Babicka, Jeziorna, Parker, Mieloszyńska, Bortelova, Trafimava, Carter, Pietrzak+ młode+(mam nadzieję) jeszcze 2 zawodniczki i szerokość ławki mi pasi
TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Elegancko
Normalnie Dzień Dziecka
Babicka, Jeziorna, Parker, Mieloszyńska, Bortelova, Trafimava, Carter, Pietrzak+ młode+(mam nadzieję) jeszcze 2 zawodniczki i szerokość ławki mi pasi
Babicka, Jeziorna, Parker, Mieloszyńska, Bortelova, Trafimava, Carter, Pietrzak+ młode+(mam nadzieję) jeszcze 2 zawodniczki i szerokość ławki mi pasi
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
ginda pisze:EleganckoNormalnie Dzień Dziecka
![]()
Babicka, Jeziorna, Parker, Mieloszyńska, Bortelova, Trafimava, Carter, Pietrzak+ młode+(mam nadzieję) jeszcze 2 zawodniczki i szerokość ławki mi pasi
1-2: Vera, Siwa, Ania, Paździoch - mało
3-4: Babicka, Daria, Toffi, Kasia B.,
4-5: Amishka, Marta, Parker, Pola,
Polki vs. Zagraniczne 8:4, a niebawem w koncu powinniśmy sie doczekać paszportu dla Toffi i bedzie 9:3 - bardzo ładnie to wygląda
trudno sie nie zgodzić z Gindą. Jeszcze brakuje jakiegoś typowego "siepacza" obwodowego, który z zamknietymi oczami bedzie gwarantował min. 15 pkt w meczu i kogoś na pozycje wyższe. Czekamy zatem na nazwiska
CCC będzie silne! Mieloszyńska zostaje, Trafimava przychodzi!
Jeszcze niedawno w ekipie z Polkowic mówiło się tylko o odejściach. Teraz w końcu ruszyło coś do przodu. W zespole pozostanie na kolejny sezon Daria Mieloszyńska, która łączona była z Wisłą Can Pack Kraków. Do Polkowic trafi też białoruska skrzydłowa Nataliya Trafimava, a na pozycji rozgrywającej występować ma dobrze znana w Polsce i w Polkowicach Czeszka Veronika Bortelova.- W przyszłym sezonie "Didi" będzie grać dla nas. Rozmowy były długie i trudne, ale zakończyły się sukcesem. Jestem bardzo zadowolony - ogłosił z wielką radością na oficjalnej stronie klubu prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak.
Pozostanie w Polkowicach Mieloszyńskiej to bardzo duży atut drużyny CCC. Popularna "Didi" była kluczową postacią zespołu, który w ubiegłym sezonie zakończył rozgrywki na czwartej pozycji w Ford Germaz Ekstraklasy. Wszyscy w Polkowicach drżeli o pozostanie w drużynie Mieloszyńskiej, gdyż sieci na skrzydłową reprezentacji Polski zarzuciła krakowska Wisła Can Pack. Po odejściu z zespołu Agaty Gajdy i Natalii Małaszewskiej nikt nie potrafił sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby zabrakło w składzie jeszcze Mieloszyńskiej.
- Nie ukrywam, że dla naszego klubu pozyskanie Darii miało bardzo duże znaczenie. Swoją postawą w poprzednim sezonie zawodniczka udowodniła, że jest jedną z bardziej wartościowych koszykarek na polskich parkietach. Z nią w składzie nasza siła będzie nieporównywalnie większa. Jestem zadowolony podwójnie, bo Daria to nie tylko wspaniały gracz, ale również świetny człowiek - oznajmił szkoleniowiec CCC i kadry Polski Krzysztof Koziorowicz.
Mieloszyńska przed dwoma laty wróciła do Polski z USA. W pierwszym sezonie była jedną z najważniejszych części układanki w Lesznie, gdzie drużyna z Wielkopolski była rewelacją rozgrywek, kończąc je na czwartym miejscu. W ubiegłym sezonie wspólnie z CCC również zakończyła rozgrywki na czwartym miejscu i udowodniła, że należy do czołowych polskich zawodniczek na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy. 26-letnia reprezentacyjna skrzydłowa notowała średnio w CCC 13,9 punktu, 4,9 zbiórki, 2,2 przechwytu oraz 1,2 asysty na mecz.
Aktualnie zawodniczka przebywa wspólnie z kadrą narodową, przygotowując się pod okiem swojego klubowego i reprezentacyjnego szkoleniowca, do występów w Mistrzostwach Europy w Koszykówce Kobiet na Łotwie.
Pozostanie Mieloszyńskiej w Polkowicach to nie jedyne dobre wieści napływające z CCC. Nową zawodniczką wśród "Pomarańczowych" będzie białoruska skrzydłowa Nataliya Trafimava, który poprzedni sezon spędziła w ekipie UTEX ROW Rybnik, a wcześniej trzykrotnie wygrywała ligę z Wisłą Can Pack Kraków. W ubiegłym sezonie Trafimava była liderką drużyny ze Śląska, notując średnio 13,1 punktu, 7,7 zbiórki, 2,4 asysty i 1,9 przechwytu na mecz. Największą bronią 30-letniej zawodniczki jest rzut za 3 punkty.
Działacze CCC bardzo mocno szukali solidnej zawodniczki na pozycję rozgrywającą. Wybór padł na dobrze znaną Czeszkę Veronikę Bortelovą. Gdy z drużyny odeszła Agata Gajda jasne stało się, że sztab szkoleniowy i działacze polkowickiego zespołu muszą znaleźć solidną "jedynkę". Bortelova przed sezonem 2008/2009 opuściła CCC, jednak w Polkowicach pozostawiła po sobie dobre wrażenie, dlatego teraz działacze chcą po raz kolejny sięgnąć po czeską zawodniczkę. W niedawno zakończonym sezonie Bortelova wywalczyła wicemistrzostwo Bułgarii, gdzie w zespole Dunav Econt Rouse notowała 9,3 punktu i 3,2 asysty na mecz.
Przypomnijmy, że wcześniej działaczom CCC udało się pozyskać Małgorzatę Babicką oraz przedłużyć umowę z amerykańską środkową Amishą Carter. Jeszcze niedawno wydawało się, że w Polkowicach może nie być za ciekawie z kompletowaniem składu. Teraz jednak sytuacja odwróciła się diametralnie i CCC z pewnością walczyć będą o najwyższe cele.
www.sportowefakty.pl
Jeszcze niedawno w ekipie z Polkowic mówiło się tylko o odejściach. Teraz w końcu ruszyło coś do przodu. W zespole pozostanie na kolejny sezon Daria Mieloszyńska, która łączona była z Wisłą Can Pack Kraków. Do Polkowic trafi też białoruska skrzydłowa Nataliya Trafimava, a na pozycji rozgrywającej występować ma dobrze znana w Polsce i w Polkowicach Czeszka Veronika Bortelova.- W przyszłym sezonie "Didi" będzie grać dla nas. Rozmowy były długie i trudne, ale zakończyły się sukcesem. Jestem bardzo zadowolony - ogłosił z wielką radością na oficjalnej stronie klubu prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak.
Pozostanie w Polkowicach Mieloszyńskiej to bardzo duży atut drużyny CCC. Popularna "Didi" była kluczową postacią zespołu, który w ubiegłym sezonie zakończył rozgrywki na czwartej pozycji w Ford Germaz Ekstraklasy. Wszyscy w Polkowicach drżeli o pozostanie w drużynie Mieloszyńskiej, gdyż sieci na skrzydłową reprezentacji Polski zarzuciła krakowska Wisła Can Pack. Po odejściu z zespołu Agaty Gajdy i Natalii Małaszewskiej nikt nie potrafił sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby zabrakło w składzie jeszcze Mieloszyńskiej.
- Nie ukrywam, że dla naszego klubu pozyskanie Darii miało bardzo duże znaczenie. Swoją postawą w poprzednim sezonie zawodniczka udowodniła, że jest jedną z bardziej wartościowych koszykarek na polskich parkietach. Z nią w składzie nasza siła będzie nieporównywalnie większa. Jestem zadowolony podwójnie, bo Daria to nie tylko wspaniały gracz, ale również świetny człowiek - oznajmił szkoleniowiec CCC i kadry Polski Krzysztof Koziorowicz.
Mieloszyńska przed dwoma laty wróciła do Polski z USA. W pierwszym sezonie była jedną z najważniejszych części układanki w Lesznie, gdzie drużyna z Wielkopolski była rewelacją rozgrywek, kończąc je na czwartym miejscu. W ubiegłym sezonie wspólnie z CCC również zakończyła rozgrywki na czwartym miejscu i udowodniła, że należy do czołowych polskich zawodniczek na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy. 26-letnia reprezentacyjna skrzydłowa notowała średnio w CCC 13,9 punktu, 4,9 zbiórki, 2,2 przechwytu oraz 1,2 asysty na mecz.
Aktualnie zawodniczka przebywa wspólnie z kadrą narodową, przygotowując się pod okiem swojego klubowego i reprezentacyjnego szkoleniowca, do występów w Mistrzostwach Europy w Koszykówce Kobiet na Łotwie.
Pozostanie Mieloszyńskiej w Polkowicach to nie jedyne dobre wieści napływające z CCC. Nową zawodniczką wśród "Pomarańczowych" będzie białoruska skrzydłowa Nataliya Trafimava, który poprzedni sezon spędziła w ekipie UTEX ROW Rybnik, a wcześniej trzykrotnie wygrywała ligę z Wisłą Can Pack Kraków. W ubiegłym sezonie Trafimava była liderką drużyny ze Śląska, notując średnio 13,1 punktu, 7,7 zbiórki, 2,4 asysty i 1,9 przechwytu na mecz. Największą bronią 30-letniej zawodniczki jest rzut za 3 punkty.
Działacze CCC bardzo mocno szukali solidnej zawodniczki na pozycję rozgrywającą. Wybór padł na dobrze znaną Czeszkę Veronikę Bortelovą. Gdy z drużyny odeszła Agata Gajda jasne stało się, że sztab szkoleniowy i działacze polkowickiego zespołu muszą znaleźć solidną "jedynkę". Bortelova przed sezonem 2008/2009 opuściła CCC, jednak w Polkowicach pozostawiła po sobie dobre wrażenie, dlatego teraz działacze chcą po raz kolejny sięgnąć po czeską zawodniczkę. W niedawno zakończonym sezonie Bortelova wywalczyła wicemistrzostwo Bułgarii, gdzie w zespole Dunav Econt Rouse notowała 9,3 punktu i 3,2 asysty na mecz.
Przypomnijmy, że wcześniej działaczom CCC udało się pozyskać Małgorzatę Babicką oraz przedłużyć umowę z amerykańską środkową Amishą Carter. Jeszcze niedawno wydawało się, że w Polkowicach może nie być za ciekawie z kompletowaniem składu. Teraz jednak sytuacja odwróciła się diametralnie i CCC z pewnością walczyć będą o najwyższe cele.
www.sportowefakty.pl
-
piotrek2100
- Amator
- Posty: 101
- Rejestracja: 18 maja 2009, 13:14
- Lokalizacja: Polkowice
Jak dla mnie zdecydowanie potrzebne sa jeszcze dwie zawodniczki na pozycje 1-2 i na 5 gdyż nie wiadomo jak bedzie z Parker bo to mloda zawodniczka i przydalaby sie doswiadczona centerka tak samo z pozycja 1-2 jak bedziemy grac w pucharach to jak najbardziej potrzeba jeszcze jednego gracza na te pozycje...
-
marcinek1989
- Żak
- Posty: 443
- Rejestracja: 15 listopada 2007, 21:17
Kolejne kontrakty w Brzegu
2009-06-02 12:06
Chinyere Ukoh, Marta Żyłczyńska i Justyna Daniel to kolejne zawodniczki, które podpisały umowy z KS Odra Brzeg - poinformował nas Bolesław Garnczarczyk, prezes klubu.
Chinyere Ukoh to atletyczna skrzydłowa (190 cm wzrostu) mogąca występować także na pozycji środkowej. 22-letnia koszykarka ukończyła właśnie naukę na uniwersytecie Hampton (NCAA), z którym przez ostatnie dwa lata grała w finałach konferencji MEAC (w 2009 r. została wybrana m.in. do drugiej piątki konferencji). W minionym sezonie Ukoh zagrała w 32 spotkaniach, w których notowała średnio 8.5 punktu i 8.1 zbiórki. Z Amerykanką podpisano roczną umowę.
Dwuletnie umowy zawarły natomiast Marta Żyłczyńska i Justyna Daniel. - Obie zawodniczki będą występować w brzeskim zespole przez najbliższe dwa sezony - wyjaśnił Bolesław Garnczarczyk.
Mariusz Kolekta, ws
plkk.pl
2009-06-02 12:06
Chinyere Ukoh, Marta Żyłczyńska i Justyna Daniel to kolejne zawodniczki, które podpisały umowy z KS Odra Brzeg - poinformował nas Bolesław Garnczarczyk, prezes klubu.
Chinyere Ukoh to atletyczna skrzydłowa (190 cm wzrostu) mogąca występować także na pozycji środkowej. 22-letnia koszykarka ukończyła właśnie naukę na uniwersytecie Hampton (NCAA), z którym przez ostatnie dwa lata grała w finałach konferencji MEAC (w 2009 r. została wybrana m.in. do drugiej piątki konferencji). W minionym sezonie Ukoh zagrała w 32 spotkaniach, w których notowała średnio 8.5 punktu i 8.1 zbiórki. Z Amerykanką podpisano roczną umowę.
Dwuletnie umowy zawarły natomiast Marta Żyłczyńska i Justyna Daniel. - Obie zawodniczki będą występować w brzeskim zespole przez najbliższe dwa sezony - wyjaśnił Bolesław Garnczarczyk.
Mariusz Kolekta, ws
plkk.pl
http://ncaabasketball.fanhouse.com/wome ... ukoh/17763
Staty jak na 20 minut nie są powalające, ale też nie są słabe. Deskę powinna ogarniać nieźle. Tylko te 190cm coś się jak zwykle nie zgadza
Staty jak na 20 minut nie są powalające, ale też nie są słabe. Deskę powinna ogarniać nieźle. Tylko te 190cm coś się jak zwykle nie zgadza
Joanna Kędzia w INEI AZS Poznań
Zawodniczka Finepharmu AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra - Joanna Kędzia - w nowym sezonie Ford Germaz Ekstraklasy będzie nadal reprezentować barwy akademiczek, ale już tych z Poznania. Zawodniczka z klubem ze stolicy Wielkopolski związała się dwuletnią umową.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni. Podpisaliśmy kolejny kontrakt z młodą, obiecującą zawodniczką. Mamy nadzieję, że w przyszłości Asia będzie silnym ogniwem AZS-u Poznań - mówił tuż po podpisaniu umowy Łukasz Zarzycki. - Kontrakt obowiązywać będzie przez dwa sezony. Cały czas idziemy w kierunku stworzenia młodego, perspektywicznego zespołu, opartego w kolejnych sezonach na zawodniczkach występujących w młodzieżowych i seniorskich reprezentacjach Polski - dodał menedżer INEI AZS Poznań.
Łukasz Klin
Zawodniczka Finepharmu AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra - Joanna Kędzia - w nowym sezonie Ford Germaz Ekstraklasy będzie nadal reprezentować barwy akademiczek, ale już tych z Poznania. Zawodniczka z klubem ze stolicy Wielkopolski związała się dwuletnią umową.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni. Podpisaliśmy kolejny kontrakt z młodą, obiecującą zawodniczką. Mamy nadzieję, że w przyszłości Asia będzie silnym ogniwem AZS-u Poznań - mówił tuż po podpisaniu umowy Łukasz Zarzycki. - Kontrakt obowiązywać będzie przez dwa sezony. Cały czas idziemy w kierunku stworzenia młodego, perspektywicznego zespołu, opartego w kolejnych sezonach na zawodniczkach występujących w młodzieżowych i seniorskich reprezentacjach Polski - dodał menedżer INEI AZS Poznań.
Łukasz Klin
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
do Torunia. Tam gdzie od paru sezonów jest Jej miejsce!!!! 
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
-
Roberto930
- Żak
- Posty: 265
- Rejestracja: 07 października 2008, 19:24
- Lokalizacja: BRZEG
Nabór w brzeskiej Odrze
KOSZYKÓWKA. Zarząd Odry Brzeg szuka nowych koszykarek, które mogłyby zasilić kadrę klubu. Dlatego w sobotę w Brzegu odbędzie się obóz testowy dla polskich zawodniczek.
Jak wiadomo, po ośmiu latach współpracy z brzeską koszykówką Przedsiębiorstwo Wyrobów Cukierniczych "Odra" nie będzie już sponsorem tytularnym klubu. Rezygnacja firmy to ogromna strata dla klubu, bowiem z około 700 tys. zł, które potrzebne były na utrzymanie zespołu, aż 500 tys. pochodziło właśnie z tej firmy.
W Brzegu jednak nikt się nie poddaje i oprócz poszukiwań nowego sponsora myśli się również o kadrze na nadchodzący sezon. Na testach mogą pojawić się wszystkie koszykarki grające w kategorii seniorek i wyrażające chęć gry w brzeskim zespole.
- Postanowiliśmy wprowadzić do nas taki zwyczaj, bo zgłasza się wiele koszykarek, które chcą u nas grać, i w ten sposób łatwiej nam będzie o odpowiednią selekcję. Na pewno postaramy się wybrać trzy, cztery dobre perspektywiczne zawodniczki - komentuje prezes klubu Bolesław Garnczarczyk.
Zajęcia odbędą się w hali przy ul. Oławskiej w dwóch sesjach treningowych. Pierwsza o godz. 11, a następna o 16.
Jak dotąd klub podpisał umowy z trzema nowymi zawodniczkami. Z dwiema Amerykankami Shantią Grace i Chinyere Ukoh oraz Natalią Małaszewską. Dla obu koszykarek zza oceanu będzie to pierwszy sezon w Europie. Grace poprzednio grała w uniwersyteckiej drużynie South Florida w Big East, jednej z najsilniejszych dywizji NCAA.
- Liczę na to, że będzie motorem napędowym zespołu - nie ukrywał zadowolenia trener Jarosław Zyskowski po podpisaniu z nią umowy.
Z kolei Ukoh (190 cm wzrostu) to skrzydłowa mogąca występować także na pozycji środkowej. 22-letnia koszykarka ukończyła właśnie naukę na uniwersytecie Hampton (NCAA), z którym przez ostatnie dwa lata grała w finałach konferencji MEAC. W minionym sezonie zagrała w 32 spotkaniach, w których notowała średnio 8,5 punktu i 8,1 zbiórki. Z Amerykanką podpisano roczną umowę.
Małaszewska natomiast w ubiegłym sezonie występowała w CCC Polkowice, średnio grając 14 minut i zdobywając 3,3 pkt. Wcześniej 25-letnia koszykarka, mierząca 178 cm wzrostu, przez sześć lat była liderem AZS-u Jelenia Góra.
W związku z jej przyjściem do zespołu zrezygnowano z awizowanej wcześniej Moniki Siwczak (Utex-ROW Rybnik). W klubie pozostają natomiast: Ewelina Buszta, Justyna Daniel oraz Marta Żyłczyńska, która przebywała w Brzegu w tym roku na wypożyczeniu.
Odeszły z kolei Eliza Gołumbiewska (AZS INEA Poznań) oraz Magdalena Gawrońska (Duda Leszno). W brzeskim zespole nie zobaczymy także już Amerykanek: Ashley Key, Amber Petillon i Ofy Tulikihihifo.
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,6 ... Odrze.html
Tak więc Monike Siwczak można usunąć.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 127 gości



