Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

zomo
Nowy na forum
Posty: 95
Rejestracja: 03 stycznia 2009, 14:08

Postautor: zomo » 27 maja 2009, 11:02

Szymon pisze:
koszykarz pisze:
Agata na pewno sobie poradzi w Toruniu - o ile sie nie mylę to właśnie 8 lat temu - u nas - zaczynała swoją dorosla koszykówke - wtedy - przez kontuzje innych dziewczyn (Sowińskiej , Kuriaczy) została rzucona na głęboką wodę i sobie świetnie poradziła...



Według mnie to się mylisz.......


A swoją drogą, mnie osobiście dziwi zamiana Polkowic na Toruń :? . Jakby nie patrząc, to "na papierze" jest to krok w tył, czyli przejście do słabszej drużyny. No chyba że zawodniczka ma jakieś przecieki iż w Polkowicach nie będzie już tak pięknie (czyt. jakieś problemy finansowe) i drużyna ta raczej wypadnie w nowym sezonie z krajowej czołówki.......


W Toruniu chcą budować silna drużyne,która bardzo szybko ma walczyć o najwyższe cele.Czas oczywiście wszystko zweryfikuje.Przypomnę tylko że Toruń to nie druzyna z dołu tabeli a 5 zespół,czyli tylko oczko niżej niż Polkowice.Za rok może być odwrotnie.Na pewno bedzie ciekawie.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 27 maja 2009, 14:11

ann pisze:Agata nie wybierała między Krakowem a Toruniem, bo tematu Wisły nie było. a jeśli już to przez krótką chwilę i szybko upadł.


Nie było ??

To kto ferment sieje ?

ann pisze:Do Wisły powróci Gajda?

W Wiśle Can-Pack występowała w sezonach 2006/2007 i 2007/ 2008, po czym wróciła do zespołu CCC Polkowice, gdzie grała wcześniej od 2003 roku. W minionym sezonie miała duży udział w zajęciu przez polkowiczanki 4. miejsca w ekstraklasie koszykarek. O kim mowa? O rozgrywającej Agacie Gajdzie, którą "Biała Gwiazda" znowu jest zainteresowana.

Ofertę podpisania kontraktu w Krakowie otrzymała również klubowa koleżanka Gajdy - skrzydłowa Daria Mieloszyńska. Z tym, że tą bardzo skuteczną koszykarką zainteresowany jest także Lotos Gdynia. "Walka" obu klubów może być interesująca.Na razie jednak Mieloszyńska jest w Turcji. Razem z reprezentacją Polski, która w ramach przygotowań do łotewskich finałów ME uczestniczy tam w międzynarodowym turnieju. Ewentualne podpisanie kontraktu wchodzi więc w rachubę albo po powrocie kadry do kraju, albo dopiero pod koniec czerwca, po wspomnianym championacie. Te same terminy mogą dotyczyć Eweliny Kobryn, której kontrakt z Wisłą skończy się 31 maja. Szefostwo Wisły prowadzi także rozmowy z agentami koszykarek amerykańskich. W Krakowie, w porozumieniu z nowym trenerem Jose Ignacio Hernandezem, chciano by zatrudnić dwie zawodniczki uznawane za gwiazdy WNBA. Wybór nastąpi z kilku kandydatur.

Wojciech Batko - POLSKA Gazeta Krakowska
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 27 maja 2009, 14:21

Endrju pisze:
ann pisze:Agata nie wybierała między Krakowem a Toruniem, bo tematu Wisły nie było. a jeśli już to przez krótką chwilę i szybko upadł.


Nie było ??

To kto ferment sieje ?

ann pisze:Do Wisły powróci Gajda?

W Wiśle Can-Pack występowała w sezonach 2006/2007 i 2007/ 2008, po czym wróciła do zespołu CCC Polkowice, gdzie grała wcześniej od 2003 roku. W minionym sezonie miała duży udział w zajęciu przez polkowiczanki 4. miejsca w ekstraklasie koszykarek. O kim mowa? O rozgrywającej Agacie Gajdzie, którą "Biała Gwiazda" znowu jest zainteresowana.

Ofertę podpisania kontraktu w Krakowie otrzymała również klubowa koleżanka Gajdy - skrzydłowa Daria Mieloszyńska. Z tym, że tą bardzo skuteczną koszykarką zainteresowany jest także Lotos Gdynia. "Walka" obu klubów może być interesująca.Na razie jednak Mieloszyńska jest w Turcji. Razem z reprezentacją Polski, która w ramach przygotowań do łotewskich finałów ME uczestniczy tam w międzynarodowym turnieju. Ewentualne podpisanie kontraktu wchodzi więc w rachubę albo po powrocie kadry do kraju, albo dopiero pod koniec czerwca, po wspomnianym championacie. Te same terminy mogą dotyczyć Eweliny Kobryn, której kontrakt z Wisłą skończy się 31 maja. Szefostwo Wisły prowadzi także rozmowy z agentami koszykarek amerykańskich. W Krakowie, w porozumieniu z nowym trenerem Jose Ignacio Hernandezem, chciano by zatrudnić dwie zawodniczki uznawane za gwiazdy WNBA. Wybór nastąpi z kilku kandydatur.

Wojciech Batko - POLSKA Gazeta Krakowska

no nareszcie!!!! :lol: :lol: :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 27 maja 2009, 21:22

Endrju pisze:
ann pisze:Agata nie wybierała między Krakowem a Toruniem, bo tematu Wisły nie było. a jeśli już to przez krótką chwilę i szybko upadł.


Nie było ??

To kto ferment sieje ?

ann pisze:Do Wisły powróci Gajda?

W Wiśle Can-Pack występowała w sezonach 2006/2007 i 2007/ 2008, po czym wróciła do zespołu CCC Polkowice, gdzie grała wcześniej od 2003 roku. W minionym sezonie miała duży udział w zajęciu przez polkowiczanki 4. miejsca w ekstraklasie koszykarek. O kim mowa? O rozgrywającej Agacie Gajdzie, którą "Biała Gwiazda" znowu jest zainteresowana.

Ofertę podpisania kontraktu w Krakowie otrzymała również klubowa koleżanka Gajdy - skrzydłowa Daria Mieloszyńska. Z tym, że tą bardzo skuteczną koszykarką zainteresowany jest także Lotos Gdynia. "Walka" obu klubów może być interesująca.Na razie jednak Mieloszyńska jest w Turcji. Razem z reprezentacją Polski, która w ramach przygotowań do łotewskich finałów ME uczestniczy tam w międzynarodowym turnieju. Ewentualne podpisanie kontraktu wchodzi więc w rachubę albo po powrocie kadry do kraju, albo dopiero pod koniec czerwca, po wspomnianym championacie. Te same terminy mogą dotyczyć Eweliny Kobryn, której kontrakt z Wisłą skończy się 31 maja. Szefostwo Wisły prowadzi także rozmowy z agentami koszykarek amerykańskich. W Krakowie, w porozumieniu z nowym trenerem Jose Ignacio Hernandezem, chciano by zatrudnić dwie zawodniczki uznawane za gwiazdy WNBA. Wybór nastąpi z kilku kandydatur.

Wojciech Batko - POLSKA Gazeta Krakowska


Endrju, czy ja sie nazywam Wojciech Batko i pisze dla Gazety Krakowskiej???
ja tylko wklejam art. krakowskiego"speca" od kosza. zauważyłeś gdzieś mój komentarz?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 28 maja 2009, 21:53

Agata Gajda: - Wybrałam Toruń, bo tu będę miała największą szansę dalszego rozwoju
Rozmawiał Joachim Przybył

Rozmowa z Agatą Gajdą nową koszykarką toruńskiej Energi.

Co zdecydowało o tym, że zagrasz w najbliższym sezonie w Toruniu?
- Oferta Energi miała kilka istotnych plusów. Przede wszystkim skusiła mnie wizja silnego i polskiego składu, który ma postawione wysokie cele, to mi bardzo odpowiada. Poza tym osoba trenera Elmedina Omanicia, którego poznałam w czasie występów w Wiśle Kraków. To świetny fachowiec i cieszę się, że ponownie będę mogła z nim pracować. Poza tym Toruń to piękne miasto, w którym miałam już przyjemność zagrać. To wszystko złożyło się na taką, a nie inną decyzję.

- Podobno była także oferta z Krakowa?
- Rozmawiałam z kilkoma klubami, o konkretach nie chciałabym się wypowiadać, bo to już temat zamknięty. Wybrałam Toruń, bo tu będę miała największą szansę dalszego rozwoju.

- Odchodziłaś z Torunia w 2001 roku, jako młoda koszykarka, wracasz jako najlepsza podająca ligi. To był chyba twój najlepszy sezon?
- Myślę, że tak. W Krakowie wiele się nauczyłam, ale nie miałam jednak wielkiego wpływu na grę zespołu. W Polkowicach dostałam swoją szansę i myślę, że ją wykorzystałam. Inna sprawa, że to był naprawdę fajny zespół, a w takiej sytuacji znacznie łatwiej gra się rozgrywającej. Mogłam zostać w CCC, ale wizja Energi wydawała mi się w tym momencie nieco ciekawsza. Cieszę się, że to ma być skład oparty o Polki, bo to bardzo istotne. Obecnie w lidze kluby na wyścigi zatrudniają koszykarki z innych krajów, a to nie jest zawsze najlepsze wyjście. Właśnie koncepcje budowy drużyny takie jak w Toruniu mogą w przyszłości pozytywnie wpłynąć na poziom koszykówki w kraju.

- To jednak dość nietypowe rozwiązanie.
- Właśnie dlatego jest takie kuszące. Zwłaszcza, że trener Omanić miał podobną wizję kiedyś w Krakowie, ale wtedy z różnych przyczyn to nie wyszło. Może uda się właśnie w Toruniu.

- Wiesz, na jakim poziomie była Energa w poprzednim sezonie. Teraz cele są nieco wyższe, więc skład chyba też musi być silniejszy?
- Do gry w pólfinałe trzeba przede wszystkim szerokiego i wyrównanego składu. Wąskim składem można grać w rundzie zasadniczej, ale gdy w play off są już mecze co dwa, trzy dni, to coraz większą rolę odgrywają zmienniczki. Wierzę w trenera Omanicia i działaczy Energi, oni na pewno zadbają o odpowiednie wzmocnienia.

- Zanim zagrasz w Toruniu czekają cię jeszcze mistrzostwa Europy.
- Na chwilę wypadłam z kadry z powodu drobnej kontuzji, ale już w czwartek wracam na kolejne zgrupowanie i w sobotę mam zagrać z Białorusią, a w niedzielę bardzo blisko, bo przecież wystąpimy w Bydgoszczy.

- W turnieju finałowym na Łotwie zagracie z gospodyniami, Grecją i Węgrami. Nikt na was nie stawia, a wy same, jaki cel sobie stawiacie w tym turnieju?
- Z grupy wychodzą trzy zespoły i to jest dla nas jak najbardziej realny cel. Tym bardziej, że mistrzostwa Europy to długi turniej i nawet jeden nieudany mecz o niczym jeszcze nie przesądza. Możemy spokojnie powalczyć. Podczas turnieju w Turcji zespół wypadł bardzo dobrze i widać, że forma idzie w górę.
www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 02 czerwca 2009, 14:46

Ambitne plany zarządu "Katarzynek".
(jp)

Euroliga koszykarek w 2012 roku w Toruniu - czy ten cel jest realny? Taki plan rozwoju klubu nakreślili sobie działacze "Katarzynek".


Trzeba przyznać, że to cel bardzo ambitny. Jeszcze nigdy drużyna koszykarska z naszego miasta nie był wysoko w krajowej hierarchii. Dość powiedzieć, że "Katarzynki" zajmując piąte miejsce w tym sezonie wyrównały swoje najlepsze osiągnięcie w dziejach.

Na pierwszy rzut oka wygląda to na mrzonkę. Ale czy faktycznie to jest aż tak nierealne? Jednym z powodów do optymizmu jest konkretny plan. Rzadko się zdarza w polskim sporcie tak jasno zarysowana strategia rozwoju klubu i to biorąc pod uwagę nie tylko koszykówkę. Co ważne, na razie poszczególne stopnie pokonywane są sprawnie: po kiepskim sezonie 2007/08, w kolejnym sprowadzono świetnego trenera, wzmocniono skład, a drużyna dobiła do krajowej czołówki. Dlaczego zatem nie miałby się udać kolejny krok?

Muszą być owoce
Enerdze udało się w ciągu dwóch lat stworzyć bardzo przyzwoity wizerunek. Nikt nie ukrywa, że są zaległości finansowe po ostatnim sezonie, a jednak rozmowy z koszykarkami przebiegają bardzo sprawnie (czego najlepszym dowodem jest umowa z reprezentacyjną rozgrywającą Agatą Gajdą). A przecież właśnie z Polkami negocjuje się najtrudniej, bo informacje o długach i nierzetelności pracodawców rozchodzą się w środowisku błyskawicznie. Tymczasem koszykarki cenią sobie atmosferę w Toruniu, świetne kontakty z zarządem.

- O czym będę opowiadać koleżankom? Na pewno opowiem o ciepłej atmosferze, sympatycznych koleżankach z zespołu, trenerze, może nieco nerwowym, ale na pewno o wielkiej wiedzy., który potrafi udzielić cennych wskazówek w czasie meczu. To po prostu klub, w którym zawodniczka naprawdę dobrze się czuje. Nie można zapomnieć o świetnych kontaktach z zarządem, panem prezesem, panią dyrektor, którzy zawsze są do dyspozycji koszykarek. Owszem, popełniają jeszcze błędy, które wynikają ze stosunkowo małego doświadczenia, ale bardzo się starają i to musi przynieść owoce w kolejnych latach - takie zdanie o Enerdze ma Patrycja Gulak po roku gry w Toruniu.

Znacznie więcej rzeczy pozostało jednak jeszcze do zrobienia. Na pewno trzeba w ciągu kolejnych dwóch lat systematycznie wzmacniać zespół. Trener Elmedin Omanić chce pracować z polskimi koszykarkami i trzeba przyznać,że plan realizowany jest z dużą konsekwencją. Agata Gajda, Monika Krawiec, Emilia Tłumak, Natalia Waligórska, Patrycja Gulak, Ewelina Gala to zestaw koszykarek, którym nie pogardziłaby większość polskich czy pozostało jednak jeszcze do zrobienia. Na pewno trzeba w ciągu kolejnych dwóch lat systematycznie wzmacniać zespół. Trener Elmedin Omanić chce pracować z polskimi koszykarkami i trzeba przyznać, że plan realizowany jest z dużą konsekwencją. klubów.



Kłopot z Toruniem
Co dalej? Kwestia podstawowa to odpowiednie pieniądze. Lotos Gdynia i Wisła Can Pack Kraków to dwie drużyny, które mają jak na razie monopol na występy w rozgrywkach europejskich. Budżety obu klubów wynoszą jednak 6-8 mln zł, czyli około cztery razy więcej niż obecny budżet Energi. Takiego dystansu nie da się przeskoczyć w jeden sezon.

Problemem toruńskiego klubu są jednak przede wszystkim rozmowy z lokalnymi firmami. Na liście darczyńców „Katarzynek” nie brakuje firm z kraju, choćby sponsor tytularny gdańska Energa, nieźle idą negocjacje z firmami z regionu. Co ciekawe, najmniej pieniędzy w budżecie pochodzi z samego Torunia. Przyczyny tego zjawiska są złożone. Koszykówka w naszym mieście wciąż nie odzyskała marki i renomy po upadkach akademickich klubów. Zwłaszcza kontrowersje wokół męskiej drużyny sprzed kilku lat odstraszają do dziś biznesmenów od tej właśnie dyscypliny. Odbija się to w kasie Energi: nie licząc miejskich dotacji ok. 90 procent pieniędzy w budżecie pochodzi spoza Torunia.

Prezes klubu Maciej Krystek doskonale zdaje sobie sprawę, że w ten sposób potęgę „Katarzynek” zbudować będzie bardzo trudno. Jeżeli jednak uda mu się do swojej wizji przekonać toruńskie firmy, to niewykluczone, że w 2012 roku otwarcie nowej hali w mieście uświetni mecz inauguracyjny Euroligi.
www.pomorska.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Postautor: flash » 03 czerwca 2009, 10:38

matrix pisze:
- O czym będę opowiadać koleżankom? Na pewno opowiem o ciepłej atmosferze, sympatycznych koleżankach z zespołu, trenerze, może nieco nerwowym, ale na pewno o wielkiej wiedzy., który potrafi udzielić cennych wskazówek w czasie meczu. To po prostu klub, w którym zawodniczka naprawdę dobrze się czuje. Nie można zapomnieć o świetnych kontaktach z zarządem, panem prezesem, panią dyrektor, którzy zawsze są do dyspozycji koszykarek. Owszem, popełniają jeszcze błędy, które wynikają ze stosunkowo małego doświadczenia, ale bardzo się starają i to musi przynieść owoce w kolejnych latach - takie zdanie o Enerdze ma Patrycja Gulak po roku gry w Toruniu.


Ajjjj, jak pięknie. Ajjjj, jak kolorowo. Czyżby Toruń uregulował już wszystkie zaległości, że taką laurkę im wystawia? 8)
bball

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 03 czerwca 2009, 10:40

flash pisze:
matrix pisze:
- O czym będę opowiadać koleżankom? Na pewno opowiem o ciepłej atmosferze, sympatycznych koleżankach z zespołu, trenerze, może nieco nerwowym, ale na pewno o wielkiej wiedzy., który potrafi udzielić cennych wskazówek w czasie meczu. To po prostu klub, w którym zawodniczka naprawdę dobrze się czuje. Nie można zapomnieć o świetnych kontaktach z zarządem, panem prezesem, panią dyrektor, którzy zawsze są do dyspozycji koszykarek. Owszem, popełniają jeszcze błędy, które wynikają ze stosunkowo małego doświadczenia, ale bardzo się starają i to musi przynieść owoce w kolejnych latach - takie zdanie o Enerdze ma Patrycja Gulak po roku gry w Toruniu.


Ajjjj, jak pięknie. Ajjjj, jak kolorowo. Czyżby Toruń uregulował już wszystkie zaległości, że taką laurkę im wystawia? 8)


podobne myśli mnie naszły po przeczytaniu tej wypowiedzi ;-) Jest też inna możliwość - obiecali wypłatę wszystkiego zaległego za taką właśnie laurkę :lol: 8)

koszykarz

Postautor: koszykarz » 03 czerwca 2009, 13:29

to świadczy też o zawodniczce - że rozumie sytuację ekonomiczną która naszła po kryzysie. Brawo dla Patrycji...

Chyba nikt nie przewidział że gdy kontraktowaliśmy w Toruniu 4 zagraniczne - i wszystkim płacono w $$$ - to w pewnym momencie Amerykanki dostawały niemalże 2 razy więcej - przeliczając na polskie złotówki..

a trzeba dodać że nasze zagraniczne szału przecież nie robiły...

Większość klubów miała kłopoty finansowe - także nie ma się czym podniecać...

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 03 czerwca 2009, 13:33

być moze zaległości zostały juz uregulowane..fajnie, że Pati tak pochlebnie wypowiada sie o klubie.To dobrze świadczy o zawodniczce.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Postautor: hermes46 » 03 czerwca 2009, 15:21

a jak ma sie wypowiadac o mejscu pracy???
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

koszykarz

Postautor: koszykarz » 03 czerwca 2009, 16:56

hermes46 pisze:a jak ma sie wypowiadac o mejscu pracy???


no własnie 8)

Tak poza tym - gdy Pati Gulak przychodziła do Torunia - bylo sporo sceptycznych opinii - że jest slaba i wogóle.

a przy Omaniciu miała chyba najlepszy sezon w karierze - poprawiła rzut za 3 pkt - znalazła sie nawet w kadrze u Koziorowicza - ostatecznie jednak na ME nie pojedzie - ale jak patrze na grę Piekarskiej - to mam wątpliwości...

Poza tym - fajna z niej dziewczyna po prostu - ze świetnym charakterem..... a jeśli ograniczy częste faule ktore miala w sezonie - to już wogole będzie bardzo wartościowym graczem.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 03 czerwca 2009, 17:32

flash pisze:
matrix pisze:
- O czym będę opowiadać koleżankom? Na pewno opowiem o ciepłej atmosferze, sympatycznych koleżankach z zespołu, trenerze, może nieco nerwowym, ale na pewno o wielkiej wiedzy., który potrafi udzielić cennych wskazówek w czasie meczu. To po prostu klub, w którym zawodniczka naprawdę dobrze się czuje. Nie można zapomnieć o świetnych kontaktach z zarządem, panem prezesem, panią dyrektor, którzy zawsze są do dyspozycji koszykarek. Owszem, popełniają jeszcze błędy, które wynikają ze stosunkowo małego doświadczenia, ale bardzo się starają i to musi przynieść owoce w kolejnych latach - takie zdanie o Enerdze ma Patrycja Gulak po roku gry w Toruniu.


Ajjjj, jak pięknie. Ajjjj, jak kolorowo. Czyżby Toruń uregulował już wszystkie zaległości, że taką laurkę im wystawia? 8)

skoro macie obiekcje do wypowiedzi Patrycji to widocznie w Waszych klubach tak różowo nie jest....ot i cała filozofia.. :lol: :lol: :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

koszykarz

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: koszykarz » 09 czerwca 2009, 15:01

Energa szuka nowej środkowej. Na razie nie udało się przechwycić kolejnych koszykarek z Wisły Can Pack Kraków.


Toruński klub na razie spokojnie bada rynek transferowy. Po stronie zysków zapisał reprezentacyjną rozgrywającą Agatę Gajdę, z Toruniem pożegnają się prawdopodobnie Joanna Chełczyńska (Kadus Bydgoszcz) i Justyna Grabowska (Utex ROW Rybnik?). Co dalej? Trener Elmedin Omanić chciałby przede wszystkim wzmocnić strefę podkoszową i nie ukrywa, że zależy mu na polskich zawodniczkach. W weekend z grona kandydatek do składu „Katarzynek” wypadły jednak Anna Wielebnowska i Agnieszka Pałka. Zwłaszcza pierwsza, bardzo doświadczona eksreprezentantka kraju, była bardzo mocno kuszona przez Energę. Ostatecznie obie koszykarki zdecydowały się przedłużyć umowy z drużyną mistrza Polski.

Prezes Maciej Krystek nie był tym specjalnie zaskoczony i podkreśla, że klub ma przygotowane inne rozwiązania. - W tej chwili nic nie będziemy robili na siłę. Mamy kilka kolejnych koszykarek na oku, ale koncentrujemy się na razie na zamknięciu budżetu. Więcej na temat spraw kadrowych będziemy mogli powiedzieć w drugiej połowie czerwca - przyznaje prezes Maciej Krystek. W ostateczności „Katarzynki” zawsze mogą sięgnąć po koszykarki z innych krajów.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: friel » 09 czerwca 2009, 22:28

koszykarz pisze:Energa szuka nowej środkowej. Na razie nie udało się przechwycić kolejnych koszykarek z Wisły Can Pack Kraków.


Toruński klub na razie spokojnie bada rynek transferowy. Po stronie zysków zapisał reprezentacyjną rozgrywającą Agatę Gajdę, z Toruniem pożegnają się prawdopodobnie Joanna Chełczyńska (Kadus Bydgoszcz) i Justyna Grabowska (Utex ROW Rybnik?). Co dalej? Trener Elmedin Omanić chciałby przede wszystkim wzmocnić strefę podkoszową i nie ukrywa, że zależy mu na polskich zawodniczkach. W weekend z grona kandydatek do składu „Katarzynek” wypadły jednak Anna Wielebnowska i Agnieszka Pałka. Zwłaszcza pierwsza, bardzo doświadczona eksreprezentantka kraju, była bardzo mocno kuszona przez Energę. Ostatecznie obie koszykarki zdecydowały się przedłużyć umowy z drużyną mistrza Polski.

Prezes Maciej Krystek nie był tym specjalnie zaskoczony i podkreśla, że klub ma przygotowane inne rozwiązania. - W tej chwili nic nie będziemy robili na siłę. Mamy kilka kolejnych koszykarek na oku, ale koncentrujemy się na razie na zamknięciu budżetu. Więcej na temat spraw kadrowych będziemy mogli powiedzieć w drugiej połowie czerwca - przyznaje prezes Maciej Krystek. W ostateczności „Katarzynki” zawsze mogą sięgnąć po koszykarki z innych krajów.



nie wiem czegoś "drużyną mistrza Polski."?
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 118 gości