Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 23 maja 2009, 15:01

Ładnie Justyna 2/2 za 3pkt i 3/5 za 2pkt... + 7 zbiórek ;)...
ciekawe czy sobie pogra wiecej na ME
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

koszykarz

Postautor: koszykarz » 24 maja 2009, 11:12

Porażki Polek w Stambule
PolskiKosz.pl | Kadra | 23.05.2009, 20:31


Reprezentacja Polski koszykarek przygotowująca się do mistrzostw Europy przegrała dwa mecze w towarzyskim turnieju w Stambule. Jutro zmierzą się z Białorusią.

Turcja – Polska 87:71 (27:27, 28:13, 17:10, 15:21)

Polska: Agnieszka Bibrzycka 14, Ewelina Kobryn 12, Magdalena Leciejewska 9, Daria Mieloszyńska 7, Justyna Jeziorna 6, Agnieszka Skobel 6, Paulina Pawlak 5, Aleksandra Karpińska 4, Justyna Żurowska 4, Oliwia Tomiałowicz 4, Joanna Walich 0, Izabela Piekarska 0

Hiszpania – Polska 68:64 (18:18, 20:12, 10:19, 20:15)

Polska: Ewelina Kobryn 13, Agnieszka Bibrzycka 12, Justyna Źurowska 12, Daria Mieloszyńska 10, Paulina Pawlak 6, Joanna Walich 6, Agnieszka Skobel 3, Izabela Piekarska 2, Oliwia Tomiałowicz 0, Aleksandra Karpińska 0, Justyna Jeziorna 0
.
.

PS. Chcialem się zapytać czy Ola powróciła do swojego panieńskiego nazwiska czy to kolejny błąd dziennikarski portalu polskikosz jest ?

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 24 maja 2009, 11:16

co tam pzkosz zobacz na kosz kadra to w ogóle porażka tam się nic nie dzieje
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

koszykarz

Postautor: koszykarz » 24 maja 2009, 13:11

no rzeczywiście...

Pzkosz-owi zależy na promocji Eurobasketu a stronę internetową pzkosz ma w dupie... - sorry za wyrażenie..

o Krawcowej ciągle napisane że młoda , zdolna . Wogóle są tam koszykarki ktorych juz w kadrze nie ma....

Nieraz w mediach jak podawane były składy kadry na różnych portalach i stronach sportowych to w tym skłsadzie znajdowały sie zarówno Karpińska jak i Drzewińska . a przecież chodzi o jedną koszykarkę...

PS. Wynik z Hiszpania już trochę lepszy - choć przecież gdyby grała Valdemoro ......

Życzę jak najlepiej naszym reprezentantkom ale ciężko widzę tegoroczne ME - zbyt mało klasowych graczy. w sumie poza Bibą to nie mamy nikogo - i chyba nie jestem w tym odosobniony

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 24 maja 2009, 13:33

Mecz z Białorusią jest pod adresem : http://212.174.96.214/TBF/netcasting/de ... =undefined

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 24 maja 2009, 13:55

Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 24 maja 2009, 15:36

Przekonujace zwyciestwo naszych dziewczyn, 87:70. Kapitalny mecz Biby, dobrze Paula i Ewka. To mi sie podoba! :)

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 24 maja 2009, 16:53

Wreszcie w miarę porządny wynik. tak trzymać. Wybrzydzając jednak wolałbym wynik np 77:60

Oby Skobelek się przełamał,bo dysponuje wysokimi umiejętnościami i moze być z niej wiele pozytku.

Czas aby Kozioł popracował nad obroną zespołu, taki blamaż jak z Turcją nie może nam się przytrafić.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Postautor: hermes46 » 24 maja 2009, 17:03

dobrze ze sie przytrafił!!!! Same zawodniczki musza wiedziec ze trzeba poprawic gre w obronie. Zdobycie 70 punktów przez przeciwniczki tez jest duzą ilościa!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

st
Żak
Posty: 204
Rejestracja: 04 maja 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: st » 25 maja 2009, 09:40

gdzie mozna (i w jakich godzinach) dostać bilety na 30 w Gdyni??

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 25 maja 2009, 17:32

W kasach przy hali a w jakich godzinach.. nie wiem ale się dowiem.

Mecz jest o 19:15.
ObrazekObrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 27 maja 2009, 15:03

Polska - Białoruś w Gdyni


Agnieszka Bibrzycka, Paulina Pawlak, Magdalena Leciejewska, Ewelina Kobryn, Katia Snytsina i Natalia Marchanka - między innymi te znakomite zawodniczki będziemy mogli zobaczyć już w najbliższą sobotę (30.05.2009) w Gdyni. W hali sportowo - widowiskowej Gdynia reprezentacja Polski w koszykówce zmierzy się z Białorusią. Początek meczu zaplanowano na godzinę 19:15. Mecz zapowiada się niezwykle emocjonująco, wszak Białorusinki to brązowe medalistki ostatnich mistrzostw Europy. Dla obu drużyn mecz ten będzie generalnym sprawdzianem przed rozpoczynającymi się 7 czerwca Mistrzostwami Europy na Łotwie. Bilety w cenie 10 zł i 7 zł do nabycia w siedzibie Basketball Investments SSA przy uli. Olimpijskiej 5, w godzinach od 9 do 16, a w dniu meczu w kasach hali od godziny 16:00. Zapraszamy wszystkich fanów koszykówki na ten mecz!


lotospkobp.pl
ObrazekObrazek

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Postautor: flash » 28 maja 2009, 12:49

Za dwa lata w czołówce
Marek Cegliński 27-05-2009, ostatnia aktualizacja 28-05-2009 12:19

Krzysztof Koziorowicz, pierwszy trener reprezentacji Polski koszykarek: Odmłodzenie reprezentacji stało się koniecznością. Zdecydowałem się na radykalne posunięcia.

Rz: Po czterech latach kobieca reprezentacja znów zagra w finałach mistrzostw Europy. Jedziemy na Łotwę po sukcesy czy naukę?

Eliminacje potwierdziły, że mamy grupę ciekawych dziewcząt. Grupę, która ma marzenia i zmieniła się mentalnie, chociaż wciąż potrzebuje jeszcze czasu. Nowe zawodniczki potwierdziły swoje umiejętności w meczach eliminacyjnych, ale mistrzowski turniej to zupełnie inne granie. Już nie pojedyncze mecze, po których jest czas na przygotowanie do kolejnego pojedynku i ewentualne korekty. Gra się dzień po dniu. No i przeciwnicy są bardziej wymagający. W finałach nie ma już słabeuszy.

Rywalkami w fazie grupowej w Liepai będą 7 – 9 czerwca Łotyszki, Greczynki i Węgierki.

Łotwa to zespół z tradycjami, czwarty w poprzednich mistrzostwach Europy. Gdyby nie kontuzje kilku podstawowych zawodniczek, z pewnością wróciłby z Włoch z medalem. Teraz gra u siebie, więc tym bardziej liczy się w walce o podium. Węgierki pokazały swoją wartość choćby w euroligowych bojach w zespołach Pecsu i Sopronu. Ten drugi doszedł aż do Final Four. Anna Vajda i Katalin Honti decydują o sile tej drużyny. W ostatnich mistrzostwach Europy Węgry nie uczestniczyły, tak jak my, ale doszło do ich składu kilka utalentowanych dziewczyn i są groźne. O obliczu reprezentacji Grecji decydują dwie postacie – Anastasia Kostaki i Evanthia Maltsi grająca w USK Praga. Tego rywala też nie można lekceważyć.

Na co stać naszą reprezentację? Ewelina Kobryn zapowiada, że drużyna powalczy o medal.

Trenerowi przyjemnie pracować z zespołem, który ma wiarę i marzenia, ale musi być realistą. Tę drużynę będzie stać na granie na dobrym europejskim poziomie za dwa lata, podczas finałowego turnieju w Polsce. To dla nas najważniejsza docelowa impreza, która daje szansę awansu na olimpiadę w Londynie. Ważne, żeby na Łotwie wyjść z grupy, powalczyć o ósemkę. Awans do niej to dobry wynik, a każde miejscepowyżej ósmego będzie wielkim sukcesem.

Prezes PZKosz mówi o udziale kobiecej reprezentacji w mistrzostwach świata za rok, a start w Czechach zagwarantuje miejsce w pierwszej piątce mistrzostw Europy.

Bardzo byśmy chcieli. Na razie nie jesteśmy potentatem, jak Rosja, Hiszpania, Czechy czy Łotwa. Ale dziewczyny robią widoczne postępy. Wierzę, że będą grały coraz lepiej. Te mistrzostwa to jednak wielka niewiadoma.

Niedawno minęły trzy lata pana pracy jako głównego trenera kadry. Początki były trudne. Reprezentacji nie udało się zakwalifikować do mistrzostw Europy 2007 – jedyny raz w ostatnich dziesięciu latach.

Przeżyłem bardzo ten nieudany debiut. Ale już wówczas, poza Małgosią Dydek, która nie grała z nami od początku, i Anią Wielebnowską, miałem w kadrze całkiem nowe postacie. Poza zawodniczkami Lotosu Gdynia pozostałych dziewczyn właściwie nie znałem. Sprawdzałem w kadrze wiele kandydatek, nie zdążył się ukształtować trzon zespołu. Mieliśmy też pecha – choroby Eli Międzik i Oli Karpińskiej. Do awansu w rozliczeniu z Izraelem i Słowacją zabrakło nam jednego małego punkciku, ot celnego osobistego. W pierwszej chwili rozważałem podanie się do dymisji. Po paru miesiącach zdecydowałem się przystać na propozycję prezesa i dalej pracować z reprezentacją. Kolejne eliminacje potwierdziły właściwy dobór do kadry. Dziś mamy w niej zawodniczki, które chcą i wierzą, że mogą grać na wysokim poziomie.

Skąd idea rewolucyjnej zmiany pokoleniowej w reprezentacji? Tylko Agnieszka Bibrzycka i... Kobryn grały w finałach ME 2005. Reszta będzie debiutować w mistrzowskiej imprezie.

Od pamiętnych mistrzostw Europy 1999, na których Polska wywalczyła złoto, trzon zespołu długo był taki sam. Reprezentacja mocno skostniała. Nie dostawała świeżej krwi. Odmłodzenie stało się koniecznością. Zdecydowałem się na radykalne posunięcia. Doszedłem do wniosku, że młode wchodzące do zespołu zawodniczki, żeby odgrywać w nim jakąś rolę, muszą wziąć na siebie cały ciężar gry, poczuć pełną odpowiedzialność. Łatwo było grać w drużynie z Małgosią Dydek czy Sylwią Wlaźlak, ale jeśli młode pokolenie ma się rozwijać, musi to robić samodzielnie.

Nie ma Dydek i Wlaźlak, ale jest w kadrze gwiazda pierwszej wielkości Agnieszka Bibrzycka, która właśnie zdobyła mistrzostwo Rosji z UGMK Jekaterynburg.

Agnieszka to klasowa zawodniczka. Młoda, ale już bardzo doświadczona, prawdziwy lider. Z przyjemnością przyjeżdża na kadrę. Ma bardzo pozytywny wpływ na zespół. Cieszę się, że w kadrze panuje znakomita atmosfera. Zebrały się w niej zbliżone wiekowo, dobrze rozumiejące się zawodniczki. Ważne, że na newralgicznej pozycji rozgrywającej mamy dwie koszykarki wnoszące dodatkową wartość do naszej gry. Dobrze uzupełniają się w tej roli kapitan zespołu Paulina Pawlak i Agata Gajda. Mam nadzieję, że potwierdzą swoje walory na Łotwie.

Ostatnio na towarzyskim turnieju w Stambule drużyna przegrała z Turcją 71:87, Hiszpanią 64:68 i wygrała z brązowym medalistą ostatnich ME – Białorusią – 87:70. Jak spędzicie ostatnie dni przed mistrzostwami?

30 i 31 maja w Gdyni i Bydgoszczy gramy dwumecz z Białorusią. Potem jeszcze trzydniowe konsultacje w Pruszkowie i 5 czerwca wylatujemy na Łotwę. Po turnieju w Turcji widać, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Czym zaskoczymy rywalki?

Zupełnie nowym stylem: bardzo agresywną, mocną obroną i szybkimi atakami. Ten zespół ma predyspozycje do takiej gry ze względów charakterologicznych i motorycznych poszczególnych zawodniczek. Nie mamy innego wyjścia. Często ćwiczymy podwajanie w obronie. Dużo uwagi zwracamy na pierwsze podanie, czyli natychmiast po zbiórce szukamy możliwości szybkiego ataku i kończenia akcji w sytuacji trzy na dwa, czasem nawet cztery na trzy. Dopiero potem przechodzimy do pozycyjnego systemu gry.

Rzeczpospolita
bball

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 30 maja 2009, 18:21

podczas trwającej właśnie relacji z meczu Polska-Białoruś Łabędź powiedział, że w TVP Sport będą transmitowane wszystkie mecze Polek z ME i jeszcze kilka innych, wybranych spotkań.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

koszykarz

Postautor: koszykarz » 30 maja 2009, 20:03

co one p.....y w końcówce to ja nie wiem.....

z Jeziornej - Koziorowicz zrobił w konćówce z rozgrywajaca a Kobryn 2 razy popełniła błąd 8 sekund ...kozlując...

Marny poziom spotkania ...wątpie by przez nieco ponad tydzień coś Polki poprawiły.....

jedyna nadzieja to chyba BIBA ...


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość