TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
friel pisze:a co siedzisz we władzach Fiba?
jeszcze nie
żeby tak uważać wystarczy mi umiejętność czytania ze zrozumieniem i łączenia faktów.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
basketfan50
- Nowy na forum
- Posty: 23
- Rejestracja: 14 maja 2009, 21:08
- Lokalizacja: Gdynia / Kraków
Kiedys tam na (moglo cos sie zmienci od tego czasu)s tronach Węgierskich wyczytałem ze oni nie dostali 3 miesjca i ze wahają sie kto am grac Pecs za zasługi czy Szeged za wicemistrza .
Na Łotwie mistrzem zostało Cesis ale ono szykuje sie do pucharu FIBA.
Sibenik wygrał lige adriatycka, ale przegrał mistrzostwo Chorwacji (z Gospic) wiec nie wiem jak FIBA to potraktuje.
Na Łotwie mistrzem zostało Cesis ale ono szykuje sie do pucharu FIBA.
Sibenik wygrał lige adriatycka, ale przegrał mistrzostwo Chorwacji (z Gospic) wiec nie wiem jak FIBA to potraktuje.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Greebo pisze:
Douglas byłaby jak dla mnie niemal pod każdym względem - sportowo idealnie powinna uzupełniając sie z Marta na pozycjach 2/3 a do tego ma świetny charakter do gry.. potrafi brać ciężar gry na siebie, potrafi pobudzić resztę zespołu (podobnie oceniam K.Smith..).
Dywagacje o Douglas należy rozpatrywać chyba w kategorii pobożnych życzeń, skoro ona ma ważny kontrakt na 09/10.
bball
flash pisze:Greebo pisze:
Douglas byłaby jak dla mnie niemal pod każdym względem - sportowo idealnie powinna uzupełniając sie z Marta na pozycjach 2/3 a do tego ma świetny charakter do gry.. potrafi brać ciężar gry na siebie, potrafi pobudzić resztę zespołu (podobnie oceniam K.Smith..).
Dywagacje o Douglas należy rozpatrywać chyba w kategorii pobożnych życzeń, skoro ona ma ważny kontrakt na 09/10.
Wszystko to co pisałem to pobożne życzenia.. ale nie sadze by akurat największym problemem był kontrakt Douglas w mającym problemy finansowe CSKA.. już jesienią był on chwilowo rozwiązany
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
flash pisze:Greebo pisze:
Wszystko to co pisałem to pobożne życzenia.. ale nie sadze by akurat największym problemem był kontrakt Douglas w mającym problemy finansowe CSKA.. już jesienią był on chwilowo rozwiązany
Zgoda.Pewnym problemem mogła by być jednak wartość owego kontraktu.
mógłbyś się zdziwić
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
flash pisze:Greebo pisze:
Wszystko to co pisałem to pobożne życzenia.. ale nie sadze by akurat największym problemem był kontrakt Douglas w mającym problemy finansowe CSKA.. już jesienią był on chwilowo rozwiązany
Zgoda.Pewnym problemem mogła by być jednak wartość owego kontraktu.
Owszem.. na pewno Wisły nie stać na wykupienie go. Szansa na pozyskanie Douglas byłaby tylko wtedy gdyby ten kontrakt został rozwiązany: (za obopólna zgoda).
Zresztą.. jesienią wszystkie zawodniczki dostały wolna rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców, potem w ostatniej chwili znalazł sie ktoś kto rzucił trochę kasy by dograć sezon do konca (ale patrząc na grę zawodniczek w euorlidze mam wątpliwości czy dostawały wszystko to co miały w kontraktach) wiec odeszła tylko Masza. Może od tego czasu sytuacja się poprawiła, ale odejście Wauters czy Gorbunowej raczej o tym nie świadczy. Mozliwe ze stare kontrakty przestały obowiązywać.. ale to sa tylko moje luzne spekulacje nie poparte żadnymi pewnymi informacjami.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Joanna Walich podpisała w Lesznie!
18.05.2009.
Joanna Walich, została nową koszykarką klubu z Leszna. Była już zawodniczka INEI AZS Poznań i podstawowa kadrowiczka parafowała roczną umowę.
Dla niektórych ten kontrakt może być niespodzianką. W Lesznie jednak mówiło się o tym nieoficjalnie od dłuższego czasu. Teraz stało się faktem. Popularny ,,Kulfon" będzie zdobywał punkty dla Leszna.
Walich, wcześniej znana pod panieńskim nazwiskiem Jarkowska ma 27 lat i występuje na pozycji silnej skrzydłowej. Także w Lesznie będzie grała jako ,,czwórka".
W minionym sezonie zdobywała średnio na mecz 11,8 pkt. Inne średnie, to 6 zbiórek na mecz, 1,5 asysty. W klasyfikacji eval Walich zanotowała na koniec sezonu 13,4 punktu.
- Ta koszykarka wielkiej rekomendacji nie wymaga. Gra w kadrze, gra tam nieźle. Ma ,,nosa'' do zbiórek, ale potrafi też szybko biegać do kontr. Poza tym bardzo chce zdobyć medal i wierzy, że zdobędzie go w Lesznie - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener naszych koszykarek.
Trener powiedział, że ,,walczy" teraz z kontraktem Ryan Coleman. Jeśli dziś uda mu się skontaktować z agentem zawodniczki, to prawdopodobnie dojdzie do porozumienia, tym bardziej, że zawodniczka była bardzo zainteresowana powrotem do klubu z Wielkopolski.
- Jeśli będziemy mieć Coleman, to do tego będzie też u nas grać wysoka Amerykanka, na pozycję pięć. Mamy już taką na oku. Nie jest z zawodowej ligi, ale z dobrą rekomendacją, z dobrymi statystykami i z bardzo dobrej uczelni. Ta oferta jest mocno przez nas rozpatrywana - dodaje Krysiewicz.
Klub z Leszna szuka wysokiego gracza w miejsce Agnieszki Budnik, która po ostatnich konsultacjach dostała zgodę na wznowienie treningów, ale dopiero pod koniec roku.
- Na Polkę na tej pozycji, typu Leciejewska czy Gulak nas po prostu finansowo nie stać. Można jednak znaleźć za rozsądne pieniądze Amerykankę - kontynuuje trener leszczynianek.
Klub z Leszna lada chwila podpisze też umowę z jeszcze jedną Polką. Trener wyjawił tylko, że jest młodą zawodniczką, zaznaczając, że to dobry gracz.
Gdyby nie wypaliła opcja z Coleman, wtedy są dwa inne warianty, w tym gra Shields, która czeka na dalszy rozwój wydarzeń. Amerykanka na pierwszym miejscu stawia Leszno. Jeśli nie, to być może zagra w innym polskim klubie, bo ponoć dostała taką propozycję.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy po rezygnacji finansowania klubu przez PKM Duda klub z Leszna jest bliski podpisania umowy z nowym sponsorem strategicznym.
www.panorama.media.pl
18.05.2009.
Joanna Walich, została nową koszykarką klubu z Leszna. Była już zawodniczka INEI AZS Poznań i podstawowa kadrowiczka parafowała roczną umowę.
Dla niektórych ten kontrakt może być niespodzianką. W Lesznie jednak mówiło się o tym nieoficjalnie od dłuższego czasu. Teraz stało się faktem. Popularny ,,Kulfon" będzie zdobywał punkty dla Leszna.
Walich, wcześniej znana pod panieńskim nazwiskiem Jarkowska ma 27 lat i występuje na pozycji silnej skrzydłowej. Także w Lesznie będzie grała jako ,,czwórka".
W minionym sezonie zdobywała średnio na mecz 11,8 pkt. Inne średnie, to 6 zbiórek na mecz, 1,5 asysty. W klasyfikacji eval Walich zanotowała na koniec sezonu 13,4 punktu.
- Ta koszykarka wielkiej rekomendacji nie wymaga. Gra w kadrze, gra tam nieźle. Ma ,,nosa'' do zbiórek, ale potrafi też szybko biegać do kontr. Poza tym bardzo chce zdobyć medal i wierzy, że zdobędzie go w Lesznie - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener naszych koszykarek.
Trener powiedział, że ,,walczy" teraz z kontraktem Ryan Coleman. Jeśli dziś uda mu się skontaktować z agentem zawodniczki, to prawdopodobnie dojdzie do porozumienia, tym bardziej, że zawodniczka była bardzo zainteresowana powrotem do klubu z Wielkopolski.
- Jeśli będziemy mieć Coleman, to do tego będzie też u nas grać wysoka Amerykanka, na pozycję pięć. Mamy już taką na oku. Nie jest z zawodowej ligi, ale z dobrą rekomendacją, z dobrymi statystykami i z bardzo dobrej uczelni. Ta oferta jest mocno przez nas rozpatrywana - dodaje Krysiewicz.
Klub z Leszna szuka wysokiego gracza w miejsce Agnieszki Budnik, która po ostatnich konsultacjach dostała zgodę na wznowienie treningów, ale dopiero pod koniec roku.
- Na Polkę na tej pozycji, typu Leciejewska czy Gulak nas po prostu finansowo nie stać. Można jednak znaleźć za rozsądne pieniądze Amerykankę - kontynuuje trener leszczynianek.
Klub z Leszna lada chwila podpisze też umowę z jeszcze jedną Polką. Trener wyjawił tylko, że jest młodą zawodniczką, zaznaczając, że to dobry gracz.
Gdyby nie wypaliła opcja z Coleman, wtedy są dwa inne warianty, w tym gra Shields, która czeka na dalszy rozwój wydarzeń. Amerykanka na pierwszym miejscu stawia Leszno. Jeśli nie, to być może zagra w innym polskim klubie, bo ponoć dostała taką propozycję.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy po rezygnacji finansowania klubu przez PKM Duda klub z Leszna jest bliski podpisania umowy z nowym sponsorem strategicznym.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


-
piotrek2100
- Amator
- Posty: 101
- Rejestracja: 18 maja 2009, 13:14
- Lokalizacja: Polkowice
piotrek2100 pisze:Według Słowa Sportowego szeregi CCC Polkowice zasili środkowa z USA 22-letnia Nadia Parker....
CCC Polkowice kompletuje skład na nowy sezon
W Polkowicach trwają rozmowy z koszykarkami, które mogą zasilić zespół CCC na kolejny sezon. Informowaliśmy już o przedłużeniu umowy ze środkową Amishą Carter. W minionym tygodniu klub pozyskał kolejną centerkę - Nadię Parker.
Budowa CCC zaczęła się od zawodniczek podkoszowych. Do Carter dołączyła Nadia Parker, 22-letnia środkowa z USA, która mierzy aż 192 cm
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 151 gości

