TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
koszykarz
-
piotrek2100
- Amator
- Posty: 101
- Rejestracja: 18 maja 2009, 13:14
- Lokalizacja: Polkowice
-
koszykarz
koszykarz pisze:zomo pisze:piotrek2100 pisze:Małgorzata Babicka w CCC tak podaje strona klubu z Polkowic... (robi sie ciekawie)....
Nie jest to transfer rzucający na kolana,chyba że jako zmienniczka na 10 min.
ale lepszych już praktycznie nie ma....
Orzełek może mieć problem z Polkami - tymi wartościowymi.
A mogło być tak pięknie .Jak to mówią - chytry 2 razy traci
Teraz Mieloszyńskiej dadzą wszystko co bedzie chciała a i tak wybierze Wisłę.
Drużyna ŁKS ma być silniejsza
W ŁKS Siemens AGD myślą już o nowym sezonie ekstraklasy. Tegoroczne miejsce nie było satysfakcjonujące, toteż trener Mirosław Trześniewski i prezes Marek Michalik robią wszystko, by drużyna przystąpiła do nowych rozgrywek w znacznie silniejszym składzie.
Zawodniczki ŁKS nadal trenują, ale wkrótce czeka je czas ważnych decyzji, dotyczących dalszej kariery.
- Jesteśmy w trakcie negocjacji z zawodniczkami - mówi trener Mirosław Trześniewski. - Alicji Perlińskiej, Oldze Żytomirskiej i Marcie Hylewskiej przedstawiliśmy propozycje kontraktów. Liczę, że koszykarki zaakceptują je i wkrótce będziemy mogli podpisać umowy.
::: Reklama :::
Do ŁKS wróci Agnieszka Jaroszewicz?
- Rozmawiałem z nią. Daliśmy jej czas do namysłu. Za tydzień powinienem wiedzieć, jakie zajęła stanowisko.
Kto jeszcze otrzymał od pana propozycję gry w łódzkiej drużynie?
- Agnieszka Makowska z Dudy Tęczy Leszno oraz Leona Jankowska (panieńskie Kristofova), która ostatnio występowała w PTK Pabianice. Negocjacje idą w dobrym kierunku i wierzę, że obydwie trafią na al. Unii. Mamy ponadto wiele młodych, zdolnych zawodniczek, które koszykarskie szlify zdobywały w ŁKS. Warto w nie inwestować, bo szybko się rozwijają.
Jak wygląda sprawa budżetu drużyny?
- Nie jest jeszcze zamknięty, bo nadal nie wiemy, jak łaskawa będzie Łódź i ile otrzymamy z puli promocji miasta.
Procedury przeciągają się niemiłosiernie....
- Nie mamy na to żadnego wpływu. Otrzymaliśmy ostatnio stos dokumentów do wypełnienia. Jednak niektóre z nich budzą zdziwienie.
Jakie?
- Choćby te, w których urząd pyta o wysokość kontraktów ze sponsorami. To dość problematyczne zagadnienie. Rozmawiałem na ten temat z przedstawicielami innych dyscyplin i wszyscy mają wątpliwości, czy takie dane można ujawniać.
Dlaczego?
- Przecież to tajemnica handlowa. Niektórzy sponsorzy wręcz nie życzą sobie, aby ujawniać wysokości pomocy dla tej czy innej drużyny. Dają pieniądze i nie chcą, aby ich kwota stała się tematem publicznej debaty. I jestem zdania, że mają do tego prawo.
(hof) - Express Ilustrowany
W ŁKS Siemens AGD myślą już o nowym sezonie ekstraklasy. Tegoroczne miejsce nie było satysfakcjonujące, toteż trener Mirosław Trześniewski i prezes Marek Michalik robią wszystko, by drużyna przystąpiła do nowych rozgrywek w znacznie silniejszym składzie.
Zawodniczki ŁKS nadal trenują, ale wkrótce czeka je czas ważnych decyzji, dotyczących dalszej kariery.
- Jesteśmy w trakcie negocjacji z zawodniczkami - mówi trener Mirosław Trześniewski. - Alicji Perlińskiej, Oldze Żytomirskiej i Marcie Hylewskiej przedstawiliśmy propozycje kontraktów. Liczę, że koszykarki zaakceptują je i wkrótce będziemy mogli podpisać umowy.
::: Reklama :::
Do ŁKS wróci Agnieszka Jaroszewicz?
- Rozmawiałem z nią. Daliśmy jej czas do namysłu. Za tydzień powinienem wiedzieć, jakie zajęła stanowisko.
Kto jeszcze otrzymał od pana propozycję gry w łódzkiej drużynie?
- Agnieszka Makowska z Dudy Tęczy Leszno oraz Leona Jankowska (panieńskie Kristofova), która ostatnio występowała w PTK Pabianice. Negocjacje idą w dobrym kierunku i wierzę, że obydwie trafią na al. Unii. Mamy ponadto wiele młodych, zdolnych zawodniczek, które koszykarskie szlify zdobywały w ŁKS. Warto w nie inwestować, bo szybko się rozwijają.
Jak wygląda sprawa budżetu drużyny?
- Nie jest jeszcze zamknięty, bo nadal nie wiemy, jak łaskawa będzie Łódź i ile otrzymamy z puli promocji miasta.
Procedury przeciągają się niemiłosiernie....
- Nie mamy na to żadnego wpływu. Otrzymaliśmy ostatnio stos dokumentów do wypełnienia. Jednak niektóre z nich budzą zdziwienie.
Jakie?
- Choćby te, w których urząd pyta o wysokość kontraktów ze sponsorami. To dość problematyczne zagadnienie. Rozmawiałem na ten temat z przedstawicielami innych dyscyplin i wszyscy mają wątpliwości, czy takie dane można ujawniać.
Dlaczego?
- Przecież to tajemnica handlowa. Niektórzy sponsorzy wręcz nie życzą sobie, aby ujawniać wysokości pomocy dla tej czy innej drużyny. Dają pieniądze i nie chcą, aby ich kwota stała się tematem publicznej debaty. I jestem zdania, że mają do tego prawo.
(hof) - Express Ilustrowany
W Poznaniu bez zmian - AZS będzie grał Polkami
autor: Łukasz Czechowski, 2009-05-28, 11:24, źródło: inf. własna
Od kilku lat poznański zespół INEA AZS opiera się na polskich koszykarkach, a zawodniczki zagraniczne stanowią jedynie niezbędne uzupełnienie. Podobnie będzie w sezonie 2009/10.
W chwili obecnej w kadrze INEA AZS znajduje się 11 zawodniczek. W środę na kolejny rok kontrakt podpisała Reda Aleliunaite Jankowska, wcześniej to samo uczyniły Anna Pamuła oraz Natalia Mrozińska. Ważne umowy posiadają Agnieszka Skobel, Weronika Idczak, Agata Rafałowicz oraz Marlena Wdowczyk. Nową zawodniczką akademiczek jest Eliza Gołumbiewska, który poprzedni sezon spędziła w Cukierkach Odrze Brzeg. Sztab szkoleniowy zdecydował również, że do zespołu ekstraklasy dołączą trzy najzdolniejsze kadetki z UKS 65 AZS Poznań - Kinga Woźniak, Julia Adamowicz oraz Wioletta Wiśniewska.
W ciągu kilku dni umowę z poznańskim zespołem podpisze Joanna Kędzia z KK AZS Jelenia Góra. Trwają rozmowy z Moniką Siborą oraz innymi polskimi koszykarkami.
W Poznaniu na pewno nie zagra natomiast Joanna Walich, który wybrała Leszno, oraz Małgorzata Myćka i Katarzyna Jarkowska.
www.sportowefakty.pl
autor: Łukasz Czechowski, 2009-05-28, 11:24, źródło: inf. własna
Od kilku lat poznański zespół INEA AZS opiera się na polskich koszykarkach, a zawodniczki zagraniczne stanowią jedynie niezbędne uzupełnienie. Podobnie będzie w sezonie 2009/10.
W chwili obecnej w kadrze INEA AZS znajduje się 11 zawodniczek. W środę na kolejny rok kontrakt podpisała Reda Aleliunaite Jankowska, wcześniej to samo uczyniły Anna Pamuła oraz Natalia Mrozińska. Ważne umowy posiadają Agnieszka Skobel, Weronika Idczak, Agata Rafałowicz oraz Marlena Wdowczyk. Nową zawodniczką akademiczek jest Eliza Gołumbiewska, który poprzedni sezon spędziła w Cukierkach Odrze Brzeg. Sztab szkoleniowy zdecydował również, że do zespołu ekstraklasy dołączą trzy najzdolniejsze kadetki z UKS 65 AZS Poznań - Kinga Woźniak, Julia Adamowicz oraz Wioletta Wiśniewska.
W ciągu kilku dni umowę z poznańskim zespołem podpisze Joanna Kędzia z KK AZS Jelenia Góra. Trwają rozmowy z Moniką Siborą oraz innymi polskimi koszykarkami.
W Poznaniu na pewno nie zagra natomiast Joanna Walich, który wybrała Leszno, oraz Małgorzata Myćka i Katarzyna Jarkowska.
www.sportowefakty.pl
Jarosław Zyskowski: Mądrzejsi będziemy w sierpniu
Jarosław Zyskowski po roku pracy z brzeskimi zawodniczkami przedłużył kontrakt na następny sezon.
- Mimo odejścia sponsora tytularnego i dość trudnej sytuacji klubu zdecydował się pan pozostać w Brzegu na kolejny sezon.
- Lubię podejmować wyzwania. Praca przez rok dobrze mi się układała, poznałem kobiecą koszykówkę i dlatego, kiedy otrzymałem propozycję dalszej pracy od prezesa Bolesława Garncarczyka, postanowiłem z niej skorzystać.
- Podobnie jak rok temu znów jednak staje pan przed koniecznością budowy nowego zespołu.
- Nasze możliwości finansowe się skurczyły. Zawodniczki które odgrywały czołowe role otrzymały atrakcyjne propozycje z innych klubów i z nich skorzystały. Budowa drużyny to proces długofalowy. Szukamy zawodniczek na poszczególne pozycje, tak, żeby nie powtórzyła się sytuacja sprzed roku. Zostaliśmy wtedy bez rozgrywającej i długo musieliśmy grać bez zawodniczki podkoszowej. Już podpisaliśmy kontrakt z Amerykańską rozgrywającą Shantią Grace. Będzie to dla niej pierwszy sezon w Europie i liczę na to, że się u nas szybko zaaklimatyzuje. Jesteśmy też dogadani z kilkoma zawodniczkami z Polski i centerką z USA, ale nie chcę podawać ich nazwisk przed podpisaniem umów. Podstawa zespołu powinna być stworzona już niedługo.
- Prezes mówi, że interesuje go gra o miejsce w ósemce ligi.
- Mnie interesuje gra o mistrzostwo, ale trzeba być realistą. Cieszę się, że prezes wyznacza nam taki cel, choć jego osiągnięcie nie będzie proste. Do ligi awansowały dwa nowe zespoły, a szczególnie Pruszków kontraktuje zawodniczki z górnej półki. Trzeba poczekać jakie składy zmontują inne kluby i wtedy będziemy mądrzejsi w ocenie naszych szans. Od sierpnia zaczniemy przygotowania do nowego, ciężkiego dla nas, sezonu.
Źródło: www.nto.pl
Jarosław Zyskowski po roku pracy z brzeskimi zawodniczkami przedłużył kontrakt na następny sezon.
- Mimo odejścia sponsora tytularnego i dość trudnej sytuacji klubu zdecydował się pan pozostać w Brzegu na kolejny sezon.
- Lubię podejmować wyzwania. Praca przez rok dobrze mi się układała, poznałem kobiecą koszykówkę i dlatego, kiedy otrzymałem propozycję dalszej pracy od prezesa Bolesława Garncarczyka, postanowiłem z niej skorzystać.
- Podobnie jak rok temu znów jednak staje pan przed koniecznością budowy nowego zespołu.
- Nasze możliwości finansowe się skurczyły. Zawodniczki które odgrywały czołowe role otrzymały atrakcyjne propozycje z innych klubów i z nich skorzystały. Budowa drużyny to proces długofalowy. Szukamy zawodniczek na poszczególne pozycje, tak, żeby nie powtórzyła się sytuacja sprzed roku. Zostaliśmy wtedy bez rozgrywającej i długo musieliśmy grać bez zawodniczki podkoszowej. Już podpisaliśmy kontrakt z Amerykańską rozgrywającą Shantią Grace. Będzie to dla niej pierwszy sezon w Europie i liczę na to, że się u nas szybko zaaklimatyzuje. Jesteśmy też dogadani z kilkoma zawodniczkami z Polski i centerką z USA, ale nie chcę podawać ich nazwisk przed podpisaniem umów. Podstawa zespołu powinna być stworzona już niedługo.
- Prezes mówi, że interesuje go gra o miejsce w ósemce ligi.
- Mnie interesuje gra o mistrzostwo, ale trzeba być realistą. Cieszę się, że prezes wyznacza nam taki cel, choć jego osiągnięcie nie będzie proste. Do ligi awansowały dwa nowe zespoły, a szczególnie Pruszków kontraktuje zawodniczki z górnej półki. Trzeba poczekać jakie składy zmontują inne kluby i wtedy będziemy mądrzejsi w ocenie naszych szans. Od sierpnia zaczniemy przygotowania do nowego, ciężkiego dla nas, sezonu.
Źródło: www.nto.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 99 gości
