Co słychać w Polkowicach??
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Co słychać w Polkowicach??
KOSZYKÓWKA CCC czwarte w lidze: duma i niedosyt w Polkowicach
ski
Czwarte miejsce w sporcie uważa się za najgorsze z możliwych, więc gdyby trzymać się tej teorii, to w CCC Polkowice sezon 2008/2009 powinni spisać na straty.
Ale trzeba jednak pamiętać, że poprzedniego lata prezes Krzysztof Korsak musiał dokonać prawdziwej rewolucji kadrowej. Rok temu CCC zakończyło rozgrywki na piątym, nikogo niecieszącym miejscu. Zespół, zbudowany wówczas za większe pieniądze niż obecny, zawiódł na całej linii.
Nic więc dziwnego, że ostała się z niego w zasadzie tylko Justyna Jeziorna, a nowy trener Krzysztof Koziorowicz dostał za zadanie stworzenie drużyny przede wszystkim walecznej, z charakterem, a zarazem takiej, która będzie na tyle silna sportowo, by awansować do półfinału ligi.
Ten cel udało się zrealizować w niemalże popisowym stylu. Przy odrobinie szczęścia, którego w końcówce sezonu wyraźnie zabrakło, w zasięgu CCC był nawet finał. W Polkowicach mogą być więc z siebie dumni, ale i... nienasyceni.
- Faktycznie, te dwa słowa dobrze opisują miniony sezon. Z dumą patrzyłem na widowiskową grę naszego zespołu, na panującą w nim znakomitą atmosferę. Takiej drużyny jeszcze nigdy tu nie było - mówi Krzysztof Korsak, szef klubu. - A niedosyt? Jeśli w trakcie decydującej rozgrywki, fazy play-off, kluczowe zawodniczki (Robbins, Pierson - dop. MI) podupadają na zdrowiu, to trudno nie mieć wrażenia, że z nimi w pełni sił można było osiągnąć więcej.
Żeby w kolejnym sezonie pokusić się o lepszy wynik, trzeba przede wszystkim mieć znacznie szerszy skład. Do tego z kolei potrzebny jest większy budżet (w zakończonych rozgrywkach większymi pieniędzmi od CCC dysponowały przynajmniej cztery inne ekipy), dlatego w pierwszej dekadzie maja włodarzy klubu czekają ważne rozmowy z władzami Polkowic i Dariuszem Miłkiem, prezesem spółki NG2, która jest głównym sponsorem zespołu koszykarek.
Na ich efekty czeka m.in. trener Krzysztof Koziorowicz, który otrzymał ciekawą ofertę pracy spoza Polski.
- W ciągu kilku najbliższych dni podejmę decyzję o tym, czy pozostanę w Polkowicach na kolejny rok - mówi szkoleniowiec CCC.
Jeśli Koziorowicz zostanie, to w przyszłym sezonie po-prowadzi zespół nie tylko w Ford Germaz Ekstraklasie, ale i w rozgrywkach FIBA EuroCup.
- To już postanowione. Zgłaszamy zespół do europejskich pucharów, bo w ten sposób można przyciągnąć lepsze zawodniczki i zbudować silny zespół - uważa Korsak.
Działacze CCC planują zatrzymać większość kluczowych zawodniczek, ze świet-nie grającą w końcówce sezonu Amerykanką Amishą Carter na czele. Nieco mniejsze szan-se na ponowny angaż ma jej rodaczka Jillian Robbins.
- Myślę, że opuszczą nas nie więcej niż dwie, trzy dziewczyny - mówi prezes CCC. W gronie koszykarek, które pożegnają się z Polkowicami, może znaleźć się m.in. najlepsza z Polek, skrzydłowa Daria Mieloszyńska (średnio w sezonie 13,9 pkt, 4,9 zb., 2,2 prz.), po którą ręce wyciąga wiele klubów. Wśród zainteresowanych popularną "Didi" jest m. in. nowy mistrz kraju - Lotos PKO BP Gdynia.
- Darię będzie nam o wiele trudniej zatrzymać niż naszego trenera - kończy Korsak.
Marcin Indzierowski - POLSKA Gazeta Wrocławska
------------------------------------------------------
No to mam, czego się spodziewałem juz w listopadzie...
Daria kuszona przez Lotos i Wisłę.
Szkoda, że małe szanse są na pozostanie Robbins, dobrze, że chociaż z Carter jest inaczej.
No i mamy FIBE, mam nadzieje, że będzie to jakiś magnes dla zawodniczek.
ski
Czwarte miejsce w sporcie uważa się za najgorsze z możliwych, więc gdyby trzymać się tej teorii, to w CCC Polkowice sezon 2008/2009 powinni spisać na straty.
Ale trzeba jednak pamiętać, że poprzedniego lata prezes Krzysztof Korsak musiał dokonać prawdziwej rewolucji kadrowej. Rok temu CCC zakończyło rozgrywki na piątym, nikogo niecieszącym miejscu. Zespół, zbudowany wówczas za większe pieniądze niż obecny, zawiódł na całej linii.
Nic więc dziwnego, że ostała się z niego w zasadzie tylko Justyna Jeziorna, a nowy trener Krzysztof Koziorowicz dostał za zadanie stworzenie drużyny przede wszystkim walecznej, z charakterem, a zarazem takiej, która będzie na tyle silna sportowo, by awansować do półfinału ligi.
Ten cel udało się zrealizować w niemalże popisowym stylu. Przy odrobinie szczęścia, którego w końcówce sezonu wyraźnie zabrakło, w zasięgu CCC był nawet finał. W Polkowicach mogą być więc z siebie dumni, ale i... nienasyceni.
- Faktycznie, te dwa słowa dobrze opisują miniony sezon. Z dumą patrzyłem na widowiskową grę naszego zespołu, na panującą w nim znakomitą atmosferę. Takiej drużyny jeszcze nigdy tu nie było - mówi Krzysztof Korsak, szef klubu. - A niedosyt? Jeśli w trakcie decydującej rozgrywki, fazy play-off, kluczowe zawodniczki (Robbins, Pierson - dop. MI) podupadają na zdrowiu, to trudno nie mieć wrażenia, że z nimi w pełni sił można było osiągnąć więcej.
Żeby w kolejnym sezonie pokusić się o lepszy wynik, trzeba przede wszystkim mieć znacznie szerszy skład. Do tego z kolei potrzebny jest większy budżet (w zakończonych rozgrywkach większymi pieniędzmi od CCC dysponowały przynajmniej cztery inne ekipy), dlatego w pierwszej dekadzie maja włodarzy klubu czekają ważne rozmowy z władzami Polkowic i Dariuszem Miłkiem, prezesem spółki NG2, która jest głównym sponsorem zespołu koszykarek.
Na ich efekty czeka m.in. trener Krzysztof Koziorowicz, który otrzymał ciekawą ofertę pracy spoza Polski.
- W ciągu kilku najbliższych dni podejmę decyzję o tym, czy pozostanę w Polkowicach na kolejny rok - mówi szkoleniowiec CCC.
Jeśli Koziorowicz zostanie, to w przyszłym sezonie po-prowadzi zespół nie tylko w Ford Germaz Ekstraklasie, ale i w rozgrywkach FIBA EuroCup.
- To już postanowione. Zgłaszamy zespół do europejskich pucharów, bo w ten sposób można przyciągnąć lepsze zawodniczki i zbudować silny zespół - uważa Korsak.
Działacze CCC planują zatrzymać większość kluczowych zawodniczek, ze świet-nie grającą w końcówce sezonu Amerykanką Amishą Carter na czele. Nieco mniejsze szan-se na ponowny angaż ma jej rodaczka Jillian Robbins.
- Myślę, że opuszczą nas nie więcej niż dwie, trzy dziewczyny - mówi prezes CCC. W gronie koszykarek, które pożegnają się z Polkowicami, może znaleźć się m.in. najlepsza z Polek, skrzydłowa Daria Mieloszyńska (średnio w sezonie 13,9 pkt, 4,9 zb., 2,2 prz.), po którą ręce wyciąga wiele klubów. Wśród zainteresowanych popularną "Didi" jest m. in. nowy mistrz kraju - Lotos PKO BP Gdynia.
- Darię będzie nam o wiele trudniej zatrzymać niż naszego trenera - kończy Korsak.
Marcin Indzierowski - POLSKA Gazeta Wrocławska
------------------------------------------------------
No to mam, czego się spodziewałem juz w listopadzie...
Daria kuszona przez Lotos i Wisłę.
Szkoda, że małe szanse są na pozostanie Robbins, dobrze, że chociaż z Carter jest inaczej.
No i mamy FIBE, mam nadzieje, że będzie to jakiś magnes dla zawodniczek.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zastanawia mnie, kim mogą być te 2-3 dziewczyny...
życzyłbym sobie z całego serca, żeby nie było w tym gronie Darii, nawet kosztem rewelacyjnej ostatnio Carter. Takiego gracza jak Daria w Polkowicach brakowało od dawna i przyznam szczerze, że przestało mnie dziwić osiągnięcie Leszna z zeszłego roku, kiedy w składzie była Didi. i nie chodzi tu nawet o same (niemałe przecież) umiejętności koszykarskie.
Ale, mimo wszystko, trudno będzie się żegnać z którąkolwiek z dziewczyn, bo gdyby tylko dołożyć do tego składu 2 "konkretne graczki", to wynik w przyszłym roku mógłby być na prawdę dobry. jednak trudno oczekiwać, by ogólną kadrę zespołu chciano poszerzyć od "ponadobowiązkowej" dwunastki. Trudno mi prorokować, kogo moglibyśmy stracić latem. jakos przez lata przyzwyczaiłem się do corocznej wymiany Amerykanek (wyjątkiem chyba tylko Frania), ale miłoby było zatrzymać i je. ale jednak ktoś odejść musi...
jedno jest pewne - ciekawie z całą pewnością będzie w "sezonie ogórkowym"
życzyłbym sobie z całego serca, żeby nie było w tym gronie Darii, nawet kosztem rewelacyjnej ostatnio Carter. Takiego gracza jak Daria w Polkowicach brakowało od dawna i przyznam szczerze, że przestało mnie dziwić osiągnięcie Leszna z zeszłego roku, kiedy w składzie była Didi. i nie chodzi tu nawet o same (niemałe przecież) umiejętności koszykarskie.
Ale, mimo wszystko, trudno będzie się żegnać z którąkolwiek z dziewczyn, bo gdyby tylko dołożyć do tego składu 2 "konkretne graczki", to wynik w przyszłym roku mógłby być na prawdę dobry. jednak trudno oczekiwać, by ogólną kadrę zespołu chciano poszerzyć od "ponadobowiązkowej" dwunastki. Trudno mi prorokować, kogo moglibyśmy stracić latem. jakos przez lata przyzwyczaiłem się do corocznej wymiany Amerykanek (wyjątkiem chyba tylko Frania), ale miłoby było zatrzymać i je. ale jednak ktoś odejść musi...
jedno jest pewne - ciekawie z całą pewnością będzie w "sezonie ogórkowym"
- manyzbajki
- Nowy na forum
- Posty: 24
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 15:05
dla mnie miejsce Orzełka i Energii jest dobrym prognostykiem na nastepne lata. Dokładnie zajecie 4-5 miejsca cieszy mnie ogromnie!!!
Jezeli sie go przeniesie do odpowiedniej czesci forum nie powinny byc kasowane!!!
Jezeli sie go przeniesie do odpowiedniej czesci forum nie powinny byc kasowane!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
- tankista
- Żak
- Posty: 426
- Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
- Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
- Kontaktowanie:
Nie został usunięty tylko zablokowany .manyzbajki pisze:heh jak się nie mylę kiedyś Gorzów założył podobny temat i .. został skasowany ..
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.p ... sc&start=0
- manyzbajki
- Nowy na forum
- Posty: 24
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 15:05
tankista pisze:Nie został usunięty tylko zablokowany .manyzbajki pisze:heh jak się nie mylę kiedyś Gorzów założył podobny temat i .. został skasowany ..
http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.p ... sc&start=0
na jedno wychodzi skoro nie można w nim pisać
zamknięcie w więzieniu i rozstrzelanie to nie to samo, choć i tak i tak nie można "wyjść na miasto"...
Odradzam ogólnie napinki, zwłaszcza jeśli tak ewidentnie mija się z prawdą.
Temat otworzyłem - a zamknięty był nie z powodów antygorzowskiego rasizmu na forum, tylko poziomu "tematyczności" dyskusji w nim zawartych - i zamknęty ("skasowany"
) zostanie ponownie, jeśli wymiana zdań nawiąże do wcześniejszej.
Odradzam ogólnie napinki, zwłaszcza jeśli tak ewidentnie mija się z prawdą.
Temat otworzyłem - a zamknięty był nie z powodów antygorzowskiego rasizmu na forum, tylko poziomu "tematyczności" dyskusji w nim zawartych - i zamknęty ("skasowany"
Kuba pisze:zastanawia mnie, kim mogą być te 2-3 dziewczyny...
życzyłbym sobie z całego serca, żeby nie było w tym gronie Darii, nawet kosztem rewelacyjnej ostatnio Carter. Takiego gracza jak Daria w Polkowicach brakowało od dawna i przyznam szczerze, że przestało mnie dziwić osiągnięcie Leszna z zeszłego roku, kiedy w składzie była Didi. i nie chodzi tu nawet o same (niemałe przecież) umiejętności koszykarskie.
Ale, mimo wszystko, trudno będzie się żegnać z którąkolwiek z dziewczyn, bo gdyby tylko dołożyć do tego składu 2 "konkretne graczki", to wynik w przyszłym roku mógłby być na prawdę dobry. jednak trudno oczekiwać, by ogólną kadrę zespołu chciano poszerzyć od "ponadobowiązkowej" dwunastki. Trudno mi prorokować, kogo moglibyśmy stracić latem. jakos przez lata przyzwyczaiłem się do corocznej wymiany Amerykanek (wyjątkiem chyba tylko Frania), ale miłoby było zatrzymać i je. ale jednak ktoś odejść musi...
jedno jest pewne - ciekawie z całą pewnością będzie w "sezonie ogórkowym"
Może się okazać,że Julka,Didi i Agata.
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Jak trener zostanie to myślę, że jest na to jakaś większa szansa. Zostawić trzon zespołu i jak to powiedział Koziorowicz "poszerzyć go o jedną lub dwiema zawodniczkami polskimi i jedną zagraniczną", bo krótka ławka to zawsze nasza bolączka, chyba, że młode będą w końcu więcej grać 
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości




