Co słychać w Gorzowie?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
kristofer pisze:flash pisze:kristofer pisze:flash pisze:kristofer pisze:
szkoda, bo Zohnova solidnym graczem jest. Ale może trafi do Wisły
Ale po co? Wisła ma Fernandez, zawodniczkę z zupełnie innej półki niż Zohnova.
po to, że jest Europejką a takich graczy na Euroligę trzeba mieć. Te zespoły, które nie grają w pucharach mogą sobie ściągać więcej Amerykanek.
Dobrze, spróbujmy inaczej.Mając w składzie Fernandez i wiedząc o tym, że w rozgrywkach krajowych ogranicza cię przepis o 6 zagranicznych ty zakontraktowałbyś jeszcze Zohnovą na taką samą pozycję?
a w czym problem? upraszczając Wisła ma dwie polskie "4" - Kobryn, Wielebnowską, ew. na chwilę obecną "5" Kobryn i Pałkę, więc rotacja jest. Wystarczy że Kotnis będzie miała zmienniczkę plus jeszcze jedna Polka na sytuację awaryjną i zagraniczne mogą się zmieniać nawzajem.
jimmy pisze:kristofer ma podobny pogląd na polki jak WDZ
Faktycznie, ktoś już rok temu w Krakowie wpadł na mniej więcej podobny pomysł i chyba to nie wypaliło...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Cztery zostaja, reszta odchodzi. Jaka bedzie ta druzyna?
W klubie KSSSE AZS PWSZ Gorzów gorąco. Trwają negocjacje z zawodniczkami. Powstaje też klubowy budżet.
Sytuacja jak sprzed roku. Wtedy też był sukces sportowy (w 2008r. świętowalismy brąz, teraz srebro), a mimo to po sezonie odeszło kilka filarów zespolu. Na szczescie budowa nowej ekipy nie odbiła sie na wynikach, choc eksperci typowali AZS co najwyżej do 6 miejsca. Czy ta sztuka znow sie uda?
Euforia, którą przyniósł pierwszy w historii klubu finał, powoli mija. Działaczy i sztab szkoleniowy czeka teraz równie gorący okres. Choć menedżerowie prześcigają się w ofertach, kompletowanie składu jest we wstępnej fazie.
Jeszcze tylko podpisy
Bliskie przedłużenia umów są kapitan Justyna Żurowska, przebywa z kadrą narodową na zgrupowaniu oraz rozgrywające Katarzyna Czubak i Samantha Richards. Zawodniczki zaakceptowały warunki i brakuje jedynie podpisów - wyjaśnia trener Dariusz Maciejewski. Ważne kontrakty mają też najmłodsze zawodniczki z Agnieszką Kaczmarczyk na czele. Co z pozostałymi? O zakończeniu kariery Edyta Koryzna informowała już w chwili przyjścia do Gorzowa, więc tu zaskoczenia nie ma. Smutek jest natomiast na wieść, że z AZS-u odchodzą dwie kluczowe Amerykanki: Nicky Anosike i Lindsay Taylor.
Żal jest, ale bez paniki
To spore osłabienie dla drużyny, która jesienią będzie biła się w Eurolidze. Niestety nasi działacze nie mieli na to żadnego wpływu. Anosike już w trakcie sezonu podpisała kontrakt z rumuńskim Municipalem Targoviste, niedawnym rywalem akademiczek w Pucharze Europy FIBA. Z kolei Taylor, po powrocie do Stanów Zjednoczonych prawdopodobnie podda się zabiegowi, który pomoże jej wyleczyć kontuzję kręgosłupa (zmaga się z nią od drugiej części sezonu). Niezbyt miłe informacje dotyczą też Kateriny Zohnovej i Anne Breitreiner. Czeska "strzelba", mimo podwyżki, nie przystała na proponowane przez gorzowski klub warunki. Natomiast Niemka nie mówi "nie", ale rozważa też propozycje z innych klubów. - Paniki nie ma, bo okres transferowy dopiero się zaczyna. Jeśli nie uda się ich zatrzymać, to znajdziemy kolejne, bo ofert jest w brud - mówi trener.
Wszystko zależy od pieniędzy
Jednak w dużej mierze skład AZS-u będzie uzależniony od finansów. W klubie przyznają, że w tej chwili zbudowanie odpowiednio wysokiego budżetu jest najważniejsze. - Zagramy w Eurolidze, więc musimy zwiększyć go o minimum 30 proc. Na szczęście większość sponsorów zostaje z nami. Dziewczyny na tyle mocno podbiły ich serca, że deklarują zwiększenie pomocy - wyjaśnia wiceprezes klubu Ireneusz Madej.
Niewykluczone, że parę groszy dołoży też prezydent Gorzowa. - Nie chcemy być chłopcem do bicia, tylko godnie reprezentować miasto. Pomógł nam w walce o Euroligę, więc istnieje szansa, że wesprze nas i tym razem - dodaje Madej.
Paweł Tracz
źródło: teraz gorzów
W klubie KSSSE AZS PWSZ Gorzów gorąco. Trwają negocjacje z zawodniczkami. Powstaje też klubowy budżet.
Sytuacja jak sprzed roku. Wtedy też był sukces sportowy (w 2008r. świętowalismy brąz, teraz srebro), a mimo to po sezonie odeszło kilka filarów zespolu. Na szczescie budowa nowej ekipy nie odbiła sie na wynikach, choc eksperci typowali AZS co najwyżej do 6 miejsca. Czy ta sztuka znow sie uda?
Euforia, którą przyniósł pierwszy w historii klubu finał, powoli mija. Działaczy i sztab szkoleniowy czeka teraz równie gorący okres. Choć menedżerowie prześcigają się w ofertach, kompletowanie składu jest we wstępnej fazie.
Jeszcze tylko podpisy
Bliskie przedłużenia umów są kapitan Justyna Żurowska, przebywa z kadrą narodową na zgrupowaniu oraz rozgrywające Katarzyna Czubak i Samantha Richards. Zawodniczki zaakceptowały warunki i brakuje jedynie podpisów - wyjaśnia trener Dariusz Maciejewski. Ważne kontrakty mają też najmłodsze zawodniczki z Agnieszką Kaczmarczyk na czele. Co z pozostałymi? O zakończeniu kariery Edyta Koryzna informowała już w chwili przyjścia do Gorzowa, więc tu zaskoczenia nie ma. Smutek jest natomiast na wieść, że z AZS-u odchodzą dwie kluczowe Amerykanki: Nicky Anosike i Lindsay Taylor.
Żal jest, ale bez paniki
To spore osłabienie dla drużyny, która jesienią będzie biła się w Eurolidze. Niestety nasi działacze nie mieli na to żadnego wpływu. Anosike już w trakcie sezonu podpisała kontrakt z rumuńskim Municipalem Targoviste, niedawnym rywalem akademiczek w Pucharze Europy FIBA. Z kolei Taylor, po powrocie do Stanów Zjednoczonych prawdopodobnie podda się zabiegowi, który pomoże jej wyleczyć kontuzję kręgosłupa (zmaga się z nią od drugiej części sezonu). Niezbyt miłe informacje dotyczą też Kateriny Zohnovej i Anne Breitreiner. Czeska "strzelba", mimo podwyżki, nie przystała na proponowane przez gorzowski klub warunki. Natomiast Niemka nie mówi "nie", ale rozważa też propozycje z innych klubów. - Paniki nie ma, bo okres transferowy dopiero się zaczyna. Jeśli nie uda się ich zatrzymać, to znajdziemy kolejne, bo ofert jest w brud - mówi trener.
Wszystko zależy od pieniędzy
Jednak w dużej mierze skład AZS-u będzie uzależniony od finansów. W klubie przyznają, że w tej chwili zbudowanie odpowiednio wysokiego budżetu jest najważniejsze. - Zagramy w Eurolidze, więc musimy zwiększyć go o minimum 30 proc. Na szczęście większość sponsorów zostaje z nami. Dziewczyny na tyle mocno podbiły ich serca, że deklarują zwiększenie pomocy - wyjaśnia wiceprezes klubu Ireneusz Madej.
Niewykluczone, że parę groszy dołoży też prezydent Gorzowa. - Nie chcemy być chłopcem do bicia, tylko godnie reprezentować miasto. Pomógł nam w walce o Euroligę, więc istnieje szansa, że wesprze nas i tym razem - dodaje Madej.
Paweł Tracz
źródło: teraz gorzów
paulo2907 pisze:kristofer pisze:flash pisze:kristofer pisze:flash pisze:kristofer pisze:
szkoda, bo Zohnova solidnym graczem jest. Ale może trafi do Wisły
Ale po co? Wisła ma Fernandez, zawodniczkę z zupełnie innej półki niż Zohnova.
po to, że jest Europejką a takich graczy na Euroligę trzeba mieć. Te zespoły, które nie grają w pucharach mogą sobie ściągać więcej Amerykanek.
Dobrze, spróbujmy inaczej.Mając w składzie Fernandez i wiedząc o tym, że w rozgrywkach krajowych ogranicza cię przepis o 6 zagranicznych ty zakontraktowałbyś jeszcze Zohnovą na taką samą pozycję?
a w czym problem? upraszczając Wisła ma dwie polskie "4" - Kobryn, Wielebnowską, ew. na chwilę obecną "5" Kobryn i Pałkę, więc rotacja jest. Wystarczy że Kotnis będzie miała zmienniczkę plus jeszcze jedna Polka na sytuację awaryjną i zagraniczne mogą się zmieniać nawzajem.jimmy pisze:kristofer ma podobny pogląd na polki jak WDZ
Faktycznie, ktoś już rok temu w Krakowie wpadł na mniej więcej podobny pomysł i chyba to nie wypaliło...
bez przesady, bo różnica jest. Kotnis nie miała polskiej zmienniczki na swojej pozycji, a właściwie nie była zmienniczką Polki. Tylko nie piszcie że Gburczyk, bo to też nie o to mi chodzi.
Tutaj już nie o Kotnis chodzi, ale ustawienie Polek na pozycjach 3-5 i kompletną pustkę na niższych pozycjach.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
paulo2907 pisze:Tutaj już nie o Kotnis chodzi, ale ustawienie Polek na pozycjach 3-5 i kompletną pustkę na niższych pozycjach.
to nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby była pełnowartościowa obsada na dwóch różnych pozycjach. Jakby były świetne środkowe i silne skrzydłowe to zagraniczny obwód może być. Ale mogą być środkowe i rozgrywające. Byleby były to dwie różne pozycje.
kristofer pisze:paulo2907 pisze:Tutaj już nie o Kotnis chodzi, ale ustawienie Polek na pozycjach 3-5 i kompletną pustkę na niższych pozycjach.
to nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby była pełnowartościowa obsada na dwóch różnych pozycjach. Jakby były świetne środkowe i silne skrzydłowe to zagraniczny obwód może być. Ale mogą być środkowe i rozgrywające. Byleby były to dwie różne pozycje.
Jak da mnie jednak ma ogormne zanczenie. Skupienie dwóch Polek pod koszem przez 40 minut, chcoby i najlepszych to jednak bardzo duza luka w zespole gdy po drugiej stronie stanie np Matovic czy Anosike. A już o walce w europie nie ma mowy.
Jakies min 2 przyzwoite Polki na obwodzie to konieczność.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Greebo pisze:kristofer pisze:paulo2907 pisze:Tutaj już nie o Kotnis chodzi, ale ustawienie Polek na pozycjach 3-5 i kompletną pustkę na niższych pozycjach.
to nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby była pełnowartościowa obsada na dwóch różnych pozycjach. Jakby były świetne środkowe i silne skrzydłowe to zagraniczny obwód może być. Ale mogą być środkowe i rozgrywające. Byleby były to dwie różne pozycje.
Jak da mnie jednak ma ogormne zanczenie. Skupienie dwóch Polek pod koszem przez 40 minut, chcoby i najlepszych to jednak bardzo duza luka w zespole gdy po drugiej stronie stanie np Matovic czy Anosike. A już o walce w europie nie ma mowy.
Jakies min 2 przyzwoite Polki na obwodzie to konieczność.
innym problemem jest klasa Polek, bo co tu ukrywać nie mamy zbyt środkowych klasy europejskiej. Ale kwartet Dydek, Kobryn, Leciejewska i Wielebnowska na Euroligę byłby w sam raz
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
hellraiser pisze:Dobre europejki odchodzą ,dodatkowo jeden paszport stracony na Richards
i budżet wzrośnie "aż o 30 % procent"
Pozostaje modlitwa
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Dobre Europejki odchodza, dobre Europejki przyjda. A 30% to minimum. Widze ze wylawiacie z tekstu to co wam wygodnie
Poza tym to nie jest deklaracja, to sa spekulacje jeszcze..
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
hellraiser pisze:Dobre europejki odchodzą ,dodatkowo jeden paszport stracony na Richards
i budżet wzrośnie "aż o 30 % procent"
Pozostaje modlitwa
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Widzę, że zaczyna się coroczna śpiewka na temat szans Gorzowa
Proponuje zrobic juz ankiete które kto miejsce zajmie.. i typować AZS na 7 miejscu
PS ( Wymagacie od innych zeby pisali na temat... to sami tez tego sie trzymajcie... temat zwiazany z Gorzowem... a rozmowa powyzej w innym kierunku sie toczy).
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Natomiast Niemka nie mówi "nie", ale rozważa też propozycje z innych klubów.
Czyli jednak jest jeszcze szansa, ze Breitreiner w Gorzowie zostanie... Fajnie by bylo, chcialbym ja jak najdluzej ogladac na polskich parkietach
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
bigbird pisze:Natomiast Niemka nie mówi "nie", ale rozważa też propozycje z innych klubów.
Czyli jednak jest jeszcze szansa, ze Breitreiner w Gorzowie zostanie... Fajnie by bylo, chcialbym ja jak najdluzej ogladac na polskich parkietachNa pewno argumentem przemawiajacym za Gorzowem dla Niemki jest fakt, ze studiuje w Berlinie, a z Gorzowa do Berlina rzut beretem.
Tez chciałbym żeby zostala, bo prawidziwy fighter z Any jest...
... jednak raczej wielkich szans na to nie daje... bo tu bardziej chyba od klubu zalezy...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 94 gości


