Nie chciałem wklejać dwa razy tego samego,ale jednak to zrobę
Dziś Amerykanka odesłała podpisany kontrakt. Drugi z amerykańskich filarów CCC w poprzednim sezonie – Jillian Robbins raczej do Polkowic nie wróci.
- Bardzo zależało nam na tym, by Amisha została u nas. Przez cały sezon udowadniała jak przydatnym jest graczem, a to, co pokazała w meczach o brązowy medal z Wisłą przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Zawodniczce również się u nas podobało, czuła się w Polkowicach dobrze i wyraziła chęć reprezentowania naszych barw. Dogadaliśmy się bardzo szybko – przyznaje Krzysztof Korsak, prezes CCC.
Wiadomo także, że na ławce trenerskiej „pomarańczowych” pozostanie szkoleniowiec reprezentacji Polski Krzysztof Koziorowicz, który miał oferty pracy spoza Polski. Ostatecznie zdecydował, że kolejny rok spędzi w CCC.
Mało prawdopodobne jest natomiast, by kolejny sezon w drużynie „pomarańczowych” spędziła Jillian Robbins.
Nie jest jasna także sytuacja dwóch z trzech polkowickich kadrowiczek. Zarówno Daria Mieloszyńska jak i Agata Gajda skłaniają się ku zmianie barw klubowych. Ta druga najprawdopodobniej po raz kolejny zdecyduje się spróbować swoich sił w Krakowie. Z kolei Mieloszyńska ma oferty zarówno spod Wawelu jaki z Lotosu. Ostatecznej decyzji jedna z najlepszych skrzydłowych ligi jeszcze nie podjęła.
Pozostałe zawodniczki z ważnymi kontraktami do końca maja mają roztrenowanie. Są cały czas w kontakcie z Arkadiuszem Rusinem, drugim trenerem CCC. Pierwszy szkoleniowiec przygotowuje wspólnie ze swoimi współpracownikami reprezentację Polski do zbliżających się mistrzostw Europy.
Działacze z Polkowic penetrują rynek amerykański w poszukiwaniu centra.
- Pozyskanie klasowego gracza na tę pozycję jest kluczem do tego, by dobrze zaprezentować się w Pucharze Europy, a to obok walki o medale ekstraklasy będzie dla nas priorytetem na przyszły sezon. Mamy kilka opcji, ale o szczegółach na razie nie będę mówił – przyznaje Korsak.
Wiadomo, że wobec wielce prawdopodobnego rozstania się z Gajdą CCC wzięło na celownik zawodniczki na pozycję rozgrywającą. Tutaj kierunek poszukiwań to Europa.
- Trwają rozmowy z jednym z graczy, który może nas wzmocnić na rozegraniu – mówi Korsak.
Ważkie decyzje dla losów polkowickiego basketu mają zapaść w niedzielę. Wówczas odbędzie się spotkanie prezesa klubu oraz trenera Koziorowicza ze sponsorami – Dariuszem Miłkiem, prezesem spółki NG 2 oraz Wiesławem Wabikiem, burmistrzem Polkowic. Temat spotkania – budżet CCC na przyszły sezon oraz plany zespołu.
ccckosz.polkowice.pl