od Marczanki na pewno. :wink:
bball

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 28 kwietnia 2009, 22:28

flash pisze:
fmaster pisze:Z tego co wiem to nie ma tematu Whalen. Na dniach ma być podpisany kontrakt z jedną z najlepszych europejskich jedynek... czolowa zawodniczka tegorocznej euroligi... nazwiska sie domyslcie... :)


Lepsza od Marczanki na pewno. :wink:

jak tak sobie patrze na staty Euro, to wychodzi mi, że pod względem liczby asyst lepsze od Marczanki były tylko wspomniana już przeze mnie Dalma oraz Liron Cohen, jako że Sue Bird naturalizowaną Zydówką jest :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 28 kwietnia 2009, 23:44

fmaster pisze:Z Tamiką Catchings, koszykarką Lotosu PKO BP Gdynia i najlepszą zawodniczką Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, rozmawia Marek Stern

Sezon skończony, tytuł mistrza Polski zdobyty. Jakie to uczucie?

To jest absolutnie coś fantastycznego. Radość nie do opisania. Szczególnie, gdy obserwuje się tak wielką euforię, jakiej byłam świadkiem po ostatnim meczu finałowym. Nasi kibice skakali z radości, krzyczeli, płakali. Świadomość, że nasza gra dostarcza im tylu pozytywnych wrażeń napawa mnie dumą i radością. W tym miejscu chciałabym podziękować naszym fanom, że byli z nami, dopingowali nas i udowodnili, że są najlepszymi kibicami w Polsce. Zawsze jak miałyśmy za sobą naszych kibiców wiedziałyśmy, że będzie nam się grało łatwiej. To, co mnie urzekło to ogromna więź kibiców z klubem, z koszykarkami. Oni żyją tym, co się dzieje, wspierają nas, gdy coś nie idzie. Granie dla takich fanów to zaszczyt. Cieszę się także, że kibice innych drużyn okazywali mi dowody sympatii. A to co spotkało mnie w Gorzowie na długo pozostanie w mojej pamięci.



I wzajemnie :)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 149 gości